Discussion:
Czyzby jednak klimat chronil?
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Russet Bulba
2020-03-24 13:24:44 UTC
Permalink
Patrze na te statystyki i coraz wyrazniej zarysowuje sie roznica w tempie postepowania epidemii zaleznie od roznic klimatycznych. Niezaleznie od dokladnosci reportowania, ktore maja swoj wplyw ale czy az tak znaczny?
j***@japanizer.org
2020-03-24 13:47:32 UTC
Permalink
Post by Russet Bulba
Patrze na te statystyki i coraz wyrazniej zarysowuje sie roznica w tempie postepowania epidemii zaleznie od roznic klimatycznych. Niezaleznie od dokladnosci reportowania, ktore maja swoj wplyw ale czy az tak znaczny?
Chroni chroni, ale raczej nie ma co liczyć, że epidemia zaniknie "sama" jak dłużej poświeci słońce.

Jak jest cieplej, to cząsteczki wirusa szybciej się rozkładają na wolnym powietrzu. Czyli p. Bulba jak dotknie skażonej wirusem klamki do toalety pod koniec marca, to jest szansa, że się zarazi, a jak w środku sierpnia, to jest szansa, że się nie zarazi. A jak kichnie w jego stronę zakażony w kolejce w sklepie, to pewnikiem się zarazi i w marcu, i w sierpniu.

A jak będzie, to zobaczymy w lecie...
Russet Bulba
2020-03-24 14:59:16 UTC
Permalink
A jezeli oni sa tam genetycznie bardziej odporni? To byloby straszne.
Russet Bulba
2020-03-24 15:05:55 UTC
Permalink
Straszne, bo z jednej strony mielibysmy tych nieodpornych ale bardziej od nas inteligentnych (IQ108), ktorzy wiedza jak sobie z pandemiami radzic, a z drugiej moze nie tak lebskich (IQ70-90) ale za to odpornych. A my w srodku - ani odporni, ani szczegolnie inteligentni.
andal
2020-03-24 16:25:56 UTC
Permalink
Post by Russet Bulba
Straszne, bo z jednej strony mielibysmy tych nieodpornych ale bardziej
od nas inteligentnych (IQ108), ktorzy wiedza jak sobie z pandemiami
radzic, a z drugiej moze nie tak lebskich (IQ70-90) ale za to odpornych.
A my w srodku - ani odporni, ani szczegolnie inteligentni.
there is solution

devolution

Loading...