Discussion:
O LOGICE (GWnianej)
Add Reply
brat_olin
2012-05-22 14:02:27 UTC
Odpowiedz
Permalink
Z jednego z moich ulubionych blogow:
http://seawolf.salon24.pl/

Stasiński, czyli rzecz o wrogu

Jakby tak zapytać przeciętnego SSmana, czy SA mana, czemu tak się
czepiają tych Żydów, z całą pewnością by z oburzeniam odpowiedzieli,
że przecież bronią siebie i swoją Ojczyznę przez zalewem i dominacją
Żydowstwa, silnego, wszechpotężnego i wszechobecnego. Nieważne, że
stopniowo pozbawili niemieckich Żydów wszystkich praw, to zawierania
mieszanych małżeństw, do posiadania kanarków, do korzystania z parków
miejskich, do korzystania z chodników, do posiadania ziemi, do
posiadania czegokolwiek wreszcie, potem do posiadania wolności ,
godności, a potem życia. A i tak ta zabiedzona, brudna, zagłodzona,
przerażona masa ludzi w ich oczach obrazowała wyzysk i zagrożenie dla
niemczyzny. W ich oczach, SS manów nie byli oni oprawcami, lecz
obrońcami. Nie mordowali bezbronnych, lecz bronili Niemcy, wykonując
trudną, ci niewdzieczną pracę. Czemu tak było? Ano, widać tak już
nasza psychika jest skonstruowana. Hutu z Rwandy też mordowali w
przekonaniu, że jak nie oni ich, to tamci onych i zresztą, w
przeszłości tak właśnie było.

Owczarki niemieckie ponoć są tak grożne, bo to najgorsze tchórze wśród
psów, agresję wywołuję w nich właśnie obawa. Nie wiem, miałem pieska
długie lata, ale ostatnio "robię" w kotach, więc nie wiem na pewno,
poprawcie mnie, jeśli się mylę. Ale nie mylę się zbytnio w ocenie
owczarków obecnej władzy. Oto Passent z "Polityki" i Stasiński z
"Wyborczej", sami, wyraźnie i niczym niesprowokowani piszą, że ich
działaniami powoduje strach przed PiSem. "Jestem wrogiem PiS i będę go
zwalczał ze wszystkich sił", no, przynajmniej szczerze. Nie udają
bezstronności, PiS to wróg i trzeba tego wroga zwalczać ze wszystkich
sił. Mimo, że od dziesięcioleci oni i ich koledzy histerycznie
zapewniają, że oto następuje ostateczny, kolejny już, doroczny koniec
tej formacji, kolejna, tym razem ostateczna kompromitacja,
niesłychanie skandaliczna wypowiedź, która ostatecznie pozbawia tą
schyłkową partię zdolności koalicyjnej, a od paranoicznego,
złowrogiego herszta Kaczyńskiego odchodzą ostatni, zastraszeni
współpracownicy, to strach nie mija. Zwieracz nie ma chwili relaksu.
Wróg, to wróg.

Piszą tak od dziesięcioleci, z niezmierzonym, niezmąconym przekonaniem
o swej wyzszości, racji i takim samym braku tejże u wroga. Tak , jak
Oberkommando Der Wehrmacht pisało o bohaterskiej , zwycięskiej obronie
Stalingradu, Kurska, Dniepru, Bugu, Niemna, Normandii, Wisły, Renu,
Odry, przedmieść Berlina i wreszcie ulicy Tiergarten. Tak, wroga, nie
przeciwnika, nie partnera w dyskusji- właśnie wroga. Bydła, moherów,
kiboli, endeków, antysemitów, faszystów. Nie obowiązują reguły, można
przywódcę opozycji bezkarnie nazwać chujem, pedofilem, Neronem,
Hitlerem, Berią , Stalinem, mordercą, nazistą, faszystą, pedałem i
homofobem, Żydem i żydożercą, złodziejem i nieudacznikiem, można
koleżanki posłanki nazwać pisowskim ścierwem, nic to nie szkodzi. To
jest akt odwagi, godny nagrody, serii wywiadów, uczynienia Kobietą,
lub Człowiekiem Roku. Bo to o Kaczyńskim. O pisowcach i pisówkach. O
ścierwie, o Wrogu. Wroga się niszczy, morduje i zamyka w obozach. Do
wroga się strzela, jak do Marka Rosiaka, podrzyna mu gardło, jak
Pawłowi Kowalskiemu. Zapowiada śmierć i wypatroszenie, jako
dopełenienie udanego roku. I winny jest też nie kto inny, jak Wróg. Po
co jątrzył? Czemu nie wsiadł do tego samolotu? Kto sieje wiatr, ten
zbiera burzę, no nie?

Stasiński mówi, z podziwu godną szczerością: "Pan mówi, że już nie
należy zajmować się PiS-em, bo on już nie rządzi. Otóż proszę pana to
nieprawda. On niby nie rządzi, ale bez przerwy rządzi. To znaczy
rządzi naszymi dyskusjami, rządzi życiem publicznym jako opozycja,
wypowiada się w sprawach ustrojowych, konstytucyjnych itd. Co więcej
rządził i to zostawia ślad na demokracji". W głowie Stalińskiego bez
przerwy jest PiS, PiS, PiS, nie rządzi, ale rządzi, nieprawda, że nie
rzadzi, jeszcze jak rządzi, tak, że Stasiński nie może się pozbyć
strachu przed PiSem, nie może przestać o nim myśleć, nie znajdzie
spoczynku, aż ostatni wróg zniknie, nieważne jak, przecież on nie
chce, by wrogów wymordować, nigdy w życiu, są bardziej cywilizowane
sposoby. Przekonać, przesiedlić, no, nie wiadomo. Lepiej przekonać po
dobroci. No, ale , jak się nie da, to tego, no....

Co, że niby 30% narodu trzeba jakoś spacyfikować? Nooo, nieee, nie
wszystkich, kto mówi, że wszystkich, nikczemne oszczerstwo, cześć jest
tylko otumaniona, część da się zreedukować, tylko ekstremę sie usunie.
Już Człowiek Honoru Kiszczak świetnie rozwiązał problem, ekstremę sie
wypchneło za granicę, milion ludzi pojechał w cholerę, niektórych się
załatwiło dzieki Seryjnemu Samobójcy i panom od śrubek w kołach, cześć
dostała w dupę i w 1989 już świadoma cześć opozycji była gotowa, by
wprowadzić w życie historyczny kompromis, czyli "my nie ruszamy
waszych, wy nie ruszacie naszych".

Tym razem, niestety, cześć faszystów zdaje się być wyjątkowo
zakamieniała w swym uporze, ciągle łazi na te rocznice i miesięcznice,
tfu, fackelzugi, znaczy, pali te faszystowskie znicze i kładzie te
faszystowskie tulipany, ech, policja powinna pałować te tulipany
jeszcze w fazie cebulek w szklarniach i gasić te znicze i wyrywać im
knoty, jak języki heretykom, jeszcze w hurtowniach!

"Czy PiS rządzi? Jest w tym racjonalne jądro, mimo, że nie ma
większości w Sejmie, to jednak nadaje ton debacie publicznej, wybiera
problemy które są dyskutowane, prowadzi różne kampanie , które
wskazują też na pełną bierności i inercji Platformy w dziedzinie, że
tak powiem nadbudowy, że użyję tego jako stary marksista." Daniel
Passent, znaczy. "Mianowicie na bazie rządzi Platforma, bo ma
większość, Sejm, przeprowadza reformy. Ale w dziedzinie świadomości
publicznej jest słaba, wizerunku i przekazu nie rysuje i to jest
bardzo umiejętnie wykorzystywane przez PiS".

A ja myślałem, że PO nie przeprowadza żadnych reform, bo co to za
reformy, skasować ludziom emerytury, bo przecież nie chodzi o to, by
więcej zarobili przez te dwa dodatkowe lata, skoro nie zarobili dość
przez poprzednich lat 47, ale o to, by nie mieli prawa do emerytury i
tyrali, aż zdechną. Tym łatwiej, że lekarstwa podrożały, a szpitale
się likwiduje i prywatyzuje. Więc nie o jakiś reformach tu mowa, ale
właśnie w dziedzinie świadomości publicznej, w PR-ze PO jest mocna
zupełnie nieproporcjonalnie, jak w niczym innym i w istocie naprawdę w
niczym innym. I mając większość, wszystkie urzędy, wszystkie służby,
resztki armii, floty i lotnictwa, wszystkie słuchawki i wszystkich
kapusiów, nie robi nic, poza drobnymi i dużymi przekrętami, ciesząc
się i dziwiąc, że to tak długo się udaje i nikt sie nie zorientował, a
jak już zdażył się zorientować, że go w konia robią, to i tak woli
patrzeć w drugą stronę, bo jeszcze Kaczyński wróci.

--
Smart questions to stupid answers
quark
2012-05-22 14:35:36 UTC
Odpowiedz
Permalink
Z jednego z moich ulubionych blogow:http://seawolf.salon24.pl/
Stasiński, czyli rzecz o wrogu
Jakby tak zapytać przeciętnego SSmana, czy SA mana, czemu tak się
czepiają tych Żydów, z całą pewnością by z oburzeniam odpowiedzieli,
że przecież bronią siebie i swoją Ojczyznę przez zalewem i dominacją
Żydowstwa, silnego, wszechpotężnego i wszechobecnego. Nieważne, że
stopniowo pozbawili niemieckich Żydów wszystkich praw, to zawierania
mieszanych małżeństw, do posiadania kanarków, do korzystania z parków
miejskich, do korzystania z chodników, do posiadania ziemi, do
posiadania czegokolwiek wreszcie, potem do posiadania  wolności ,
godności, a potem życia. A i tak ta zabiedzona, brudna, zagłodzona,
przerażona masa ludzi w ich oczach obrazowała wyzysk i zagrożenie dla
niemczyzny. W ich oczach, SS manów nie byli oni oprawcami, lecz
obrońcami. Nie mordowali bezbronnych, lecz bronili Niemcy, wykonując
trudną, ci niewdzieczną pracę. Czemu tak było? Ano, widać tak już
nasza psychika jest skonstruowana. Hutu z Rwandy też mordowali w
przekonaniu, że jak nie oni ich, to tamci onych i zresztą, w
przeszłości tak właśnie było.
Owczarki niemieckie ponoć są tak grożne, bo to najgorsze tchórze wśród
psów, agresję wywołuję w nich właśnie obawa. Nie wiem, miałem pieska
długie lata, ale ostatnio "robię" w kotach, więc nie wiem na pewno,
poprawcie mnie, jeśli się mylę. Ale nie mylę się zbytnio w ocenie
owczarków obecnej władzy. Oto Passent z "Polityki" i Stasiński z
"Wyborczej", sami, wyraźnie i niczym niesprowokowani piszą, że ich
działaniami powoduje strach przed PiSem. "Jestem wrogiem PiS i będę go
zwalczał ze wszystkich sił", no, przynajmniej szczerze. Nie udają
bezstronności, PiS to wróg i trzeba tego wroga zwalczać ze wszystkich
sił. Mimo, że od dziesięcioleci oni i ich koledzy histerycznie
zapewniają, że oto następuje ostateczny, kolejny już, doroczny koniec
tej formacji, kolejna, tym razem ostateczna kompromitacja,
niesłychanie skandaliczna wypowiedź, która ostatecznie pozbawia tą
schyłkową partię zdolności koalicyjnej, a od paranoicznego,
złowrogiego herszta Kaczyńskiego odchodzą ostatni, zastraszeni
współpracownicy, to strach nie mija. Zwieracz nie ma chwili relaksu.
Wróg, to wróg.
Piszą tak od dziesięcioleci, z niezmierzonym, niezmąconym przekonaniem
o swej wyzszości, racji i takim samym braku tejże u wroga. Tak , jak
Oberkommando Der Wehrmacht pisało o bohaterskiej , zwycięskiej obronie
Stalingradu, Kurska, Dniepru, Bugu, Niemna, Normandii, Wisły, Renu,
Odry, przedmieść Berlina i wreszcie ulicy Tiergarten. Tak, wroga, nie
przeciwnika, nie partnera w dyskusji- właśnie wroga. Bydła, moherów,
kiboli, endeków, antysemitów, faszystów. Nie obowiązują reguły, można
przywódcę opozycji bezkarnie nazwać chujem, pedofilem, Neronem,
Hitlerem, Berią , Stalinem, mordercą, nazistą, faszystą, pedałem i
homofobem, Żydem i żydożercą, złodziejem i nieudacznikiem, można
koleżanki posłanki nazwać pisowskim ścierwem, nic to nie szkodzi. To
jest akt odwagi, godny nagrody, serii wywiadów, uczynienia Kobietą,
lub Człowiekiem Roku. Bo to o Kaczyńskim. O pisowcach i pisówkach. O
ścierwie, o Wrogu. Wroga się niszczy, morduje i zamyka w obozach. Do
wroga się strzela, jak do Marka Rosiaka, podrzyna mu gardło, jak
Pawłowi Kowalskiemu.  Zapowiada śmierć i wypatroszenie, jako
dopełenienie udanego roku. I winny jest też nie kto inny, jak Wróg. Po
co jątrzył? Czemu nie wsiadł do tego samolotu? Kto sieje wiatr, ten
zbiera burzę, no nie?
Stasiński mówi, z podziwu godną szczerością: "Pan mówi, że już nie
należy zajmować się PiS-em, bo on już nie rządzi. Otóż proszę pana to
nieprawda. On niby nie rządzi, ale bez przerwy rządzi. To znaczy
rządzi naszymi dyskusjami, rządzi życiem publicznym jako opozycja,
wypowiada się w sprawach ustrojowych, konstytucyjnych itd. Co więcej
rządził i to zostawia ślad na demokracji". W głowie Stalińskiego bez
przerwy jest PiS, PiS, PiS, nie rządzi, ale rządzi, nieprawda, że nie
rzadzi, jeszcze jak rządzi, tak, że  Stasiński nie może się pozbyć
strachu przed PiSem, nie może przestać o nim myśleć, nie znajdzie
spoczynku, aż ostatni wróg zniknie, nieważne jak, przecież on nie
chce, by wrogów wymordować, nigdy w życiu, są bardziej cywilizowane
sposoby. Przekonać, przesiedlić, no, nie wiadomo. Lepiej przekonać po
dobroci. No, ale , jak się nie da, to tego, no....
Co, że niby 30% narodu trzeba jakoś spacyfikować? Nooo, nieee, nie
wszystkich, kto mówi, że wszystkich, nikczemne oszczerstwo, cześć jest
tylko otumaniona, część da się zreedukować, tylko ekstremę sie usunie.
Już Człowiek Honoru Kiszczak świetnie rozwiązał problem, ekstremę sie
wypchneło za granicę, milion ludzi pojechał w cholerę, niektórych się
załatwiło dzieki Seryjnemu Samobójcy i panom od śrubek w kołach, cześć
dostała w dupę i w 1989 już świadoma cześć opozycji była gotowa, by
wprowadzić w życie historyczny kompromis, czyli "my nie ruszamy
waszych, wy nie ruszacie naszych".
Tym razem, niestety, cześć faszystów zdaje się być wyjątkowo
zakamieniała w swym uporze, ciągle łazi na te rocznice i miesięcznice,
tfu, fackelzugi, znaczy, pali te faszystowskie znicze i kładzie te
faszystowskie tulipany, ech, policja powinna pałować te tulipany
jeszcze w fazie cebulek w szklarniach i gasić te znicze i wyrywać im
knoty, jak języki heretykom, jeszcze w hurtowniach!
"Czy PiS rządzi? Jest w tym racjonalne jądro, mimo, że nie ma
większości w Sejmie, to jednak nadaje ton debacie publicznej, wybiera
problemy które są dyskutowane, prowadzi różne kampanie , które
wskazują też na pełną bierności i inercji Platformy w dziedzinie, że
tak powiem nadbudowy, że użyję tego jako stary marksista." Daniel
Passent, znaczy. "Mianowicie na bazie rządzi Platforma, bo ma
większość, Sejm, przeprowadza reformy. Ale w dziedzinie świadomości
publicznej jest słaba, wizerunku i przekazu nie rysuje i to jest
bardzo umiejętnie wykorzystywane przez PiS".
 A ja myślałem, że PO nie przeprowadza żadnych reform, bo co to za
reformy, skasować ludziom emerytury, bo przecież nie chodzi o to, by
więcej zarobili przez te dwa dodatkowe lata, skoro nie zarobili dość
przez poprzednich lat 47, ale o to, by nie mieli prawa do emerytury i
tyrali, aż zdechną. Tym łatwiej, że lekarstwa podrożały, a szpitale
się likwiduje i prywatyzuje. Więc nie o jakiś reformach tu mowa, ale
właśnie w dziedzinie świadomości publicznej, w PR-ze PO jest mocna
zupełnie nieproporcjonalnie, jak w niczym innym i w istocie naprawdę w
niczym innym. I mając większość, wszystkie urzędy, wszystkie służby,
resztki armii, floty i lotnictwa, wszystkie słuchawki i wszystkich
kapusiów,  nie robi nic, poza drobnymi i dużymi przekrętami, ciesząc
się i dziwiąc, że to tak długo się udaje i nikt sie nie zorientował, a
jak już zdażył się zorientować, że go w konia robią, to i tak woli
patrzeć w drugą stronę, bo jeszcze Kaczyński wróci.
--
Smart questions to stupid answers
dlugie i glupie... matolku Kleczkowski, spojrzalem ale czytac sie nie
da;
nie stac abys sam cos naklamal?
u2
2012-05-22 16:06:22 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by brat_olin
Oto Passent z "Polityki" i Stasiński z
"Wyborczej", sami, wyraźnie i niczym niesprowokowani piszą, że ich
działaniami powoduje strach przed PiSem. "Jestem wrogiem PiS i będę go
zwalczał ze wszystkich sił", no, przynajmniej szczerze. Nie udają
bezstronności, PiS to wróg i trzeba tego wroga zwalczać ze wszystkich
sił.
To paranoicy z wrazej razwietki, takie majom zadania od ofycerow
prowadzacych. ;-)
brat_olin
2012-05-22 16:15:02 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
 Oto Passent z "Polityki" i Stasiński z
"Wyborczej", sami, wyraźnie i niczym niesprowokowani piszą, że ich
działaniami powoduje strach przed PiSem. "Jestem wrogiem PiS i będę go
zwalczał ze wszystkich sił", no, przynajmniej szczerze. Nie udają
bezstronności, PiS to wróg i trzeba tego wroga zwalczać ze wszystkich
sił.
To paranoicy z wrazej razwietki, takie majom zadania od ofycerow
prowadzacych. ;-)
Stasinski nie potrzebuje prowadzacego, on sam sie nosi
przynajmniej jak major SB, znaczy w spoczynku. :)

Czy Passent wciaz pozywa p. Antoniego za zlustrowanie
go jako TW Johna? Passent grozil p. Antoniemu pozwem
dobre 5 lat temu. A przeciez TW John pisywal byl w
"Polityce" - byl ktos tam nie z esbecji?

--
Smart questions to stupid answers
quark
2012-05-22 16:20:53 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by brat_olin
Post by u2
 Oto Passent z "Polityki" i Stasiński z
"Wyborczej", sami, wyraźnie i niczym niesprowokowani piszą, że ich
działaniami powoduje strach przed PiSem. "Jestem wrogiem PiS i będę go
zwalczał ze wszystkich sił", no, przynajmniej szczerze. Nie udają
bezstronności, PiS to wróg i trzeba tego wroga zwalczać ze wszystkich
sił.
To paranoicy z wrazej razwietki, takie majom zadania od ofycerow
prowadzacych. ;-)
Stasinski nie potrzebuje prowadzacego, on sam sie nosi
przynajmniej jak major SB, znaczy w spoczynku.  :)
Czy Passent wciaz pozywa p. Antoniego za zlustrowanie
go jako TW Johna?  Passent grozil p. Antoniemu pozwem
dobre 5 lat temu.  A przeciez TW John pisywal byl w
"Polityce" - byl ktos tam nie z esbecji?
--
Smart questions to stupid answers
"Czy Passent wciaz pozywa p. Antoniego za zlustrowanie
go jako TW Johna? Passent grozil p. Antoniemu pozwem
dobre 5 lat temu. A przeciez TW John pisywal byl w
"Polityce" - byl ktos tam nie z esbecji? " --- ;-))))
i to ma byc zarzut wychowanka z partyjnego Inkubatora/TPD ?
u2
2012-05-22 16:55:32 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by brat_olin
Stasinski nie potrzebuje prowadzacego, on sam sie nosi
przynajmniej jak major SB, znaczy w spoczynku. :)
Czy Passent wciaz pozywa p. Antoniego za zlustrowanie
go jako TW Johna? Passent grozil p. Antoniemu pozwem
dobre 5 lat temu. A przeciez TW John pisywal byl w
"Polityce" - byl ktos tam nie z esbecji?
--
Smart questions to stupid answers
Nie mozna tak naprawde pozwac kogos za prawde, poparta niezaprzeczalnymi
dowodami, mozna i robi sie show merdialne, tak jak w tym przypadku.
quark
2012-05-22 17:13:51 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
Post by brat_olin
Stasinski nie potrzebuje prowadzacego, on sam sie nosi
przynajmniej jak major SB, znaczy w spoczynku.  :)
Czy Passent wciaz pozywa p. Antoniego za zlustrowanie
go jako TW Johna?  Passent grozil p. Antoniemu pozwem
dobre 5 lat temu.  A przeciez TW John pisywal byl w
"Polityce" - byl ktos tam nie z esbecji?
--
Smart questions to stupid answers
Nie mozna tak naprawde pozwac kogos za prawde, poparta niezaprzeczalnymi
dowodami, mozna i robi sie show merdialne, tak jak w tym przypadku.
matolek od fasolki i p.Kutas/u2 jakby chcieli zapomniec o wspanialym
osiagnieciu Macierewicza i jego "eksperta", Szuladzinskiego --
rozwiazanie zagadki katastrofy Tu-154M, i wypychaja w tym celu na
scene Passenta...
MOZNA I TAK ;-)))
Jozef Figa
2012-05-22 18:00:33 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
Post by brat_olin
Stasinski nie potrzebuje prowadzacego, on sam sie nosi
przynajmniej jak major SB, znaczy w spoczynku.  :)
Czy Passent wciaz pozywa p. Antoniego za zlustrowanie
go jako TW Johna?  Passent grozil p. Antoniemu pozwem
dobre 5 lat temu.  A przeciez TW John pisywal byl w
"Polityce" - byl ktos tam nie z esbecji?
--
Smart questions to stupid answers
Nie mozna tak naprawde pozwac kogos za prawde, poparta niezaprzeczalnymi
dowodami, mozna i robi sie show merdialne, tak jak w tym przypadku.
Po pierwsze mozna. Co, oczywiscie nie gwarantuje wygranej. A po drugie
mozna, a nawt trzeba, jesli te dowody nie sa niezaprzeczalne.
quark
2012-05-22 18:13:33 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Jozef Figa
Post by u2
Post by brat_olin
Stasinski nie potrzebuje prowadzacego, on sam sie nosi
przynajmniej jak major SB, znaczy w spoczynku.  :)
Czy Passent wciaz pozywa p. Antoniego za zlustrowanie
go jako TW Johna?  Passent grozil p. Antoniemu pozwem
dobre 5 lat temu.  A przeciez TW John pisywal byl w
"Polityce" - byl ktos tam nie z esbecji?
--
Smart questions to stupid answers
Nie mozna tak naprawde pozwac kogos za prawde, poparta niezaprzeczalnymi
dowodami, mozna i robi sie show merdialne, tak jak w tym przypadku.
Po pierwsze mozna. Co, oczywiscie nie gwarantuje wygranej. A po drugie
mozna, a nawt trzeba, jesli te dowody nie sa niezaprzeczalne.
redaktor "Polityki" Mieczyslaw Rakowski byl przed laty w USA z cyklem
odczytow gdzie przedstawial swoja dzialnosc w "Polityce"
jako droge do zmian ustrojowych w PRL; uwazal on, ze "Okragly Stol" to
jego zasluga;
w jakims stopniu mial racje;

Daniel Passent byl korespondentem "Polityki" w USA;
pisal dobrze, propagande pro-PRL uprawial z umiarem;
dziennkikarz w USA, w tym czasie, musial byc partnerem wywiadu PRL --
czytaj SB;
miec o to pretensje z pozycji bycia wyhodowanym w Inkubatorze szkoly
TPD jest wyjatkowa hipokryzja;
Passenta mozna potepiac jesli byl TW od kapowania na kolegow, w co
watpie aby taka byla jego rola;
u2
2012-05-22 19:29:32 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Jozef Figa
Post by u2
Nie mozna tak naprawde pozwac kogos za prawde, poparta niezaprzeczalnymi
dowodami, mozna i robi sie show merdialne, tak jak w tym przypadku.
Po pierwsze mozna. Co, oczywiscie nie gwarantuje wygranej. A po drugie
mozna, a nawt trzeba, jesli te dowody nie sa niezaprzeczalne.
Nie traktuje p. Passenta jako skonczonego idiote. Dlatego nie moze
pozwac za prawde.
Russet Bulba
2020-01-08 02:32:12 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by brat_olin
Post by u2
 Oto Passent z "Polityki" i Stasiński z
"Wyborczej", sami, wyraźnie i niczym niesprowokowani piszą, że ich
działaniami powoduje strach przed PiSem. "Jestem wrogiem PiS i będę go
zwalczał ze wszystkich sił", no, przynajmniej szczerze. Nie udają
bezstronności, PiS to wróg i trzeba tego wroga zwalczać ze wszystkich
sił.
To paranoicy z wrazej razwietki, takie majom zadania od ofycerow
prowadzacych. ;-)
Stasinski nie potrzebuje prowadzacego, on sam sie nosi
przynajmniej jak major SB, znaczy w spoczynku. :)
"Jak mówi Owsiak... karma wraca. Maciej Stasiński jeden
z większych oszczerców i Polakożerców z GW, piszący brednie
o "agresji", "rasizmie" i innych "patologiach" Polaków.
Wyszedł na ulicę i tak dostał po mordzie od Wietnamczyków,
którym zwrócił uwagę, że trafił na SOR."
Pewnie kaczysci, brygada wietnamska..
--
Smart questions to stupid answers
Cos tam podaja o tym multikulturowym zajsciu i skutkach.


Dziennikarz „Gazety Wyborczej” został brutalnie pobity przez grupę Azjatów po tym, jak zwrócił im uwagę na niewłaściwe zachowanie. Jak ustalił portal niezalezna.pl, chodzi o Macieja Stasińskiego. Dziennikarz trafił do szpitala. Sprawcami napaści byli obywatele Wietnamu.

Jak wynika z ustaleń portalu, w trakcie nocy sylwestrowej w małej miejscowości na terenie gminy Lesznowola, w okolicach Wólki Kosowskiej, Stasiński zareagował na niewłaściwe zachowanie grupy Azjatów. Po tym, jak zwrócił im uwagę, został przez nich otoczony i brutalnie pobity. Z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.





Policjanci zostali wezwani na interwencję i od razu wiedzieli o zdarzeniu, ale oficjalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa zostało złożone dopiero dzisiaj w Komisariacie Policji w Lesznowoli.

/niezalezna.pl/
Piotr
2020-01-08 03:31:50 UTC
Odpowiedz
Permalink
Bratolinowy "doskonaly felietonista" "Piotr ***@Matka_Kurka", z etyka inpirowana nauczanie sw. Jana Pawla II, o umierajacym w samotnosci czlowieku:

" Jeszcze zyje idiota Mackiewicz"
- "Trzymany kciuki, bez nog mozna chodzic"
- "Dupek heroinista Mackiewicz, zostawił żonę, dzieci, nie zapłacił alimentów i został bohaterem debilnej śmierci w górach. To była cipa nie facet."
- " Pan heroinista Mackiewicz spieprzył w Himalaje, żeby uciec od długów i alimentów. Świeć Panie nad jego durną duszą. Kijowski Himalajów"
"– „Zimowy himalaista szuka żony”. Makabreska na oczach gawiedzi, chujnia, spektakl."

Po ich "doskonalych felietonistach" poznacie ich wartosci.

===
Piotr
brat_olin
2020-02-12 18:56:11 UTC
Odpowiedz
Permalink
"Jak mówi Owsiak... karma wraca. Maciej Stasiński jeden
z większych oszczerców i Polakożerców z GW, piszący brednie
o "agresji", "rasizmie" i innych "patologiach" Polaków.
Wyszedł na ulicę i tak dostał po mordzie od Wietnamczyków,
którym zwrócił uwagę, że trafił na SOR."
Pewnie kaczysci, brygada wietnamska..
A jednak nie kaczysci w tej Wolce Kosowskiej:
https://cba.gov.pl/pl/aktualnosci/4338,300-funkcjonariuszy-i-rozbita-miedzynarodowa-grupa-przestepcza.html

18 osób zatrzymanych, przeszukania w ponad 60 miejscach i rozbita zorganizowana grupa przestępcza - to efekt kilkumiesięcznej pracy funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Grupa przetransferowała co najmniej 8.6 mld zł za granicę za pośrednictwem krajowej instytucji płatniczej.

Funkcjonariusze warszawskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego wspólnie z Prokuraturą Regionalną w Warszawie prowadzą od kilku miesięcy postępowanie dotyczące działalności zorganizowanej grupy przestępczej. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa za pośrednictwem krajowej instytucji płatniczej wytransferowała poza granice kraju co najmniej 8,6 mld zł. Środki te miały pochodzić z nieuiszczania należności podatkowych bądź też ich płatności w niepełnym wymiarze. Grupa działała w ramach 26 firm zarządzanych przez obywateli Polski, Wietnamu, Chin i Ukrainy, którzy swoją działalność gospodarczą prowadzili głównie na terenie Wólki Kosowskiej. Podejrzani mogli działać na terenie kraju od 2016 do 2019 roku.

Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika także, że firmy nie składały sprawozdań finansowych do KRS lub też składały je wykazując dochody i obroty nieporównywalne do wysokości zlecanych transferów pieniężnych.

Poniesiona przez Skarb Państwa szkoda w postaci nieuiszczanych podatków VAT i CIT jest aktualnie wyliczana.

Dzisiaj miała miejsce pierwsza realizacja w związku z ta sprawą. Blisko 300 agentów CBA, przy wsparciu Straży Granicznej oraz Żandarmerii Wojskowej, zatrzymało 18 osób. Wśród nich jest prezes krajowej instytucji płatniczej oraz pięć osób zarządzających firmą. Pozostali zatrzymani to osoby transferujące środki płatnicze.

Wszyscy zatrzymani, po zakończeniu czynności, trafią do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty. Jednocześnie prowadzone są przeszukania w ponad 60 miejscach zamieszkania oraz prowadzenia działalności gospodarczych.

Śledztwo jest wielowątkowe i rozwojowe.

Wydział Komunikacji Społecznej CBA

quark
2012-05-22 16:17:52 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
 Oto Passent z "Polityki" i Stasiński z
"Wyborczej", sami, wyraźnie i niczym niesprowokowani piszą, że ich
działaniami powoduje strach przed PiSem. "Jestem wrogiem PiS i będę go
zwalczał ze wszystkich sił", no, przynajmniej szczerze. Nie udają
bezstronności, PiS to wróg i trzeba tego wroga zwalczać ze wszystkich
sił.
To paranoicy z wrazej razwietki, takie majom zadania od ofycerow
prowadzacych. ;-)
Taak, p.Kutas... ci ktorzy sie bali SA tez byli z twojej "rozwietki";
PiS usiluje zmobilizowac dla siebie kiboli -- ludzi z wyzszym IQ za
bardzo nie zwerbuje;
SA zostalo zrekrutowane z bezrobotnej holoty, ktora wrocila do
Republiki Weimarskie z okopow I Wojny Swiatowej;
kibole tez sa najczesciej bezrobotni (i zapici), ktorzy siedza w
okopach na stadionach sportowych i po bramach;
niektorzy jezdza rowerem wokol slupa elektrycznego pod Suwalkami -- z
braku lepszego zajecia;
Jozef Figa
2012-05-22 17:59:02 UTC
Odpowiedz
Permalink
Z jednego z moich ulubionych blogow:http://seawolf.salon24.pl/
Stasiński, czyli rzecz o wrogu
Jakby tak zapytać przeciętnego SSmana, czy SA mana, czemu tak się
czepiają tych Żydów, z całą pewnością by z oburzeniam odpowiedzieli,
że przecież bronią siebie i swoją Ojczyznę przez zalewem i dominacją
Żydowstwa, silnego, wszechpotężnego i wszechobecnego. Nieważne, że
stopniowo pozbawili niemieckich Żydów wszystkich praw, to zawierania
mieszanych małżeństw, do posiadania kanarków, do korzystania z parków
miejskich, do korzystania z chodników, do posiadania ziemi, do
posiadania czegokolwiek wreszcie, potem do posiadania  wolności ,
godności, a potem życia. A i tak ta zabiedzona, brudna, zagłodzona,
przerażona masa ludzi w ich oczach obrazowała wyzysk i zagrożenie dla
niemczyzny. W ich oczach, SS manów nie byli oni oprawcami, lecz
obrońcami. Nie mordowali bezbronnych, lecz bronili Niemcy, wykonując
trudną, ci niewdzieczną pracę. Czemu tak było? Ano, widać tak już
nasza psychika jest skonstruowana. Hutu z Rwandy też mordowali w
przekonaniu, że jak nie oni ich, to tamci onych i zresztą, w
przeszłości tak właśnie było.
Owczarki niemieckie ponoć są tak grożne, bo to najgorsze tchórze wśród
psów, agresję wywołuję w nich właśnie obawa. Nie wiem, miałem pieska
długie lata, ale ostatnio "robię" w kotach, więc nie wiem na pewno,
poprawcie mnie, jeśli się mylę. Ale nie mylę się zbytnio w ocenie
owczarków obecnej władzy. Oto Passent z "Polityki" i Stasiński z
"Wyborczej", sami, wyraźnie i niczym niesprowokowani piszą, że ich
działaniami powoduje strach przed PiSem. "Jestem wrogiem PiS i będę go
zwalczał ze wszystkich sił", no, przynajmniej szczerze. Nie udają
bezstronności, PiS to wróg i trzeba tego wroga zwalczać ze wszystkich
sił. Mimo, że od dziesięcioleci oni i ich koledzy histerycznie
zapewniają, że oto następuje ostateczny, kolejny już, doroczny koniec
tej formacji, kolejna, tym razem ostateczna kompromitacja,
niesłychanie skandaliczna wypowiedź, która ostatecznie pozbawia tą
schyłkową partię zdolności koalicyjnej, a od paranoicznego,
złowrogiego herszta Kaczyńskiego odchodzą ostatni, zastraszeni
współpracownicy, to strach nie mija. Zwieracz nie ma chwili relaksu.
Wróg, to wróg.
Piszą tak od dziesięcioleci, z niezmierzonym, niezmąconym przekonaniem
o swej wyzszości, racji i takim samym braku tejże u wroga. Tak , jak
Oberkommando Der Wehrmacht pisało o bohaterskiej , zwycięskiej obronie
Stalingradu, Kurska, Dniepru, Bugu, Niemna, Normandii, Wisły, Renu,
Odry, przedmieść Berlina i wreszcie ulicy Tiergarten. Tak, wroga, nie
przeciwnika, nie partnera w dyskusji- właśnie wroga. Bydła, moherów,
kiboli, endeków, antysemitów, faszystów. Nie obowiązują reguły, można
przywódcę opozycji bezkarnie nazwać chujem, pedofilem, Neronem,
Hitlerem, Berią , Stalinem, mordercą, nazistą, faszystą, pedałem i
homofobem, Żydem i żydożercą, złodziejem i nieudacznikiem, można
koleżanki posłanki nazwać pisowskim ścierwem, nic to nie szkodzi. To
jest akt odwagi, godny nagrody, serii wywiadów, uczynienia Kobietą,
lub Człowiekiem Roku. Bo to o Kaczyńskim. O pisowcach i pisówkach. O
ścierwie, o Wrogu. Wroga się niszczy, morduje i zamyka w obozach. Do
wroga się strzela, jak do Marka Rosiaka, podrzyna mu gardło, jak
Pawłowi Kowalskiemu.  Zapowiada śmierć i wypatroszenie, jako
dopełenienie udanego roku. I winny jest też nie kto inny, jak Wróg. Po
co jątrzył? Czemu nie wsiadł do tego samolotu? Kto sieje wiatr, ten
zbiera burzę, no nie?
Stasiński mówi, z podziwu godną szczerością: "Pan mówi, że już nie
należy zajmować się PiS-em, bo on już nie rządzi. Otóż proszę pana to
nieprawda. On niby nie rządzi, ale bez przerwy rządzi. To znaczy
rządzi naszymi dyskusjami, rządzi życiem publicznym jako opozycja,
wypowiada się w sprawach ustrojowych, konstytucyjnych itd. Co więcej
rządził i to zostawia ślad na demokracji". W głowie Stalińskiego bez
przerwy jest PiS, PiS, PiS, nie rządzi, ale rządzi, nieprawda, że nie
rzadzi, jeszcze jak rządzi, tak, że  Stasiński nie może się pozbyć
strachu przed PiSem, nie może przestać o nim myśleć, nie znajdzie
spoczynku, aż ostatni wróg zniknie, nieważne jak, przecież on nie
chce, by wrogów wymordować, nigdy w życiu, są bardziej cywilizowane
sposoby. Przekonać, przesiedlić, no, nie wiadomo. Lepiej przekonać po
dobroci. No, ale , jak się nie da, to tego, no....
Co, że niby 30% narodu trzeba jakoś spacyfikować? Nooo, nieee, nie
wszystkich, kto mówi, że wszystkich, nikczemne oszczerstwo, cześć jest
tylko otumaniona, część da się zreedukować, tylko ekstremę sie usunie.
Już Człowiek Honoru Kiszczak świetnie rozwiązał problem, ekstremę sie
wypchneło za granicę, milion ludzi pojechał w cholerę, niektórych się
załatwiło dzieki Seryjnemu Samobójcy i panom od śrubek w kołach, cześć
dostała w dupę i w 1989 już świadoma cześć opozycji była gotowa, by
wprowadzić w życie historyczny kompromis, czyli "my nie ruszamy
waszych, wy nie ruszacie naszych".
Tym razem, niestety, cześć faszystów zdaje się być wyjątkowo
zakamieniała w swym uporze, ciągle łazi na te rocznice i miesięcznice,
tfu, fackelzugi, znaczy, pali te faszystowskie znicze i kładzie te
faszystowskie tulipany, ech, policja powinna pałować te tulipany
jeszcze w fazie cebulek w szklarniach i gasić te znicze i wyrywać im
knoty, jak języki heretykom, jeszcze w hurtowniach!
"Czy PiS rządzi? Jest w tym racjonalne jądro, mimo, że nie ma
większości w Sejmie, to jednak nadaje ton debacie publicznej, wybiera
problemy które są dyskutowane, prowadzi różne kampanie , które
wskazują też na pełną bierności i inercji Platformy w dziedzinie, że
tak powiem nadbudowy, że użyję tego jako stary marksista." Daniel
Passent, znaczy. "Mianowicie na bazie rządzi Platforma, bo ma
większość, Sejm, przeprowadza reformy. Ale w dziedzinie świadomości
publicznej jest słaba, wizerunku i przekazu nie rysuje i to jest
bardzo umiejętnie wykorzystywane przez PiS".
 A ja myślałem, że PO nie przeprowadza żadnych reform, bo co to za
reformy, skasować ludziom emerytury, bo przecież nie chodzi o to, by
więcej zarobili przez te dwa dodatkowe lata, skoro nie zarobili dość
przez poprzednich lat 47, ale o to, by nie mieli prawa do emerytury i
tyrali, aż zdechną. Tym łatwiej, że lekarstwa podrożały, a szpitale
się likwiduje i prywatyzuje. Więc nie o jakiś reformach tu mowa, ale
właśnie w dziedzinie świadomości publicznej, w PR-ze PO jest mocna
zupełnie nieproporcjonalnie, jak w niczym innym i w istocie naprawdę w
niczym innym. I mając większość, wszystkie urzędy, wszystkie służby,
resztki armii, floty i lotnictwa, wszystkie słuchawki i wszystkich
kapusiów,  nie robi nic, poza drobnymi i dużymi przekrętami, ciesząc
się i dziwiąc, że to tak długo się udaje i nikt sie nie zorientował, a
jak już zdażył się zorientować, że go w konia robią, to i tak woli
patrzeć w drugą stronę, bo jeszcze Kaczyński wróci.
--
Smart questions to stupid answers
Co do Passenta i Stasinskiego: Sluszne. A;e dokladnie to samo dotczy
Kaczynskiego, Hoffmanna, Ziobry, Rydzka...itp. Co do emerytur: A jaka
jest alternatywa? Za trzydziesci lat bedzie o 5 milionow Polakow i
Polek w wieku produkcujnym, a o 4 miliony wiecej w wieku emerytalnym.
Wskaznik dzietnosci Polek wynosi 1.35. Wiec skad maja sie wziac
fundusze na emerytury?
u2
2012-05-22 19:34:57 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Jozef Figa
Co do Passenta i Stasinskiego: Sluszne. A;e dokladnie to samo dotczy
Kaczynskiego, Hoffmanna, Ziobry, Rydzka...itp. Co do emerytur: A jaka
jest alternatywa? Za trzydziesci lat bedzie o 5 milionow Polakow i
Polek w wieku produkcujnym, a o 4 miliony wiecej w wieku emerytalnym.
Wskaznik dzietnosci Polek wynosi 1.35. Wiec skad maja sie wziac
fundusze na emerytury?
Zrownanie opozycji, badz co badz nie uwiklanej w gierki z esbecja, z en
Passent`em i p. Stasinskim jest co najmniej nieuczciwe.

Co do emeryturek to nalezy zreformowac piramidke finansowa, a nie
sztucznie ja utrzymywac.

Obecnie co roku przybywa 100 tysiecy emerytow, zas mlodych po szkolach
przybywa 300-400 tysiecy.

Zas srednia zycia w Polsce jest najnizsza w Europie. Wydluzanie
sredeniego wieku emerytalnego jest wiec bez sensu. Wystarczy prosta
arytmetyka.

Starsi nie dozyja emerytur, zas mlodzi nie znajda pracy. Ale o to
najwyrazniej chodzi wrazej razwietce.
u2
2012-05-22 19:38:20 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
Wystarczy prosta
arytmetyka.
Chodzi o t.zw zasade szufladkowa Dirichleta ;-)
Jozef Figa
2012-05-22 20:43:51 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
Post by Jozef Figa
Co do Passenta i Stasinskiego: Sluszne. A;e dokladnie to samo dotczy
Kaczynskiego, Hoffmanna, Ziobry, Rydzka...itp. Co do emerytur: A jaka
jest alternatywa? Za trzydziesci lat bedzie o 5 milionow Polakow i
Polek w wieku produkcujnym, a o 4 miliony wiecej w wieku emerytalnym.
Wskaznik dzietnosci Polek wynosi 1.35. Wiec skad maja sie wziac
fundusze na emerytury?
Zrownanie opozycji, badz co badz nie uwiklanej w gierki z esbecja, z en
Passent`em i p. Stasinskim jest co najmniej nieuczciwe.
Co do emeryturek to nalezy zreformowac piramidke finansowa, a nie
sztucznie ja utrzymywac.
Obecnie co roku przybywa 100 tysiecy emerytow, zas mlodych po szkolach
przybywa 300-400 tysiecy.
Zas srednia zycia w Polsce jest najnizsza w Europie. Wydluzanie
sredeniego wieku emerytalnego jest wiec bez sensu. Wystarczy prosta
arytmetyka.
Starsi nie dozyja emerytur, zas mlodzi nie znajda pracy. Ale o to
najwyrazniej chodzi wrazej razwietce.
Srednia dlugosc zycia w Polsce wynosi 75.6 lat. Jest wyzsza niz we
wszystkich krajach bylego ZSRR, wyzsza niz na Wegrzech i na Slowacji,
w Bulgarii, Rumunii, Serbii, Macedonii i Czarnogorze.
quark
2012-05-22 21:08:48 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Jozef Figa
Post by u2
Post by Jozef Figa
Co do Passenta i Stasinskiego: Sluszne. A;e dokladnie to samo dotczy
Kaczynskiego, Hoffmanna, Ziobry, Rydzka...itp. Co do emerytur: A jaka
jest alternatywa? Za trzydziesci lat bedzie o 5 milionow Polakow i
Polek w wieku produkcujnym, a o 4 miliony wiecej w wieku emerytalnym.
Wskaznik dzietnosci Polek wynosi 1.35. Wiec skad maja sie wziac
fundusze na emerytury?
Zrownanie opozycji, badz co badz nie uwiklanej w gierki z esbecja, z en
Passent`em i p. Stasinskim jest co najmniej nieuczciwe.
Co do emeryturek to nalezy zreformowac piramidke finansowa, a nie
sztucznie ja utrzymywac.
Obecnie co roku przybywa 100 tysiecy emerytow, zas mlodych po szkolach
przybywa 300-400 tysiecy.
Zas srednia zycia w Polsce jest najnizsza w Europie. Wydluzanie
sredeniego wieku emerytalnego jest wiec bez sensu. Wystarczy prosta
arytmetyka.
Starsi nie dozyja emerytur, zas mlodzi nie znajda pracy. Ale o to
najwyrazniej chodzi wrazej razwietce.
Srednia dlugosc zycia w Polsce wynosi 75.6 lat. Jest wyzsza niz we
wszystkich krajach bylego ZSRR, wyzsza niz na Wegrzech i na Slowacji,
w Bulgarii, Rumunii, Serbii, Macedonii i Czarnogorze.- Hide quoted text -
- Show quoted text -
ani Kleczkowskiemu ani ksywie u2 nie chodzi o zadna prawde;
w tej samej grupie byl rowniez Niedzwiecki;
w sumie to samo z lekko roznym jezykiem;
u2
2012-05-23 15:58:43 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Jozef Figa
Srednia dlugosc zycia w Polsce wynosi 75.6 lat. Jest wyzsza niz we
wszystkich krajach bylego ZSRR, wyzsza niz na Wegrzech i na Slowacji,
w Bulgarii, Rumunii, Serbii, Macedonii i Czarnogorze.
Nie chodzi o wzmiankowane kraje, tylko kraje UE. Z tego tylko pasuje
Wegry i Slowacja, Bulgaria i Rumunia niekoniecznie, bo nie maja ukladu
Schengen.
Jozef Figa
2012-05-22 20:44:38 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
Post by Jozef Figa
Co do Passenta i Stasinskiego: Sluszne. A;e dokladnie to samo dotczy
Kaczynskiego, Hoffmanna, Ziobry, Rydzka...itp. Co do emerytur: A jaka
jest alternatywa? Za trzydziesci lat bedzie o 5 milionow Polakow i
Polek w wieku produkcujnym, a o 4 miliony wiecej w wieku emerytalnym.
Wskaznik dzietnosci Polek wynosi 1.35. Wiec skad maja sie wziac
fundusze na emerytury?
Zrownanie opozycji, badz co badz nie uwiklanej w gierki z esbecja, z en
Passent`em i p. Stasinskim jest co najmniej nieuczciwe.
Co do emeryturek to nalezy zreformowac piramidke finansowa, a nie
sztucznie ja utrzymywac.
A jak zreformowac?
Jozef Figa
2012-05-22 21:16:25 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Jozef Figa
Post by u2
Post by Jozef Figa
Co do Passenta i Stasinskiego: Sluszne. A;e dokladnie to samo dotczy
Kaczynskiego, Hoffmanna, Ziobry, Rydzka...itp. Co do emerytur: A jaka
jest alternatywa? Za trzydziesci lat bedzie o 5 milionow Polakow i
Polek w wieku produkcujnym, a o 4 miliony wiecej w wieku emerytalnym.
Wskaznik dzietnosci Polek wynosi 1.35. Wiec skad maja sie wziac
fundusze na emerytury?
Zrownanie opozycji, badz co badz nie uwiklanej w gierki z esbecja, z en
Passent`em i p. Stasinskim jest co najmniej nieuczciwe.
Co do emeryturek to nalezy zreformowac piramidke finansowa, a nie
sztucznie ja utrzymywac.
A jak zreformowac?
Pytam sie dlatego, bo ta piramidka, to umowa miedzypokoleniowa. Wiec
jakie sa inne mozliwosci?
Basia
2012-05-22 22:13:30 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Jozef Figa
Post by Jozef Figa
Post by u2
Co do emeryturek to nalezy zreformowac piramidke finansowa, a nie
sztucznie ja utrzymywac.
A jak zreformowac?
Pytam sie dlatego, bo ta piramidka, to umowa miedzypokoleniowa. Wiec
jakie sa inne mozliwosci?
Trudno chyba 'umowa' nazywac 'scheme' czy aranzacje
w ktorej placacy nie posiada opcji 'out.'

Owszem mozna argumentowac ze placacy zgodzil sie
na nie posiadanie prawa nie placenia, ale gdy to
moze byc prawda dla pierwszego pokolenia, u zarania
aranzacji, to juz nastepni nie maja nic do gadania
wiec jaka "umowa'?

Bardziej pod przymus mi pasuje.

Basia
u2
2012-05-23 16:32:10 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Basia
Trudno chyba 'umowa' nazywac 'scheme' czy aranzacje
w ktorej placacy nie posiada opcji 'out.'
To jest umowa ubezpieczenia. Watpliwe aby w hameryce bylo odwrotnie.
Ubezpieczalnia to nie bank.
u2
2012-05-23 16:08:07 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Jozef Figa
Post by Jozef Figa
A jak zreformowac?
Pytam sie dlatego, bo ta piramidka, to umowa miedzypokoleniowa. Wiec
jakie sa inne mozliwosci?
Umowa jest ale z ZUS, ze jest indywidualny kapital zgromadzony na
indywidualnym koncie ubezpieczonego, ale to tylko na papierze, bo
zgromadzony kapital jest traktowany jako kapital panstwowy i tracony
przez ta panstwowa machine na wlasna biurokracje.

Dlatego kiedy my dotujemy MFW ponad 6 mld t-euro to oni nam daja linie
kredytowa za ktora placimy rocznie dziesiatki milionow t-euro.

ZUS, zamiast korzystac z demograficznych rezerw walutowych, ktore tusk
daje wolna raczka dla MFW, zaciaga kredyty komercyjne w komercyjnych
bankach, aby zapewnic biezace wyplaty rent i emerytur.
u2
2012-05-23 16:03:30 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Jozef Figa
Post by u2
Co do emeryturek to nalezy zreformowac piramidke finansowa, a nie
sztucznie ja utrzymywac.
A jak zreformowac?
Jest kilka sposobow wzietych z przykladow krajow, gdzie skutecznie sie
chroni kapital zgromadzony przez pracownikow w okresie ubezpieczeniowym.

Z tego co mi wiadomo, w niektorych krajach takich jak Kanada gwarantuje
sie minimalna emeryturke, reszte kazdy moze dozbierac sam.

W Anglii odpowiednik ubezpieczenia ZUS wynosi 10 funtow miesiecznie,
czyli smieszna kwota w porownaniu z haraczem wydebianym przez ZUS.
Andrew Karts
2012-05-23 02:18:53 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
Post by Jozef Figa
Co do Passenta i Stasinskiego: Sluszne. A;e dokladnie to samo dotczy
Kaczynskiego, Hoffmanna, Ziobry, Rydzka...itp. Co do emerytur: A jaka
jest alternatywa? Za trzydziesci lat bedzie o 5 milionow Polakow i
Polek w wieku produkcujnym, a o 4 miliony wiecej w wieku emerytalnym.
Wskaznik dzietnosci Polek wynosi 1.35. Wiec skad maja sie wziac
fundusze na emerytury?
Zrownanie opozycji, badz co badz nie uwiklanej w gierki z esbecja, z en
Passent`em i p. Stasinskim jest co najmniej nieuczciwe.
Co do emeryturek to nalezy zreformowac piramidke finansowa, a nie
sztucznie ja utrzymywac.
Obecnie co roku przybywa 100 tysiecy emerytow, zas mlodych po szkolach
przybywa 300-400 tysiecy.
Zas srednia zycia w Polsce jest najnizsza w Europie. Wydluzanie
sredeniego wieku emerytalnego jest wiec bez sensu. Wystarczy prosta
arytmetyka.
Starsi nie dozyja emerytur, zas mlodzi nie znajda pracy. Ale o to
najwyrazniej chodzi wrazej razwietce.
Jak to sie wiec dzieje, ze Polakow nie przybywa? Nic sie nie zmienilo a liczebnosci spoleczenstwa przez lat 30-ci poza srednia wieku.
Basia
2012-05-23 02:29:50 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Andrew Karts
Jak to sie wiec dzieje, ze Polakow nie przybywa? Nic sie nie zmienilo a liczebnosci spoleczenstwa przez lat 30-ci poza srednia wieku.
Przybywa, przybywa, ...w Anglii, Irlandii, Skandynawii,
w calej Europie!

W USA zas nie, bo PRL-bis zwierzyncowi
niczym za Urbana pluje na USA. Amerykanie
oglupionych tez nie wpuszczaja.

Basia
Jozef Figa
2012-05-23 02:55:46 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Basia
Post by Andrew Karts
Jak to sie wiec dzieje, ze Polakow nie przybywa? Nic sie nie zmienilo a liczebnosci spoleczenstwa przez lat 30-ci poza srednia wieku.
Przybywa, przybywa, ...w Anglii, Irlandii, Skandynawii,
w calej Europie!
W USA zas nie, bo PRL-bis zwierzyncowi
niczym za Urbana pluje na USA. Amerykanie
oglupionych tez nie wpuszczaja.
Basia
W USA 80% Polakow i Polek ma niepolskie malzonki, lub malzonkow, wiec
trudno okreslic jak wyglada demografia Polakow w tym kraju.
u2
2012-05-24 09:45:20 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Jozef Figa
W USA 80% Polakow i Polek ma niepolskie malzonki, lub malzonkow, wiec
trudno okreslic jak wyglada demografia Polakow w tym kraju.
Bez watpienia obecnie kierunek emigracji jest inny niz za czasow zimnej
wojny.

Za PRL-u wypuszczano setki agenciakow do janeksow i zadomowili sie tam
juz niezle. Teraz ludzie wyjezdzaja za chlebem.
quark
2012-05-24 11:10:41 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
Post by Jozef Figa
W USA 80% Polakow i Polek ma niepolskie malzonki, lub malzonkow, wiec
trudno okreslic jak wyglada demografia Polakow w tym kraju.
Bez watpienia obecnie kierunek emigracji jest inny niz za czasow zimnej
wojny.
Za PRL-u wypuszczano setki agenciakow do janeksow i zadomowili sie tam
juz niezle. Teraz ludzie wyjezdzaja za chlebem.
Bredzisz, jak zwykle, p.Kytas/u2:

W roku 1989 w USA znajdowalo sie ok 1/2 miliona Polakow, w duzej
mierze nielegalnie (niewazne wizy), w duzej mierze w stanie Illinois
(Chicago), w Nowym Jorku, na dorobku,
pracujac w najbardziej podlych "zawodach", bo dolar mial straszna
przewage nad zlotowka.
Nie chce mi sie opisywac warunkow tej "Polonii", najczesciej
wyzyskiwanych przez zadomowionych tu wczesniej Polakow i polskich
Zydow.

Jest prosty rachunek uzasadniajacy ta sytuacje:
Kiedy ja wyjechalem z Polski zarabiajac dobrze jak na PRL -- ok. 10000
zlp/miesiecznie (1976 r) = ok. $100.
W USA niewiele pozniej wystartowalem w swoim zawodzie z tygodniowym
czekiem ok. $400 = miesiecznie ok. $1700
Teraz ta relacja zarobkow skurczyla sie dramatycznie na korzysc
zarabiania w Polsce.
Polakow robiacych na "lewo" w USA prawie sie nie spotyka.

Dla wyksztalconych/fachowcow sa legalne drogi.
Ale obecny kryzys bardzo ogranicza mozliwosci, szczegolnie dla nowo-
przyjezdnych.
Amerykanie po tuz po studiach sa w prawie 20% bezrobotni. Nowo-
przyjezdni bez znajomosci amerykanskiej specyfiki nie maja szans.

Jak zwykle p.Kutas/u2 zmyslasz ze swojego rowerka.
J McCorquindale
2012-05-23 16:35:04 UTC
Odpowiedz
Permalink
"brat_olin" wrote in message news:e2264723-b485-4513-a2b8-***@z19g2000vbe.googlegroups.com...

Z jednego z moich ulubionych blogow:
http://seawolf.salon24.pl/

Stasiñski, czyli rzecz o wrogu

Jakby tak zapytaæ przeciêtnego SSmana, czy SA mana, czemu tak siê
czepiaj± tych ¯ydów, z ca³± pewno¶ci± by z oburzeniam odpowiedzieli,
¿e przecie¿ broni± siebie i swoj± Ojczyznê przez zalewem i dominacj±
¯ydowstwa, silnego, wszechpotê¿nego i wszechobecnego. Niewa¿ne, ¿e
Jezeli to jest w czesci nawet prawda, to wczesniej czy pozniej
z Polski zrobia "Polinie" miedzy Bugiem a Odra...

stopniowo pozbawili niemieckich ¯ydów wszystkich praw, to zawierania
mieszanych ma³¿eñstw, do posiadania kanarków, do korzystania z parków
miejskich, do korzystania z chodników, do posiadania ziemi, do
posiadania czegokolwiek wreszcie, potem do posiadania wolno¶ci ,
godno¶ci, a potem ¿ycia. A i tak ta zabiedzona, brudna, zag³odzona,
przera¿ona masa ludzi w ich oczach obrazowa³a wyzysk i zagro¿enie dla
niemczyzny. W ich oczach, SS manów nie byli oni oprawcami, lecz
obroñcami. Nie mordowali bezbronnych, lecz bronili Niemcy, wykonuj±c
trudn±, ci niewdzieczn± pracê. Czemu tak by³o? Ano, widaæ tak ju¿
nasza psychika jest skonstruowana. Hutu z Rwandy te¿ mordowali w
przekonaniu, ¿e jak nie oni ich, to tamci onych i zreszt±, w
przesz³o¶ci tak w³a¶nie by³o.

Owczarki niemieckie ponoæ s± tak gro¿ne, bo to najgorsze tchórze w¶ród
psów, agresjê wywo³ujê w nich w³a¶nie obawa. Nie wiem, mia³em pieska
d³ugie lata, ale ostatnio "robiê" w kotach, wiêc nie wiem na pewno,
poprawcie mnie, je¶li siê mylê. Ale nie mylê siê zbytnio w ocenie
owczarków obecnej w³adzy. Oto Passent z "Polityki" i Stasiñski z
"Wyborczej", sami, wyraŒnie i niczym niesprowokowani pisz±, ¿e ich
dzia³aniami powoduje strach przed PiSem. "Jestem wrogiem PiS i bêdê go
zwalcza³ ze wszystkich si³", no, przynajmniej szczerze. Nie udaj±
bezstronno¶ci, PiS to wróg i trzeba tego wroga zwalczaæ ze wszystkich
si³. Mimo, ¿e od dziesiêcioleci oni i ich koledzy histerycznie
zapewniaj±, ¿e oto nastêpuje ostateczny, kolejny ju¿, doroczny koniec
tej formacji, kolejna, tym razem ostateczna kompromitacja,
nies³ychanie skandaliczna wypowiedŒ, która ostatecznie pozbawia t±
schy³kow± partiê zdolno¶ci koalicyjnej, a od paranoicznego,
z³owrogiego herszta Kaczyñskiego odchodz± ostatni, zastraszeni
wspó³pracownicy, to strach nie mija. Zwieracz nie ma chwili relaksu.
Wróg, to wróg.

Pisz± tak od dziesiêcioleci, z niezmierzonym, niezm±conym przekonaniem
o swej wyzszo¶ci, racji i takim samym braku tej¿e u wroga. Tak , jak
Oberkommando Der Wehrmacht pisa³o o bohaterskiej , zwyciêskiej obronie
Stalingradu, Kurska, Dniepru, Bugu, Niemna, Normandii, Wis³y, Renu,
Odry, przedmie¶æ Berlina i wreszcie ulicy Tiergarten. Tak, wroga, nie
przeciwnika, nie partnera w dyskusji- w³a¶nie wroga. Byd³a, moherów,
kiboli, endeków, antysemitów, faszystów. Nie obowi±zuj± regu³y, mo¿na
przywódcê opozycji bezkarnie nazwaæ chujem, pedofilem, Neronem,
Hitlerem, Beri± , Stalinem, morderc±, nazist±, faszyst±, peda³em i
homofobem, ¯ydem i ¿ydo¿erc±, z³odziejem i nieudacznikiem, mo¿na
kole¿anki pos³anki nazwaæ pisowskim ¶cierwem, nic to nie szkodzi. To
jest akt odwagi, godny nagrody, serii wywiadów, uczynienia Kobiet±,
lub Cz³owiekiem Roku. Bo to o Kaczyñskim. O pisowcach i pisówkach. O
¶cierwie, o Wrogu. Wroga siê niszczy, morduje i zamyka w obozach. Do
wroga siê strzela, jak do Marka Rosiaka, podrzyna mu gard³o, jak
Paw³owi Kowalskiemu. Zapowiada ¶mieræ i wypatroszenie, jako
dope³enienie udanego roku. I winny jest te¿ nie kto inny, jak Wróg. Po
co j±trzy³? Czemu nie wsiad³ do tego samolotu? Kto sieje wiatr, ten
zbiera burzê, no nie?

Stasiñski mówi, z podziwu godn± szczero¶ci±: "Pan mówi, ¿e ju¿ nie
nale¿y zajmowaæ siê PiS-em, bo on ju¿ nie rz±dzi. Otó¿ proszê pana to
nieprawda. On niby nie rz±dzi, ale bez przerwy rz±dzi. To znaczy
rz±dzi naszymi dyskusjami, rz±dzi ¿yciem publicznym jako opozycja,
wypowiada siê w sprawach ustrojowych, konstytucyjnych itd. Co wiêcej
rz±dzi³ i to zostawia ¶lad na demokracji". W g³owie Staliñskiego bez
przerwy jest PiS, PiS, PiS, nie rz±dzi, ale rz±dzi, nieprawda, ¿e nie
rzadzi, jeszcze jak rz±dzi, tak, ¿e Stasiñski nie mo¿e siê pozbyæ
strachu przed PiSem, nie mo¿e przestaæ o nim my¶leæ, nie znajdzie
spoczynku, a¿ ostatni wróg zniknie, niewa¿ne jak, przecie¿ on nie
chce, by wrogów wymordowaæ, nigdy w ¿yciu, s± bardziej cywilizowane
sposoby. Przekonaæ, przesiedliæ, no, nie wiadomo. Lepiej przekonaæ po
dobroci. No, ale , jak siê nie da, to tego, no....

Co, ¿e niby 30% narodu trzeba jako¶ spacyfikowaæ? Nooo, nieee, nie
wszystkich, kto mówi, ¿e wszystkich, nikczemne oszczerstwo, cze¶æ jest
tylko otumaniona, czê¶æ da siê zreedukowaæ, tylko ekstremê sie usunie.
Ju¿ Cz³owiek Honoru Kiszczak ¶wietnie rozwi±za³ problem, ekstremê sie
wypchne³o za granicê, milion ludzi pojecha³ w cholerê, niektórych siê
za³atwi³o dzieki Seryjnemu Samobójcy i panom od ¶rubek w ko³ach, cze¶æ
dosta³a w dupê i w 1989 ju¿ ¶wiadoma cze¶æ opozycji by³a gotowa, by
wprowadziæ w ¿ycie historyczny kompromis, czyli "my nie ruszamy
waszych, wy nie ruszacie naszych".

Tym razem, niestety, cze¶æ faszystów zdaje siê byæ wyj±tkowo
zakamienia³a w swym uporze, ci±gle ³azi na te rocznice i miesiêcznice,
tfu, fackelzugi, znaczy, pali te faszystowskie znicze i k³adzie te
faszystowskie tulipany, ech, policja powinna pa³owaæ te tulipany
jeszcze w fazie cebulek w szklarniach i gasiæ te znicze i wyrywaæ im
knoty, jak jêzyki heretykom, jeszcze w hurtowniach!

"Czy PiS rz±dzi? Jest w tym racjonalne j±dro, mimo, ¿e nie ma
wiêkszo¶ci w Sejmie, to jednak nadaje ton debacie publicznej, wybiera
problemy które s± dyskutowane, prowadzi ró¿ne kampanie , które
wskazuj± te¿ na pe³n± bierno¶ci i inercji Platformy w dziedzinie, ¿e
tak powiem nadbudowy, ¿e u¿yjê tego jako stary marksista." Daniel
Passent, znaczy. "Mianowicie na bazie rz±dzi Platforma, bo ma
wiêkszo¶æ, Sejm, przeprowadza reformy. Ale w dziedzinie ¶wiadomo¶ci
publicznej jest s³aba, wizerunku i przekazu nie rysuje i to jest
bardzo umiejêtnie wykorzystywane przez PiS".

A ja my¶la³em, ¿e PO nie przeprowadza ¿adnych reform, bo co to za
reformy, skasowaæ ludziom emerytury, bo przecie¿ nie chodzi o to, by
wiêcej zarobili przez te dwa dodatkowe lata, skoro nie zarobili do¶æ
przez poprzednich lat 47, ale o to, by nie mieli prawa do emerytury i
tyrali, a¿ zdechn±. Tym ³atwiej, ¿e lekarstwa podro¿a³y, a szpitale
siê likwiduje i prywatyzuje. Wiêc nie o jaki¶ reformach tu mowa, ale
w³a¶nie w dziedzinie ¶wiadomo¶ci publicznej, w PR-ze PO jest mocna
zupe³nie nieproporcjonalnie, jak w niczym innym i w istocie naprawdê w
niczym innym. I maj±c wiêkszo¶æ, wszystkie urzêdy, wszystkie s³u¿by,
resztki armii, floty i lotnictwa, wszystkie s³uchawki i wszystkich
kapusiów, nie robi nic, poza drobnymi i du¿ymi przekrêtami, ciesz±c
siê i dziwi±c, ¿e to tak d³ugo siê udaje i nikt sie nie zorientowa³, a
jak ju¿ zda¿y³ siê zorientowaæ, ¿e go w konia robi±, to i tak woli
patrzeæ w drug± stronê, bo jeszcze Kaczyñski wróci.

--
Smart questions to stupid answers
Loading...