Discussion:
Nu... i po wielkopiątkowym śniadaniu...
Add Reply
narc...@gmail.com
2021-04-02 22:02:42 UTC
Odpowiedz
Permalink
Pojedli halibuta, śledzi różnych wyzań. Gustowałem w węgorzu...
Synuś zaskoczył mnie - jak zwykle pomysłem; tate, a może byśmy wrócili do Polski?
Mój pierwszy odruch to gały wyszły na wierzch... ale, po chwili namysłu...
Ciekawe co Wy wirtualni i nie tylko przyjaciele o tym pomyśle syna myślicie?
Piszta...
Będę zobowiązanym..

https://tinyurl.com/bxxz2w4c
Hreczecha
2021-04-02 22:17:17 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by ***@gmail.com
Pojedli halibuta, śledzi różnych wyzań. Gustowałem w węgorzu...
Synuś zaskoczył mnie - jak zwykle pomysłem; tate, a może byśmy wrócili do Polski?
Mój pierwszy odruch to gały wyszły na wierzch... ale, po chwili namysłu...
Ciekawe co Wy wirtualni i nie tylko przyjaciele o tym pomyśle syna myślicie?
Piszta...
Będę zobowiązanym..
https://tinyurl.com/bxxz2w4c
Pomysl niezly. Ale, jak sie syn poczuje w Polsce? Czy dla niego to bedzie oznaczalo przebywanie na codzien w obcej kulturze?
narc...@gmail.com
2021-04-02 23:28:28 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Hreczecha
Pomysl niezly. Ale, jak sie syn poczuje w Polsce? Czy dla niego to bedzie oznaczalo przebywanie na codzien w obcej kulturze?
Syn przyjechał do Kanady mając 17 lat. Córka miała 12. Powiedziała, że prędzej poleci na Marsa jak do Polski - chociaż, gada, czyta i pisze dość dobrze po polsku z koleżankami ze szkoły w Polsce.
Żona syna - chociaż tu dokończyła zaczętą na UAM anglistykę (ma super robotę) jednak, po tylu latach tu spędzonych, wierci dziurę w brzuchu syna by wrócić (rodzice jeszcze żyją).

Trzeba się rozejrzeć i... może rzeczywiście będzie lepiej, dokończyć wędrówkę po świecie pośród stada braci - świńskich ryjów?
Obaczym!
andal
2021-04-02 23:39:02 UTC
Odpowiedz
Permalink
Post by Hreczecha
Post by ***@gmail.com
Pojedli halibuta, śledzi różnych wyzań. Gustowałem w węgorzu...
Synuś zaskoczył mnie - jak zwykle pomysłem; tate, a może byśmy
wrócili do Polski?
Post by Hreczecha
Post by ***@gmail.com
Mój pierwszy odruch to gały wyszły na wierzch... ale, po chwili
namysłu...
Post by Hreczecha
Post by ***@gmail.com
Ciekawe co Wy wirtualni i nie tylko przyjaciele o tym pomyśle syna
myślicie?
Post by Hreczecha
Post by ***@gmail.com
Piszta...
Będę zobowiązanym..
https://tinyurl.com/bxxz2w4c
Pomysl niezly. Ale, jak sie syn poczuje w Polsce? Czy dla niego to
bedzie oznaczalo przebywanie na codzien w obcej kulturze?
Kontynuuj czytanie narkive:
Loading...