Discussion:
Kfak, kfak, kfak
Add Reply
narciasz
2020-03-23 22:09:23 UTC
Odpowiedz
Permalink
Z wyrozumieniem przyjąłem, że kaczy pokurcz ślaz do pownicy bynkra na Żoliborzu po wybuchu epidemi. Kaczelny whip polskiej polityki, taki Frank Underwood, a umiejętność niemieszania się do trudnego tematu epidemii, w którym nie ma się zielonego pojęcia, zasługiwała raczej na pochwały, niż zjeb.
- Niestety ostatnie dni przedstawiają już kaczego zbuka w gorszym świetle, bo zbuk z epidemii nic sobie nie robi (nic dziwnego). Najpierw udał się na odmówienie zdrowaśki (bo dam sobie jaja ogolić na łyso, że więcej modlitw zbuk nie zna) z bostawą do kościoła, dając swoim moherom niezbyt pożądany przykład mało odpowiedzialnego zachowania (przypomnę, że równocześnie sam Watykan rozważa częściowe przeniesienie obchodów Wielkanocy na jesień tego roku, by potencjalnie zarażeni wierni nie tłoczyli się w 12 kwietnia w kościołach). Później media informowały, że kaczy zbuk odprawił z obstawą wyprawę na Wawel w miesięcznicę. Kult pamięci osoby zimnej jednojajecznej to oczywiście ważna kwestia, ale czy na tyle ważna – gdy zamknięte są granice, szkoły, sklepy, restauracje, lasy itepe. – by angażować ludzi i organizować sobie rajd z Warszawy do Krakowa? Chyba kurwa NIE! Znowu kaczy zbuk zachowuje się na wskroś nieodpowiedzialne. Czarę goryczy przelało kfakanie kaczego zbuka w RMF FM.

Tak kurwa! To wotum nieufności wobec kaczego zbuka, ponieważ po raz pierwszy w swojej politycznej karierze tak realnie chce postawić w stan zagrożenia życie i zdrowie (chuj z pisowskim elektoratem) moiego szwagra i kolegów w Polsce.
Podczas gdy 30 milionów Polaków chodzi do Biedronki w maseczkach i gumowych rękawiczkach, kaczy zbuk przez całe kfakanie z redaktorem RMF FM radośnie sobie kasłał, nie zatykając nawet dzioba. To niewielki, a zarazem jakże wymowny obrazek kurwy, której wola polityczna ma wpływać na kształt tej epidemii w Polsce.
Ponieważ kaczy zbuk zbudował środowisko polityczne w którym pociąga za sznurki z kanciapy na Nowogrodzkiej, nie ponosząc żadnej odpowiedzialności prawnej, historycznej, a zwyczajowo również moralnej za decyzje zer swej mafii (czytaj rządu), Mateoł-usza, Straszydło czy rezydenta Budynia.

Najpotężniejszy aktualnie w Rzeczypospolitej Pomrocznej jest kaczy zbuk, który w istocie decyduje o tym, jakie decyzje będą podejmowane w poszczególnych sferach życia. Bo nawet jeśli nie zna się na wojsku, sporcie, gospodarce, medycynie czy rynku pracy, to wszystkie decyzje poszczególnych resortów muszą być spójne z kreśloną przez niego wizją polityczną. A wizja kaczego zbuka jest taka: nie będzie lepszego czasu i lepszej okazji dla Budynia, by wygrać wybory prezydenckie. Dlatego właśnie jest stan wyjątkowy w Polsce, bez wprowadzania stanu wyjątkowego.

Kfakanie w RMF FM jeżyła włosy, gdyż z każdym kolejnym kfaknięciem - przerywanym kasłaniem - wynikało, że najpotężniejszy pokurcz w państwie nie tyle cynicznie kalkuluje, co najzwyczajniej nie zdaje sobie sprawy z tego, jaka sytuacja panuje aktualnie na świecie i w państwie. Kreślone przez niego wizje przypominały klipy nastolatków w Usiech, którzy nie mają zamiaru przerywać swojej spring break z powodu jakiegoś tam wirusa.
"Sądzę, że do kościoła, jeżeli to nie pada deszcz, jeżeli ma się goryli z parasolem, przestrzega wszystkich zasad, to można chodzić. Nie ma zakazu. Jędraszewski z Głodziem nie mówią: nie chodźcie do kościoła. Biskupi mówią, że dajemy wam dyspensę, to przecież nie jest wezwanie do niechodzenia, tylko stwierdzenie, że można nie chodzić. W związku z tym też chciałbym, żeby to było pamiętane" – tłumaczył kaczy zbuk w RMF FM.
Duszpasterze czy duszrzeźnicy?

Podczas gdy ludzie nie chodzą do pracy, polskie firmy bankrutują, dzieci nie chodzą do szkół, lekarze leczą chorych na koronawirusa w maskach karnawałowych, na jednego wyleczonego przypada 8 zmarłych, a Polacy – tak po prostu – boją się o swoje życie, najważniejsza osoba w państwie ze stoickim spokojem zapowiada organizację wyborów w planowanym szczycie epidemii, opowiada, że można chodzić do kościoła, wybiera się na Wawel i planuje zagraniczną wyprawę do Smoleńska, a nawet jakieś krajowe obchody „w ograniczonym zakresie”.

Zastanawiam się, czy istnieje jakiś punkt graniczny, w którym liderzy polityczni PiS-u wypowiadają polityczne posłuszeństwo w słusznej sprawie.
Wywiad kreśli Polakom plan najbliższych tygodni o wątpliwej poczytalności. Plan, którego urzeczywistnienie jest groźne dla Polski i Polaków, stanowi zmarnotrawienie poświęceń ludzi walczacych z wirusem i może skutkować niewyobrażalnymi konsekwencjami. Odpowiedzialni ludzie w obliczu sytuacji o charakterze historycznym muszą zrozumieć, że są rzeczy ważniejsze i bardziej pilne od politycznych i duchowych potrzeb kaczego zbuka.
Bo kaczy zbuk nie rozumie i chyba nie wie, że jego decyzje wydawane z zupełnie nieinstytucjonalnej kanciapy przy Nowogrodzkiej, wywierają realne konsekwencje na życie Polek i Polaków.
𝐒𝐲𝐥𝐯𝐢𝐨 𝐁𝐚𝐥𝐜𝐨𝐧𝐞𝐭𝐭𝐢
2020-03-24 12:26:48 UTC
Odpowiedz
Permalink
Am 23.03.20 um 23:09 schrieb narciasz:
Przeczytalem wlasnie, ze wybory wyborami, wirus wirusem, a glupi narod
nadal - jesli wierzyc sodazom - stawia na PiS. Granice zamkniete, wiec
idioci z rozsadniejszymi beda w jednym stali domu.
Agni Parthene
Mario, czysta Dziewico, najświętsza Bogurodzico.
Raduj się, Oblubienico niezaślubiona.
Królowo, Matko Dziewicza, runo nas okrywające.
Raduj się, Oblubienico niezaślubiona.
Wywyższona nad niebo, jaśniejsza od światła.
Raduj się, Oblubienico niezaślubiona.
Radości chórów dziewic, aniołów przewyższająca.
Raduj się, Oblubienico niezaślubiona.


(...)<

https://pl.aleteia.org/2019/03/19/ujrzal-w-wizji-spiewajaca-matke-boza-i-zapisal-slowa-piesni-najpiekniejszy-hymn-wschodu/

i krocej

--
Wodan akbar und Alaaf Aleikum!

/\_/\
( o o )
==_Y_==
`-'

saluto
SB dr angelologii apokryficznej

https://pokazywarka.pl/ibq71l/
☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪☪
"Andrzej Duda jest erudytą, jemu miód z ust kapie, on ma pyłek
kwiatowy na ustach. Doskonale potrafi dobierać słowa bez kartki i
natychmiast może mówić godzinami i chyba takiego powinniśmy mieć
prezydenta" (król remiz Sławomir Świerzyński)
narciasz
2020-03-24 13:03:32 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by 𝐒𝐲𝐥𝐯𝐢𝐨 𝐁𝐚𝐥𝐜𝐨𝐧𝐞𝐭𝐭𝐢
Przeczytalem wlasnie, ze wybory wyborami, wirus wirusem, a glupi narod
nadal - jesli wierzyc sodazom - stawia na PiS. Granice zamkniete, wiec
idioci z rozsadniejszymi beda w jednym stali domu.
Agni Parthene
Mario, czysta Dziewico, najświętsza Bogurodzico.
Raduj się, Oblubienico niezaślubiona.
Królowo, Matko Dziewicza, runo nas okrywające.
Raduj się, Oblubienico niezaślubiona.
Wywyższona nad niebo, jaśniejsza od światła.
Raduj się, Oblubienico niezaślubiona.
Radości chórów dziewic, aniołów przewyższająca.
Raduj się, Oblubienico niezaślubiona.
(...)<
https://pl.aleteia.org/2019/03/19/ujrzal-w-wizji-spiewajaca-matke-boza-i-zapisal-slowa-piesni-najpiekniejszy-hymn-wschodu/
i krocej http://youtu.be/3GvbCm23VIs
Suwerena trochę ubędzie, ale przybędzie kasy, więc sikną tydzień przed wyborami czternastkę moherom i w cuglach Budyń będzie mógł nadal banialuki pierdolić o dojnej krowie.

Że im nie spada i wybory muszą się odbyć 10.05.2020 przecież już wypłacili moherom aconto na poczet wyborów. Nie odbiorą moherom kasy bo i jak?
Loading...