Discussion:
A był już tak blisko reelekcji, a tu Dupa!
Add Reply
boukun
2020-05-22 09:57:12 UTC
Odpowiedz
Permalink
Wybory 2020. Ostry cień mgły nad prezydentem. Andrzej Duda ma za sobą
najgorszy tydzień kampanii

Katastrofa wyborcza wisi nad prezydentem. Jego sztab jest w defensywie, w
PiS brakuje pomysłu na kampanię, a rywale gonią głowę państwa. Widmo
przegranej Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich ciąży nad całym obozem
władzy.

Stan formalnego zawieszenia kampanii nie wpływa korzystnie na prace sztabu
prezydenta. Prawu i Sprawiedliwości brakuje dziś determinacji w narzucaniu
własnego przekazu. Rządzący od czasu decyzji o przesunięciu wyborów
prezydenckich są w defensywie, a ich działania cechuje reaktywność. Siłą
rzeczy traci na tym głowa państwa.

Widać to w sondażach: w najnowszym badaniu poparcia Andrzej Duda traci aż 20
punktów procentowych (spadek z 59 proc. poparcia do 39 proc.). W ciągu kilku
tylko dni prezydent stracił 10 pp. To oznacza już nie tylko czerwoną lampkę
ostrzegawczą dla rządzących, ale alarm.

– Klątwa kampanii Bronisława Komorowskiego z 2015 r. czai się nad kampanią
obecnego prezydenta – komentuje politolog Sławomir Sowiński.

Wybory prezydenckie 2020. Zimny prysznic dla władzy

Środa, 20 maja. Na portalu tvp.info ukazuje się tekst pod wymownym tytułem:
"Andrzej Duda na prostej drodze do przegranej". Jego autorem jest redaktor
naczelny serwisu, Samuel Pereira.

Dziennikarz pisze: "Prawo i Sprawiedliwość oraz Andrzej Duda mają problem.
Jak wynika z sondażu pracowni Social Changes dla portalu wPolityce.pl,
poparcie dla urzędującego prezydenta spadło o osiem punktów procentowych
(...). Wystarczyło wstawienie dublera na miejsce Małgorzaty Kidawy-Błońskiej
i zmiana narracji z 'śmiertelnie groźne wybory' na 'idźmy na wybory'. Prosty
zabieg, a jak skuteczny się okazał. Platforma nabrała wiatru w żagle".

Autor wskazuje, że wejście do prezydenckiej gry Rafała Trzaskowskiego dało
szansę największej partii opozycyjnej na polityczny restart.

Nie byłoby tego, gdyby nie – jak wskazuje Pereira – presja Jarosława Gowina
wywarta na Prawu i Sprawiedliwości ws. przesunięcia terminu wyborów
prezydenckich. "Nie pomijając aspektu politycznych zasług byłego
wicepremiera dla uratowania tonącej Platformy, nie da się jednak nie
zauważyć rosnącego kryzysu, w jakim znalazła się większość rządząca oraz
sztab prezydenta, w którym wciąż panuje przekonanie, że Andrzej Duda wygra w
cuglach" – zauważa naczelny tvp.info. I dodaje, że sztab kandydata PiS zdaje
się całą sytuacją nie przejmować.

Pereira pisze także o braku pomysłu na kampanijny przekaz i wycofanie
Andrzeja Dudy w ostatnim czasie. Taki stan rzeczy ma potęgować wrażenie, że
prezydent jest "zmęczony, ukrywa się bądź się czegoś wstydzi". Publicysta
wskazuje na inercję i brak mobilizacji w lokalnych strukturach PiS-u, które
zapomniały o wyborach i tym, że Duda wciąż jest kandydatem.

W tekście zawarte są ciekawe obserwacje: że emocje na prawicy się wypaliły i
są dziś tylko po stronie opozycji, że zapewnianie Andrzeja Dudy o utrzymaniu
programów społecznych to za mało, by wygrać; wreszcie, że obóz Zjednoczonej
Prawicy jest mocno podzielony, przesiąknięty wzajemną nieufnością i
dbałością o partykularne interesy poszczególnych jego członków.

"Dziś brakuje tego, co w 2015 r. porwało Polaków – jasno wytyczonych różnic
między PiS a PO oraz gorącej i pełnej pasji wizji na rządzenie krajem.
Paradoksalnie kurs na przetrwanie to kurs na utratę władzy" – konstatuje
gorzko – ale w dużej mierze celnie – naczelny tvp.info.

Wybory prezydenckie 2020. "Zwycięska machina stanęła w miejscu"

Tekst Samuela Pereiry zrobił wrażenie po prawej stronie sceny politycznej.
Nasi rozmówcy ze Zjednoczonej Prawicy uważają, że większość uwag zawartych w
cytowanej publikacji jest trafna.

Obóz władzy zaczął dryfować mniej więcej od momentu, gdy podjęto decyzję o
przesunięciu wyborów prezydenckich. – Nie byłem zwolennikiem odkładania
terminu wyborów prezydenckich. To dało Platformie szansę na reset. To mógł
być koniec tej partii, a widzimy jej nowe otwarcie – powiedział Wirtualnej
Polsce europoseł PiS i Solidarnej Polski Patryk Jaki.

Podobnie ujął to lider tej partii Zbigniew Ziobro. "Wybory należało
zorganizować w maju. Tak sądziłem wówczas i tak sądzę dziś. Uważałem, że
głosowanie na przełomie czerwca i lipca nic nie zmieni z punktu widzenia
zagrożenia epidemicznego, oznacza za to stratę czasu na długą kampanię i nie
zwiększa szans Andrzeja Dudy. Czeka nas bardzo ciężka bitwa o Polskę, o
wszystko" – powiedział tygodnikowi "Sieci" minister sprawiedliwości.

I miał sporo racji.

Dziś w szeregach partii rządzącej zapanowało rozprężenie. Politycy PiS
bardziej zajęci są organizacją wyborów i ich terminem – który wciąż jest
nieznany – aniżeli pracą na rzecz wygranej prezydenta. Walka z pandemią
sytuacji nie ułatwia, przeciwnie. Kampania? O niej dziś nie ma mowy. Nie ma
na nią pomysłu.

Jeszcze kilkanaście tygodni temu sztab wyborczy prezydenta kipiał od planów
i kampanijnych konceptów, a poparcie dla głowy państwa rosło. Polityczna
sytuacja była jednak zupełnie inna. W nowych warunkach rządzącym trudno jest
się odnaleźć. Zwycięska machina stanęła w miejscu.

Wybory prezydenckie 2020. Taktyka uniku prezydenta

Ostatni tydzień dla obozu władzy – pod kątem kampanijnym – był najgorszym od
lutego.

Z impetem do wyścigu prezydenckiego dołączył Rafał Trzaskowski. Po
katastrofalnej kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej nie ma już śladu, a
prezydent Warszawy, który zastąpił wicemarszałek Sejmu, już wyrósł na
najgroźniejszego rywala Andrzeja Dudy w wyborach.

Równolegle słupki poparcia w sondażach dla głowy państwa zaczęły maleć –
choć nie jest to oczywiście związane bezpośrednio z wejściem do gry
Trzaskowskiego. Nie zmienia to faktu, że Duda nie jest już murowanym
faworytem do wygranej w pierwszej turze wyborów. Po sondażach wskazujących
na 55-60 proc. poparcie dla prezydenta nie ma już śladu, a nasi rozmówcy z
PiS – bazując na opiniach analityków i wewnętrznych badaniach własnych –
wskazują, że może być tylko gorzej.

Katastrofą wizerunkową dla obozu władzy była niewątpliwie afera w radiowej
"Trójce". – Przez kilka dni był tylko ten jeden temat, a sztab i
kierownictwo partii nie potrafiło tego niczym przykryć. Cenzurowanie Kazika
wyszło poza polityczną "bańkę" i to było najgroźniejsze – mówi nam polityk
PiS.

Zauważył to wcześniej lider Porozumienia Jarosław Gowin, który Wirtualnej
Polsce powiedział, że z punktu widzenia politycznego afera ta negatywnie
wpłynie na kampanię Andrzeja Dudy. – Ktoś z kierownictwa "Trójki" zachował
się nieomal jak sabotażysta – powiedział nam były wicepremier.

Nieoficjalnie słyszymy, że z powagi sytuacji zdawał sobie sprawę Andrzej
Duda, który był zdenerwowany tym, co wydarzyło się z ocenzurowaną przez
kierownictwo "Trójki", krytyczną wobec prezesa PiS, piosenką Kazika.

Wreszcie – po pięciu dniach od wybuchu afery – prezydent sam zabrał głos.

"Czuję ogromny niesmak, to jest żenujące. Nie pojmuję tej sytuacji. Mamy
wolność słowa. Mam nadzieję, że zostaną z tego wyciągnięte konsekwencje.
Pytanie, czy to zła wola, czy kompletny brak profesjonalizmu" – stwierdził
Duda podczas czatu z internautami.

W międzyczasie do zarządu TVP wracał w czwartek Jacek Kurski, którego
odwołania z funkcji prezesa telewizji publicznej na początku marca – jak
ujawniliśmy jako pierwsi – domagał się sam prezydent. Po kilku miesiącach od
tamtego sporu Jacek Kurski znów zostanie prezesem TVP. Jak zauważają
komentatorzy – nie świadczy to dobrze o sprawczości głowy państwa.

– Miał być obiecany przez prezydenta Fundusz Medyczny i miało nie być Jacka
Kurskiego w telewizji. Nie ma Funduszu Medycznego, Jacek Kurski wraca do
zarządu telewizji. To jest po raz kolejny pokazanie miejsca w szeregu
Andrzejowi Dudzie – komentował kandydat PSL na prezydenta Władysław
Kosiniak-Kamysz.

Wybory prezydenckie 2020. Milczenie złotem czy problemem

Do powrotu na szczyt prezesa Kurskiego głowa państwa się nie odniosła.
Wcześniej Andrzej Duda milczał w kluczowych sprawach dominujących w mediach.
"Afera maseczkowa", film Sekielskich, "Trójka", strajk przedsiębiorców,
niezrealizowana obietnica powołania wspomnianego już Funduszu Medycznego,
blamaż majowych wyborów kopertowych – tematy kompletnie różne, ale ważne, o
których wypowiadali się wszyscy kontrkandydaci Andrzeja Dudy w wyborach.
Oprócz prezydenta. Ten zdecydował się jedynie ogrzać "w cieple" premiera
Mateusza Morawieckiego i szefa Polskiego Funduszu Rozwoju, podpinając się
pod skuteczne działania rządu w związku z realizacją założeń antykryzysowej
tarczy finansowej.

Jak słyszymy, to sztabowcy PiS zdecydowali, że głowa państwa nie powinna
zabierać głosu w sprawach, które mogłyby go wizerunkowo obciążyć. Ba, nikt
ze sztabu nie chciał się przyznać do pomysłu, żeby prezydent nagrał rapową
zwrotkę w ramach #hot16challange. Sztabowcy odpowiedzialność za słynny
występ Dudy z "ostrym cieniem mgły" zrzucają na... Kancelarię Prezydenta. –
Nic dziwnego, bo intencje słuszne, ale obciach straszny. To było
niepoważne – komentowali później sami politycy PiS.

Wybory prezydenckie 2020. Albo pobudka, albo klęska

Andrzej Duda oddał w ostatnim tygodniu pole do popisu najgroźniejszym
politycznym konkurentom. Jego sztabowi wyborczemu trudno będzie nadrobić
straty.

Prezydent wciąż pozostaje faworytem wyborów prezydenckich. Ale w PiS już
dojrzewa przekonanie, że poczucie pewnej wygranej w wyborach może szybko
przerodzić się w wyborczą klęskę. Zimny prysznic jest potrzebny. I to
szybko.

https://wiadomosci.wp.pl/wybory-2020-ostry-cien-mgly-nad-prezydentem-andrzej-duda-ma-za-soba-najgorszy-tydzien-kampanii-6512694203050113a

JW
3 godziny temu

Uwaga! Zatrudnili Latkowskiego żeby puścił zasłonę dymną w postaci swojego
"dokumentu". Szkoda że Ziobro również ochoczo nie zabrał się za wyjaśnienie
pedofilii w kościele.

Olo
4 godziny temu

Duda traci przez urzędników. Tarcza to jest z paperu. Postojowe nawet za
marzec niewypłacone ( złożone 3.04) , w tv mówią jak pomagają. Sam miałem
głosowac na Dude, lecz po informacjach z tv a realiami nie będę. Obecnie
jest jak za PRL-u. Wszystko jest tylko że w tv.

Bo to tylko zostało
4 godziny temu

Nawet ciemny lud wie,że jaro wydaje rozkazy........a ciekawe co teraz znowu
obieca......bo kasy morawiecki nie ma ani grosza.......czyżby znowu franki
po 2 zeta ?
u2
2020-05-22 15:33:52 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by boukun
Uwaga! Zatrudnili Latkowskiego żeby puścił zasłonę dymną w postaci
swojego "dokumentu". Szkoda że Ziobro również ochoczo nie zabrał się za
wyjaśnienie pedofilii w kościele.
parlamentarna komisja ds. pedofilii zbada wszystkie przypadki
nagłaśniane publicznie

przypadek bał-kunia, który publikował genitalia swojego syna w
internecie też powinni zbadać
boukun
2020-05-22 18:41:09 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by boukun
Uwaga! Zatrudnili Latkowskiego żeby puścił zasłonę dymną w postaci swojego
"dokumentu". Szkoda że Ziobro również ochoczo nie zabrał się za
wyjaśnienie pedofilii w kościele.
parlamentarna komisja ds. pedofilii zbada wszystkie przypadki
nagłaśniane publicznie

przypadek bał-kunia, który publikował genitalia swojego syna w
internecie też powinni zbadać

--------------------------------

Był badany przez dwie instancje sądowe i to w dwóch postępowaniach.

boukun
u2
2020-05-22 20:02:49 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
przypadek bał-kunia, który publikował genitalia swojego syna w
internecie też powinni zbadać
--------------------------------
Był badany przez dwie instancje sądowe i to w dwóch postępowaniach.
ważne, że bał-kunia skazały sądy czeciej erpe
boukun
2020-05-22 20:35:23 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
przypadek bał-kunia, który publikował genitalia swojego syna w
internecie też powinni zbadać
--------------------------------
Był badany przez dwie instancje sądowe i to w dwóch postępowaniach.
ważne, że bał-kunia skazały sądy czeciej erpe

-------------------------------

Nic nie skazały.

boukun
u2
2020-05-22 21:41:44 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
Post by u2
przypadek bał-kunia, który publikował genitalia swojego syna w
internecie też powinni zbadać
--------------------------------
Był badany przez dwie instancje sądowe i to w dwóch postępowaniach.
ważne, że bał-kunia skazały sądy czeciej erpe
-------------------------------
Nic nie skazały.
dlatego cza zreformować ubeckie sądy czeciej ubeckiej, aby taki pedofil
jak bał-kuń już nigdy nie ujrzał dziecka
Alojzy Gąska
2020-05-23 07:47:48 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by u2
dlatego cza zreformować ubeckie sądy czeciej ubeckiej, aby taki pedofil
jak bał-kuń już nigdy nie ujrzał dziecka
Czy te nowe sądy skażą tylu pełowców ilu zostało oskarżonych
przez pisoską prokuraturę?


Lata mijają a sukcesów na tym poletku ze świecą szukać.
u2
2020-05-23 08:09:07 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Alojzy Gąska
Post by u2
dlatego cza zreformować ubeckie sądy czeciej ubeckiej, aby taki pedofil
jak bał-kuń już nigdy nie ujrzał dziecka
Czy te nowe sądy skażą tylu pełowców ilu zostało oskarżonych
przez pisoską prokuraturę?
Lata mijają a sukcesów na tym poletku ze świecą szukać.
dobiorą się i tobie abwerak do 4 liter, ty Mieleszka lepiej siedź cicho
i nie podskakuj, bo i na ciebie przyjdzie kolej:)

Loading...