Discussion:
Niemcy stracili zaufanie
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Andrew Karts
2017-08-11 05:27:09 UTC
Permalink
Raw Message
..i powinni:

On Thursday, it appeared that the unthinkable had indeed come to pass. The Germans, renowned (and sometimes chided) for the love of their cars and their pride in the country's stellar reputation for auto engineering, were finally fed up with corporate misconductand had turned their backs on what was once the nation's pride and joy.
According to a new poll from broadcaster ARD, only 38 percent of Germans trust automakers. 57 percent said that their confidence in the firms had dropped. On top of that, the majority of German think this will have a lasting national impact on the national economy.
andal
2017-08-12 17:43:50 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
On Thursday, it appeared that the unthinkable had indeed come to pass.
The Germans, renowned (and sometimes chided) for the love of their cars
and their pride in the country's stellar reputation for auto
engineering, were finally fed up with corporate misconductand had turned
their backs on what was once the nation's pride and joy.
According to a new poll from broadcaster ARD, only 38 percent of Germans
trust automakers. 57 percent said that their confidence in the firms had
dropped. On top of that, the majority of German think this will have a
lasting national impact on the national economy.
mercedes obecnie nalezy gmc ktore wyeliminowalo kilka stopni kontroli
technicznej

podobnie z volvo ktore montuje niskiej trwalosci skrzynie biegow wykonane
przez gmc
Basia
2017-08-12 19:39:30 UTC
Permalink
Raw Message
Post by andal
mercedes obecnie nalezy gmc ktore wyeliminowalo kilka stopni kontroli
technicznej
To nie kontrola techniczna ale bardzo niekompetentna
inzynieria uczynila z niemieckich samochodow obecnie
jedne z najmniej pozadanych konstrukcji. W USA kupuja
to juz w wiekszosci tylko Meksykanie, inni kolorowi,
po tym jak Biali oddaja ten zlom po kilku latach za
1/10 ceny, nigdy do niego juz nie wracajac.

Niezorientowanym polecam wideo znanego youtubowego
mechanika Scotty Kilmera:


Post by andal
podobnie z volvo ktore montuje niskiej trwalosci skrzynie biegow wykonane
przez gmc
Basia
sylvio
2017-08-12 19:24:18 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
On Thursday, it appeared that the unthinkable had indeed come to pass. The Germans, renowned (and sometimes chided) for the love of their cars and their pride in the country's stellar reputation for auto engineering, were finally fed up with corporate misconductand had turned their backs on what was once the nation's pride and joy.
According to a new poll from broadcaster ARD, only 38 percent of Germans trust automakers. 57 percent said that their confidence in the firms had dropped. On top of that, the majority of German think this will have a lasting national impact on the national economy.
Zaufanie zaufaniem, ale czyms trzeba jezdzic. Przerzuca sie na toyoty lub mazdy jak Amerykanie albo na fordy? Tam ciagle jakies wady konstrukcyjne odkrywaja, zdarzaja sie nawet wypadki smiertelne, a ford tez - okazalo sie - cos krecil z dieslem. Ale zauwazam ciekawa tendencje u siebie w garazu. Na 38 stanowisk zaczynaja przewazac produkty VW i audi, pojawiaja sie tez i mazdy, daihatsu, seat i renault. A w ubieglym stuleciu to wstyd bylo nie miec mercedesa lub chocby bmw. Ale przed domem stoja tylko mercedesy.
Basia
2017-08-12 20:11:29 UTC
Permalink
Raw Message
Post by sylvio
Zaufanie zaufaniem, ale czyms trzeba jezdzic. Przerzuca sie na toyoty lub mazdy jak Amerykanie albo na fordy?
W USA jezdzi sie tym czym jezdzi sie w Kalifornii,
gdzie z racji duzych przebiegow rocznych wszystkie
marki przechodza test niezawodnosci.

Najlepiej sprawdzaja sie Hondy (Acury), Toyoty (Lexusy
i Scion'y), ewentualnie Hyundai'e. Jezeli ktos potrzebuje
naped na 4 kola to Subaru ale ten czesto nie jest juz
tak niezawodny jak powyzsze solidne marki.

Mowa o produkcji z Japonii, Koreii, oraz USA. Honda
z Belgii to nie zadna Honda.

Basia
Basia
2017-08-12 21:03:51 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
Post by sylvio
Zaufanie zaufaniem, ale czyms trzeba jezdzic. Przerzuca sie na toyoty lub mazdy jak Amerykanie albo na fordy?
W USA jezdzi sie tym czym jezdzi sie w Kalifornii,
gdzie z racji duzych przebiegow rocznych wszystkie
marki przechodza test niezawodnosci.
Najlepiej sprawdzaja sie Hondy (Acury), Toyoty (Lexusy
i Scion'y), ewentualnie Hyundai'e. Jezeli ktos potrzebuje
naped na 4 kola to Subaru ale ten czesto nie jest juz
tak niezawodny jak powyzsze solidne marki.
Mowa o produkcji z Japonii, Koreii, oraz USA. Honda
z Belgii to nie zadna Honda.
Basia
Po za tym pokolenie samochodziarzy czyli Baby
Boomers odchodzi, a generacja Millenials jest
calkiem inna, samochod jest dla wiekszosci
tych mlodych ludzirzecza czwartorzedowa.
Wielu nie jest zainteresowanych posiadaniem
wcale! Jezeli to w formie 'appliance' - niczym
lodowka czy mikrofalowka, zaden symbol statusu,
byle by tylko jezdzil byl niezawodny, najlepiej
elektryczny i maly by nie zajmowal miejsca.

U mnie w Reno w tym tygodniu jest Hot August Nights
-jedna z najwiekszych samochodowych imprez
w USA, zlot i show/pokaz tysiacy pieknych
klasycznych samochodow. Minimum 40 lat by by
brac udzial w paradzie samochodowej. Wszelakie
fantastycznie odrestaurowane egzemplarze
samochodow- dominuja amerykanskie muscle cars
z lat 60-70 i wielkie krazowniki.

Pikna impreza trwajaca caly tydzien czasu
ale jak spojrzec na twarze uczestnikow to
juz widac samych starszych ludzi, Bialych,
oraz tabuny kolorowych mniejszosci. Bialych
Millenialsa nie widac wcale, po prostu nie
sa samochodami zainteresowani wcale.

Basia
Andrew Karts
2017-08-12 21:18:12 UTC
Permalink
Raw Message
Jak lokalne muzeum samochodow sobie radzi? Zwiedzilem chyba z 15 lat temu. Bardzo mi sie podobalo.
Basia
2017-08-12 21:29:56 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Jak lokalne muzeum samochodow sobie radzi? Zwiedzilem chyba z 15 lat temu. Bardzo mi sie podobalo.
Chyba jeszcze jest, niewiem?
Naprawde coraz mniej ludzi w USA interesuje
sie samochodami.

Basia
Andrew Karts
2017-08-12 21:37:16 UTC
Permalink
Raw Message
W wiekszosci przypadkow to po prostu commodity, uzyteczne narzedzie transportu, to prawda. Tym niemniej wciaz podstawowy i niezbedny do funkcjonawania artykul z bardzo ciekawa historia technologicznego rozwoju. A muzeum, kiedy zwiadzalem bylo zorganiziwane w porzadku chronologicznym. Tam tez w sumie dowiedzialem sie skad pochodzi nazwa 'hot seat'. Otoz bylo to siedzenie na boilerze z przodu pojazdu w modelach na naped parowy. A takich poczatkowo nie brakowalo. Polecam zwiedzenie, kto by nie bywal w w okolicach Reno.
sylvio
2017-08-12 21:49:35 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
Post by Andrew Karts
Jak lokalne muzeum samochodow sobie radzi? Zwiedzilem chyba z 15 lat temu. Bardzo mi sie podobalo.
Chyba jeszcze jest, niewiem?
Naprawde coraz mniej ludzi w USA interesuje
sie samochodami.
Basia
Ciekawe, bo myslalem, ze moze za bardzo nie interesuja sie samochodami, ale je po prostu kupuja i uzywaja. Chocby po prostu z braku transportu publicznego i sporych odleglosci. Ale inna sprawa - czy to nie jest niepatriotyczne kupowac auta japonskie lub koreanskie? Niemieckiej produkcji za duzo u was nie widzialem (dwa pobyty, 9 tygodni, 12-13 tys.km), ale azjatyckiej bardzo duzo. Cena na pewno odgrywa wazna role? Cos jak w Afryce czy Ameryce Lacinskiej, gdzie audi, bmw, mercedes lub golf ("gol" z Brazylii) sa dla bogaczy. Na karaibskim wybrzezu Kostaryki widzialem nawet porsche!
Basia
2017-08-12 22:17:34 UTC
Permalink
Raw Message
Post by sylvio
Post by Basia
Post by Andrew Karts
Jak lokalne muzeum samochodow sobie radzi? Zwiedzilem chyba z 15 lat temu. Bardzo mi sie podobalo.
Chyba jeszcze jest, niewiem?
Naprawde coraz mniej ludzi w USA interesuje
sie samochodami.
Basia
Ciekawe, bo myslalem, ze moze za bardzo nie interesuja sie samochodami, ale je po prostu kupuja i uzywaja. Chocby po prostu z braku transportu publicznego i sporych odleglosci. Ale inna sprawa - czy to nie jest niepatriotyczne kupowac auta japonskie lub koreanskie?
Amerykanie "okupuja" te dwa kraje, dlaczego nie mieli by
kupowac z tamtad samochodow?
Post by sylvio
Niemieckiej produkcji za duzo u was nie widzialem (dwa pobyty, 9 tygodni, 12-13 tys.km), ale azjatyckiej bardzo duzo. Cena na pewno odgrywa wazna role? Cos jak w Afryce czy Ameryce Lacinskiej, gdzie audi, bmw, mercedes lub golf ("gol" z Brazylii) sa dla bogaczy.
Mercedes/BMW/Audi to marki ktore w USA sprzedaje
sie od zawsze tylko w formie super luksusowej.
Wersji z nie automatyczna skrzynia biegow np. nigdy
nie uswiadczy, podobnie z "na korby" otwieranymi
szybami, czy bez klimatyzacji, itp., jak zazwyczaj
bylo w Europie.

Pozycjonowanie sie Niemcow w USA zawsze bylo jako
super-Premium i z takowymi cenami ...wyjatek oczywiscie
byl VW, ...teraz jest pelny collaps z tej pozycji
za sprawa slabej jakosci, i konkurencji.

Prawdziwy bogacz w USA zazwyczaj nie jezdzi wiele
samochodem, jezeli to porusza sie limuzyna, generalnie
unika autostrad na ktorych klebi sie w scisku wielokuturowy
kolorowy tlum. Tu nie jest jak w Niemczech gdzie
kapitalisci jeszcze korzystaja z autostrad, z tlumem razem
jezdza po autobanach w lewym pasie pedzac ponad 120 km na
godzine duzymi i drogimi autami. W USA w lewym pasie potrafi
jechac sobie pick-upem zujacy tyton Cowboy, czy jaki inny
Meksykanin z szybkoscia 80 km i nie ustepowac drogi WCALE.

Gdy autostrad uzywali w USA jeszcze kapitalisci rzecz byla
nie do pomyslenia. Ustepowanie szybciej pedzacemu autu
z lewej bylo norma, nie ustepowanie nawet karane mandatem.

...jak wciaz jest w Europie, w Niemczech. USA nie
o wiele bardziej zaawansowana ekonomia nizeli Niemiecka
wiec wiele rzeczy nie sposob w ogole porownywac.

Basia
Basia
2017-08-12 22:32:40 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
Post by sylvio
Post by Basia
Post by Andrew Karts
Jak lokalne muzeum samochodow sobie radzi? Zwiedzilem chyba z 15 lat temu. Bardzo mi sie podobalo.
Chyba jeszcze jest, niewiem?
Naprawde coraz mniej ludzi w USA interesuje
sie samochodami.
Basia
Ciekawe, bo myslalem, ze moze za bardzo nie interesuja sie samochodami, ale je po prostu kupuja i uzywaja. Chocby po prostu z braku transportu publicznego i sporych odleglosci. Ale inna sprawa - czy to nie jest niepatriotyczne kupowac auta japonskie lub koreanskie?
Amerykanie "okupuja" te dwa kraje, dlaczego nie mieli by
kupowac z tamtad samochodow?
Post by sylvio
Niemieckiej produkcji za duzo u was nie widzialem (dwa pobyty, 9 tygodni, 12-13 tys.km), ale azjatyckiej bardzo duzo. Cena na pewno odgrywa wazna role? Cos jak w Afryce czy Ameryce Lacinskiej, gdzie audi, bmw, mercedes lub golf ("gol" z Brazylii) sa dla bogaczy.
Mercedes/BMW/Audi to marki ktore w USA sprzedaje
sie od zawsze tylko w formie super luksusowej.
Wersji z nie automatyczna skrzynia biegow np. nigdy
nie uswiadczy, podobnie z "na korby" otwieranymi
szybami, czy bez klimatyzacji, itp., jak zazwyczaj
bylo w Europie.
Pozycjonowanie sie Niemcow w USA zawsze bylo jako
super-Premium i z takowymi cenami ...wyjatek oczywiscie
byl VW, ...teraz jest pelny collaps z tej pozycji
za sprawa slabej jakosci, i konkurencji.
Prawdziwy bogacz w USA zazwyczaj nie jezdzi wiele
samochodem, jezeli to porusza sie limuzyna, generalnie
unika autostrad na ktorych klebi sie w scisku wielokuturowy
kolorowy tlum. Tu nie jest jak w Niemczech gdzie
kapitalisci jeszcze korzystaja z autostrad, z tlumem razem
jezdza po autobanach w lewym pasie pedzac ponad 120 km na
godzine duzymi i drogimi autami. W USA w lewym pasie potrafi
jechac sobie pick-upem zujacy tyton Cowboy, czy jaki inny
Meksykanin z szybkoscia 80 km i nie ustepowac drogi WCALE.
Gdy autostrad uzywali w USA jeszcze kapitalisci rzecz byla
nie do pomyslenia. Ustepowanie szybciej pedzacemu autu
z lewej bylo norma, nie ustepowanie nawet karane mandatem.
...jak wciaz jest w Europie, w Niemczech. USA nie
o wiele bardziej zaawansowana ekonomia nizeli Niemiecka
wiec wiele rzeczy nie sposob w ogole porownywac.
Basia
Powtorze, kapitalisci w USA w wiekszosci nie
uzywaja autostrad- to jakby bogaczowi szukac
czegos na dworcu PKS'u (!) ...ta rzeczywistosc
ma swoje odzwierciedlenie we wszystkim.

Maybacha, jezeli do kolekcji, owszem moze i
ktos bogaty kupi. USA to o wiele bardziej
zaawansowana ekonomia od niemieckiej stad
wiele trudnych do wytlumaczenia roznic, w
tym roznice odzwierciedlajace sie w samochodach
na ulicy, sposobie jazdy, preferencjach aut na
autostradzie, itd. itp.

Basia
Basia
2017-08-18 05:24:27 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
Post by Basia
Prawdziwy bogacz w USA zazwyczaj nie jezdzi wiele
samochodem, jezeli to porusza sie limuzyna, generalnie
unika autostrad na ktorych klebi sie w scisku wielokuturowy
kolorowy tlum. Tu nie jest jak w Niemczech gdzie
kapitalisci jeszcze korzystaja z autostrad, z tlumem razem
jezdza po autobanach w lewym pasie pedzac ponad 120 km na
godzine duzymi i drogimi autami. W USA w lewym pasie potrafi
jechac sobie pick-upem zujacy tyton Cowboy, czy jaki inny
Meksykanin z szybkoscia 80 km i nie ustepowac drogi WCALE.
Gdy autostrad uzywali w USA jeszcze kapitalisci rzecz byla
nie do pomyslenia. Ustepowanie szybciej pedzacemu autu
z lewej bylo norma, nie ustepowanie nawet karane mandatem.
...jak wciaz jest w Europie, w Niemczech. USA
o wiele bardziej zaawansowana ekonomia nizeli Niemiecka
wiec wiele rzeczy nie sposob w ogole porownywac.
Basia
Powtorze, kapitalisci w USA w wiekszosci nie
uzywaja autostrad- to jakby bogaczowi szukac
czegos na dworcu PKS'u (!) ...ta rzeczywistosc
ma swoje odzwierciedlenie we wszystkim.
Maybacha, jezeli do kolekcji, owszem moze i
ktos bogaty kupi. USA to o wiele bardziej
zaawansowana ekonomia od niemieckiej stad
wiele trudnych do wytlumaczenia roznic, w
tym roznice odzwierciedlajace sie w samochodach
na ulicy, sposobie jazdy, preferencjach aut na
autostradzie, itd. itp.
Akurat spod prasy, Elon Musk we wlasnych slowach
i propozycji rozwiazania problemu o ktorym pisze
powyzej:

Elon Musk ✔ @elonmusk
Traffic is driving me nuts. Am going to build a tunnel boring machine and just start digging...

https://www.cnbc.com/2017/04/28/video-shows-elon-musks-plan-for-massive-underground-freeway-system.html

Basia
Basia
2017-08-18 06:47:24 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
Post by Basia
Post by Basia
W USA w lewym pasie potrafi
jechac sobie pick-upem zujacy tyton Cowboy, czy jaki inny
Meksykanin z szybkoscia 80 km i nie ustepowac drogi WCALE.
W roznych lokacjach rozni inni, podobni.
W Houston Hindus czy jaki inny Sikh w turbanie,
w Seattle czy w L.A. mongoloidalny balawan
azjatycki.
Post by Basia
Post by Basia
Post by Basia
Gdy autostrad uzywali w USA jeszcze kapitalisci rzecz byla
nie do pomyslenia. Ustepowanie szybciej pedzacemu autu
z lewej bylo norma, nie ustepowanie nawet karane mandatem.
...jak wciaz jest w Europie, w Niemczech. USA
to o wiele bardziej zaawansowana ekonomia nizeli Niemiecka
wiec wiele rzeczy nie sposob w ogole porownywac.
Basia
Powtorze, kapitalisci w USA w wiekszosci nie
uzywaja autostrad- to jakby bogaczowi szukac
czegos na dworcu PKS'u (!) ...ta rzeczywistosc
ma swoje odzwierciedlenie we wszystkim.
Maybacha, jezeli do kolekcji, owszem moze i
ktos bogaty kupi. USA to o wiele bardziej
zaawansowana ekonomia od niemieckiej stad
wiele trudnych do wytlumaczenia roznic, w
tym roznice odzwierciedlajace sie w samochodach
na ulicy, sposobie jazdy, preferencjach aut na
autostradzie, itd. itp.
Akurat spod prasy, Elon Musk we wlasnych slowach
i propozycji rozwiazania problemu o ktorym pisze
Traffic is driving me nuts. Am going to build a tunnel boring machine and just start digging...
https://www.cnbc.com/2017/04/28/video-shows-elon-musks-plan-for-massive-underground-freeway-system.html
Basia
Andrew Karts
2017-08-12 23:22:06 UTC
Permalink
Raw Message
Basia ma swoj punkt widzenia, ja moge zaprezentowac swoj. Otoz samochod nie jest juz wykladnikiem standartu dla tych naprawde bogatych oraz upper middle class, ktorych warstwa jest tutaj spora lecz jest dla aspirujacej middle class, imigrantow i zarobkujacych mlodych. Niemieckie samochody wsrod tych zadajacych nieco sznytu jeszcze niedowartosciowanych na ogol dominuja. Z reguly sa nieco drozsze od innych lecz to zalezy od modelu i wyposazenia. Najbardziej byly popularne sportowe sedany BMW, a Mercedes zostal samochodem dla dziadkow, do czasu popularyzacji SUV w ich nieco lzejszym crossover wydaniu. Obecny trend, to coraz wiecej SUV z uwagi na niskie ceny paliwa jak i odsetki, co umozliwia zakup na dogodne splaty. Ogolnie rzecz biorac samochody w USA sa duzo bardziej dostepne dla przecietnego czlowieka niz chyba gdziekolwiek indziej na swiecie biorac pod uwage ich cene, niski koszt kredytu, niska cene paliwa i niski podatek drogowy. U mnie w pracy kierowcy sztaplarek, glownie Meksykanie, tez maja Mercedesy i BMW. Nie koniecznie nowe lecz bynajmnie nie stare. No i prosze wciac pod uwage, ze populacja USA, to niemal 330 milionow. Nie tyle, co Chiny lecz kupujaca mniej wiecej ta sama liczbe samochodow. Z tym, ze jak Basik wspomnial, dominuja modele drozsze i lepiej wyposazone. Wiele z nich jest specyficznymi dla rynku USA i nie wystepuja w tym samym formacie gdzie indziej na swiecie. Moj poprzedni maly sedan to byl InfinitiG37x. Wizytujacy przyjaciele z Japonii takiego modelu zupelnie nie znali. Niezbyt duzy samochod z 3.7 litrowym silnikiem i 340 HP mocy. Na drogi gdzie ograniczenie predkosci jest 110 km/ godzine. Zona chciala. Kupilem - jak przystalo na pantoflarza.
Basia
2017-08-12 23:37:22 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Moj poprzedni maly sedan to byl InfinitiG37x.
...Zona chciala. Kupilem - jak przystalo na pantoflarza.
No i dobrze, ...kobieta bedzie mogla z duma
sie pochwalic kolezankom ze ja posuwa facet
z InfinitiG37 a nie niechluj z Volkswagenem.

:)))
Basia
Andrew Karts
2017-08-12 23:48:06 UTC
Permalink
Raw Message
Biednego Infiniti juz nie ma. Polegl na czerwonych swiatlach gdzie stalem. Facet zasnal za kierownica i wjechal na nas. 3 samochody do kasacji i jeden do naprawy. Mnie nic sie nie stalo i szczesliwie bylem ubezpieczony od underinsured drivers, bo sprawca nie jest w stanie ze szkod sie wyplacic. A ja dostalem wartosc rynkowa i kupilem cos znacznie wiekszego.
Basia
2017-08-13 00:26:38 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Biednego Infiniti juz nie ma. Polegl na czerwonych swiatlach gdzie stalem. Facet zasnal za kierownica i wjechal na nas. 3 samochody do kasacji i jeden do naprawy. Mnie nic sie nie stalo i szczesliwie bylem ubezpieczony od underinsured drivers, bo sprawca nie jest w stanie ze szkod sie wyplacic. A ja dostalem wartosc rynkowa i kupilem cos znacznie wiekszego.
Emeryt na medical marijuanie?
Istna plaga w Kalifornii.
Mlodzi sa odpowiedzialni, a starzy
w dupie maja.

U mnie od czasu gdy zalegalizowali
Marijuane w weekendy ulice swieca
pustkami. Nikt kto pali nie jezdzi.
Starzy zas i stojacy przed grobem
olewaja spoleczenstwo.

Jeden taki z broda po pas w wielkim
SUV chcial rok temu zabic moja 2000
Impreze Coupe, cacko. Jako ze samochod
stary, ubezpieczenie chcialo spisac na
straty (Total loss) i wyplacic nedzne
grosze z jakiegos Blue book, book-value.

Trzeba bylo niezlych zabiegow by zrozumieli
ze tych samochodow juz niema. Czekalam i
czekalam nie mogli oszacowac wartosci bo
nikt w USA nie sprzedal podobnego Coupa
z bliskiego rocznika, i w podobnym stanie,
by porownac wartosc... w koncu zbastowali.

Pomoglo i zrobilo wrazenie gdy wyciagnelam
oryginalny Window Sticker sprzed blisko 20
laty. Proud original owner!

Wyplacili kase na reperacje ulubionej
Subaru Imprezy.

Basia
Andrew Karts
2017-08-13 01:56:56 UTC
Permalink
Raw Message
To nie byla marijuana lecz Starback coffee. Facet jechal bez snu przez wiele godzin pompujac sie kawa lecz w koncu nie wytrzymal. Na tylnym siedzeniu mial zone z malym dzieckiem. Lecz nikomu sie nic nie stalo. Nie wiem kto sie wymodlil. Chyba nie insurance. Zawsze chcialem miec Subaru Impreze. Lecz zona kategorycznie zabronila. Jej szef mial i raz mu sie zepsula. Wystarczylo :-))).
fatso
2017-08-13 05:52:06 UTC
Permalink
Raw Message
Ciekawie sie czyta powyzsze. Ja sam mam samochodki dwa, wlasciwe dla wapniaka ktoremu wlasnie z litery prawa-skonczylem 70 lat-skasowano prawo jazdy. musialem pojsc na badanie lekarskie i jezdze na papierku co mi na to pisemnie zezwala.
1/Japonski Subaru-wagon, wspanialy niepsujacy sie wozek. Wlasnie zaliczylem nim
2 tys mil biegnac do Morz poludniowych-i zyje. 100 tys mil na liczniku.
2/Smart- Niemiecka zabawka mercedesa z nowym silnikiem 650cc. Bardzo sportowy z wygladu i stad kosztowny w ubezpieczeniu. Czeka na Tadzia P., naszego sciepowego eksperta-wymaga wymiany startera. Na razie zatyka moj garaz.

Anglicy juz dawno sie poddali, nie robia sami samochodow. Mam wlasnie gosci w domu-pasierbice z jej osobistym Panem Kopulantem. Zajechali sliczna Honda, w szampanskim kolorze. Te wozy wyrabia Japonczyk w swojej fabryce w Swindon. Niech je sklada nasz paki czy inny brytol, byle z japonskich czesci i w standardzie japonskim.
Basia
2017-08-14 08:03:58 UTC
Permalink
Raw Message
Post by fatso
Ciekawie sie czyta powyzsze. Ja sam mam samochodki dwa, wlasciwe dla wapniaka ktoremu wlasnie z litery prawa-skonczylem 70 lat-skasowano prawo jazdy. musialem pojsc na badanie lekarskie i jezdze na papierku co mi na to pisemnie zezwala.
1/Japonski Subaru-wagon, wspanialy niepsujacy sie wozek. Wlasnie zaliczylem nim
2 tys mil biegnac do Morz poludniowych-i zyje. 100 tys mil na liczniku.
Ha, czyli kolejny sciepak wlasciciel Subaru!

Lewandowski, Basia, Fatso, ...i Karts ktory chcial
sobie kupic ale zona mu nie pozwolila tlumaczac
ze potrafi sie popsuc ha,ha,ha :))))

Kto nastepny do wyjscia z szafy, przyznania sie ze
jezdzi Subaru??

Subaru Successfully Marketed to LGBT Community


:))
Basia
Andrew Karts
2017-08-14 14:17:26 UTC
Permalink
Raw Message
Ano nie. Nie chciala nawet wsiasc do Subaru u dealera. Trudno, musze jezdzic Lexusem.
brat_olin
2017-08-14 14:37:09 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Ano nie. Nie chciala nawet wsiasc do Subaru u dealera.
Trudno, musze jezdzic Lexusem.
Przyznam sie tu, ze kiedys mialem Subaru, dobry woz,
kiedys mi byc moze zycie uratowal - 27 lat temu, gdy
w czasie zamieci snieznej w Gorach Skalistych zarylem
w zaspe. Zupelnie zagrzebany, ani w przod, ani w tyl.
A w radio info, ze zamykaja z obu stron droge przez Gory,
robilo sie ciemno, a na samochodzie juz bylo kilka cali
sniegu. I wtedy sobie przypomnialem, ze w tym moim Subaru
byla wajha, gdzie mozna bylo przelaczyc na naped na 4
kola. Nigdy tego przedtem nie robilem. I rzeczywiscie,
po przelaczeniu, powolutku moglem sie wygramolic z tej
zaspy. Pozniej tylko 50 mil w absolutnej ciemnosci
(i bieli od sniezycy) - i rownina kolo Spokane!

Fajne wspomnienia, pewnie dlatego tak kocham te okolice
(Washington state, Idaho, Montana), a i Subaru mi sie
mile kojarzy.

--
Smart questions to stupid answers
Basia
2017-08-14 20:49:22 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
Post by fatso
1/Japonski Subaru-wagon, wspanialy niepsujacy sie wozek. Wlasnie zaliczylem nim
2 tys mil biegnac do Morz poludniowych-i zyje. 100 tys mil na liczniku.
Panie Fatso jak auto ma 1.8, 2.0, albo 2.2 litrowy
silnik spalinowy to ma spore szanse zrobic drugie
tyle albo i wiecej mil, aby pamietac zawrory ustawiac
co 80-100 tysiecy mil. Silnik 2.5 litrowy aczkoliek
dobry wymaga wczesniej czy pozniej ale zawsze wymiany
uszczelki pod glowica.

Basia

ps. no prosze i pan Kleczkowski (!) jezdzil Subaryna
gdy byl piekny i mlody, ...i nie trapily Go
jeszcze polnocne syndromy.
Post by Basia
Ha, czyli kolejny sciepak wlasciciel Subaru!
Lewandowski, Basia, Fatso, ...i Karts ktory chcial
sobie kupic ale zona mu nie pozwolila tlumaczac
ze potrafi sie popsuc ha,ha,ha :))))
Kto nastepny do wyjscia z szafy, przyznania sie ze
jezdzi Subaru??
Subaru Successfully Marketed to LGBT Community
http://youtu.be/qTS-in5YSpw
:))
Basia
Basia
2017-08-15 04:19:36 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
ps. no prosze i pan Kleczkowski (!) jezdzil Subaryna
gdy byl piekny i mlody, ...i nie trapily Go
jeszcze polnocne syndromy.
Trudno uwierzyc, aczkoliewek wierze bo znam
pana Leszka ze sciepy od wielu lat. Dzisiejszy
wizerunek niestety bardziej pasuje do wizerunku
wlasciciela Dodge'a Challengera nizeli Subaru:

Loading Image...

Basia
Andrew Karts
2017-08-15 04:47:24 UTC
Permalink
Raw Message
Zbrodnia jest zbrodnia. Prawda, ze mogl trafic kogos z Antify.
Loading...