Discussion:
12oo.12.02.2020 idę na warsztat...
Add Reply
narciasz
2020-02-10 21:38:44 UTC
Odpowiedz
Permalink
a tymczasem:

https://ebd.cda.pl/620x395/4209436bd?autostart=1
𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
2020-02-10 22:08:08 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by narciasz
https://ebd.cda.pl/620x395/4209436bd?autostart=1
Moze byc gorzej


--
Wodan akbar!

saluto
SB dr angelologii apokryficznej

https://pokazywarka.pl/ibq71l/
☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪
"As an online discussion among Poles grows longer, the probability of
a comparison involving a security service, (fake) refugees, or calling
the opponent an agent of influence, a Volksdeutsch, a Putin's
accomplice, a Jew or an idiot approaches 1" (The new Godwin's Law)
narciasz
2020-02-10 22:26:18 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
Post by narciasz
https://ebd.cda.pl/620x395/4209436bd?autostart=1
Moze byc gorzej
http://youtu.be/JaR4RQAE2fc
Eee tam. Ten sam mnie będzie bebeszył więc się nie stresuję. Najgorsze jest to, że nie mogę nic chlapnąć, a w takich okolicznościach cuś by się przydało. Np.:
Na dobre trawienie piję zawsze piwo, przy braku apetytu pomaga mi białe wino, zaś niskie ciśnienie reguluję nalewką na wiśniach, przy przeziębieniu pomaga mi czysty 70% bimber. Wody nigdy nie pijam aż tak chory nigdy nie byłem!
Cóż, dziś wychodzi na to, że jedynie wody mogę się napić. Tfu!
𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
2020-02-11 19:36:24 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by narciasz
Post by 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
Post by narciasz
https://ebd.cda.pl/620x395/4209436bd?autostart=1
Moze byc gorzej
http://youtu.be/JaR4RQAE2fc
Na dobre trawienie piję zawsze piwo, przy braku apetytu pomaga mi białe wino, zaś niskie ciśnienie reguluję nalewką na wiśniach, przy przeziębieniu pomaga mi czysty 70% bimber. Wody nigdy nie pijam aż tak chory nigdy nie byłem!
Cóż, dziś wychodzi na to, że jedynie wody mogę się napić. Tfu!
To jest cos innego, wiec trzeba sie powstrzymac dla idei. Jak mi mieli
poprawiac estetyke nog, to tez napisali, zeby nie jesc, a pic tylko
wode, bo nie chcieli, zebym sie wyrzygal i porobil. Napilem sie tylko
troche herbaty i pojechalem do ambulatorium. Bylem poczatkujacy i nie
wiedzialem jak to jest w narkozie, a nie chcialem sie posikac i dostac
pieluchy lub cewnika. Poszlo dobrze (kiedy to bylo? przed 6-7 laty) i
zyje wzglednie dobrze, co i tobie zycze.

Btw. Mialem nosa! Baba chciala ogladac pandy i mur w Chinach, ale
powiedzialem "nimmer!" Kitajcy nie tylko ze chca kupe pieniedzy za wize,
ale jeszcze sa bardzo wscibscy i chca wizytantow przeswietlic do
trzeciego pokolenia. Nie ze mna takie numery! No i bozia ich pokarala!

Btw. Przed laty wkurzali mnie Irlandczycy, ze za byle gowno chcieli
sporo forsy. Bilety wstepu, parkingi, wejscie na jakas 5-metrowa
wiezyczke, pranie w hostelu (10 euro!). To ich tez ten irlandcki bozia
ukaral kryzysem!
Pozniej sasiad widzial mnie przy przekraczaniu 6 przykazania, no i wzial
i umarl ze starosci! :-)
--
Wodan akbar!

saluto
SB dr angelologii apokryficznej

https://pokazywarka.pl/ibq71l/
☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪
"As an online discussion among Poles grows longer, the probability of
a comparison involving a security service, (fake) refugees, or calling
the opponent an agent of influence, a Volksdeutsch, a Putin's
accomplice, a Jew or an idiot approaches 1" (The new Godwin's Law)
narciasz
2020-02-12 00:02:20 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
Post by narciasz
Post by 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
Post by narciasz
https://ebd.cda.pl/620x395/4209436bd?autostart=1
Moze byc gorzej
http://youtu.be/JaR4RQAE2fc
Na dobre trawienie piję zawsze piwo, przy braku apetytu pomaga mi białe wino, zaś niskie ciśnienie reguluję nalewką na wiśniach, przy przeziębieniu pomaga mi czysty 70% bimber. Wody nigdy nie pijam aż tak chory nigdy nie byłem!
Cóż, dziś wychodzi na to, że jedynie wody mogę się napić. Tfu!
To jest cos innego, wiec trzeba sie powstrzymac dla idei. Jak mi mieli
poprawiac estetyke nog, to tez napisali, zeby nie jesc, a pic tylko
wode, bo nie chcieli, zebym sie wyrzygal i porobil. Napilem sie tylko
troche herbaty i pojechalem do ambulatorium. Bylem poczatkujacy i nie
wiedzialem jak to jest w narkozie, a nie chcialem sie posikac i dostac
pieluchy lub cewnika. Poszlo dobrze (kiedy to bylo? przed 6-7 laty) i
zyje wzglednie dobrze, co i tobie zycze.
Btw. Mialem nosa! Baba chciala ogladac pandy i mur w Chinach, ale
powiedzialem "nimmer!" Kitajcy nie tylko ze chca kupe pieniedzy za wize,
ale jeszcze sa bardzo wscibscy i chca wizytantow przeswietlic do
trzeciego pokolenia. Nie ze mna takie numery! No i bozia ich pokarala!
Btw. Przed laty wkurzali mnie Irlandczycy, ze za byle gowno chcieli
sporo forsy. Bilety wstepu, parkingi, wejscie na jakas 5-metrowa
wiezyczke, pranie w hostelu (10 euro!). To ich tez ten irlandcki bozia
ukaral kryzysem!
Pozniej sasiad widzial mnie przy przekraczaniu 6 przykazania, no i wzial
i umarl ze starosci! :-)
A propos cen. Po teście (aż się bałem, że cuś może wyjść nie tak bo oklejała mnie tymi "czujami" śliczna dziewoja) mięśnia sercowego (chyba zmieściłem się w normie?) zjechały my z babiszczem do podziemi kliniki gdzie się mieści kilka barów na kawę i ciastko z dziurko. Kupiłem też tam plastykową, półlitrową butelkę wody która tam kosztuje 10 x więcej jak w sklepie bo dwa i pół baksa.
Za parking - obojętnie 1 h. czy 24 h. - 15 baksów.
Ciekawym ile kasuje chirurg za wymianę implantu biodra takiemu chuju jak ja?

Pocieszającym jest to, że na drugi dzień po wymianie zawieszenia wypierdalam do chałupy!
Taras Bulba
2020-02-12 00:15:58 UTC
Odpowiedz
Permalink
2,000-3,000. Nie jest sam. Wiekszosc wezmie szpital.
silvio balconetti
2020-02-12 12:10:35 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by narciasz
Post by 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
To jest cos innego, wiec trzeba sie powstrzymac dla idei. Jak mi mieli
poprawiac estetyke nog, to tez napisali, zeby nie jesc, a pic tylko
wode, bo nie chcieli, zebym sie wyrzygal i porobil. Napilem sie tylko
troche herbaty i pojechalem do ambulatorium. Bylem poczatkujacy i nie
wiedzialem jak to jest w narkozie, a nie chcialem sie posikac i dostac
pieluchy lub cewnika. Poszlo dobrze (kiedy to bylo? przed 6-7 laty) i
zyje wzglednie dobrze, co i tobie zycze.
Btw. Mialem nosa! Baba chciala ogladac pandy i mur w Chinach, ale
powiedzialem "nimmer!" Kitajcy nie tylko ze chca kupe pieniedzy za wize,
ale jeszcze sa bardzo wscibscy i chca wizytantow przeswietlic do
trzeciego pokolenia. Nie ze mna takie numery! No i bozia ich pokarala!
Btw. Przed laty wkurzali mnie Irlandczycy, ze za byle gowno chcieli
sporo forsy. Bilety wstepu, parkingi, wejscie na jakas 5-metrowa
wiezyczke, pranie w hostelu (10 euro!). To ich tez ten irlandcki bozia
ukaral kryzysem!
Pozniej sasiad widzial mnie przy przekraczaniu 6 przykazania, no i wzial
i umarl ze starosci! :-)
A propos cen. Po teście (aż się bałem, że cuś może wyjść nie tak bo oklejała mnie tymi "czujami" śliczna dziewoja) mięśnia sercowego (chyba zmieściłem się w normie?) zjechały my z babiszczem do podziemi kliniki gdzie się mieści kilka barów na kawę i ciastko z dziurko. Kupiłem też tam plastykową, półlitrową butelkę wody która tam kosztuje 10 x więcej jak w sklepie bo dwa i pół baksa.
Za parking - obojętnie 1 h. czy 24 h. - 15 baksów.
Ciekawym ile kasuje chirurg za wymianę implantu biodra takiemu chuju jak ja?
Pocieszającym jest to, że na drugi dzień po wymianie zawieszenia wypierdalam do chałupy!
To jest chyba robota zespolowa. Pielegniarki, chirurg, anestezjolog i
moze jacys spece od aparatow (u mnie EKG i EEG, a rzecz byla wzglednie
banalna - pare zyl wyciac i calosc pozszywac). Kasa placi i sie cieszy,
ze klient nie chcial polozyc sie w szpitalu i szybko poszedl do roboty
(po 7 tygodniach musieliby mu placic).
--
Wodan akbar!

saluto
SB dr angelologii apokryficznej

☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪
Post by narciasz
Czy można większą zniewagę wyrządzić Chrystusowi, jak stawiając świętą
wiarę chrześcijańską na równi z przewrotnością żydowską, z bezeceństwem
muzułmańskim, z zabobonem pogańskim i bezbożną próżnością naturalizmu?<
(Papież Pius VI, Bulla Debito Apostolatus Nostri).
narciasz
2020-02-13 20:37:49 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by silvio balconetti
To jest chyba robota zespolowa. Pielegniarki, chirurg, anestezjolog i
moze jacys spece od aparatow (u mnie EKG i EEG, a rzecz byla wzglednie
banalna - pare zyl wyciac i calosc pozszywac). Kasa placi i sie cieszy,
ze klient nie chcial polozyc sie w szpitalu i szybko poszedl do roboty
(po 7 tygodniach musieliby mu placic).
No i po wyścigach. Jezdem na zad - w chałupce po wymianie prawego zawieszenia.
Mniej boli jak po zacięciu przy goleniu.

Od wczoraj 12. do dzisiaj 14.
Muszę to opisać do księgi Guinnessa.
𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
2020-02-14 17:45:35 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by narciasz
Post by silvio balconetti
To jest chyba robota zespolowa. Pielegniarki, chirurg, anestezjolog i
moze jacys spece od aparatow (u mnie EKG i EEG, a rzecz byla wzglednie
banalna - pare zyl wyciac i calosc pozszywac). Kasa placi i sie cieszy,
ze klient nie chcial polozyc sie w szpitalu i szybko poszedl do roboty
(po 7 tygodniach musieliby mu placic).
No i po wyścigach. Jezdem na zad - w chałupce po wymianie prawego zawieszenia.
Mniej boli jak po zacięciu przy goleniu.
Od wczoraj 12. do dzisiaj 14.
Muszę to opisać do księgi Guinnessa.
Byli tacy (nie bede pokazywac palcem), ktorzy niezbyt dobrze ci zyczyli.
No coz, ludzie sa rozni. Ale mogli pokazac palca wskazujacego (jako
freudysta widze w tym jakies podteksty).

Prawa strona jest niedobra dla kierowcy, ale za pare tygodni bedzie
dobrze. Oliwic tez nie bedzie trzeba.

Nogi poczulem troche wczoraj. Pojechalismy na wystawe oryginalow Van
Gogha - troche smieszna odleglosc dla was, z powodu drobnych utrudnien
jechalismy ponad godzine dluzej, ale powrot byl bezproblemowy (troche
tylko padalo).
Przed muzeum w chlodzie i slocie stalismy ze dwie godziny, pozniej tyle
samo lub wiecej chodzilismy po wystawie i przeszlismy sie w poszukiwaniu
auta.
Gimnastyke dzisiaj przezylem i ogrzewam sie roznymi specjalami. W
niedziele bedziemy mieli dwucyfrowa temperature. A jutro znowu kultura,
ale bez samochodu.

https://www.flickr.com/photos/zabajawa/albums/72157713106090842
--
Wodan akbar!

saluto
SB dr angelologii apokryficznej

https://pokazywarka.pl/ibq71l/
☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪
"As an online discussion among Poles grows longer, the probability of
a comparison involving a security service, (fake) refugees, or calling
the opponent an agent of influence, a Volksdeutsch, a Putin's
accomplice, a Jew or an idiot approaches 1" (The new Godwin's Law)
Taras Bulba
2020-02-14 18:27:58 UTC
Odpowiedz
Permalink
Bardzo chory czlowiek, ten biedny Vincent. Zarowno na ciele jak i na umysle. Ale byl w stanie wyprodukowac zdrowy artyzm za co dobry Pan Bog go po smierci wynagrodzil uznaniem tych, co przejrzeli i ujrzeli choc wczesniej nie byli w stanie.
narciasz
2020-02-14 20:09:35 UTC
Odpowiedz
Permalink
te, brojler! Kiedy przestaniesz buksować w gównie?
Post by Taras Bulba
Bardzo chory czlowiek, ten biedny Vincent. Zarowno na ciele jak i na umysle. Ale byl w stanie wyprodukowac zdrowy artyzm za co dobry Pan Bog go po smierci wynagrodzil uznaniem tych, co przejrzeli i ujrzeli choc wczesniej nie byli w stanie.
Taras Bulba
2020-02-14 22:02:32 UTC
Odpowiedz
Permalink
Na opioidach zapewne teraz jedziesz, Edziu, to i Ci lekko. Nie wpadnij w uzaleznienie, jak to od Listerminta. A ponadto zdrowiej sobie w pokoju. Moze bedziesz milszym jak juz Ciebie nie bedzie rwac i palic przy siedzeniu.
narciasz
2020-02-14 20:08:11 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
Post by narciasz
Post by silvio balconetti
To jest chyba robota zespolowa. Pielegniarki, chirurg, anestezjolog i
moze jacys spece od aparatow (u mnie EKG i EEG, a rzecz byla wzglednie
banalna - pare zyl wyciac i calosc pozszywac). Kasa placi i sie cieszy,
ze klient nie chcial polozyc sie w szpitalu i szybko poszedl do roboty
(po 7 tygodniach musieliby mu placic).
No i po wyścigach. Jezdem na zad - w chałupce po wymianie prawego zawieszenia.
Mniej boli jak po zacięciu przy goleniu.
Od wczoraj 12. do dzisiaj 14.
Muszę to opisać do księgi Guinnessa.
Byli tacy (nie bede pokazywac palcem), ktorzy niezbyt dobrze ci zyczyli.
No coz, ludzie sa rozni. Ale mogli pokazac palca wskazujacego (jako
freudysta widze w tym jakies podteksty).
Wielki - jak u rocznego prrr - chuj im w ryje!
Zjadłem porzomny podrieczorek, przyjąłem leki jakie mi dali (nie wszystkie) i zległem w piernaty.
Obudziłem się dziś w południe bo pęcherz spać dłużej nie pozwolił. Przyjąłem leki, śniadanie spóźnione. Letko pogimnastykowałem gicz spuchnietą i... jaka tak dalej będzie przebiegała rekonwalescencja to za tydzień idziem z Rzegotko na tańce.
Post by 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
Prawa strona jest niedobra dla kierowcy, ale za pare tygodni bedzie
dobrze. Oliwic tez nie bedzie trzeba.
Nogi poczulem troche wczoraj. Pojechalismy na wystawe oryginalow Van
Gogha - troche smieszna odleglosc dla was, z powodu drobnych utrudnien
jechalismy ponad godzine dluzej, ale powrot byl bezproblemowy (troche
tylko padalo).
Przed muzeum w chlodzie i slocie stalismy ze dwie godziny, pozniej tyle
samo lub wiecej chodzilismy po wystawie i przeszlismy sie w poszukiwaniu
auta.
Gimnastyke dzisiaj przezylem i ogrzewam sie roznymi specjalami. W
niedziele bedziemy mieli dwucyfrowa temperature. A jutro znowu kultura,
ale bez samochodu.
https://www.flickr.com/photos/zabajawa/albums/72157713106090842
W obrazkach Van Gogha przeważa rudy kolor, a babcia zawsze mi przykazywała by omijał rudzielców. Ale szanuję czyjeś wybory.
Z tego co zapodałeś najlepszy był chyba pieróg, co?
narciasz
2020-02-14 20:21:55 UTC
Odpowiedz
Permalink
W dniu piątek, 14 lutego 2020 12:45:38 UTC-5 użytkownik 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲 napisał:

Acha - przypomniało mi się!

We Frankfurcie zwiedzałem kiedyś na Kaiser Strasse pięciopiętrowy burdel.
Przeżyłem tam kurwa szok; włażę na któreś z kolei piętro i pierwsze co widzę to ogromnych rozmiarów obrośniętą czarną sierścią pizdę. Właścicielka eksponatu siedzi na fotelu ma oparte stopy na futrynach dziwi. Szkoda, że nie miałem kodaka.
Zapytała; czy nie chcę się ogrzać?
- Ni-e, ja tylko oglądam - powiedziałem.
- Idź kurwa do muzeum - porad
𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
2020-02-14 21:10:05 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by narciasz
Acha - przypomniało mi się!
We Frankfurcie zwiedzałem kiedyś na Kaiser Strasse pięciopiętrowy burdel.
Przeżyłem tam kurwa szok; włażę na któreś z kolei piętro i pierwsze co widzę to ogromnych rozmiarów obrośniętą czarną sierścią pizdę. Właścicielka eksponatu siedzi na fotelu ma oparte stopy na futrynach dziwi. Szkoda, że nie miałem kodaka.
Zapytała; czy nie chcę się ogrzać?
- Ni-e, ja tylko oglądam - powiedziałem.
- Idź kurwa do muzeum - poradziła.
Nie znam miasta. Na jego przedmiesciach bylem przed prawie 35 laty jak
zegnalem sie z PRL-em, a pozniej czasem na lotnisku i targach ksiazki.
Kiedys mielismy troche czasu (przed lotem nocowalismy w hoteliku blisko
dworca) to lazilismy nad rzeka i po srodmiesciu, potem w dzielnicy
dworcowej (tam jest Kaiserstrasse) poszlismy cos zjesc. Bardzo dziwnych
ludzi tam spotykalismy rozmaitych nacji (tez Polaka, co tam mieszka i
chyba ze wszystkimi jest tam zaprzyjazniony), a na dworcu i okolicach
slowianskich pijakow, strzykawki i inne odpady cywilizacyjne. No coz,
swiatowa metropolia! Dworzec glowny w Monachium i Norymberdze wraz z
przyleglosciami (w Norymberdze tylko podziemne pasaze, bo dalej jest
starowka) to tez ciekawostki przyrodnicze.

Btw. Nasza stolica kraju, Monachium jest na poziomie, choc nie moze sie
rownac innym miastom bawarskim (np. Bamberg, Würzburg, Regensburg,
Norymberga), ale jest nieprzyjazna podroznym. Do lotniska masz z dworca
min. 40 minut kolejka (Frankfurt max. 15 min.), musisz szukac hotelu po
drodze (niektore miasteczka rozwinely sie w sypialnie dla turystow), tak
ze podroz w swiat kosztuje cie dodatkowo ze 100 euro (do lotniska we
Frankfurcie mozesz dojechac bezposrednio pociagiem dalekobieznym lub
autobusem).
--
Wodan akbar!

saluto
SB dr angelologii apokryficznej

https://pokazywarka.pl/ibq71l/
☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪
"As an online discussion among Poles grows longer, the probability of
a comparison involving a security service, (fake) refugees, or calling
the opponent an agent of influence, a Volksdeutsch, a Putin's
accomplice, a Jew or an idiot approaches 1" (The new Godwin's Law)
u2
2020-02-14 22:25:32 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
Btw. Nasza stolica kraju, Monachium jest na poziomie
aby tam nie panowali katolicy ?:)
Jakub A. Krzewicki
2020-02-14 22:24:24 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by narciasz
Acha - przypomniało mi się!
We Frankfurcie zwiedzałem kiedyś na Kaiser Strasse pięciopiętrowy burdel.
Przeżyłem tam kurwa szok; włażę na któreś z kolei piętro i pierwsze co widzę to ogromnych rozmiarów obrośniętą czarną sierścią pizdę. Właścicielka eksponatu siedzi na fotelu ma oparte stopy na futrynach dziwi. Szkoda, że nie miałem kodaka.
Zapytała; czy nie chcę się ogrzać?
- Ni-e, ja tylko oglądam - powiedziałem.
- Idź kurwa do muzeum - poradziła.
Burdelu na wiejskiej zatrudniającego 460 pracowników płci obojga
u2
2020-02-14 22:25:56 UTC
Odpowiedz
Permalink
Burdelu na wiejskiej zatrudniającego 460 pracowników płci obojga celem dymania Polaków nikt nie przebije.
zazdrościsz:)

𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
2020-02-14 20:31:55 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by narciasz
Post by 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
Nogi poczulem troche wczoraj. Pojechalismy na wystawe oryginalow Van
Gogha - troche smieszna odleglosc dla was, z powodu drobnych utrudnien
jechalismy ponad godzine dluzej, ale powrot byl bezproblemowy (troche
tylko padalo).
Przed muzeum w chlodzie i slocie stalismy ze dwie godziny, pozniej tyle
samo lub wiecej chodzilismy po wystawie i przeszlismy sie w poszukiwaniu
auta.
Gimnastyke dzisiaj przezylem i ogrzewam sie roznymi specjalami. W
niedziele bedziemy mieli dwucyfrowa temperature. A jutro znowu kultura,
ale bez samochodu.
https://www.flickr.com/photos/zabajawa/albums/72157713106090842
W obrazkach Van Gogha przeważa rudy kolor, a babcia zawsze mi przykazywała by omijał rudzielców. Ale szanuję czyjeś wybory.
Z tego co zapodałeś najlepszy był chyba pieróg, co?
Ten pierog to pizza calzone (9.50 euro). Piwo wypilem dopiero w domu, bo
mialem przed soba 200 km, deszcz i noc.

Vincent jako amator probowal rozne style i motywy. Tez rysowal, kopiowal
innych malarzy, a pozniej byl caly ruch goghanistow, ktorzy nasladowali
jego motywy i techniki, a nawet podawali sie za niego (byli
rzeczoznawcy, ktorzy sie na to nabrali). Namalowal ok. 900 obrazow i
sprzedal w zyciu tylko jeden.
Ciekawa byla poczatkowa recepcja Van Gogha w Niemczech. Uwazali go za
Francuza i uwlaczajacego niemieckiej kulturze. Nazisci pozniej uznali
jego sztuke za zdegenerowana, ale nie przeszkodzilo to im w sprzedazy
jednego z jego obrazow za niezly wowczas pieniadz. Jednak od lat 20 byl
(i jest) bardzo ceniony tutaj. To bylo szalenstwo - od 23 pazdziernika
jest ta wystawa, przedluzyli ja jeszcze o tydzien, wydluzyli godziny
otwarcia i mimo wszystko masz tam 200-300 metrowa kolejke do kasy!
--
Wodan akbar!

saluto
SB dr angelologii apokryficznej

https://pokazywarka.pl/ibq71l/
☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪
"As an online discussion among Poles grows longer, the probability of
a comparison involving a security service, (fake) refugees, or calling
the opponent an agent of influence, a Volksdeutsch, a Putin's
accomplice, a Jew or an idiot approaches 1" (The new Godwin's Law)
Russet Bulba
2020-02-11 20:57:46 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by narciasz
Post by 𝓢𝔂𝓵𝓿𝓲𝓸 𝓑𝓪𝓵𝓬𝓸𝓷𝓮𝓽𝓽𝓲
Post by narciasz
https://ebd.cda.pl/620x395/4209436bd?autostart=1
Moze byc gorzej
http://youtu.be/JaR4RQAE2fc
Na dobre trawienie piję zawsze piwo, przy braku apetytu pomaga mi białe wino, zaś niskie ciśnienie reguluję nalewką na wiśniach, przy przeziębieniu pomaga mi czysty 70% bimber. Wody nigdy nie pijam aż tak chory nigdy nie byłem!
Cóż, dziś wychodzi na to, że jedynie wody mogę się napić. Tfu!
Budzik wez z soba.
u2
2020-02-11 21:01:29 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by narciasz
Cóż, dziś wychodzi na to, że jedynie wody mogę się napić. Tfu!
woda niebezpieczna pedzik, możesz nie wypłynąć na powierzchnię z takim
cielskiem, ale z drugiej strony pedzik, co ma wisieć, nie
utonie:)))))))))))))))))
fatso
2020-02-12 12:17:48 UTC
Odpowiedz
Permalink
Pamietam jak sie scigales z Kochanym Panem Jozefem Ross w wyscigu,kto pierwszy do piachu.Pan Jozef pewnie ci teraz po drugiej stronie pierwszy pogratuluje.
u2
2020-02-12 12:52:08 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by fatso
Pamietam jak sie scigales z Kochanym Panem Jozefem Ross w wyscigu,kto pierwszy do piachu.Pan Jozef pewnie ci teraz po drugiej stronie pierwszy pogratuluje.
zaraz zaraz, toż to pedzik ciągle wysyłał do piachu Rossa, w końcu
wysłał, pedzik na górze, jego adwersarza na dole:))))))))))))
Loading...