Discussion:
Biology is a social construct
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
brat_olin
2019-05-04 09:37:20 UTC
Permalink
Food for thought:

Titania ***@TitaniaMcGrath
"Given that the Waltons had such a large family:
Loading Image...
it’s extremely problematic that not one was a woman
of colour. RE 👏 PRE 👏 SEN 👏 TA 👏 TION 👏 MAT 👏 TERS"

Ano!

--
Smart questions to stupid answers
Jakub A. Krzewicki
2019-05-04 14:17:01 UTC
Permalink
Post by brat_olin
https://pbs.twimg.com/media/D5m6SmnW4AI1Fsa.jpg
it’s extremely problematic that not one was a woman
of colour. RE 👏 PRE 👏 SEN 👏 TA 👏 TION 👏 MAT 👏 TERS"
Ano!
Biologia? W remake mieliby zapewne adoptowane.
u2
2019-05-04 15:26:53 UTC
Permalink
Post by Jakub A. Krzewicki
Post by brat_olin
https://pbs.twimg.com/media/D5m6SmnW4AI1Fsa.jpg
it’s extremely problematic that not one was a woman
of colour. RE 👏 PRE 👏 SEN 👏 TA 👏 TION 👏 MAT 👏 TERS"
Ano!
Biologia? W remake mieliby zapewne adoptowane.
w dodatku parę gejów:)
--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people
what they do not want to hear"
Piotr
2019-05-04 15:02:58 UTC
Permalink
Post by brat_olin
https://pbs.twimg.com/media/D5m6SmnW4AI1Fsa.jpg
it’s extremely problematic that not one was a woman
of colour. RE 👏 PRE 👏 SEN 👏 TA 👏 TION 👏 MAT 👏 TERS"
"to jest zenada, ZENADA! Gdzie dowcip sprzed lat [...] znaczy dowcip lekki, przyjemny, inteligentny, acz z przymruzonym okiem, a nie PERSONALNE ataki. Jak mi sie podobnie pogorszy na stare lata, to prosze mnie odciac od internetu.. "

Hmm, kto to powiedzial ?
===
Piotr
u2
2019-05-04 15:28:46 UTC
Permalink
Post by Piotr
"to jest zenada, ZENADA! Gdzie dowcip sprzed lat [...] znaczy dowcip lekki, przyjemny, inteligentny, acz z przymruzonym okiem, a nie PERSONALNE ataki.
e tam, ptysiu nigdy nie wykazywał się lekkością dowcipu, ba ptysiu od
zawsze atakował wyłącznie personalnie, schlebiając najgorszym gustom
żydety ściepowej z pedzikiem na czele:)))))))
--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people
what they do not want to hear"
brat_olin
2019-05-04 15:31:08 UTC
Permalink
podana przez intelektualnego kelnera z Umea
Znow sie Panu pogorszylo, p. Piotrze?
"to jest zenada, ZENADA! Gdzie dowcip sprzed lat [...] znaczy
dowcip lekki, przyjemny, inteligentny, acz z przymruzonym okiem,
a nie PERSONALNE ataki. Jak mi sie podobnie pogorszy na stare lata,
to prosze mnie odciac od internetu.. ". Hmm, kto to powiedzial ?
Ja to napisalem, po personalnym ataku na was
przez kol. Maxopka. I podrzymuje. A Pan wciaz lata
po sciepie caly rozdygotany jak slepa lesbijka w rybnym.
Znaczy nie pomoglo..

--
Smart questions to stupid answers
brat_olin
2019-05-04 15:45:28 UTC
Permalink
podana przez intelektualnego kelnera z Umea
Znow sie Panu pogorszylo, p. Piotrze?
"to jest zenada, ZENADA! Gdzie dowcip sprzed lat [...] znaczy
dowcip lekki, przyjemny, inteligentny, acz z przymruzonym okiem,
a nie PERSONALNE ataki. Jak mi sie podobnie pogorszy na stare lata,
to prosze mnie odciac od internetu.. ". Hmm, kto to powiedzial ?
Ja to napisalem, po personalnym ataku na was
przez kol. Maxopka. I podrzymuje. A Pan wciaz lata
za mna po sciepie caly rozdygotany jak slepa lesbijka
w rybnym. Znaczy nie pomoglo..

--
Smart questions to stupid answers
u2
2019-05-04 15:47:34 UTC
Permalink
Post by brat_olin
podana przez intelektualnego kelnera z Umea
Znow sie Panu pogorszylo, p. Piotrze?
"to jest zenada, ZENADA! Gdzie dowcip sprzed lat [...] znaczy
dowcip lekki, przyjemny, inteligentny, acz z przymruzonym okiem,
a nie PERSONALNE ataki. Jak mi sie podobnie pogorszy na stare lata,
to prosze mnie odciac od internetu.. ". Hmm, kto to powiedzial ?
Ja to napisalem, po personalnym ataku na was
przez kol. Maxopka. I podrzymuje. A Pan wciaz lata
za mna po sciepie caly rozdygotany jak slepa lesbijka
w rybnym. Znaczy nie pomoglo..
--
Smart questions to stupid answers
zabawne, Maxopka to najlepszy kumpel pedzika, podobnie jak
ptysiu:)))))))))))))
--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people
what they do not want to hear"
Piotr
2019-05-04 16:07:02 UTC
Permalink
Post by brat_olin
podana przez intelektualnego kelnera z Umea
_tu_ urwal cytowanie? Akurat PRZED falsyfikowalnym UZASADNIENIE dlaczego "intektualnego kelnera":

==== poczatek smartciecia ========================
Post by brat_olin
https://pbs.twimg.com/media/D5m6SmnW4AI1Fsa.jpg
it’s extremely problematic that not one was a woman
of colour. RE 👏 PRE 👏 SEN 👏 TA 👏 TION 👏 MAT 👏 TERS"
============= koniec smartciecia ===========================
Post by brat_olin
Znow sie Panu pogorszylo, p. Piotrze?
jesli podanie falsyfikowalnego argumentu ktorego Pan nie potrafil zbic, poza wycieciem i zapewnianiem ze jak to mi sie "znowu pogorszylo" - to "pogorszenie" - to tak ;-)
Post by brat_olin
"to jest zenada, ZENADA! Gdzie dowcip sprzed lat [...] znaczy
dowcip lekki, przyjemny, inteligentny, acz z przymruzonym okiem,
a nie PERSONALNE ataki. Jak mi sie podobnie pogorszy na stare lata,
to prosze mnie odciac od internetu.. ". Hmm, kto to powiedzial ?
Ja to napisalem, po personalnym ataku na was przez kol. Maxopka. I podrzymuje.
Duh. Nasz Chrzescijanin nie slyszal o biblijnym zdzble w oku Maxopki i niewidzenia belki we wlasnym?
Post by brat_olin
A Pan wciaz lata po sciepie caly rozdygotany jak slepa lesbijka w rybnym. Znaczy nie pomoglo..
"A Pan wciaz lata lata po sciepie caly rozdygotany jak slepa lesbijka w rybnym." ... Really? To _najlepszy_ argument na jaki stac Pana prof. dr haba?

Smutne. I zenujace:

"to jest zenada, ZENADA! Gdzie dowcip sprzed lat [...] znaczy dowcip lekki, przyjemny, inteligentny, acz z przymruzonym okiem, a nie PERSONALNE ataki. Jak mi sie podobnie pogorszy na stare lata, to prosze mnie odciac od internetu.. "...

Piotr
=========
"A Pan wciaz lata po sciepie caly rozdygotany jak slepa lesbijka w rybnym."
z cyklu: argumenty pana prof. Leszka A. Kleczkowskiego
u2
2019-05-04 16:28:31 UTC
Permalink
Piotr
znowu słowotok, a Maxopka to najlepszy kumpel pedzika, czyżby ptysiu
durnia udawał ?:)))))))))))))))
--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people
what they do not want to hear"
Silvio Balconetti
2019-05-04 15:50:11 UTC
Permalink
Post by Piotr
Post by brat_olin
https://pbs.twimg.com/media/D5m6SmnW4AI1Fsa.jpg
it’s extremely problematic that not one was a woman
of colour. RE 👏 PRE 👏 SEN 👏 TA 👏 TION 👏 MAT 👏 TERS"
"to jest zenada, ZENADA! Gdzie dowcip sprzed lat [...] znaczy dowcip lekki, przyjemny, inteligentny, acz z przymruzonym okiem, a nie PERSONALNE ataki. Jak mi sie podobnie pogorszy na stare lata, to prosze mnie odciac od internetu.. "
Hmm, kto to powiedzial ?
===
Piotr
Panie Piotrze, nie ma nowych przekazow dnia ani z Nowogrodzkiej ani z
Petersburga, wiec cos tam zakurzonego sie znalazlo.
--
saluto
Silvio Balconetti
(dr angelologii i demonologii apokryficznej)
---------------------------------------------------------------------------------------
'Tu nawet jak mnie kopią, to kopią mnie swoi, a jak swoi kopią, to
przecież mniej boli'
Michał Babilas
2019-05-05 09:49:26 UTC
Permalink
[tutaj wyciąłem, bo nie widzę związku i sensu]
Można byłoby się zadumać i sentencjonalnie rzec coś w tym stylu, że jaka
karma, takie i myśli. Należy doceniać wkład, bo jak mawia klasyk, nikt
nie włoży więcej niż ma.

Ale ja w zasadzie o czymś innym. Przecież za tymi nickami większości
aktywnych publikatorów na ściepie kryją się ludzie, którzy przebywają
poza Polską przez lata, dekady, ćwierć-, a nawet i półwiecza. Wydawać by
się mogło, że wystarczająco długo, żeby nasiąknąć normalnością, pogodą
ducha i oglądem świata nieopartym o wlasne obsesje, teorie spiskowe czy
uprzedzenia wyniesione z PRLu czy też skądś wyssane. Wystarczająco
długo, aby zbudować sobie od podstaw jakiś własny kapitał kulturowy,
skoro już na dom rodzinny czy system edukacyjny nie można było w tym
względzie liczyć. Ale gdzie tam! Każdy z nich zabrał swoje getto
umysłowo-emocjonalne ze sobą. I pielęgnuje, niczym Kandyd swój ogródek i
"wciąż pieści jak jaki skarb".

Oglądanie tego fenomenu to główny powód, dla którego wciąż jeszcze
podczytuje ściepę. Przy czym to tak, jak z bazyliszkiem - nie mogę tego
czytać w oryginale (mózg się buntuje), więc tylko oglądam to w lustrze,
trzymanym przez p. Piotra, p. Sylvia, p. Zalka, p. Jacka, p. Bogusława i
innych niewymienionych, którym jestem niewymownie za to wdzięczny.
Bytomir Dipikryloamina
2019-05-05 10:26:32 UTC
Permalink
Post by Michał Babilas
Oglądanie tego fenomenu to główny powód, dla którego wciąż jeszcze
podczytuje ściepę. Przy czym to tak, jak z bazyliszkiem - nie mogę tego
czytać w oryginale (mózg się buntuje), więc tylko oglądam to w lustrze,
trzymanym przez p. Piotra, p. Sylvia, p. Zalka, p. Jacka, p. Bogusława i
innych niewymienionych, którym jestem niewymownie za to wdzięczny.
Brat_o nadaje właśnie z państwa w którym rządzą takie Sylvie, Zalki
Jacki i Bogusławy. I właśnie u brata_o robi się nieciekawie.

A wy Blablas tylko się bronicie przed dysonansem, ot co.
c***@gmail.com
2019-05-05 15:00:11 UTC
Permalink
Dobre Bytomirze. Pan Michal wciaz w przekonaniu, iz wszystko normalne, to poza Polska, a zwlaszcza na tzw Zachodzie. W koncu w jego przekonaniu jakas normalnosc istnieje. No i rzeczywiscie istnieje, do momentu kiedy osobnik poza splacaniem kredytow i trzymaniem glowy nisko w pracy nie ma czasu ani mentalnej energii na nic innego. W miedzyczasie nic nie robiacy oskarzaja go, iz ma biale przywileje i eksploatuje mniejszosci :-).
brat_olin
2019-05-06 09:57:09 UTC
Permalink
Post by c***@gmail.com
Dobre Bytomirze. Pan Michal wciaz w przekonaniu, iz wszystko
normalne, to poza Polska, a zwlaszcza na tzw Zachodzie. W koncu
w jego przekonaniu jakas normalnosc istnieje. No i rzeczywiscie
istnieje, do momentu kiedy osobnik poza splacaniem kredytow
i trzymaniem glowy nisko w pracy nie ma czasu ani mentalnej
energii na nic innego. W miedzyczasie nic nie robiacy oskarzaja go,
iz ma biale przywileje i eksploatuje mniejszosci :-).
Ano, rasizm jest oczywistym zlem, bo ludzie nie powinni byc
oceniani poprzez kolor ich skory. Im predzej my biali zdamy
sobie z tego sprawe, tym lepiej.

--
Smart questions to stupid answers
Piotr
2019-05-06 13:49:46 UTC
Permalink
Post by brat_olin
Post by c***@gmail.com
Dobre Bytomirze. Pan Michal wciaz w przekonaniu, iz wszystko
normalne, to poza Polska, a zwlaszcza na tzw Zachodzie. W koncu
w jego przekonaniu jakas normalnosc istnieje. No i rzeczywiscie
istnieje, do momentu kiedy osobnik poza splacaniem kredytow
i trzymaniem glowy nisko w pracy nie ma czasu ani mentalnej
energii na nic innego. W miedzyczasie nic nie robiacy oskarzaja go,
iz ma biale przywileje i eksploatuje mniejszosci :-).
Ano, rasizm jest oczywistym zlem, bo ludzie nie powinni byc
oceniani poprzez kolor ich skory. Im predzej my biali zdamy
sobie z tego sprawe, tym lepiej.
A ja myslalem ze zamiast zgadzac sie ze swoimi Uczniem - pomoze Wielobytowi ktory potknal sie na Panu:
Wielobyt o Panu: "Brat_o nadaje właśnie z państwa w którym rządzą takie Sylvie, Zalki Jacki i Bogusławy. I właśnie u brata_o robi się nieciekawie.

ja:" I dlatego nasz Prawdziwy Polski Patriota woli zyc ... w nieciekawym kraju w ktorym rzadza takie Sylvie, Zalki, Jacki i Bogusławy, zamiast wrocic i pracowac dla dobra tak Ukochanej Przez Siebie Ojczyzny i to w czasie gdy nia tak ciekawie rzadza sie takie Jaroslawy, Antoniowie, Tadeusze i Krystyny ? "

Na te slowa Wielobyt ...dzielnie nabral wody w usta, wiec moze sam zainteresowany odwdzieczy sie swojemu obroncy ?

np. p[oprzez wyjasnieniu czemu jako Polski Patriota nie glosuje nogami - czemu zamiast wrocic i pracowac dla dobra tak Ukochanej Przez Siebie Ojczyzny, rzadzonej w koncu przez Prawdziwie Polska Partie, woli zyc ... "w nieciekawym kraju w ktorym rzadza takie Sylvie, Zalki, Jacki i Bogusławy"??? Pieniazki/komfort zycia wazniejsze od jego Patriotyzmu?

Smart pytania sie mnoza...

Piotr
u2
2019-05-06 14:01:20 UTC
Permalink
Post by Piotr
Smart pytania sie mnoza...
ta, znowu słowotok:)))))))))))))))
--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people
what they do not want to hear"
Piotr
2019-05-05 16:33:20 UTC
Permalink
Post by Bytomir Dipikryloamina
Post by Michał Babilas
Oglądanie tego fenomenu to główny powód, dla którego wciąż jeszcze
podczytuje ściepę. Przy czym to tak, jak z bazyliszkiem - nie mogę tego
czytać w oryginale (mózg się buntuje), więc tylko oglądam to w lustrze,
trzymanym przez p. Piotra, p. Sylvia, p. Zalka, p. Jacka, p. Bogusława i
innych niewymienionych, którym jestem niewymownie za to wdzięczny.
Brat_o nadaje właśnie z państwa w którym rządzą takie Sylvie, Zalki
Jacki i Bogusławy. I właśnie u brata_o robi się nieciekawie.
I dlatego nasz Prawdziwy Polski Patriota woli zyc ... w nieciekawym kraju w ktorym rzadza takie Sylvie, Zalki, Jacki i Bogusławy, zamiast wrocic i pracowac dla dobra tak Ukochanej Przez Siebie Ojczyzny i to w czasie gdy nia tak ciekawie rzadza sie takie Jaroslawy, Antoniowie, Tadeusze i Krystyny ?
Post by Bytomir Dipikryloamina
A wy Blablas tylko się bronicie przed dysonansem, ot co.
Wieolbyt to _innym_ mowi? ;-) Dobry zart Trumpa wart!

===
Piotr
Silvio Balconetti
2019-05-05 20:49:56 UTC
Permalink
Post by Michał Babilas
podana przez intelektualnego kelnera z Umea, ktory wlasnych,
oryginalnych, pozywek dla umyslu nie produkuje, a tylko bierze
bezkrytycznie co mu dadza z kuchni i jego rola polega  na zachwalaniu
potraw mu przygotowanych gosciom, nawet jesli skladniki potraw drugiej
[tutaj wyciąłem, bo nie widzę związku i sensu]
Można byłoby się zadumać i sentencjonalnie rzec coś w tym stylu, że jaka
karma, takie i myśli. Należy doceniać wkład, bo jak mawia klasyk, nikt
nie włoży więcej niż ma.
Ale ja w zasadzie o czymś innym. Przecież za tymi nickami większości
aktywnych publikatorów na ściepie kryją się ludzie, którzy przebywają
poza Polską przez lata, dekady, ćwierć-, a nawet i półwiecza. Wydawać by
się mogło, że wystarczająco długo, żeby nasiąknąć normalnością, pogodą
ducha i oglądem świata nieopartym o wlasne obsesje, teorie spiskowe czy
uprzedzenia wyniesione z PRLu czy też skądś wyssane. Wystarczająco
długo, aby zbudować sobie od podstaw jakiś własny kapitał kulturowy,
skoro już na dom rodzinny czy system edukacyjny nie można było w tym
względzie liczyć. Ale gdzie tam! Każdy z nich zabrał swoje getto
umysłowo-emocjonalne ze sobą. I pielęgnuje, niczym Kandyd swój ogródek i
"wciąż pieści jak jaki skarb".
Oglądanie tego fenomenu to główny powód, dla którego wciąż jeszcze
podczytuje ściepę. Przy czym to tak, jak z bazyliszkiem - nie mogę tego
czytać w oryginale (mózg się buntuje), więc tylko oglądam to w lustrze,
trzymanym przez p. Piotra, p. Sylvia, p. Zalka, p. Jacka, p. Bogusława i
innych niewymienionych, którym jestem niewymownie za to wdzięczny.
Zauwazylem wlasnie, ze troche jak maniak powracam czesto do Tomasza
Zalewskiego, ktory w ksiazce "Inne Stany" pisal o USA, Amerykanach i
Polakach. Cytowalem czesto jego opinie o stereotypie Polaka w
Post by Michał Babilas
Wszedzie w USA, a najczesciej w Nowym Jorku i Chicago, spotkac mozna
"tradycyjnych" polskich inteligentow, zwykle z solidarnosciowej fali
imigracyjnej, ktorzy mieszkaja w Ameryce tylko fizycznie, duchowo
nieobecni w kraju, w ktorym sie osiedlili,
Ich mieszkania zastawione sa po sufit regalami pelnymi ksiazek, prawie
wylacznie polskich. Przewazaja prace historyczne, zwlaszcza z historii
najnowszej, oraz literatura piekna. Kiedy sie spotykaja, rozmawiaja
tylko o Polsce. Zyja polska polityka, mocno ja przezywaja, potrafia sie
o nia klocic. Po emigracji - wybrali emigracje wewnetrzna. Ameryka ich
nie interesuje.
Niektorzy, po wielu latach pobytu za oceanem, nie nauczyli sie nawet
dobrze jezyka. Do Ameryki maja stosunek krytyczny, czasem wrecz
pogardliwy. Mowia o niej jak europejscy lewicowcy - to kraj duchowego
ubostwa, materializmu i konsumpcjonizmu, gigantyczna prowincja pelna
umyslowej ciasnoty, a takze swietoszkowatej hipokryzji, ktora pokrywa
grzechy swojej historii i wspolczesna imperialna arogancje. Oni takze,
tak wyobcowani, znalezli sobie nisze w kraju goscinnie przygarniajacym
rozbitkow z calego swiata.<
(ss. 225-226)

I pomysl sobie, ze opisywani tam Polacy czy tez nasi grupowi dyskutanci
zyjacy w swych monadach czy bankach zabieraja glos na temat trudnosci w
integracji innych migrantow i uciekinierow.
--
saluto
Silvio Balconetti
(dr angelologii i demonologii apokryficznej)
---------------------------------------------------------------------------------------
'Tu nawet jak mnie kopią, to kopią mnie swoi, a jak swoi kopią, to
przecież mniej boli'
Michał Babilas
2019-05-06 04:10:37 UTC
Permalink
Post by Silvio Balconetti
[...]
Zauwazylem wlasnie, ze troche jak maniak powracam czesto do Tomasza
Zalewskiego, ktory w ksiazce "Inne Stany" pisal o USA, Amerykanach i
Polakach. Cytowalem czesto jego opinie o stereotypie Polaka w
Post by Michał Babilas
Wszedzie w USA, a najczesciej w Nowym Jorku i Chicago, spotkac mozna
"tradycyjnych" polskich inteligentow, zwykle z solidarnosciowej fali
imigracyjnej, ktorzy mieszkaja w Ameryce tylko fizycznie, duchowo
nieobecni w kraju, w ktorym sie osiedlili,
Ich mieszkania zastawione sa po sufit regalami pelnymi ksiazek, prawie
wylacznie polskich. Przewazaja prace historyczne, zwlaszcza z historii
najnowszej, oraz literatura piekna. Kiedy sie spotykaja, rozmawiaja
tylko o Polsce. Zyja polska polityka, mocno ja przezywaja, potrafia sie
o nia klocic. Po emigracji - wybrali emigracje wewnetrzna. Ameryka ich
nie interesuje.
Niektorzy, po wielu latach pobytu za oceanem, nie nauczyli sie nawet
dobrze jezyka. Do Ameryki maja stosunek krytyczny, czasem wrecz
pogardliwy. Mowia o niej jak europejscy lewicowcy - to kraj duchowego
ubostwa, materializmu i konsumpcjonizmu, gigantyczna prowincja pelna
umyslowej ciasnoty, a takze swietoszkowatej hipokryzji, ktora pokrywa
grzechy swojej historii i wspolczesna imperialna arogancje. Oni takze,
tak wyobcowani, znalezli sobie nisze w kraju goscinnie przygarniajacym
rozbitkow z calego swiata.<
(ss. 225-226)
I pomysl sobie, ze opisywani tam Polacy czy tez nasi grupowi dyskutanci
zyjacy w swych monadach czy bankach zabieraja glos na temat trudnosci w
integracji innych migrantow i uciekinierow.
Ha! A w roku 2009, gdy Ukochana Ojczyzna cierpiała w szponach reżimu
Tuska, a dobra zmiana była tylko we wieszczych snach prezesa śnionych
ukradkiem na Nowogrodzkiej, Wojtek Sadurski popełnił był (na łamach
Psychiatryka24) następujący tekst.
Post by Silvio Balconetti
Post by Michał Babilas
Mamy tu, w Salonie24, kilkoro emigrantów, może nawet więcej niż
kilkoro, bo przecież nie wszyscy chwalą się swym aktualnym miejscem
zamieszkania. Między nimi jest kilku osobliwie zrozpaczonych losem
Polski. Piszę “zrozpaczonych”, a nie po prostu “przejętych”, bo przejęci
jesteśmy wszyscy, albo przynajmniej prawie wszyscy, ale ci, których mam
na myśli, dzielą się regularnie w Salonie24 z czytelnikami swą czarną
rozpaczą z powodu strasznego losu, jakim dobry przecie Stwórca pokarał
naród zamieszkujący nad Odrą, Wisłą i Bugiem. W Polsce dzieje się bardzo
źle, a będzie jeszcze gorzej, no chyba że Polacy zrobią jedyną słuszną i
godną rzecz, a mianowicie zerwą się do buntu zbrojnego przeciw
ciemiężycielom i aktualnym okupantom. Na to się jednak niestety nie
zanosi, a to ze względu na mizerię moralną narodu, a już zwłaszcza jego
elit (zwanych dowcipnie “elytami”) składających się głównie z
zsowietyzowanych fornali.

Tak np. pewien jegomość, mieszkający zdaje się w pięknej Australii,
zagroził niedawno, że najpewniej do Polski nigdy nie wróci, bo gotów
byłby – jako człowiek rozkochany w wolności, którą wyssał był z mlekiem
Matki a może nawet i Ojca – wrócić tylko do Polski wolnej, a ta pewno
nie nastanie za jego życia. Groźba naszego Australijczyka jest chyba
realna, bo z każdym wpisem i komentarzem dowiadujemy się nowych powodów
braku nadziei na wolność i normalność w Polsce.

Pan ów, który – jak widać - do Salonu24 zstąpił prosto ze stronic
Mrożka, tego wczesnego, biada nad strasznym losem umęczonego Kraju, a
zwłaszcza nad lichością i podłością zaludniających go polsko-języcznych
osobników, nie dorastających do jego wyśrubowanego standardu polskiego
patriotyzmu, kultywowanego przezeń starannie w krainie kangurów. Nie
jest on zresztą jedynym emigrantem rozszlochanym tu, w Salonie24, z
powodu polskiego nieszczęścia.

I w związku z tym pojawia się u mnie, zwłaszcza przy sobocie lub
niedzieli, gdy mam czas na głupstwa, takie oto pytanie: dlaczego, skoro
Polska jest w tak dramatycznej potrzebie, a Pan – jak wynika z
memoryałów – jest tym niewątpliwie przejęty, a wręcz nawet udręczony,
nie uczyni jedynego moralnie słusznego kroku, a mianowicie wzorem tylu
zesłańcow, wygnańców i pielgrzymów – nie postara się Ojczyźnie swej
udręczonej na miejscu pomóc, a jeśli trzeba, złożyć dla Niej ofiarę
najwyższą, oddając życie w walce z Wrogami – np. z Unią Europejską albo
Rosją albo Niemcami? W końcu, w odróżnieniu od Mickiewicza, który za
Ojczyznę cierpiał “w świecie nieproszonych gości” nie z wolnej woli ale
z konieczności (taki oto rym mickiewiczowski mi się udał), nasi
dzisiejsi emigranci mają do dyspozycji wygodne i nie tak znowu drogie
połączenia lotnicze z Warszawą. Cóż przeszkadza naszemu Kassandrowi
przyłączyć sie do długiego łańcucha wielkich polskich patriotów, którzy
widząc Ojczyznę w śmiertelnym zagrożeniu, właśnie nad Wisłą walczyli o
Jej przetrwanie, tak fizyczne jak I duchowe? Po co wadzić sie z polskim
Losem i Historią tudzież Przeznaczeniem w takiej Canberze lub Ottawie,
skoro można na przykład w Łodzi albo Lublinie?

Jedyna cisnąca się na usta odpowiedź, sugeruje, że lamenty naszych
Emigrantów są cokolwiek teatralne, a rozpacz – ciutek nieszczera. A
jeśli nawet jest szczera – to nie warto tak za bardzo nią się przejmować.

Jakie mogą być tego przyczyny? Z długotrwałej obserwacji życia
Emigrantów, wnioskuję o następujących możliwościach:

Możliwość pierwsza – to psychologicznie zrozumiała, jakże częsta wśród
Polonusów, potrzeba stałej racjonalizacji, uporczywego uzasadniania ex
post, swej decyzji pozostawania poza Krajem. Potrzeba ta – paradoksalnie
– zaostrza się wraz z tym, jak Polska robi sie bardziej demokratyczna,
wolna i nowoczesna. Wyjechali z Polski, gdy była biedna, siermiężna i na
wskroś niedemokratyczna; nie mieli w niej przyzwoitych szans, nie
znosili komuny, nie widzieli perspektyw dla siebie i swoich dzieci.
Potem wszystko się zmieniło – ale oni już w tej swojej Kanadzie czy
innej Australii się urządzili, dostali robotę albo zasiłki płatne w
lepszej walucie niż PLN, dzieciaki poszły do szkół i przestały dobrze po
polsku mówić, kupili dom, zacągnęli pożyczki. Raczej nie szlochają, za
Wieszczem, “Biada nam zbiegi, żeśmy w czas morowy, lękliwe nieśli za
granicę głowy…”, już prędzej gratulują sobie sprytnej decyzji życiowej,
w porę podjętej. Trzeba więc sobie – wręcz oczywistym faktom –stale
wmawiać, że Polska ciągle jest taka sama, jak PRL, a wlaściwie jeszcze
gorsza, bo na dodatek oszukańcza: bo demokracja fikcyjna, gospodarka – w
rękach złodziei, a policja opanowana przez gangi. No więc jak wracać do
takiego piekła?

Możliwość druga – nie chce im się przyjechać do Polski by zobaczyć ją na
własne oczy, zresztą może ich aż tak nie ciągnie, wiadomo, czas robi
swoje, z polskości wiele im już nie pozostało poza ciężkim akcentem i
urazami, więc opierają się na relacjach krewnych i przyjaciół, a ci
wiadomo, mówią - nie wracaj, to straszny kraj, a przy okazji przyślij,
jak możesz, trochę kasy, bo budujemy się i zabrakło na jacuzzi. No i jak
tu nie pomóc szwagrowi, jak mu nie uwierzyć, że w Polsce nędza, jak
zrezygnować z dumnego statusu człowieka zachodniego? Uwierzytalnianego
zdjęciami na tle dużego samochodu i domku na przedmieściach?

Możliwość trzecia: byli, widzieli wszystko na własne oczy. No i
zobaczyli. Od samego początku do końca – syf, masakra. Przylot na Okęcie
– mała, brudna szopa, z policją na każdym kroku i żołnierzami z bronią
gotową do strzału, plus celnik grzebiący w walizkach. Brak taksówek, a
jak już się jakaś znajdzie – to bez taksometra, a szofer oszukuje. Hotel
– brudny i śmierdzący, a do rodzinnej Łomży nie ma jak się dostać. W
telewizji – tylko oficjalne wiadomości rządowe i muzyka klasyczna, więc
nudna. Płacić kartą nie można, trzeba wymienić dolary u cinkciarza, na
ulicy same trabanty I moskwicze… Itd, itp, sami zresztą Państwo wiedzą,
bo znacie przecież dzisiejszą Polskę.

Nie wymieniam możliwości czwartej, najbardziej oczywistej, bo zaraz
podniesie się krzyk, że obrażam i atakuję ad personam, a poza tym na
medycynie się nie znam. Więc tę czwartą możliwość pozostawiam w domyśle.
A na jej miejsce proponuję następującą refleksję moralną:

Czy jest uczciwie, przyzwoicie i godnie, podgrzewać frustracje i
niezadowolenie - z oddalenia, z pozycji życia w kraju wygodnym i
zamożnym, przyczyniając się do utrwalania w Kraju, który się podobno
kocha, poczucia, że dziś Polska jest w sytuacji tak tragicznej, że tylko
płakać lub rwać się do powstania? Co innego, gdy siedzi się w Kraju. Gdy
polski publicysta lub bloger przekonuje, że oto Polska została ściśnięta
w śmiertelną obręcz przez dwóch odwiecznych wrogów – Unię Europejską I
Rosję (które, jak przepowiadał cytowany wyżej Wieszcz, wzięły I objęły
nas w “twardy krąg łańcucha / I każą oddać co najprędzej ducha”), że
zdradziecki rząd wyzbywa się za judaszowe srebrniki resztek
suwerenności, a Krajem rządzą komuniści i ciemniacy, którzy podstępnie
odebrali w 2007 roku władzę prawdziwym patriotom – no to trudno, co
sobie o takiej ocenie pomyślę to pomyślę, ale brzydkim słowem takiego
człowieka nie skrzywdzę.

Ale gdy takie oceny płyną z Kanady, Australii czy USA, gdy takie
memoryały wypisują skądinąd ukontentowani mieszkańcy krajów zamożnych,
wygodnych i dalekich – moja wrodzona, a częściowo i nabyta, skłonność do
empatii, litości i pochylania się nad każdym udręczonym ludzkim
osobnikiem – jakoś dziwnie szybko się wyczerpuje.<<
c***@gmail.com
2019-05-06 04:15:36 UTC
Permalink
Znamy takie przypadki, panie Michale, znamy. Ot chociazby jak i ten ponizej:

wlasnie wrocilem z podrozy do Polski sprzed kilku dekad. Z czasu gdy wszystkim rzadzila Partia. Program Partii Programem Suwerena! Sady i policja wykonujace wole Partii, inwigiluja i scigaja antypolska opozycje. Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw Partii i jej Pierwszego Prezesa, niech będzie pewny, że mu tę rękę Partia odrąbie. W mediach i w szkole, nieustanna promocja jedynie slusznej ideologii panstwowej (katolicyzm) i potepienie odszczepiencow i innych baptystow kwestionujacych jej slusznosc. Obrazy Lenina zastapiono swietymi obrazkami.

W Telewizji dalej leca filmy o psie Cywilu czy Kapitanie Sowie, tyle ze poprzedzone pryncypialnym odcieciem sie (TVP puszcza te filmy w serii: "Resortowe Lato"). W Dzienniku po staremu - juz po pierwszym zdaniu wiadomo o czym bedzie reszta komentarza. Prezes Radiokomitetu pilnuje czystosci kadr i czystosci wiadomosci i promuje polska ludowa tradycje (DiskoPolo).Spikerzy w TV, na razie bez mundurow, cedza slowa o warcholach na zoldzie obcych interesow. Waaadzy przymila sie Nadredaktor Wolski oraz satyryk Pietrzak.

Rzecznik prasowy rzadu odrzuca jakakolwiek krytyke ze strony Zgnilego Zachodu i potepia rewanzystowskie Niemcy, przypominajac o ogromie zniszczen, ktore ich przodkowie spowodowali. W gospodarce - panstwowe spolki obsadzone przez partyjna nomenklature, sluza glownie nabijaniu kieszeni tejze nomenklaturze. Proletariatowi miast i wsi - rzuci sie okazyjnie jakis ochlap (500+), sfinansowany oczywiscie z ich wlasnej kieszeni. Dla emerytow, po staremu, juz zabraknie.

Kraj niby jest rzadzony przez rzad, premiera i pelniacego obowiazki prezydenta, ale i tak wszyscy wiedza, ze to figuranci, bo rzeczywistosci rzadzi za ich plecami pociaga za sznurki Pierwszy Sekretarz Partii. Nie matura, lecz chec szczera zrobi z ciebie ministera. Minister Ochrony Srodowiska zajmuje sie walka ze srodowiskiem, Minister Obrony Narodowej przerzuca srodki z wojska i zaklada ORMO (choc zlosliwi mowia, ze to ma byc jego SA). Minister spraw zagranicznych wymieni wszystkich dyplomatow na absolwentow elitarnej Centralnej Szkoły Partyjnej przy KC Partii w Toruniu. Na kazda negatywna informacje o rzadach Partii podaja dluga liste niedociagniec Sanacji albo nazywaja krytykow agentami i wrogami narodu.

Z braku legalnej opozycji, entuzjasci polityki musza sie podniecac walkami buldogow pod przescieradlem - "partyzanci" Rydzyka walcza o wplywy z "pulawianami" Ziobry. Pierwszy Sekretarz probuje zachowac kontrole, ale wszyscy podejrzewaja ze Moczar ma haki (nagranie pewnego telefonu).

Niepokorni dziennikarze z mediow niezaleznych, Zolnierza Wolnosci i Trybuny Ludu, z braku czytelnikow sa hojnie finansowani ogloszeniami z kieszeni podatnika. Dzieki tak zdobytemu kapitalowi beda mogli wykupic poakiety kontrolujace, kiedy Partia postanowi spolonizowac niekontorlowane przez siebie media. W podziece za opieke Partii - troja sie i czworza aby odgadnac zyczenia Suwerena z Nowogrodzkiej i zadac bobu tzw. totalnej opozycji. W koncu tylko krowa nie zmienia pogladow.

A wiec mozna wejsc dwa razy do tej samej rzeki. Tylko tym razem czlowiek jakos starszy, i wtedy przynajmniej byl Grechuta, Kaczmarski i Herbert.

Piotr
Piotr
2019-05-06 13:37:45 UTC
Permalink
Post by c***@gmail.com
wlasnie wrocilem z podrozy do Polski sprzed kilku dekad. Z czasu gdy wszystkim rzadzila Partia. Program Partii Programem Suwerena! Sady i policja wykonujace wole Partii, inwigiluja i scigaja antypolska opozycje. Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw Partii i jej Pierwszego Prezesa, niech będzie pewny, że mu tę rękę Partia odrąbie. W mediach i w szkole, nieustanna promocja jedynie slusznej ideologii panstwowej (katolicyzm) i potepienie odszczepiencow i innych baptystow kwestionujacych jej slusznosc. Obrazy Lenina zastapiono swietymi obrazkami.
W Telewizji dalej leca filmy o psie Cywilu czy Kapitanie Sowie, tyle ze poprzedzone pryncypialnym odcieciem sie (TVP puszcza te filmy w serii: "Resortowe Lato"). W Dzienniku po staremu - juz po pierwszym zdaniu wiadomo o czym bedzie reszta komentarza. Prezes Radiokomitetu pilnuje czystosci kadr i czystosci wiadomosci i promuje polska ludowa tradycje (DiskoPolo).Spikerzy w TV, na razie bez mundurow, cedza slowa o warcholach na zoldzie obcych interesow. Waaadzy przymila sie Nadredaktor Wolski oraz satyryk Pietrzak.
Rzecznik prasowy rzadu odrzuca jakakolwiek krytyke ze strony Zgnilego Zachodu i potepia rewanzystowskie Niemcy, przypominajac o ogromie zniszczen, ktore ich przodkowie spowodowali. W gospodarce - panstwowe spolki obsadzone przez partyjna nomenklature, sluza glownie nabijaniu kieszeni tejze nomenklaturze. Proletariatowi miast i wsi - rzuci sie okazyjnie jakis ochlap (500+), sfinansowany oczywiscie z ich wlasnej kieszeni. Dla emerytow, po staremu, juz zabraknie.
Kraj niby jest rzadzony przez rzad, premiera i pelniacego obowiazki prezydenta, ale i tak wszyscy wiedza, ze to figuranci, bo rzeczywistosci rzadzi za ich plecami pociaga za sznurki Pierwszy Sekretarz Partii. Nie matura, lecz chec szczera zrobi z ciebie ministera. Minister Ochrony Srodowiska zajmuje sie walka ze srodowiskiem, Minister Obrony Narodowej przerzuca srodki z wojska i zaklada ORMO (choc zlosliwi mowia, ze to ma byc jego SA). Minister spraw zagranicznych wymieni wszystkich dyplomatow na absolwentow elitarnej Centralnej Szkoły Partyjnej przy KC Partii w Toruniu. Na kazda negatywna informacje o rzadach Partii podaja dluga liste niedociagniec Sanacji albo nazywaja krytykow agentami i wrogami narodu.
Z braku legalnej opozycji, entuzjasci polityki musza sie podniecac walkami buldogow pod przescieradlem - "partyzanci" Rydzyka walcza o wplywy z "pulawianami" Ziobry. Pierwszy Sekretarz probuje zachowac kontrole, ale wszyscy podejrzewaja ze Moczar ma haki (nagranie pewnego telefonu).
Niepokorni dziennikarze z mediow niezaleznych, Zolnierza Wolnosci i Trybuny Ludu, z braku czytelnikow sa hojnie finansowani ogloszeniami z kieszeni podatnika. Dzieki tak zdobytemu kapitalowi beda mogli wykupic poakiety kontrolujace, kiedy Partia postanowi spolonizowac niekontorlowane przez siebie media. W podziece za opieke Partii - troja sie i czworza aby odgadnac zyczenia Suwerena z Nowogrodzkiej i zadac bobu tzw. totalnej opozycji. W koncu tylko krowa nie zmienia pogladow.
A wiec mozna wejsc dwa razy do tej samej rzeki. Tylko tym razem czlowiek jakos starszy, i wtedy przynajmniej byl Grechuta, Kaczmarski i Herbert.
Piotr
Dziekuje za promocje. Bulba bywa pomocny w zyciu, nie nalezy zaniedbywac Bulby! ;-)

Piotr
c***@gmail.com
2019-05-06 13:53:14 UTC
Permalink
Ano wlasnie, panie Piotrze, wpasowal sie pan nad wyraz zgrabnie w teze pana Michala :-))
Piotr
2019-05-06 14:14:51 UTC
Permalink
Post by c***@gmail.com
Ano wlasnie, panie Piotrze, wpasowal sie pan nad wyraz zgrabnie w teze pana Michala :-))
C'mon, pochwalilem juz Pana ("Bulba bywa pomocny w zyciu, nie nalezy zaniedbywac Bulby!"), nie musi Pan juz tak sie starac z tymi komplementami ;-)

Piotr

==
Post by c***@gmail.com
Post by Piotr
Post by c***@gmail.com
wlasnie wrocilem z podrozy do Polski sprzed kilku dekad. Z czasu gdy wszystkim rzadzila Partia. Program Partii Programem Suwerena! Sady i policja wykonujace wole Partii, inwigiluja i scigaja antypolska opozycje. Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw Partii i jej Pierwszego Prezesa, niech będzie pewny, że mu tę rękę Partia odrąbie. W mediach i w szkole, nieustanna promocja jedynie slusznej ideologii panstwowej (katolicyzm) i potepienie odszczepiencow i innych baptystow kwestionujacych jej slusznosc. Obrazy Lenina zastapiono swietymi obrazkami.
W Telewizji dalej leca filmy o psie Cywilu czy Kapitanie Sowie, tyle ze poprzedzone pryncypialnym odcieciem sie (TVP puszcza te filmy w serii: "Resortowe Lato"). W Dzienniku po staremu - juz po pierwszym zdaniu wiadomo o czym bedzie reszta komentarza. Prezes Radiokomitetu pilnuje czystosci kadr i czystosci wiadomosci i promuje polska ludowa tradycje (DiskoPolo).Spikerzy w TV, na razie bez mundurow, cedza slowa o warcholach na zoldzie obcych interesow. Waaadzy przymila sie Nadredaktor Wolski oraz satyryk Pietrzak.
Rzecznik prasowy rzadu odrzuca jakakolwiek krytyke ze strony Zgnilego Zachodu i potepia rewanzystowskie Niemcy, przypominajac o ogromie zniszczen, ktore ich przodkowie spowodowali. W gospodarce - panstwowe spolki obsadzone przez partyjna nomenklature, sluza glownie nabijaniu kieszeni tejze nomenklaturze. Proletariatowi miast i wsi - rzuci sie okazyjnie jakis ochlap (500+), sfinansowany oczywiscie z ich wlasnej kieszeni. Dla emerytow, po staremu, juz zabraknie.
Kraj niby jest rzadzony przez rzad, premiera i pelniacego obowiazki prezydenta, ale i tak wszyscy wiedza, ze to figuranci, bo rzeczywistosci rzadzi za ich plecami pociaga za sznurki Pierwszy Sekretarz Partii. Nie matura, lecz chec szczera zrobi z ciebie ministera. Minister Ochrony Srodowiska zajmuje sie walka ze srodowiskiem, Minister Obrony Narodowej przerzuca srodki z wojska i zaklada ORMO (choc zlosliwi mowia, ze to ma byc jego SA). Minister spraw zagranicznych wymieni wszystkich dyplomatow na absolwentow elitarnej Centralnej Szkoły Partyjnej przy KC Partii w Toruniu. Na kazda negatywna informacje o rzadach Partii podaja dluga liste niedociagniec Sanacji albo nazywaja krytykow agentami i wrogami narodu.
Z braku legalnej opozycji, entuzjasci polityki musza sie podniecac walkami buldogow pod przescieradlem - "partyzanci" Rydzyka walcza o wplywy z "pulawianami" Ziobry. Pierwszy Sekretarz probuje zachowac kontrole, ale wszyscy podejrzewaja ze Moczar ma haki (nagranie pewnego telefonu).
Niepokorni dziennikarze z mediow niezaleznych, Zolnierza Wolnosci i Trybuny Ludu, z braku czytelnikow sa hojnie finansowani ogloszeniami z kieszeni podatnika. Dzieki tak zdobytemu kapitalowi beda mogli wykupic poakiety kontrolujace, kiedy Partia postanowi spolonizowac niekontorlowane przez siebie media. W podziece za opieke Partii - troja sie i czworza aby odgadnac zyczenia Suwerena z Nowogrodzkiej i zadac bobu tzw. totalnej opozycji. W koncu tylko krowa nie zmienia pogladow.
A wiec mozna wejsc dwa razy do tej samej rzeki. Tylko tym razem czlowiek jakos starszy, i wtedy przynajmniej byl Grechuta, Kaczmarski i Herbert.
Piotr
Dziekuje za promocje. Bulba bywa pomocny w zyciu, nie nalezy zaniedbywac Bulby! ;-)
u2
2019-05-06 14:17:48 UTC
Permalink
Post by Piotr
C'mon, pochwalilem juz Pana
zabawny ten ptysiu, jak większość użyszkodników ściepy, najwyraźniej nie
wie, że to wbrew netykiecie wcinać się w cytowany tekst:)))))))))))
--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people
what they do not want to hear"
brat_olin
2019-05-05 15:23:00 UTC
Permalink
Post by brat_olin
"Given that the Waltons had such a large
https://pbs.twimg.com/media/D5m6SmnW4AI1Fsa.jpg
it’s extremely problematic that not one was a woman
of colour. RE 👏 PRE 👏 SEN 👏 TA 👏 TION 👏 MAT 👏 TERS"
Ano!
I to:

Jarvis ***@JarvisDupont:
"Here is my friend Davina after receiving the news
that she does not have cervical cancer:
https://twitter.com/JarvisDupont/status/1116047293252296709
PHEW! What a relief!"

--
Smart questions to stupid answers
brat_olin
2021-04-30 13:40:53 UTC
Permalink
Post by brat_olin
https://pbs.twimg.com/media/D5m6SmnW4AI1Fsa.jpg
it’s extremely problematic that not one was a woman
of colour. RE 👏 PRE 👏 SEN 👏 TA 👏 TION 👏 MAT 👏 TERS"
Ano!
Titania wciaz w formie:
https://thecritic.co.uk/issues/march-2021/ban-trans-myths-by-writing-fact/

Ban Trans myths by writing ‘FACT’
Capital letters are more reliable than so-called “peer-reviewed scientific research”
By Titania McGrath
March 2021

For decades, the American Civil Liberties Union (ACLU) has fought for free speech. Finally, the organisation has realised that “free speech” is a racist dog whistle. I have been saying this for a long time now: the only way to prevent the rise of fascism is to empower the state to arrest people for what they say and think.

Recently the ACLU issued a stunning series of myth-busting facts about trans people in sports. Like all important activism, this was achieved via Twitter.

FACT ONE: Trans girls are girls.

FACT TWO: Trans athletes do not have an unfair advantage in sports.

FACT THREE: Including trans athletes will benefit everyone.

FACT FOUR: Trans people belong on the same teams as other students.

It’s perfectly clear that putting the word FACT in capital letters makes it far more reliable than any so-called “peer-reviewed scientific research”.

Now that the ACLU has conclusively proved that there are literally no biological differences between men and women, it’s time to make some further demands. Firstly, we need to ban all division of sporting events into male and female. The only reason why this exists at all is that men are terrified of being beaten by women.

Secondly, we need to remove the outdated category of “sex” from birth certificates. All babies will be assigned a number and may select their own name once they are familiar with gender identity theory and have developed the ability to speak. Probably in that order.

Finally, we should work together to promote love, compassion and tolerance by forcing all dumb TERF cisgender bitches to shut the fuck up, and punching them repeatedly if they refuse.

The UK is slowly catching up with these progressive aims. Alex Sobel, Labour politician and member of the shadow cabinet, recently declared that there should not be any sex-segregated facilities for women in hospitals, schools, prisons, or domestic violence refuge centres. This is a powerful step forward, as any form of segregation of men and women is gender apartheid.

Except when it comes to mosques, in which case it’s empowering.
--
Smart questions to stupid answers
u2
2021-04-30 13:53:10 UTC
Permalink
Post by brat_olin
The UK is slowly catching up with these progressive aims. Alex Sobel, Labour politician and member of the shadow cabinet, recently declared that there should not be any sex-segregated facilities for women in hospitals, schools, prisons, or domestic violence refuge centres. This is a powerful step forward, as any form of segregation of men and women is gender apartheid.
Except when it comes to mosques, in which case it’s empowering.
--
Smart questions to stupid answers
będzie się działo ?:)
Russet Bulba
2021-04-30 15:02:42 UTC
Permalink
Post by u2
Post by brat_olin
The UK is slowly catching up with these progressive aims. Alex Sobel, Labour politician and member of the shadow cabinet, recently declared that there should not be any sex-segregated facilities for women in hospitals, schools, prisons, or domestic violence refuge centres. This is a powerful step forward, as any form of segregation of men and women is gender apartheid.
Except when it comes to mosques, in which case it’s empowering.
--
Smart questions to stupid answers
będzie się działo ?:)
Nie bedzie w 'cancel culture'. Musialby byc Czarnym a takich tutaj nie ma.
u2
2021-04-30 15:21:46 UTC
Permalink
Post by Russet Bulba
Post by u2
Post by brat_olin
The UK is slowly catching up with these progressive aims. Alex Sobel, Labour politician and member of the shadow cabinet, recently declared that there should not be any sex-segregated facilities for women in hospitals, schools, prisons, or domestic violence refuge centres. This is a powerful step forward, as any form of segregation of men and women is gender apartheid.
Except when it comes to mosques, in which case it’s empowering.
--
Smart questions to stupid answers
będzie się działo ?:)
Nie bedzie w 'cancel culture'. Musialby byc Czarnym a takich tutaj nie ma.
ty Pulpa o USA, a ja o UK:)
Russet Bulba
2021-04-30 21:44:48 UTC
Permalink
Podobne obledy.
Post by u2
Post by Russet Bulba
Post by u2
Post by brat_olin
The UK is slowly catching up with these progressive aims. Alex Sobel, Labour politician and member of the shadow cabinet, recently declared that there should not be any sex-segregated facilities for women in hospitals, schools, prisons, or domestic violence refuge centres. This is a powerful step forward, as any form of segregation of men and women is gender apartheid.
Except when it comes to mosques, in which case it’s empowering.
--
Smart questions to stupid answers
będzie się działo ?:)
Nie bedzie w 'cancel culture'. Musialby byc Czarnym a takich tutaj nie ma.
ty Pulpa o USA, a ja o UK:)
Hreczecha
2021-04-30 21:48:40 UTC
Permalink
Post by brat_olin
https://pbs.twimg.com/media/D5m6SmnW4AI1Fsa.jpg
it’s extremely problematic that not one was a woman
of colour. RE 👏 PRE 👏 SEN 👏 TA 👏 TION 👏 MAT 👏 TERS"
Ano!
--
Smart questions to stupid answers
To nie jest wykluczone. Mogl sie trafic recesywny gen.

Kontynuuj czytanie narkive:
Wyniki wyszukiwania dla „Biology is a social construct” (grupy dyskusyjne i listy mailingowe)
19
odpowiedzi
the 'social' and 'emotional' (long post)
rozpoczęty 2006-01-18 13:36:19 UTC
phd-design@jlscmall.ac.uk
20
odpowiedzi
Leaders or followers?
rozpoczęty 2004-09-30 23:03:26 UTC
phd-design@jlscmall.ac.uk
82
odpowiedzi
Design Methodologies
rozpoczęty 2004-04-09 03:55:16 UTC
phd-design@jlscmall.ac.uk
27
odpowiedzi
Design intention
rozpoczęty 2005-08-10 16:46:34 UTC
phd-design@jlscmall.ac.uk
53
odpowiedzi
Nature and nurture in education [was Re: talent]
rozpoczęty 2005-01-05 04:18:26 UTC
phd-design@jlscmall.ac.uk
Wyniki wyszukiwania dla „Biology is a social construct” (pytania i odpowiedzi)
10
odpowiedzi
Dokumentacja dotycząca projektu dźwiękowego
rozpoczęty 2010-08-25 00:49:10 UTC
dźwięk
3
odpowiedzi
Jak ewoluuje „bycie altruistą wobec tych, którzy są do ciebie podobni”?
rozpoczęty 2012-03-14 15:53:31 UTC
biologia
5
odpowiedzi
Moja 11-letnia wnuczka powiedziała dziś swojemu ojcu, że jest lesbijką
rozpoczęty 2015-08-08 03:07:29 UTC
rodzicielstwo
1
Odpowiedz
Czy zwiększone mycie rąk podczas blokady koronawirusa pomogło zmniejszyć przenoszenie przeziębienia i innych wirusów?
rozpoczęty 2020-06-30 00:19:13 UTC
zdrowie
3
odpowiedzi
Jak szybko określić mutacje w odczycie pliku SAM?
rozpoczęty 2017-05-18 08:14:29 UTC
bioinformatyka
Niepowiązane, ale interesujące tematy
13
odpowiedzi
Zezwalaj na podłączanie tylko określonych urządzeń do USB
rozpoczęty 2017-03-28 14:51:38 UTC
9
odpowiedzi
Czy mogę ukryć, które konto w mojej bazie danych jest kontem administratora, aby osoba atakująca nie wiedziała, który hash ma złamać jako pierwszy?
rozpoczęty 2017-05-02 08:45:36 UTC
7
odpowiedzi
Dlaczego niektóre e-maile dotyczące RODO wymagają ode mnie rezygnacji, a inne - zgody?
rozpoczęty 2018-05-23 09:32:58 UTC
8
odpowiedzi
Firma nie chce żadnych nazwisk w raportach phishingu
rozpoczęty 2018-01-30 00:53:36 UTC
7
odpowiedzi
Jeśli znam architekturę procesora celu, czy mogę wysłać instrukcje osadzone w obrazie?
rozpoczęty 2018-10-29 01:47:57 UTC
Loading...