Discussion:
Pomnik na nabrzeżu w Jersey
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
j***@gmail.com
2018-05-09 08:31:44 UTC
Permalink
Raw Message
Pomnik Katyński na nabrzeżu promowym w Jersey City wygląda rzeczywiście egzotycznie - z daleka wygląda jak pomnik ostatniego Mohikanina, którego tam gdzieś zaciukali, albo jak rzeźba jakiegoś bóstwa tantrycznego w ekstatycznym tańcu... Ale cóż - widać, że Amerykanie lubią dziwolągi i egzotykę, gdyż wielu z nich stanęło po stronie tamtejszych Polonusów. Nawet tamtejsi Żydzi stanęli przeciw żydowskiemu burmistrzowi Fulopowi, jakby chcieli powiedzieć, że tym razem, to znowu nie oni. Bo i prawdą jest, że ktoś trzeci tym wszystkim kręci - ktoś, kogo bardzo uwiera amerykańska obecność w Europie Srodkowo-wschodniej. A jeśli jest to kolejny element wojny podjazdowej toczonej pomiędzy milionerami Trumpem i Putinem, to może być tak, że Putin znowu przeinwestował, jeśli pomnik zostanie a przy tej okazji miejscowi się dowiedzą komu jest poświęcony; że nie jest on poświęcony ofiarom np. amerykańskiego ludobójstwa na biednych Indianach, lecz ludobójstwa 'rosyjskiego' (bo przecież o Związku Sowieckim nikt tam już nie pamięta).
Oczywiście przeinwestowali również Żydzi, że ktoś taki jak Fulop urwał im się z łańcucha. Ale (jak już gdzieś tutaj o tym pisałem) Żydzi bywają wybitnie uzdolnieni jako jednostki, natomiast jako naród tacy mądrzy już nie są. Bo już nie raz tak bywało, że kowal zawinił a Żydów za to wieszali i nic nie wskazuje na to, aby Żydzi wyciągnęli z tego głębszy wniosek, zamiast wyciągać jak zwykle pieniądze.

Pozdrawiam
Jacek Biały
fatso
2018-05-09 08:40:27 UTC
Permalink
Raw Message
Znamienne, ze Pan Zalek ktory przeciez gdzies tam w New Jersey podobno pomieszkuje, trzyma morde w kubel i nie daje glosu w sprawie. Wie ze z tym Fulopem a i z JP Morganem lepiej nie zaczynac a zreszta nie jego w tym pomniku interes.
u2
2018-05-09 08:53:19 UTC
Permalink
Raw Message
Post by fatso
Znamienne, ze Pan Zalek ktory przeciez gdzies tam w New Jersey podobno pomieszkuje, trzyma morde w kubel i nie daje glosu w sprawie. Wie ze z tym Fulopem a i z JP Morganem lepiej nie zaczynac a zreszta nie jego w tym pomniku interes.
te świński ryju czyli srałek to ani Polak ani żyd ?:)
Z***@hotmail.com
2018-05-09 11:23:17 UTC
Permalink
Raw Message
Post by fatso
Znamienne, ze Pan Zalek ktory przeciez gdzies tam w New Jersey podobno pomieszkuje, trzyma morde w kubel i nie daje glosu w sprawie.
Wie ze z tym Fulopem a i z JP Morganem lepiej nie zaczynac a zreszta nie jego w tym pomniku interes.
Panie Grubasku,

p. Zalek niezbyt czesto na sciepe zaglada, znalazlem inne ciekawsze
grupy, choc nie zawsze o Zydach.
Obalanie i budowanie pomnikow mnie specjalnie nie interesuje, choc
jesli by ode mnie zalezalo to bym pomnik tego artysty nie wystawil:
Loading Image...

Pomnik katynski? Skoro stal kilka lat i ludzie sie przyzwyczaili to
niech dalej stoi. Chca przestawic i postawic lepszy, ciekawszy pomnik,
np Melani lub Ivanki Trump? Popieram.

Zalek
fatso
2018-05-09 12:26:50 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Z***@hotmail.com
Post by fatso
Znamienne, ze Pan Zalek ktory przeciez gdzies tam w New Jersey podobno pomieszkuje, trzyma morde w kubel i nie daje glosu w sprawie.
Wie ze z tym Fulopem a i z JP Morganem lepiej nie zaczynac a zreszta nie jego w tym pomniku interes.
Panie Grubasku,
p. Zalek niezbyt czesto na sciepe zaglada, znalazlem inne ciekawsze
grupy, choc nie zawsze o Zydach.
Obalanie i budowanie pomnikow mnie specjalnie nie interesuje, choc
https://static.highsnobiety.com/wp-content/uploads/2017/05/17200236/jeff-koons-ballerina-sculpture-000.jpg
Pomnik katynski? Skoro stal kilka lat i ludzie sie przyzwyczaili to
niech dalej stoi. Chca przestawic i postawic lepszy, ciekawszy pomnik,
np Melani lub Ivanki Trump? Popieram.
Zalek
Melania zbyt nadeta, moim zdaniem ale Ivanka by sie nadala. Po tym gdy zzydziala obcujac ze smuklym mezem synem Israela, sama stala sie niewatpliwa amerykanska pieknoscia
Basia
2018-05-09 11:31:35 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
Pomnik Katyński na nabrzeżu promowym w Jersey City wygląda rzeczywiście egzotycznie - z daleka wygląda jak pomnik ostatniego Mohikanina, którego tam gdzieś zaciukali, albo jak rzeźba jakiegoś bóstwa tantrycznego w ekstatycznym tańcu...
Mnie ta sylwetka zolnieza przypomina
UFO bardziej nizeli postac ludzka, te
przesadnie dlugie cienkie konczyny
w nienaturalnym ulozeniu kojarza
sie z jakims pajakie.

Pomnika na wlasnue oczy nie widzialam,
rozumiem ze optyka jest nieco inna gdy
przygladac sie na postac z bliska i pod
katem. By spogladajac w gore na cokol
postac miala zachowane prawidlowe proporcje
pewnie potrzebna byla te przesadnie
wydluzona anatomia. Przyklad postaci Lenina
w Nowej Hucie, za pierwszej Komuny, sie klania.
Proporcjonalna sylwetka gdy postawiona na
cokol sprawiala optyczne wrazenie zbyt niskiej,
stawala sie groteskowo szeroka i krotka. Tego
tzn. optycznej iluzji chcial pewnie uniknac
artysta.
Post by j***@gmail.com
Ale cóż - widać, że Amerykanie lubią dziwolągi i egzotykę, gdyż wielu z nich stanęło po stronie tamtejszych Polonusów. Nawet tamtejsi Żydzi stanęli przeciw żydowskiemu burmistrzowi Fulopowi, jakby chcieli powiedzieć, że tym razem, to znowu nie oni. Bo i prawdą jest, że ktoś trzeci tym wszystkim kręci - ktoś, kogo bardzo uwiera amerykańska obecność w Europie Srodkowo-wschodniej. A jeśli jest to kolejny element wojny podjazdowej toczonej pomiędzy milionerami Trumpem i Putinem, to może być tak, że Putin znowu przeinwestował, jeśli pomnik zostanie a przy tej okazji miejscowi się dowiedzą komu jest poświęcony; że nie jest on poświęcony ofiarom np. amerykańskiego ludobójstwa na biednych Indianach, lecz ludobójstwa 'rosyjskiego' (bo przecież o Związku Sowieckim nikt tam już nie pamięta).
Oczywiście przeinwestowali również Żydzi, że ktoś taki jak Fulop urwał im się z łańcucha. Ale (jak już gdzieś tutaj o tym pisałem) Żydzi bywają wybitnie uzdolnieni jako jednostki, natomiast jako naród tacy mądrzy już nie są. Bo już nie raz tak bywało, że kowal zawinił a Żydów za to wieszali i nic nie wskazuje na to, aby Żydzi wyciągnęli z tego głębszy wniosek, zamiast wyciągać jak zwykle pieniądze.
A moze nikt nie przeinwestowal. Putyn chcac
bruzdzic Amerykanom na kazdym kroku i gdzie
tylko mozliwe (Druga Zimna Wojna) zainwestowal
forse w ustawiodawstwo anty-Holokaustowe w
Polsce ktore wprowadzil PiS, pozwalajace wladzom
Polskim ingerowac po calym swiecie, ...i teraz
sklocenie Polakow z Zydami w USA i nie tylko
jest naturalna koleja rzeczy jako i bedzie poczynaniami
wladz w Warszawie magnifikowane, bedzie przybierac
na sile, a Polacy beda nieumyslnie stawac sie
zarzewiami konfliktow spolecznych w krajach w
ktorych zamieszkuja, beda tez wzniecac antysemityzm,
stana sie V Kolumna uzytecznych idiotow Putynia.

Fulop prawdopodobnie tez jest tylko przypadkowym
idiota ktory wpadl w ten potrzask.

Przypomne swoj przedwczorajszy tekst:

"Kto wie czy nie po to wlasnie PiS przepchal
ta ustawe anty-Holokostwa, bubla prawnego,
ktory bedzie tak naprawde skuteczny jedynie
w radykalizowaniu Polonusow gdziekolwiek
by nie byli na Zachodzie.

Rzekome prawo daje podkladke wladzom w Polsce
do prob ingerencji po swiecie. I juz widzimy
MSZ, post-komuszego Marszalka ingerujacyh w
sprawy miejskie jakiegos miasta na koncu swiata
i jego pomnika, ...w nadziei chyba (?) uczynienia
z Polonusow V Kolumny Putynia.

Przed kilkoma dniami byla w innym watku dyskusja
po co Putyn jest w Syrii, moja konkluzja byla ze
po to by byc spoilerem Zachodu, by podwyzszac
Zachodowi koszta, oponowac, i bruzdzic gdzie
sie da, by w koncu Zachod uznal aneksacje Krymu.

Nowe polskie prawo tez moze byc jakas rekojmia
KGB'owcow. Tyle lat wladze w Warszawie nie reagowaly
na zadne oszczerstwa, a teraz po zajeciu przez Putynia
Krymu juz maja ustawodawstwo i gotowe sa raptem do boju
o miezdu-narodne dobre Imie Polski.

Ciekawy timing!!!

Basia
Post by j***@gmail.com
Pozdrawiam
Jacek Biały
fatso
2018-05-09 12:38:07 UTC
Permalink
Raw Message
Panie Basia, jest w Pennsylvanii niedaleko od inkryminowanego pomnika inne dzielo,
w Polskiej Czestochowie. Moim zdaniem bardziej udane:Loading Image...
Pomnik z bagnetem w plecach nazbyt doslowny moim zdaniem, szokujacy.
Moge zrozumiec matki co zakrywaja dzieciom oczy, podobnie jak by to robily patrzac na rzezbe dzikiego Imdianina co skalpuje biala kobiete po tym gdy ja zgwalcil i odrzucil jak szmate. Na spacerz po miescie nie chcemy myslec o takich rzeczach.
j***@gmail.com
2018-05-09 13:33:24 UTC
Permalink
Raw Message
Istotnie ustawa o IPN to bubel prawny, lecz nie jest to ustawa antyholokaustowa, gdyż nie neguje Holokaustu. Żydzi znali jej treść od roku i nic ich tam nie bolało. O co więc poszło?
Powiesz w Izraelu coś na Żydów, to idziesz do paki. Napiszesz coś na Żydów na przykład w Nowym Yorku, Żydzi będą cię ścigać przez prawo amerykańskie. Naiwni posłowie PiS myśleli, że wolno im w podobny sposób bronić dobrego imienia Polski, jak robią to Żydzi. Więc Żydzi pokazali polskim gojom ich miejsce w szeregu.
Na to wszystko nakładają się dzisiaj różnorodne działania Rosji i Niemiec, którzy chcą obrzydzić Ameryce Europę na wschód od Niemiec, która od wieków była szachownicą rozgrywek i polem bitew pomiędzy tymi krajami, więc po co Ameryka ma im się tutaj wtrącać? Gdyby USA nie interweniowały na Bałkanach, tamtejsza wojna trwałaby do dziś - i kto wie, czy dzisiaj nie przeniosła się w inne sporne etnicznie regiony, na przykład do Rumunii, zachodniej Ukrainy, Pribałtyki, albo dlaczego nie do Polski? (zbrodnie nieukarane są bardzo zaraźliwe).
Z jednej strony źle się stało, że Patryk Jaki z tą ustawą wyskoczył (dobry chłopak - w Warszawie dużo ludzkich krzywd naprawia, ale do pisania ustaw trochę za młody), ale z drugiej strony dobrze wiedzieć, po jakiej drodze nasz wózek jedzie i jakie miny mogą się na niej znajdować. To się nazywa polityczne dojrzewanie, gdyż jeszcze niedawno, podczas życia JPII wielu politykom w Polsce się wydawało (szczególnie na prawicy), że historia się zakończyła, a oni zagościli u pana Boga za piecem.

Pozdrawiam
JB
Hreczecha
2018-05-09 14:05:55 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
Istotnie ustawa o IPN to bubel prawny, lecz nie jest to ustawa antyholokaustowa, gdyż nie neguje Holokaustu. Żydzi znali jej treść od roku i nic ich tam nie bolało. O co więc poszło?
Powiesz w Izraelu coś na Żydów, to idziesz do paki. Napiszesz coś na Żydów na przykład w Nowym Yorku, Żydzi będą cię ścigać przez prawo amerykańskie. Naiwni posłowie PiS myśleli, że wolno im w podobny sposób bronić dobrego imienia Polski, jak robią to Żydzi. Więc Żydzi pokazali polskim gojom ich miejsce w szeregu.
Na to wszystko nakładają się dzisiaj różnorodne działania Rosji i Niemiec, którzy chcą obrzydzić Ameryce Europę na wschód od Niemiec, która od wieków była szachownicą rozgrywek i polem bitew pomiędzy tymi krajami, więc po co Ameryka ma im się tutaj wtrącać? Gdyby USA nie interweniowały na Bałkanach, tamtejsza wojna trwałaby do dziś - i kto wie, czy dzisiaj nie przeniosła się w inne sporne etnicznie regiony, na przykład do Rumunii, zachodniej Ukrainy, Pribałtyki, albo dlaczego nie do Polski? (zbrodnie nieukarane są bardzo zaraźliwe).
Z jednej strony źle się stało, że Patryk Jaki z tą ustawą wyskoczył (dobry chłopak - w Warszawie dużo ludzkich krzywd naprawia, ale do pisania ustaw trochę za młody), ale z drugiej strony dobrze wiedzieć, po jakiej drodze nasz wózek jedzie i jakie miny mogą się na niej znajdować. To się nazywa polityczne dojrzewanie, gdyż jeszcze niedawno, podczas życia JPII wielu politykom w Polsce się wydawało (szczególnie na prawicy), że historia się zakończyła, a oni zagościli u pana Boga za piecem.
Pozdrawiam
JB
TEz sie zastanawiam, o co chodzi z ta ustwa, zwlaszcze, ze bylka skonsultowana z ambasada Izraela.
Ale mie o ta ustawe pytali moi tutjesi znajomi, ktorzy Zydami nie sa. I tez zaczynali od tezy, ze ustawa zaprzecza Holocaustowi i grozi karami za twierdzenie, ze chce karac ludz za porwadzenie badan naukowych. Wyglada na to, ze ta niedobra fama rozeszla sie dosyc szybko. I oczywiscie jej nie wszedzie krytycy maja do dyspozycji kogos, kto zna jezyk polksi.
j***@gmail.com
2018-05-09 14:35:50 UTC
Permalink
Raw Message
--- zaczynali od tezy, ze ustawa zaprzecza Holocaustowi i grozi karami za twierdzenie, ze chce karac ludz za porwadzenie badan naukowych ---

A czytali tą ustawę? Ty im ją przetłumaczyłeś? Usłyszeli coś w mediach, obejrzeli jakiś wideoklip i tyle. A nawet po przetlumaczeniu tego rozwlekłego bubla prawnego trudno bronić. Miejmy nadzieję, że TK go wyprostuje.
:
W Polsce nie brak opinii, że do tej ustawy przyłożyły się ruskie krety za pośrednictwem środowisk narodowych z Bogiem i Ojczyzną na ustach oraz Sierpem i Młotem w genotypie. Będzie wreszcie nauczka dla polskiej prawicy, żeby uważać na bogoojczyznianych (piszę o tym od kilkunastu lat, ale do ludzi nawiedzonych nic nie dociera - no więc nareszcie dostali kopa w dupę :-}

JB
Hreczecha
2018-05-09 14:55:14 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- zaczynali od tezy, ze ustawa zaprzecza Holocaustowi i grozi karami za twierdzenie, ze chce karac ludz za porwadzenie badan naukowych ---
A czytali tą ustawę? Ty im ją przetłumaczyłeś? Usłyszeli coś w mediach, obejrzeli jakiś wideoklip i tyle. A nawet po przetlumaczeniu tego rozwlekłego bubla prawnego trudno bronić. Miejmy nadzieję, że TK go wyprostuje.
W Polsce nie brak opinii, że do tej ustawy przyłożyły się ruskie krety za pośrednictwem środowisk narodowych z Bogiem i Ojczyzną na ustach oraz Sierpem i Młotem w genotypie. Będzie wreszcie nauczka dla polskiej prawicy, żeby uważać na bogoojczyznianych (piszę o tym od kilkunastu lat, ale do ludzi nawiedzonych nic nie dociera - no więc nareszcie dostali kopa w dupę :-}
JB
Czytalem. Tlumaczyc nie musialem, bo mnie o to nie prosili i uwierzyli mi na slowo.
Basia
2018-05-09 20:43:45 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
Naiwni posłowie PiS myśleli, że wolno im w podobny sposób bronić dobrego imienia Polski, jak robią to Żydzi.
Taaa, naiwne uwlaszczone post-komusze bidulenki,
mysleli ze beda bronic miezdunarodowego honoru
Polski a tu Zydzi im nagle nie pozwalaja?

Dobre, ale prosze odpuscic sobie zarty na logike,
soc.culture.polish to nie grupa dla malych dzieci.

Odnosnie PiS, dawno sugerowalam ze to partia
reprezentujaca uwlaszczony przy Okraglym Stole
SB'ecki kapital (innego istotnych rozmiarow,
polskiego, w Polsce nie ma- nie powstal). Kapital
ten nie wytrzymuje konkurencji z kapitalem
zagranicznym i potrzebuje ochronnego parasola
politycznego.

Odnosnie "ustawy anty-holokaustowej" mam uwierzyc
ze przez 28 lat nie bylo w Swiecie antypolonizmu,
oszczerstw pod adresem Polakow, Polakozerstwa,
nie bylo propagandy religii Holokaustu w ktorej Polakowi
przypisamna jest rola zabojcy Zydow, badz tez
do Polski wiesci takie wiesci ktore byly przez dekady
niemalze codziennoscia, do Polski nie docieraly.

Teraz nagle tzn. po zajeciu przez Rosje Krymu,
grupka naiwniakow sie przebudzila, napislala i
przepchnela ustawe ktora na dobre nie wiadomo jak
ma funkcjonowac, ...na razie sluzy aby jako podkladka
dajaca wladzom post-komunistycznym powod do mieszania
sie, ingerencji, i podgrzewania wasni pomiedzy Zydami
i Polakami w krajach w ktorych masowo zamieszkuja
Polacy.

Zaryzykuje teze, jak Putyn sobie tego dokladnie zyczyl!!

Druga Zimna Wojna juz trwa i jak poprzednia byla i jest
propagandowa i jak najbardziej hybrydowa, zawsze byla.
Nowomowa aside.

Basia
j***@gmail.com
2018-05-09 23:26:23 UTC
Permalink
Raw Message
Basia nie powinna tak się złościć... Basia mieszka daleko, to Basia nie wszystko musi widziec. Niechże Basia zrozumie, że gdyby Kaczyńscy trzymali z esbekami, to ktoś taki jak Michnik nawet nie śmiałby ich nazwać oszołomami.
Osobiście miałem zawsze awersję do Kaczorów, że byli przy tym brudnym stole i starali się tam coś ugrać. To się mściło przez lata ich kompleksem niższości, neurotyczną skłonnością do odegrania się i często do żałosnych ustępstw. Nie tylko zresztą ja tutaj nad tym boleję, lecz gra się kartami, jakie pan Bóg do ręki dał. Jedyna pociecha w tym, że chociaż nie są to asy, to na pewno nie podrobione.

JB
Basia
2018-05-09 23:48:01 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
Basia nie powinna tak się złościć... Basia mieszka daleko,
Rozumiem, PRL'owski argument ze Polacy w Polsce
wiedza lepiej chce mi pan sprzedac.
Post by j***@gmail.com
...to Basia nie wszystko musi widziec. Niechże Basia zrozumie, że gdyby Kaczyńscy trzymali z esbekami, to ktoś taki jak Michnik nawet nie śmiałby ich nazwać oszołomami.
Ahhh, Michnik jako arbiter? Prosze sie sie nad Basia zlitowac
...nie wciskac Basi roznych PRL'owskich czy w PRL'u ulepionych
"balwanow."
Post by j***@gmail.com
Osobiście miałem zawsze awersję do Kaczorów, że byli przy tym brudnym stole i starali się tam coś ugrać. To się mściło przez lata ich kompleksem niższości, neurotyczną skłonnością do odegrania się i często do żałosnych ustępstw. Nie tylko zresztą ja tutaj nad tym boleję, lecz gra się kartami, jakie pan Bóg do ręki dał. Jedyna pociecha w tym, że chociaż nie są to asy, to na pewno nie podrobione.
Byli ludzie co i Bolkiem chcieli cos ugrac.
Basia do nich nie nalezy i nigdy nie nalezala.

Basia
Post by j***@gmail.com
JB
Basia
2018-05-10 00:00:20 UTC
Permalink
Raw Message
...gra się kartami, jakie pan Bóg do ręki dał.
Bo rzadow Lecha Kaczynskiego nie bylo, ani nie
bylo przed inwazja Krymu szarganych oszczestwami Polakow,
w ogole nie bylo anty-polskich oszczerstw, atakow
medialnych na Polske, medialnej propagandy religii
Holokaustu w ktorej Polak zajmuje czolowe miejsce
mordercy Baranka Bozego, Zydow.

Wszystko to pojawilo w ostanich kilku latach
a przedtym trzy dekady kalumni to bylo
Basi urojenie.
Jedyna pociecha w tym, że chociaż nie są to asy, to na pewno nie podrobione.
Byli ludzie co i Bolkiem chcieli cos ugrac.

Basia
Basia
2018-05-10 00:15:04 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
...gra się kartami, jakie pan Bóg do ręki dał.
Bo rzadow Lecha Kaczynskiego nie bylo, ani nie
bylo przed inwazja Krymu szarganych oszczestwami Polakow,
w ogole nie bylo anty-polskich oszczerstw, atakow
medialnych na Polske, medialnej propagandy religii
Holokaustu w ktorej Polak zajmuje czolowe miejsce
mordercy Baranka Bozego, Zydow.
Wszystko to pojawilo w ostanich kilku latach
a przedtym trzy dekady kalumni to bylo
Basi urojenie.
Jedyna pociecha w tym, że chociaż nie są to asy, to na pewno nie podrobione.
Byli ludzie co i Bolkiem chcieli cos ugrac.
Dodam, Basia nalezy do tych co wierza ze Przemiany
ustrojowe zostaly za-aranzowane i przeprowadzone
wedlug scenariusza Bezpieki-KGB'owskiego od A do Z.

Basia
John_Smith
2018-05-10 00:33:09 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
Post by Basia
...gra się kartami, jakie pan Bóg do ręki dał.
Bo rzadow Lecha Kaczynskiego nie bylo, ani nie
bylo przed inwazja Krymu szarganych oszczestwami Polakow,
w ogole nie bylo anty-polskich oszczerstw, atakow
medialnych na Polske, medialnej propagandy religii
Holokaustu w ktorej Polak zajmuje czolowe miejsce
mordercy Baranka Bozego, Zydow.
Wszystko to pojawilo w ostanich kilku latach
a przedtym trzy dekady kalumni to bylo
Basi urojenie.
Jedyna pociecha w tym, że chociaż nie są to asy, to na pewno nie podrobione.
Byli ludzie co i Bolkiem chcieli cos ugrac.
Dodam, Basia nalezy do tych co wierza ze Przemiany
ustrojowe zostaly za-aranzowane i przeprowadzone
wedlug scenariusza Bezpieki-KGB'owskiego od A do Z.
Dzis, to juz nie jest kwestia wiary...

ps:
j***@gmail.com
2018-05-10 07:48:09 UTC
Permalink
Raw Message
Większość mediów prywatnych w Polsce jest w rękach niemieckich. Początkowo wydawało się, że będzie to jakaś przeciwwaga dla michnikowców, lecz oni ich sklonowali na swój sposób i teraz razem szczekają. Tak więc zgodne ujadanie opiniotworczej psiarni odzywa się zawsze, gdy w Polsce zbliża się do władzy ktoś, kogo nie lubią. Za nimi długim echem odpowiadają zaprzyjaźnione kundle z zagranicy.
Najgorsze było to, że miejscowi niewolnicy wytresowani jeszcze w PRL panicznie reagowali na to warczenie. Jednak ich dzieci zdążyły ostatnio zauważyć, że im wcale się nie pogarsza od tej nagonki - wręcz przeciwnie: im większy skowyt w michnikowych mediach, tym więcej dla nich pracy w kraju, a więc i wyższe zarobki.
Człowiek z natury jest normalny i tak zapewne będzie, jeśli nie pojawiają się jacyś nowi najeźdźcy. Dlatego bardziej niż o Polskę, obawiałbym się dzisiaj o Zachodnią Europę.
JB
j***@gmail.com
2018-05-10 00:26:43 UTC
Permalink
Raw Message
--- Ahhh, Michnik jako arbiter? ---

Dlaczego arbiter? Pies salonowy, który miał obszczekiwać, kogo mu każą. Dzisiaj to jest dziennikarz niszowy, ale swój czas miał i wiele ludziom do głów naszczekał.. (dlatego może służyć za jakieś kryterium rozróżniałące)

JB
j***@gmail.com
2018-05-10 01:08:46 UTC
Permalink
Raw Message
--- Byli ludzie co i Bolkiem chcieli cos ugrac. 
Basia do nich nie nalezy i nigdy nie nalezala. ---


Nu Basia... Jakże miała z bolkami coś ugrywać po drugiej stronie Oceanu? Tutaj wystrzelali wszystkich, zostawili niewolników, a oni spłodzili nas - tchórzy. Mieliśmy się ze wstydu zakopać pod ziemie?

JB
fatso
2018-05-10 05:27:43 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- Byli ludzie co i Bolkiem chcieli cos ugrac. 
Basia do nich nie nalezy i nigdy nie nalezala. ---
Nu Basia... Jakże miała z bolkami coś ugrywać po drugiej stronie Oceanu? Tutaj wystrzelali wszystkich, zostawili niewolników, a oni spłodzili nas - tchórzy. Mieliśmy się ze wstydu zakopać pod ziemie?
JB
Panie JB, wlasnie wczoraj na Skypie tlumaczylem mojej Mondrusi dlaczego tak sie angazowalem emocjonalnie w sprawe wyludzenia za bezcen Damy z Gronostajem, dlaczego tak mnie pienia komentarze holoty w Zydecie w tej sprawie. Doszedlem do podobnych wnioskow-ta dzisiejsza Polska juz jest inna niz kiedys. To kraina niewolnikow i malych oszustow. Bohaterowie odedszli w wieczny cien w dziesiatkach Katyniow jak tez ubeckich mordowni. Pozostali Swinscy Ryje. Przetrwalnicy ale juz inny podgatunek Polaka. Bolko-podobni szczuropolacy.
Basia
2018-05-10 09:07:15 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- Byli ludzie co i Bolkiem chcieli cos ugrac. 
Basia do nich nie nalezy i nigdy nie nalezala. ---
Nu Basia... Jakże miała z bolkami coś ugrywać po drugiej stronie Oceanu?
Przyjezdzal tutaj, namawial w Chicago w 1989 Polonusow
by wracali. Wielu sie nabralo. Imigracja PRL'owska
lat 80-tych post-stanowo-wojenna. W wiekszosc ludzie
potracili w Polsce w paskudny sposob forse, na rozne
lapowki, biurokratyczne utrudnienia, haracze, itd.,
czesto zwykle walki i wyludzenia z udzialem wladzy,
Urzedow, w tym Skarbowego.

Po Okraglym Stole mial byc wolny rynek, w zalozeniu
i generalnie rozumieniu Zachodu, ale post-komuna zbyt
mocno obawiala sie ze szybko powstanie niezalezyny Polski
kapital wiec wykorzystano mozliwosc uwlaszczenia
sie a dostep do rynku ograniczono wlasnej sitwie.

Dzisiaj w konkurencji rynkowej kapital zagraniczny
wykancza ten uwlaszczony SB'ecki no stad jest to
co jest, zyli partia przekupianych Jurgieltnikow
Zachodniego Kapitalu i Folksdojczy, oraz PiS partia
reprezentujaca interesa uwlaszczonej SB'ecji.

Niezalezna Polska partia polityczna o szerszym zasiegu
nigdy nie powstala bo zabraklo niezaleznej bazy ekonomicznej
by mogla zaistniec.
Post by j***@gmail.com
Tutaj wystrzelali wszystkich, zostawili niewolników, a oni spłodzili nas - tchórzy. Mieliśmy się ze wstydu zakopać pod ziemie?
Nie, po prostu totalitaryzm mial przewage, i dalej
produkuje swoje owoce. Dochowal sie nawet kilku wlasnych
pokolen. Teraz balamuci ludziom w glowach sztuczny boom
skreowany forsa z EU. Bardzo niebezpieczna sytuacja,
w totalitaryzmie finansujacym sie z wlasnych oszczednosci
nie mozna skreowac i utrzymywac latami iluzji dobrobytu,
takiej jaka daje mozliwosc w kapitalizmie ekspansja
kredytu, lawina inwestycji spekulacynego kapitalu,
z za grancy funduszy jalmuzny, itp.

Obawiam sie ze prawdziwa demoralizacja to dopiero nastapi
w przyszlosci, gdy obecna banka prysnie. Moze post-komuchom
uda sie znalesc nastepna wielka forse, moze bedzie wojna na
Wschodzie i Amerykanie zrobia z PRL-bisu swoj "lotniskowiec,"
moze ktos inny zaplaci. Moze gaz lupkowy post-komuchy
w Polsce znajda moze zostanie drugim Kuwejtem.

Nie znane sa wyroki boskie!

Basia
Post by j***@gmail.com
JB
j***@gmail.com
2018-05-10 13:39:49 UTC
Permalink
Raw Message
Może i dobrze, że gazu nie mamy, gdyż surowce i paliwa przyciągają do siebie komuszy kapitał (na niczym innym się nie znają). Teraz mamy gospodarczy boom, ale to nie jest żadna bańka - po prostu uwalnia się ludzka energia spod czerwonej pajęczynki. Za pierwszego PiS-u też mieliśmy tutaj niezłe prosperity i zdaje się, że coraz więcej ludzi dostrzega ta prostą zależność pomiędzy komunikacją a rozwojem, chociaż nie każdy tą prawdę potrafi przełknąć.

JB
j***@gmail.com
2018-05-10 15:45:21 UTC
Permalink
Raw Message
Być może i dobrze, że gazu nie mamy, gdyż surowce i paliwa przyciągają do siebie komuszy kapitał (na innej produkcji komuchy się nie znają). Teraz mamy gospodarczy  boom, ale to nie jest żadna bańka - po prostu uwalnia się ludzka energia spod czerwonej pajęczynki. Na przykład obecnie świat polskiego biznesu oczekuje nowego ożywienia na wskutek ostatniej liberalizacji przepisów. Również reforma sądownictwa przyciągnie do Polski dodatkowy kapitał, który do tej pory się przed nami wzdragrał ze wzgledu na bananowe standardy w naszym prawodawstwie, a przede wszystkim w samym wymiarze sprawiedliwości.
Za pierwszego PiS-u też mieliśmy tutaj niezłe gospodarcze przyspieszenie, lecz wówczas było to skutkiem rozbicia czerwonej ośmiornicy pod niepozornym skrótem WSI. Niestety ludziom się wtedy wydawało, że gospodarcze prosperity zawdzięczają świeżo poślubionej Europejskiej chUjni. Dzisiaj wygląda na to, że coraz więcej ludzi dostrzega oczywistą zależność pomiędzy dekomunizacją a rozwojem - chociaż nie każdemu do tej prawdy łatwo się przyznać.

JB 
Basia
2018-05-10 18:22:13 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
Być może i dobrze, że gazu nie mamy, gdyż surowce i paliwa przyciągają do siebie komuszy kapitał (na innej produkcji komuchy się nie znają). Teraz mamy gospodarczy  boom, ale to nie jest żadna bańka - po prostu uwalnia się ludzka energia spod czerwonej pajęczynki.
Takie rzeczy publika dowiaduje sie zawsze po fakcie
gdy w gazetach stoi.

Basia


Na przykład obecnie świat polskiego biznesu oczekuje nowego ożywienia na wskutek ostatniej liberalizacji przepisów. Również reforma sądownictwa przyciągnie do Polski dodatkowy kapitał, który do tej pory się przed nami wzdragrał ze wzgledu na bananowe standardy w naszym prawodawstwie, a przede wszystkim w samym wymiarze sprawiedliwości.
Post by j***@gmail.com
Za pierwszego PiS-u też mieliśmy tutaj niezłe gospodarcze przyspieszenie, lecz wówczas było to skutkiem rozbicia czerwonej ośmiornicy pod niepozornym skrótem WSI. Niestety ludziom się wtedy wydawało, że gospodarcze prosperity zawdzięczają świeżo poślubionej Europejskiej chUjni. Dzisiaj wygląda na to, że coraz więcej ludzi dostrzega oczywistą zależność pomiędzy dekomunizacją a rozwojem - chociaż nie każdemu do tej prawdy łatwo się przyznać.
JB 
j***@gmail.com
2018-05-10 19:43:44 UTC
Permalink
Raw Message
Teraz mamy gospodarczy  boom, ale to nie jest żadna bańka - po prostu uwalnia się ludzka energia spod czerwonej pajęczynki. 
--- Takie rzeczy publika dowiaduje sie zawsze po fakcie 
gdy w gazetach stoi. 

Tak? To niech Basia sobie zajrzy do archiwów psp, co w nich pisałem przed wyborami w 2005 roku. Otóż wieszczyłem wszem i wobec, że po dojściu Kaczorów do władzy gospodarka ruszy z kopyta. Większość ludzi pukała mi się w głowę, że Kaczyńscy nie znają się na ekonomii.
Bo i nie muszą się znać - wystarczy, że zatrudnią ludzi kompetentnych i uczciwych, na przykład śp. Zytę Gilowską. Gdyby nie złodzieje z PO, gospodarkę i finanse po minister Gilowskiej przejąłby Mateusz Morawiecki i bylibyśmy dzisiaj o wiele dalej.
Na pewno mielibyśmy już odblokowany Elbląg, poza tym kompletny system Patriotów i parę okrętow podwodnych zdolnych do ich odpalania. To znowu stanowiłoby znakomitą gwarancję bezpieczeństwa dla poważnych inwestycji kapitałowych w Polsce.

JB
Basia
2018-05-12 05:38:49 UTC
Permalink
Raw Message
Teraz mamy gospodarczy  boom, ale to nie jest żadna bańka - po prostu uwalnia się ludzka energia spod czerwonej pajęczynki. 
--- Takie rzeczy publika dowiaduje sie zawsze po fakcie 
gdy w gazetach stoi. 
Tak? To niech Basia sobie zajrzy do archiwów psp, co w nich pisałem przed wyborami w 2005 roku. Otóż wieszczyłem wszem i wobec, że po dojściu Kaczorów do władzy gospodarka ruszy z kopyta. Większość ludzi pukała mi się w głowę, że Kaczyńscy nie znają się na ekonomii.
Wiekszosc ludzi pukala sie panu w glowe bo tak samo
jak i On nie zdawala sobie sprawe ze do otwarcia kapelusza
na jalmuzne z EU nie potrzebny jest zaden geniusz ekonomiczny.

Basia
Bo i nie muszą się znać - wystarczy, że zatrudnią ludzi kompetentnych i uczciwych, na przykład śp. Zytę Gilowską. Gdyby nie złodzieje z PO, gospodarkę i finanse po minister Gilowskiej przejąłby Mateusz Morawiecki i bylibyśmy dzisiaj o wiele dalej.
Na pewno mielibyśmy już odblokowany Elbląg, poza tym kompletny system Patriotów i parę okrętow podwodnych zdolnych do ich odpalania. To znowu stanowiłoby znakomitą gwarancję bezpieczeństwa dla poważnych inwestycji kapitałowych w Polsce.
JB
j***@gmail.com
2018-05-12 18:45:24 UTC
Permalink
Raw Message
Otóż właśnie! Za czasów PO eurodotacje szły na takie historie, jak np. układanie horoskopów dla psów. Bo prostu jeden ma dojście do tych, ktorzy zatwierdzają projekty, a drugi wymyśla głupoty i spółdzielnia gotowa. Tymczasem kraj płaci za to składki i otwiera swój rynek dla unijnej produkcji.
Ale to nie tylko te dotacje, bo ogólne podejście do biznesu. Na przykład ktoś produkuje gównianą kostkę uliczną, ale ma dojścia do ludzi w samorządzie, którzy rozstrzygają przetargi. Efekt jest taki, że kostka staje się gównem po dwóch latach chodzenia po niej.
Zagraniczny biznesmen chce zainwestować w produkcję w Polsce. Umowa wstępnie parafawowana, ale do ostatecznego jej zawarcia nie dochodzi z jakichś przyczyn technicznych. Sprawa ciągnie się miesiącami, a koło naszego biznesmena kręci się jakiś przemiły elegancki pan, który mu doradza, z kim powinien jeszcze się spotkać, żeby sfinalizować sprawę.
Poważny inwestor pójdzie ze swoim produktem gdzie indziej, gdzie zawsze znajdzie nabywcę. Ale dla kogoś, kto samodzielnie nie potrafi zaistnieć na rynku jest to wymarzona sytuacja - daje w łapę komu trzeba i kupują jego szajs. To są przykłady na to, jak wiele w gospodarce zależy od uczciwości polityków.

JB
u2
2018-05-12 18:47:18 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
to, jak wiele w gospodarce zależy od uczciwości polityków.
lol
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
boukun
2018-05-12 19:17:34 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
to, jak wiele w gospodarce zależy od uczciwości polityków.
lol
lol
Basia
2018-05-12 19:49:58 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
Otóż właśnie! Za czasów PO eurodotacje szły na takie historie, jak np. układanie horoskopów dla psów. Bo prostu jeden ma dojście do tych, ktorzy zatwierdzają projekty, a drugi wymyśla głupoty i spółdzielnia gotowa. Tymczasem kraj płaci za to składki i otwiera swój rynek dla unijnej produkcji.
Ale to nie tylko te dotacje, bo ogólne podejście do biznesu. Na przykład ktoś produkuje gównianą kostkę uliczną, ale ma dojścia do ludzi w samorządzie, którzy rozstrzygają przetargi. Efekt jest taki, że kostka staje się gównem po dwóch latach chodzenia po niej.
Zagraniczny biznesmen chce zainwestować w produkcję w Polsce. Umowa wstępnie parafawowana, ale do ostatecznego jej zawarcia nie dochodzi z jakichś przyczyn technicznych. Sprawa ciągnie się miesiącami, a koło naszego biznesmena kręci się jakiś przemiły elegancki pan, który mu doradza, z kim powinien jeszcze się spotkać, żeby sfinalizować sprawę.
Poważny inwestor pójdzie ze swoim produktem gdzie indziej, gdzie zawsze znajdzie nabywcę. Ale dla kogoś, kto samodzielnie nie potrafi zaistnieć na rynku jest to wymarzona sytuacja - daje w łapę komu trzeba i kupują jego szajs. To są przykłady na to, jak wiele w gospodarce zależy od uczciwości polityków.
JB
Duzy korporacyjny biznes tzw. 'multinationals'
maja mniejsze ryzyko bo sa w stanie lepiej
negocjowac z Rzadami, politykami.

Poziom inwestycji w gospodarce jest zawsze sub-optymalny
gdy jest korupcja, gdy biurokraci robia obstrukcje gdy
rynek nie jest 100% wolny dlatego ze pomniejsi biznesmani,
zwykli ludzie, obawiajac sie zawyzonego ryzyka nie inwestuja
swoich oszczednosci w takiej mierze w jakiej by mogli.

Przy otwartych granicach oszczednosci populacji
tez czesto opuszczaja lokacje, czesto wraz z wlascicielami
i wedruja szukajac zadomowienia gdzies indziej w bardziej
przyjaznym kraju/lokacji.

Inwestycje obcokrajowcow, duzego biznesu, czy tez samej
sitwy nie sa w stanie wypelniac luki permanentnie.

Basia
Basia
2018-05-12 19:59:38 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
Post by j***@gmail.com
Otóż właśnie! Za czasów PO eurodotacje szły na takie historie, jak np. układanie horoskopów dla psów. Bo prostu jeden ma dojście do tych, ktorzy zatwierdzają projekty, a drugi wymyśla głupoty i spółdzielnia gotowa. Tymczasem kraj płaci za to składki i otwiera swój rynek dla unijnej produkcji.
Ale to nie tylko te dotacje, bo ogólne podejście do biznesu. Na przykład ktoś produkuje gównianą kostkę uliczną, ale ma dojścia do ludzi w samorządzie, którzy rozstrzygają przetargi. Efekt jest taki, że kostka staje się gównem po dwóch latach chodzenia po niej.
Zagraniczny biznesmen chce zainwestować w produkcję w Polsce. Umowa wstępnie parafawowana, ale do ostatecznego jej zawarcia nie dochodzi z jakichś przyczyn technicznych. Sprawa ciągnie się miesiącami, a koło naszego biznesmena kręci się jakiś przemiły elegancki pan, który mu doradza, z kim powinien jeszcze się spotkać, żeby sfinalizować sprawę.
Poważny inwestor pójdzie ze swoim produktem gdzie indziej, gdzie zawsze znajdzie nabywcę. Ale dla kogoś, kto samodzielnie nie potrafi zaistnieć na rynku jest to wymarzona sytuacja - daje w łapę komu trzeba i kupują jego szajs. To są przykłady na to, jak wiele w gospodarce zależy od uczciwości polityków.
JB
Duzy korporacyjny biznes tzw. 'multinationals'
maja mniejsze ryzyko bo sa w stanie lepiej
negocjowac z Rzadami, politykami.
Poziom inwestycji w gospodarce jest zawsze sub-optymalny
gdy jest korupcja, gdy biurokraci robia obstrukcje gdy
rynek nie jest 100% wolny dlatego ze pomniejsi biznesmani,
zwykli ludzie, obawiajac sie zawyzonego ryzyka nie inwestuja
swoich oszczednosci w takiej mierze w jakiej by mogli.
Przy otwartych granicach oszczednosci populacji
tez czesto opuszczaja lokacje, czesto wraz z wlascicielami
i wedruja szukajac zadomowienia gdzies indziej w bardziej
przyjaznym kraju/lokacji.
Inwestycje obcokrajowcow, duzego biznesu, czy tez samej
sitwy nie sa w stanie wypelniac luki permanentnie.
Robi sie Meksyk, zapomnialam dodac.

Basia
John_Smith
2018-05-12 21:49:34 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Basia
Post by Basia
Post by j***@gmail.com
Otóż właśnie! Za czasów PO eurodotacje szły na takie historie, jak np. układanie horoskopów dla psów. Bo prostu jeden ma dojście do tych, ktorzy zatwierdzają projekty, a drugi wymyśla głupoty i spółdzielnia gotowa. Tymczasem kraj płaci za to składki i otwiera swój rynek dla unijnej produkcji.
Ale to nie tylko te dotacje, bo ogólne podejście do biznesu. Na przykład ktoś produkuje gównianą kostkę uliczną, ale ma dojścia do ludzi w samorządzie, którzy rozstrzygają przetargi. Efekt jest taki, że kostka staje się gównem po dwóch latach chodzenia po niej.
Zagraniczny biznesmen chce zainwestować w produkcję w Polsce. Umowa wstępnie parafawowana, ale do ostatecznego jej zawarcia nie dochodzi z jakichś przyczyn technicznych. Sprawa ciągnie się miesiącami, a koło naszego biznesmena kręci się jakiś przemiły elegancki pan, który mu doradza, z kim powinien jeszcze się spotkać, żeby sfinalizować sprawę.
Poważny inwestor pójdzie ze swoim produktem gdzie indziej, gdzie zawsze znajdzie nabywcę. Ale dla kogoś, kto samodzielnie nie potrafi zaistnieć na rynku jest to wymarzona sytuacja - daje w łapę komu trzeba i kupują jego szajs. To są przykłady na to, jak wiele w gospodarce zależy od uczciwości polityków.
JB
Duzy korporacyjny biznes tzw. 'multinationals'
maja mniejsze ryzyko bo sa w stanie lepiej
negocjowac z Rzadami, politykami.
Poziom inwestycji w gospodarce jest zawsze sub-optymalny
gdy jest korupcja, gdy biurokraci robia obstrukcje gdy
rynek nie jest 100% wolny dlatego ze pomniejsi biznesmani,
zwykli ludzie, obawiajac sie zawyzonego ryzyka nie inwestuja
swoich oszczednosci w takiej mierze w jakiej by mogli.
Przy otwartych granicach oszczednosci populacji
tez czesto opuszczaja lokacje, czesto wraz z wlascicielami
i wedruja szukajac zadomowienia gdzies indziej w bardziej
przyjaznym kraju/lokacji.
Inwestycje obcokrajowcow, duzego biznesu, czy tez samej
sitwy nie sa w stanie wypelniac luki permanentnie.
Robi sie Meksyk, zapomnialam dodac.
Zrobil sie juz pod konied XX wieku...

ps:
Piotr
2018-05-13 02:57:49 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
Basia nie powinna tak się złościć... Basia mieszka daleko, to Basia nie wszystko musi widziec. Niechże Basia zrozumie, że gdyby Kaczyńscy trzymali z esbekami, to ktoś taki jak Michnik nawet nie śmiałby ich nazwać oszołomami.
Osobiście miałem zawsze awersję do Kaczorów, że byli przy tym brudnym stole i starali się tam coś ugrać.
To do oficerow SB z ktorymi sam imprezowal ("Ile ja z nimi wódki wypiłem za młodu...") nie mial pretensji ("Miałem się na nich obrazić za stan wojenny?" ), a do Kaczynskich mial?

Ciekawe. Gdyby tylko ktos to uogolnil w jakas Ogolna Teorie ...

===
Piotr
j***@gmail.com
2018-05-13 11:45:37 UTC
Permalink
Raw Message
--- nie mial pretensji ("Miałem się na nich obrazić za stan wojenny?" ), a do Kaczynskich mial? ---

Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli. A sowiecki system tak został skonstruowany, że człowiek albo go zanegował, albo stawał się jego częścią. No więc i ja byłem częścią tego systemu mniej więcej do końca podstawówki.
Za młodu miałem paru kolegów, którzy potem znaleźli sobie pracę w peerelowskim aparacie. W innych okolicznościach mógłbym robić to samo, ale stało się inaczej. Potem doszło do konfrontacji z systemem i nawet moje skromne zaangażowanie wymagało tego, żeby jak to się mówi: "w dzień się kłaniać, a w nocy robić co należy".
Co do ludzi szeroko pojętej tak zwanej opozycji, to jest osobista sprawa kapitału zaufania, jakim się ich obdarzyło. Jeśli przywódca opuszcza strajkujących i załatwia coś z ministrem policji 'przy wódce', to przestaje być wiarygodny zarówno on, jak i wszyscy, którzy to akceptują. Dlatego obaj bracia Kaczyńscy nie byli ludźmi z mojej bajki - powiem więcej: to dla mnie frajerzy, którzy 'poznali się' na Wałęsie dopiero po tym, gdy sami osobiście zostali przez niego upokorzeni. Jednak do momentu, aż prezydent Wałęsa usunął ich ze swojej kancelarii wspierali go i są współodpowiedzialni za szkody, jakie ten człowiek czynił. Jednak później, gdy doszli do władzy, starali się wiele naprawić - niestety za późno.

JB
Piotr
2018-05-13 13:18:42 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- nie mial pretensji ("Miałem się na nich obrazić za stan wojenny?" ), a do Kaczynskich mial? ---
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac z oficerami SB, nie majac im nic do zarzucenia, normalizujac moralnie ich WYBOR zostania UBekami lub by uzyc jego WLASNYCH SLOW:

"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych
Post by j***@gmail.com
A sowiecki system tak został skonstruowany, że człowiek albo go zanegował, albo stawał się jego częścią. No więc i ja byłem częścią tego systemu mniej więcej do końca podstawówki.
Sure, "system made me do it" ;-). Tyle, ze to nie "sowiecki system" zmusil
Panskich kolegow do wstapienia do SB. I to nie sowiecki system kazal Panu normalizowac moralnie ich wybor, to nie sowiecki system kazal Panu imprezowac z nimi, i to nie sowiecki system spowodowal, ze nie mial Pan im nic moralnie do zarzucenia za ich WYBOR zostania oficerami SB i to w czasie gdy inni bojkotowali towarzysko ludzi za wiele mniejsze rzeczy niz zostanie oficerem SB. To byly Panskie i Panskich SBckich kolegow WYBORY i za SWOJE WYBORY nie mozecie zrzucac odpowiedzialnosci na "system". I Pan nie moze sie tlumaczyc ignornacja - bo doskonale zdawal sobie sprawe z implikacji tego co robi:

"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych

Piotr
brat_olin
2018-05-13 13:51:56 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB? U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala
sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu
(za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie
na imieniny. Nie zaluje.

--
Smart questions to stupid answers
Piotr
2018-05-13 14:50:15 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli pracowac w SB?
Nie, "nie bylo tak". Czy czlowiek, ktory co chwile zachwala siebie jaki to on "LOGICZNY"? tylko w zapewnieniach, a nie praktyce - to pomoge:

- gdyby pan Jacek pil z ludzmi ktorzy zostali oficerami SB ZANIM wybrali te kariere - to NIE MUSIALBY tlumaczyc swoje zachowania:

"Miałem się na nich obrazić za stan wojenny?"
Jacek Bialy, cytowany w poscie na ktory bratolin "odpowiada"
U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu (za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie na imieniny. Nie zaluje.
konie kuja bratolin swoich kolegow kryminalistow podsuwa. Ale jest roznica miedzy zostaniem zwyklym kryminalista a zostanie oficerem SB. ZWLASZCZA dla czlowieka, ktory teraz wystepuje jako bezkompromisowy komunista i ktory oskarza INNYCH o kolaboracje, nie ze zwyklymi zlodziejami, a z komunistycznym aparatem:


"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych

No ale niech to nie przeszkadza panu bratolin8 zapewniac jakie to jego pytania smart, i jaki to on "LOGICZNY" ("Przepraszam, ze ja tak LOGICZNIE", "Znaczy przepraszam, ze ja tak z wami LOGICZNIE", "LOGIKA to jest potega" itd itd itd itd).
--
Smart questions to stupid answers
Piotr
Hreczecha
2018-05-13 14:52:21 UTC
Permalink
Raw Message
Post by brat_olin
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB? U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala
sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu
(za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie
na imieniny. Nie zaluje.
--
Smart questions to stupid answers
Mialem kolege w podstawowoce. Siezielismy w tej samej lawce, bywalem w jego domu, on w moim. Jego ojciec byl milicjantem. Potem trafialism na sibie na miescie, normalnei rozmawialismy. S. byl w Slaskich Zakladach Technicznych, a ja w liceum. A potem ja wyjechalem, a S. sknczyl Akademie Ministerstwa Spraw Wewnetrznych, ozenil sie i po paru latach zmarl na raka zolodka...
Piotr
2018-05-13 14:56:15 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Hreczecha
Post by brat_olin
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB? U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala
sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu
(za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie
na imieniny. Nie zaluje.
--
Smart questions to stupid answers
Mialem kolege w podstawowoce. Siezielismy w tej samej lawce, bywalem w jego domu, on w moim. Jego ojciec byl milicjantem. Potem trafialism na sibie na miescie, normalnei rozmawialismy. S. byl w Slaskich Zakladach Technicznych, a ja w liceum. A potem ja wyjechalem, a S. sknczyl Akademie Ministerstwa Spraw Wewnetrznych
i co - spotykal sie Pan z nim na popijawy po tym jak zostal oficerem SB i JEDNOCZESNIE opluwal Pan innych:

"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych

No bo tylko wtedy Panska opowiastka bylaby na temat.

Piotr
Hreczecha
2018-05-13 15:35:21 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Piotr
Post by Hreczecha
Post by brat_olin
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB? U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala
sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu
(za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie
na imieniny. Nie zaluje.
--
Smart questions to stupid answers
Mialem kolege w podstawowoce. Siezielismy w tej samej lawce, bywalem w jego domu, on w moim. Jego ojciec byl milicjantem. Potem trafialism na sibie na miescie, normalnei rozmawialismy. S. byl w Slaskich Zakladach Technicznych, a ja w liceum. A potem ja wyjechalem, a S. sknczyl Akademie Ministerstwa Spraw Wewnetrznych
"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych
No bo tylko wtedy Panska opowiastka bylaby na temat.
Piotr
Jak on zostal oficerem SB, je juz mieszkalem w Ameryce. Ale S. i ja mielismy wspolnych znajomych. Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
Piotr
2018-05-13 18:38:52 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Hreczecha
Post by Piotr
Post by Hreczecha
Post by brat_olin
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB? U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala
sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu
(za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie
na imieniny. Nie zaluje.
--
Smart questions to stupid answers
Mialem kolege w podstawowoce. Siezielismy w tej samej lawce, bywalem w jego domu, on w moim. Jego ojciec byl milicjantem. Potem trafialism na sibie na miescie, normalnei rozmawialismy. S. byl w Slaskich Zakladach Technicznych, a ja w liceum. A potem ja wyjechalem, a S. sknczyl Akademie Ministerstwa Spraw Wewnetrznych
"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych
No bo tylko wtedy Panska opowiastka bylaby na temat.
Piotr
Jak on zostal oficerem SB, je juz mieszkalem w Ameryce.
czyli jak pisalem - Panska opowiastka nie na temat dyskusji do ktorej sie Pan wlaczyl. Dyskusja nie jest nie o tym kogo poznalismy jako dzieci, tylko o obludzie.
Post by Hreczecha
Ale S. i ja mielismy wspolnych znajomych. Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
znow - liczy sie czy Pan z nim imprezowal, nie jako dziecko, tylko gdy _juz byl w MO ORAZ czy imprezujac z oficerami MO zarzucal Pan innym ... kolaboracje z komunistycznym aparatem. Bo spelniania OBU warunkow potrzeba aby Panskie opowiastki wnosily cos do tej dyskusji. OBU, bo pan Bialy spelnil OBA:

- "Ile ja z nimi wódki wypiłem za młodu..." "Miałem się na nich obrazić za stan wojenny?"
Jacek Bialy, o ludziach ktorzy JUZ BYLI oficerami SB (a nie dopiero mieli sie nimi stac kiedys przyszlosci:)

- "ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
ten sam Jacek Bialy o ..innych

Piotr
John_Smith
2018-05-13 18:56:43 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Hreczecha
Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
wstyd mu... czy, zadowolony z siebie...?

ps:
Hreczecha
2018-05-14 02:10:01 UTC
Permalink
Raw Message
Post by John_Smith
Post by Hreczecha
Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
wstyd mu... czy, zadowolony z siebie...?
Ciekawe pytanie. Nie wiem,
John_Smith
2018-05-14 19:23:28 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Hreczecha
Post by John_Smith
Post by Hreczecha
Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
wstyd mu... czy, zadowolony z siebie...?
Ciekawe pytanie. Nie wiem,
A somatycznie, jak...?

ps: niektorzy, to juz w czasie sluzby schodza na powiklania alkoholowe...
Hreczecha
2018-05-14 20:59:17 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Hreczecha
Post by John_Smith
Post by Hreczecha
Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
wstyd mu... czy, zadowolony z siebie...?
Ciekawe pytanie. Nie wiem,
Sluzyl przez pewin czas w UOP.
John_Smith
2018-05-14 21:16:54 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Hreczecha
Post by Hreczecha
Post by John_Smith
Post by Hreczecha
Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
wstyd mu... czy, zadowolony z siebie...?
Ciekawe pytanie. Nie wiem,
Sluzyl przez pewin czas w UOP.
Taki klimat...

ps:
Hreczecha
2018-05-14 20:58:28 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Hreczecha
Post by Piotr
Post by Hreczecha
Post by brat_olin
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB? U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala
sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu
(za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie
na imieniny. Nie zaluje.
--
Smart questions to stupid answers
Mialem kolege w podstawowoce. Siezielismy w tej samej lawce, bywalem w jego domu, on w moim. Jego ojciec byl milicjantem. Potem trafialism na sibie na miescie, normalnei rozmawialismy. S. byl w Slaskich Zakladach Technicznych, a ja w liceum. A potem ja wyjechalem, a S. sknczyl Akademie Ministerstwa Spraw Wewnetrznych
"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych
No bo tylko wtedy Panska opowiastka bylaby na temat.
Piotr
Jak on zostal oficerem SB, je juz mieszkalem w Ameryce. Ale S. i ja mielismy wspolnych znajomych. Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
Ten emerytowany pulkownik sluzyl prze pewien czas w UOP.
John_Smith
2018-05-14 21:21:29 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Hreczecha
Post by Hreczecha
Post by Piotr
Post by Hreczecha
Post by brat_olin
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB? U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala
sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu
(za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie
na imieniny. Nie zaluje.
--
Smart questions to stupid answers
Mialem kolege w podstawowoce. Siezielismy w tej samej lawce, bywalem w jego domu, on w moim. Jego ojciec byl milicjantem. Potem trafialism na sibie na miescie, normalnei rozmawialismy. S. byl w Slaskich Zakladach Technicznych, a ja w liceum. A potem ja wyjechalem, a S. sknczyl Akademie Ministerstwa Spraw Wewnetrznych
"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych
No bo tylko wtedy Panska opowiastka bylaby na temat.
Piotr
Jak on zostal oficerem SB, je juz mieszkalem w Ameryce. Ale S. i ja mielismy wspolnych znajomych. Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
Ten emerytowany pulkownik sluzyl prze pewien czas w UOP.
Ciekaw jestem ilu, jaki procent, przeszlo ze Staatssicherheitsdienst do
Bundesnachrichtendienst...?
Hreczecha
2018-05-14 22:14:38 UTC
Permalink
Raw Message
Post by John_Smith
Post by Hreczecha
Post by Hreczecha
Post by Piotr
Post by Hreczecha
Post by brat_olin
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB? U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala
sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu
(za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie
na imieniny. Nie zaluje.
--
Smart questions to stupid answers
Mialem kolege w podstawowoce. Siezielismy w tej samej lawce, bywalem w jego domu, on w moim. Jego ojciec byl milicjantem. Potem trafialism na sibie na miescie, normalnei rozmawialismy. S. byl w Slaskich Zakladach Technicznych, a ja w liceum. A potem ja wyjechalem, a S. sknczyl Akademie Ministerstwa Spraw Wewnetrznych
"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych
No bo tylko wtedy Panska opowiastka bylaby na temat.
Piotr
Jak on zostal oficerem SB, je juz mieszkalem w Ameryce. Ale S. i ja mielismy wspolnych znajomych. Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
Ten emerytowany pulkownik sluzyl prze pewien czas w UOP.
Ciekaw jestem ilu, jaki procent, przeszlo ze Staatssicherheitsdienst do
Bundesnachrichtendienst...?
Rzeczywiscie. Ciekawe. Z tym, ze nie odsadzajmy wszystkich milicjantow od czci i wiary. Niektorz zajmowali sie powznymi przestepstwami i brtualnymi przestepcami.
John_Smith
2018-05-14 22:20:59 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Hreczecha
Post by John_Smith
Post by Hreczecha
Post by Hreczecha
Post by Piotr
Post by Hreczecha
Post by brat_olin
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB? U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala
sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu
(za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie
na imieniny. Nie zaluje.
--
Smart questions to stupid answers
Mialem kolege w podstawowoce. Siezielismy w tej samej lawce, bywalem w jego domu, on w moim. Jego ojciec byl milicjantem. Potem trafialism na sibie na miescie, normalnei rozmawialismy. S. byl w Slaskich Zakladach Technicznych, a ja w liceum. A potem ja wyjechalem, a S. sknczyl Akademie Ministerstwa Spraw Wewnetrznych
"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych
No bo tylko wtedy Panska opowiastka bylaby na temat.
Piotr
Jak on zostal oficerem SB, je juz mieszkalem w Ameryce. Ale S. i ja mielismy wspolnych znajomych. Dodam, ze inny kolega z podstawowki jest teraz emerytowanym pulkownikiem milicji.
Ten emerytowany pulkownik sluzyl prze pewien czas w UOP.
Ciekaw jestem ilu, jaki procent, przeszlo ze Staatssicherheitsdienst do
Bundesnachrichtendienst...?
Rzeczywiscie. Ciekawe. Z tym, ze nie odsadzajmy wszystkich milicjantow od czci i wiary. Niektorz zajmowali sie powznymi przestepstwami i brtualnymi przestepcami.
A ktory to poszedl do sluzby, zeby dobre uczynki spelniac...?

ps:
j***@gmail.com
2018-05-13 21:58:52 UTC
Permalink
Raw Message
--- "ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartó
-------

Popijawy panie Piotrze nie muszą wyrządzać krzywdy tym, którzy nie chcą brać w nich udziału. Natomiast donoszenie na ludzi to jest ohydna rzecz. Nie znasz pan kogoś, ale musisz coś wiedzieć, bo inaczej jesteś bezużyteczny kutas. Jak mówił Suworow - za wejście płacisz rubla...

JB
Piotr
2018-05-13 22:48:36 UTC
Permalink
Raw Message
--- "ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
-------
Popijawy panie Piotrze nie muszą wyrządzać krzywdy tym, którzy nie chcą brać w nich udziału.
aaaa - to utrzymywanie towarzyskich kontaktow z czlonkami "komunistycznego aparatu" (oficerowie SB) - NIE BYLO "zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie"???
Natomiast donoszenie na ludzi to jest ohydna rzecz.
tyle, ze w oryginale Pan nie ograniczal Pan donosicielstwa:

--- "ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."

w tym kontekscie - chce Pan powiedziec ze imprezowanie z oficerami SB, zamiast bojkotu towarzyskiego, tak jakby wybierajac kariere w SB nie robili NICZEGO co wykreslaloby ich z ludzi z ktorymi chcielibysmy spedzac czas ("Miałem się na [SB-kow] obrazić za stan wojenny?") - NIE JEST wyrzadzaniem "krzywdy tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."?

I czy jest Pan pewien, ze nie chlapnal Pan czegos po pijanemu? Nie zadal Pan sobie pytania o powod dla ktorego Panscy koledzy z SB chcieli sie z Panem spotykac? Moze czegos nie wiem jako ze nie imprezowalem z takimi ludzmi, ale widze tylko dwie prawdopodobne mozliwosci:

- albo spotykali sie dla wsparcia psychologicznego - oto ich znajomi nie bojkotuja ich, nie odwracaja sie od nich za to, ze wybrali zostanie SB-kami

- albo spotykali sie z powodow profesjonalnych - traktujac Pana jako zrodlo informacji (wodka rozwiazuje jezyki) albo uzywajac Pana jako kanalu do rozpowszechniania SB-ckiej dezinformacji (jesli uslyszal Pan cos "w tajemnicy" od swojego SB-ka to to byloby bardziej wiarygodne niz gdyby uslyszal Pan to z konferencji Urbana).
Natomiast donoszenie na ludzi to jest ohydna rzecz. Nie znasz pan kogoś, ale musisz coś wiedzieć, bo inaczej jesteś bezużyteczny kutas.
I wouldn't know - nigdy nie czerpalem samoceny ze swojej potencjalnej uzytecznosci lub nie dla ubecji, a wiec w tej materii zdaje sie na Panskie doswiadczenie i/lub insight.
JB
Piotr
j***@gmail.com
2018-05-14 00:03:23 UTC
Permalink
Raw Message
--- aaaa - to utrzymywanie towarzyskich kontaktow z czlonkami "komunistycznego aparatu" (oficerowie SB) - NIE BYLO "zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie"??? ---


Nu Trela... O co panu w końcu chodzi?
JB
Piotr
2018-05-14 00:16:18 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- aaaa - to utrzymywanie towarzyskich kontaktow z czlonkami "komunistycznego aparatu" (oficerowie SB) - NIE BYLO "zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie"??? ---
Nu Trela... O co panu w końcu chodzi?
JB
Nu? O to, ze zlodziej krzyczy "lap zlodzieja":

"Sowieciarstwa nienawidzę osobiście i ze względu na krzywdę innych."
"Ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy,
ten sam Jacek Bialy ktory sam ... imprezowal z oficerami SB ("Ile ja z nimi wódki wypiłem za młodu...") i nie mial ani do nich ani do siebie zadnych pretensji ("Miałem się na nich obrazić za stan wojenny?").
j***@gmail.com
2018-05-14 09:04:39 UTC
Permalink
Raw Message
--- ("Ile ja z nimi wódki wypiłem za młodu...") i nie mial ani do nich ani do siebie zadnych pretensji ("Miałem się na nich obrazić za stan wojenny?"). ---

No właśnie Trela. Obrazić to ja się mogę na kogoś, kto nadużył mojego zaufania, na przykład ukradł mi coś, albo doniósł na mnie komuś. Lecz jak mogę obrazić się na kogoś, kto poszedł do ZOMO lub SB a potem zaprowadzał stan wojenny? Przecież taką miał 'pracę', za którą mu płacili.
Poza tym nigdzie tu nie pisałem "łapaj złodzieja", ani tym bardziej sam nim nie jestem. Jeśli więc już, niech Trela zawoła: Komuch krzyczy "strzelaj do komucha!".

JB
Piotr
2018-05-14 15:49:28 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- ("Ile ja z nimi wódki wypiłem za młodu...") i nie mial ani do nich ani do siebie zadnych pretensji ("Miałem się na nich obrazić za stan wojenny?"). ---
No właśnie Trela. Obrazić to ja się mogę na kogoś, kto nadużył mojego zaufania, na przykład ukradł mi coś, albo doniósł na mnie komuś.
Sure - to ze Panscy koledzy wybrali kariere w aparacie SB i sledzili i szykanowali INNYCH a nie Pana - to czyni ich wybor i Panska akceptacja tego ich wyboru, imprezy z nimi i Bog jeden wie co Pan wypalal do nich po pijanemu - calkowicie w porzadku, a Panskie slowa:

"Sowieciarstwa nienawidzę osobiście i ze względu na krzywdę innych."
"Ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy

odnosza sie do innych, a nie do Pana.
Post by j***@gmail.com
Lecz jak mogę obrazić się na kogoś, kto poszedł do ZOMO lub SB a potem zaprowadzał stan wojenny? Przecież taką miał 'pracę', za którą mu płacili.
Bo sami WYBRALI taka prace? Widzialy galy co braly - jak skladali podanie o przyjecie do SB to mysleli, ze jak zostana oficerami to beda zbierac kwiatki dla staruszek?
Post by j***@gmail.com
Poza tym nigdzie tu nie pisałem "łapaj złodzieja",
Jak to nie? A to to co gdy kumpel SB-kow wola "lapac sowieciarzy":

"Sowieciarstwa nienawidzę osobiście i ze względu na krzywdę innych."
"Ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy
Post by j***@gmail.com
ani tym bardziej sam nim nie jestem.
sure - bo bratanie sie oficerami aparatu komunisctycznej represji - nie bylo "zanizaniemzaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie" i nie "zwiekszalo poziomu szykan" wobec tych ktorzy odmawiali sie bratania sie z SB.

O tym, ze dobrowolnie sie Pan wystawial na ryzyko, ze po pijanemu wygada sie Pan z czyms co moze zaszkodzic innym i/lub byc uzytecznym dla SB - nie mowiac.
Post by j***@gmail.com
Jeśli więc już, niech Trela zawoła: Komuch krzyczy "strzelaj do komucha!".
Po co kiedy oryginal pasuje do Bialego jak ulal? Patrz powyzej.

Piotr
j***@gmail.com
2018-05-14 19:06:50 UTC
Permalink
Raw Message
--- Bo sami WYBRALI taka prace? Widzialy galy co braly - jak skladali podanie o przyjecie do SB to mysleli, ze jak zostana oficerami to beda zbierac kwiatki dla staruszek? ---

To ja mam się obrażać na esbeka za to, co on sobie myślał idąc do SB? Ja mogę gardzic nim i jego robotą, ale nie mogę obrażać się na wilka za to że mieszka w lesie i jest groźnym stworzeniem.

JB
Piotr
2018-05-14 23:10:34 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- Bo sami WYBRALI taka prace? Widzialy galy co braly - jak skladali podanie o przyjecie do SB to mysleli, ze jak zostana oficerami to beda zbierac kwiatki dla staruszek? ---
To ja mam się obrażać na esbeka za to, co on sobie myślał idąc do SB?
Tak - to sie nazywa - "ostracyzm", bojkot towarzyski. A takim jak Pan - to w czasie wojny golono glowy. If you were lucky.
Post by j***@gmail.com
Ja mogę gardzic nim i jego robotą
i swoja pogarde demonstrowal Pan ... libacjami z nimi , i tlumaczeniem, ze nie ma Pan im nic do zarzucenia.
Post by j***@gmail.com
ale nie mogę obrażać się na wilka za to że mieszka w lesie i jest groźnym stworzeniem.
Falszywa analogia - wilk nie mial do wyboru: czy zostac wilkiem czy zostac zajacem i zajadac sie salata. Panscy koledzy mieli WYBOR - i WYBRALI ... kariere w aparacie SB. Ale o tym juz bylo:

JB: "Lecz jak mogę obrazić się na kogoś, kto poszedł do ZOMO lub SB a potem zaprowadzał stan wojenny? Przecież taką miał 'pracę', za którą mu płacili."

ja: " Bo sami WYBRALI taka prace? Widzialy galy co braly - jak skladali podanie o przyjecie do SB to mysleli, ze jak zostana oficerami to beda zbierac kwiatki dla staruszek?"

Piotr

====
Post by j***@gmail.com
No właśnie Trela. Obrazić to ja się mogę na kogoś, kto nadużył mojego zaufania, na przykład ukradł mi coś, albo doniósł na mnie komuś.
Sure - to ze Panscy koledzy wybrali kariere w aparacie SB i sledzili i szykanowali INNYCH a nie Pana - to czyni ich wybor i Panska akceptacja tego ich wyboru, imprezy z nimi i Bog jeden wie co Pan wypaplal do nich po pijanemu - calkowicie w porzadku, a Panskie slowa:

"Sowieciarstwa nienawidzę osobiście i ze względu na krzywdę innych."
"Ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy
===
j***@gmail.com
2018-05-16 16:04:42 UTC
Permalink
Raw Message
--- Falszywa analogia - wilk nie mial do wyboru: czy zostac wilkiem czy zostac zajacem i zajadac sie salata. Panscy koledzy mieli WYBOR - i  WYBRALI ... 
---------------------

Czy to jest powód, żeby za to osobiście się obrażać? Być może pan Trela nie rozumie tego, że nie wszystko co w życiu się robi, robi się z pobudek osobistych. Gdyby tak było, nie dałoby się w tym świecie funkcjonować. Nawet wojna z komuną zmieniłaby się w chaos personalnych porachunków (i jeśli do tego doszło, to właśnie z nadmiaru urazów i moralizatorstwa a niedomiaru pracy organicznej).
Poza tym skąd mam 100% pewność, że ten człowiek nie pomaga jakimś opozycjonistom, a przecież takie przypadki bywały. Dlatego nie starałem się nigdy traktować personalnie swojego zaangażowania i do dzisiaj tego się trzymam - trzeba walczyć z wirusem, a nie z jego nosicielami.
Wyjątkiem jednak panie Trela są donosiciele - to wyjątkowe ludzkie scierwa i tutaj są pełne podstawy ku temu, żeby do takiego kogoś mieć osobistą urazę.

JB

j***@gmail.com
2018-05-14 19:14:32 UTC
Permalink
Raw Message
--- O tym, ze dobrowolnie sie Pan wystawial na ryzyko, ze po pijanemu wygada sie Pan z czyms co moze zaszkodzic innym i/lub byc uzytecznym dla SB - nie mowiac. ---

Tym bardziej, że ja nie jestem lekarzem pana Treli, żeby rozmawiać o jego urojeniach.

JB
Piotr
2018-05-14 23:18:15 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- O tym, ze dobrowolnie sie Pan wystawial na ryzyko, ze po pijanemu wygada sie Pan z czyms co moze zaszkodzic innym i/lub byc uzytecznym dla SB - nie mowiac. ---
Tym bardziej, że ja nie jestem lekarzem pana Treli, żeby rozmawiać o jego urojeniach.
sure - ludzie na libacjach sa znani z tego ze w pelni kontroluja to co mowia i nigdy ale to nigdy im sie nic po pijanemu nie wymsknie.

I tak jak pisalem - wystarczylo sobie zadac pytanie - CZEMU ci oficerowie SB-cji chcieli sie z Panem spotykac:

ja: I czy jest Pan pewien, ze nie chlapnal Pan czegos po pijanemu? Nie zadal Pan sobie pytania o powod dla ktorego Panscy koledzy z SB chcieli sie z Panem spotykac? Moze czegos nie wiem jako ze nie imprezowalem z takimi ludzmi, ale widze tylko dwie prawdopodobne mozliwosci:

- albo spotykali sie dla wsparcia psychologicznego - oto ich znajomi nie bojkotuja ich, nie odwracaja sie od nich za to, ze wybrali zostanie SB-kami

- albo spotykali sie z powodow profesjonalnych - traktujac Pana jako zrodlo informacji (wodka rozwiazuje jezyki) albo uzywajac Pana jako kanalu do rozpowszechniania SB-ckiej dezinformacji (jesli uslyszal Pan cos "w tajemnicy" od swojego SB-ka to to byloby bardziej wiarygodne niz gdyby uslyszal Pan to z konferencji Urbana).

Panska odpowiedz na powyzsze:
"Nu Trela... O co panu w końcu chodzi? "

==
Piotr
j***@gmail.com
2018-05-16 11:24:40 UTC
Permalink
Raw Message
   --- sure - ludzie na libacjach sa znani z tego ze w pelni kontroluja to co mowia i nigdy ale to nigdy im sie nic po pijanemu nie wymsknie. 

I tak jak pisalem - wystarczylo sobie zadac pytanie - CZEMU ci oficerowie SB-cji chcieli sie z Panem spotykac: 

ja: I czy jest Pan pewien, ze nie chlapnal Pan czegos po pijanemu? Nie zadal Pan sobie pytania o powod dla ktorego Panscy koledzy z SB chcieli sie z Panem spotykac? Moze czegos nie wiem jako ze nie imprezowalem z takimi ludzmi, ale widze tylko dwie prawdopodobne mozliwosci:
-------------------------

Tak się zastanawiam, czy Trela naprawdę wierzy we wszystko co pisze. Otoż niechże pan się dowie panie Trela, że ja w stanie wojennym prawie w ogóle nie spożywałem alkoholu (co najwyżej w domu albo u przyjaciół na wakacjach), bo gdyby mnie moi 'znajomi' przyuważyli, to by mnie więcej nie chcieli znać.
Tutaj dowiaduje się od Treli o jakichś libacjach z ubekami, wcześniej jeszcze o golonkach i kabanosach z 'pewexu', teraz znowu o tym, co komu po pijanemu chlapnąłem. Niech no pan Trela zdradzi, skąd ma takie rewelacje?

JB
Piotr
2018-05-13 15:22:17 UTC
Permalink
Raw Message
Post by brat_olin
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB?
Nie, "nie bylo tak". Jesli czlowiek, ktory co chwile zachwala siebie jaki to on "LOGICZNY"?, jest takim tylko w zapewnieniach, a nie praktyce - to pomoge:

- gdyby pan Jacek pil z ludzmi, ktorzy zostali oficerami SB ZANIM wybrali te kariere - to NIE MUSIALBY tlumaczyc swojego zachowania slowami:

"Miałem się na nich obrazić za stan wojenny?"
Jacek Bialy, cytowany w poscie na ktory bratolin "odpowiada"
Post by brat_olin
U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu (za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie na imieniny. Nie zaluje.
konie kuja, bratolin8 swoich kolegow kryminalistow podsuwa. Ale jest roznica miedzy zostaniem zwyklym kryminalista a zostanie oficerem SB. ZWLASZCZA dla czlowieka, ktory teraz wystepuje jako bezkompromisowy antykomunista i ktory oskarza INNYCH o kolaboracje z komunistycznym aparatem:

"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych

No ale niech to nie przeszkadza panu bratolin8 zapewniac jakie to jego pytania smart, i jaki to on "LOGICZNY" ("Przepraszam, ze ja tak LOGICZNIE", "Znaczy przepraszam, ze ja tak z wami LOGICZNIE", "LOGIKA to jest potega" itd itd itd itd).
Post by brat_olin
Smart questions to stupid answers
Piotr
u2
2018-05-13 15:38:53 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Piotr
Post by brat_olin
Post by Piotr
Post by j***@gmail.com
Dokładnie tak panie Piotrze. Walka nawet z groźnym wirusem
nie sprowadza się do tępienia jego nosicieli.
I pan Jacek walczyl z groznym wirusem ubectwa imprezujac
z oficerami SB,
Czy nie bylo tak, ze p. Jacek imprezowal z nimi, ZANIM ci zaczeli
pracowac w SB?
"Miałem się na nich obrazić za stan wojenny?"
Jacek Bialy, cytowany w poscie na ktory bratolin "odpowiada"
Post by brat_olin
U mnie polowa chlopakow z klasy w podstawowce okazala sie 5-10 lat pozniej zlodziejami i kryminalistami - i siedzieli w kiciu (za Gierka!). Kilku z nich, w podstawowce, zapraszalem do siebie na imieniny. Nie zaluje.
"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych
No ale niech to nie przeszkadza panu bratolin8 zapewniac jakie to jego pytania smart, i jaki to on "LOGICZNY" ("Przepraszam, ze ja tak LOGICZNIE", "Znaczy przepraszam, ze ja tak z wami LOGICZNIE", "LOGIKA to jest potega" itd itd itd itd).
Post by brat_olin
Smart questions to stupid answers
ptysiu się pieni, piękny dzień:))))))))
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
j***@gmail.com
2018-05-13 21:23:26 UTC
Permalink
Raw Message
Ja miałem kumpla z podwórka, który w późnym gierku trafił za kraty za jakieś złodziejstwo. Posyłałem mu papierosy 'Caro', które kupowałem w hotelu robotniczym w Szopienicach za kartki odkupione od innych robotników (oczywiście nie wszystkie, bo musiałem sam zarobić).
Wyszedł w stanie wojennym i mówił, że za jednego karusia miał cztery paczki popularnych.

JB
j***@gmail.com
2018-05-13 20:58:32 UTC
Permalink
Raw Message
--- nie majac im nic do zarzucenia, normalizujac moralnie ich WYBOR zostania UBekami ---

Być może kiedyś zostanę jakimś papieżem, który będzie normalizował moralne wybory innych. Na razie mogę powiedzieć, że takie wybory miały niewiele wspólnego z moralnością. Mój antykomunizm również ma się nijak do tego.

----
"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie." 
                                      Jacek Bialy, o ... innych 
------------

Przecież nie napisałem, że o ... panu Treli, więc po co te fanaberie?
JB
Piotr
2018-05-13 21:55:58 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- nie majac im nic do zarzucenia, normalizujac moralnie ich WYBOR zostania UBekami ---
Być może kiedyś zostanę jakimś papieżem, który będzie normalizował moralne wybory innych
aaa - to pan Bialy pouczajac kolaborantow za "zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie"  mowil TYLKO o .... "jakichs papiezach" ???

"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie." 
                                      Jacek Bialy, o ... innych 
Post by j***@gmail.com
Na razie mogę powiedzieć, że takie wybory miały niewiele wspólnego z moralnością.
i Panska amoralnosc daje Panu pelne prawo kwestionowac ... moralnosc tych, ktorych wybory byly oparte o tak elementarna moralnosc jak sprzeciw wobec zla totalitarnego systemu i odwaga staniecia za tym w co sie wierzy?
Post by j***@gmail.com
Mój antykomunizm również ma się nijak do tego.
ma, w mysl zasady - "Szewc bez butow chodzi"
Post by j***@gmail.com
----
"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie." 
                                      Jacek Bialy, o ... innych 
------------
Przecież nie napisałem, że o ... panu Treli, więc po co te fanaberie?
Jesli Pan reaguje na oblude TYLKO jesli jest wymierzona w Pana, nie oznacza, ze inni musza zachowywac sie tak samo. W tym wypadku nie liczy sie czy mowil Pan o mnie czy o kims innym:

"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie." 
Jacek Bialy

LICZY sie ze nie mowil Pan tego o sobie, panu Jacku Bialym ktory imprezowal z oficerami SB i nie mial im za zle ich wyboru udzialu w komunistycznym aparacie represji ("Miałem się na [SB-kow] obrazić za stan wojenny?") . Innymi slowy, liczy sie, ze W SOBIE NIE WIDZI Pan

"kolaboranta z komunistycznym aparatem, wyzadzajacego krzywde tym, którzy tego robić nie chcieli [kolaborowac] poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie." 

a widzi Pan w innych, a zwlaszcza w tych ktorzy w odroznieniu od Pana walczyli z komuna ("Bujak się ukrywał - u Rakowskiego w Piwnicy! Buuu ha-ha!"; "Czy dla takiej cioty jak Bujak warto tutaj obniżać swoje loty" [(c) Jacek Bialy])


I o tej Panskim zaklamaniu tu mowa, nie o tym czy opluwajac innych oplul Pan takze mnie czy nie.

Piotr
j***@gmail.com
2018-05-13 22:41:02 UTC
Permalink
Raw Message
--- aaa - to pan Bialy pouczajac kolaborantow  za "zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie"  mowil TYLKO o .... "jakichs papiezach" ???
-------

Dlaczego? Każde społeczeństwo potrzebuje standarów moralnych, więc dlaczego mnie to negować? Sowieciarstwa nienawidzę osobiście i ze względu na krzywdę innych. Z moralnością niewiele ma to wspólnego. Jeśli pan Trela czuje się przez to pokrzywdzony, niech poda standarty moralne, które przekraczam, pogadamy..

JB
Piotr
2018-05-13 23:15:15 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- aaa - to pan Bialy pouczajac kolaborantow  za "zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie"  mowil TYLKO o .... "jakichs papiezach" ???
-------
Dlaczego? Każde społeczeństwo potrzebuje standarów moralnych, więc dlaczego mnie to negować?
Dlatego ze innym przypisywal Pan zdolnosc "zaniżania standartów moralnych w społeczeństwie", a sobie i swojemu zachowaniu - nie?
Post by j***@gmail.com
Sowieciarstwa nienawidzę osobiście i ze względu na krzywdę innych.
nawet za ta ktora Pan sam wyrzadzal swoja kolaboracja (imprezy z ludzmi kotrzych wiedzial Pan ze sa oficerami SB i zachowywanie sie jakby ihc wybor pracy w SB byl w porzadku) - a wiec to co u _innych_ nazywal Pan:

"ludzie którzy kolaborowali z komunistycznym aparatem wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."
Jacek Bialy, o ... innych
Post by j***@gmail.com
Z moralnością niewiele ma to wspólnego.
??? Jak to nie - to samo sedno moralnosci. A w Pana przypadku - moralnego zaklamania, obludy, np. gdy szydzi Pan z Bujaka za rzekome zwiazki z ubecja a nie widzi zla w swoich wlasnych imprezach z ofireami SB i nie wie co mialby im miec za zle.
Post by j***@gmail.com
Jeśli pan Trela czuje się przez to pokrzywdzony, niech poda standarty moralne, które przekraczam, pogadamy..
znow - nie o mnie Pan mowil, a o wszystkich "ktorzy nie chcieli kolaborowac":

"wyżądzali krzywdę tym, którzy tego robić nie chcieli, poprzez zwiększenie wobec tych drugich poziomu szykan i zaniżanie standartów moralnych w społeczeństwie."

Suto zakrapiane spotykanie sie towarzyskie z ubekami, zamiast bojkotu towarzyskiego, i niewidzenie co mozna by zarzucic takim ludziom - sie do powyzszego nie kwalifikuje???

I to bez mozliwosci ze po pijanemu cos Pan niechcaco chlapnal cos uzytecznego dla SB ...
Post by j***@gmail.com
JB
Piotr
A. Filip
2018-05-09 13:00:16 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
Pomnik Katyński na nabrzeżu promowym w Jersey City wygląda
rzeczywiście egzotycznie - z daleka wygląda jak pomnik ostatniego
Mohikanina, którego tam gdzieś zaciukali, albo jak rzeźba jakiegoś
bóstwa tantrycznego w ekstatycznym tańcu... Ale cóż - widać, że
Amerykanie lubią dziwolągi i egzotykę, gdyż wielu z nich stanęło po
stronie tamtejszych Polonusów. Nawet tamtejsi Żydzi stanęli przeciw
żydowskiemu burmistrzowi Fulopowi, jakby chcieli powiedzieć, że tym
razem, to znowu nie oni. Bo i prawdą jest, że ktoś trzeci tym
wszystkim kręci - ktoś, kogo bardzo uwiera amerykańska obecność w
Europie Srodkowo-wschodniej. A jeśli jest to kolejny element wojny
podjazdowej toczonej pomiędzy milionerami Trumpem i Putinem, to może
być tak, że Putin znowu przeinwestował, jeśli pomnik zostanie a przy
tej okazji miejscowi się dowiedzą komu jest poświęcony; że nie jest on
poświęcony ofiarom np. amerykańskiego ludobójstwa na biednych
Indianach, lecz ludobójstwa 'rosyjskiego' (bo przecież o Związku
Sowieckim nikt tam już nie pamięta).
Oczywiście przeinwestowali również Żydzi, że ktoś taki jak Fulop urwał
im się z łańcucha. Ale (jak już gdzieś tutaj o tym pisałem) Żydzi
bywają wybitnie uzdolnieni jako jednostki, natomiast jako naród tacy
mądrzy już nie są. Bo już nie raz tak bywało, że kowal zawinił a Żydów
za to wieszali i nic nie wskazuje na to, aby Żydzi wyciągnęli z tego
głębszy wniosek, zamiast wyciągać jak zwykle pieniądze.
Pozdrawiam
Jacek Biały
A tam się nie zaczęło od lokalnych (miastowych) interesów związanych
zasadniczo z miejscem gdzie stoi pomnik a nie samym pomnikiem?
A że na nich się nie skończyło to nawet lepiej (z naszego punktu widzenia).

Ja na 2/3 obstawiam że pomnik zostanie w końcu (rok/dwa)
"przemieszczony" w ramach Jersey City. Ale gdzie konkretnie
zrobi dużą++ a wręcz fundamentalną różnice - czy to będzie
zakurzony magazyn miejski, jakieś zadupie, czy _bardzo_ eksponowane i
prestiżowe miejsce, nawet bardziej niż dotychczasowe.
--
A. Filip
| Zanim zaczniesz poprawiać świat, przejdź się trzy razy przez swój
| własny dom. (Przysłowie chińskie)
j***@gmail.com
2018-05-09 14:10:15 UTC
Permalink
Raw Message
--- A tam się nie zaczęło od lokalnych (miastowych) interesów związanych zasadniczo z miejscem gdzie stoi pomnik a nie samym pomnikiem? ---

A nie jest tak, że jakiś rosyjski inwestor chce tam budować jakieś centrum rozrywki? Bo jeśli nie rosyjski, to dlaczego akurat teraz, kiedy mamy przepychanki pomiędzy Trumpem a Putinem? Ja tam w przypadki w wielkiej polityce nie wierzę. Takie sporne miejsca zwykle czekają na swój czas, kiedy spuszcza się psy z łańcuchów.

JB
Hreczecha
2018-05-09 14:29:43 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
--- A tam się nie zaczęło od lokalnych (miastowych) interesów związanych zasadniczo z miejscem gdzie stoi pomnik a nie samym pomnikiem? ---
A nie jest tak, że jakiś rosyjski inwestor chce tam budować jakieś centrum rozrywki? Bo jeśli nie rosyjski, to dlaczego akurat teraz, kiedy mamy przepychanki pomiędzy Trumpem a Putinem? Ja tam w przypadki w wielkiej polityce nie wierzę. Takie sporne miejsca zwykle czekają na swój czas, kiedy spuszcza się psy z łańcuchów.
JB
Inwestor chce, ale nie jest rosyjskim inwestorem. Compania nazywa sie Mack-Cali Realty Corporation i powstala w roku 1949.
j***@gmail.com
2018-05-09 20:11:48 UTC
Permalink
Raw Message
To poważny deweloper. A kto jest zleceniodawcą?

JB
A. Filip
2018-05-09 20:25:32 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
To poważny deweloper. A kto jest zleceniodawcą?
JB
Załóżmy że jego ekscelencja Putin osobiście. Potrafisz to udowodnić?
Wiec nawet w twoim scenariuszu jak ktoś miesza głownie w celu
międzynarodowym/federalnym to zadbał o niezłą lokalną/miejską przykrywkę
[jak rozumiem].

Paranoicy też mają prawdziwych wrogów ale zbyt częste pozowanie na
dużego paranoika się po prostu nie opłaca IMHO.

A według spiskowej teorii dziejów Trump zamiast zniesienia wiz
uratuje pomnik i będzie to na samej granicy jego "polskich" możliwości ;-)
--
A. Filip
| Głupiemu wszędzie z woza. (Przysłowie polskie)
j***@gmail.com
2018-05-09 23:04:30 UTC
Permalink
Raw Message
--- Załóżmy że jego ekscelencja Putin osobiście.  Potrafisz to udowodnić? ---

Komu mam cokolwiek udowadniać? Dokąd chce odbudować sowdepię, dotąd stanowi zagrożenie dla mnie i mojego kraju! Potrzeba więcej dowodów?

JB
Hreczecha
2018-05-09 13:13:42 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
Pomnik Katyński na nabrzeżu promowym w Jersey City wygląda rzeczywiście egzotycznie - z daleka wygląda jak pomnik ostatniego Mohikanina, którego tam gdzieś zaciukali, albo jak rzeźba jakiegoś bóstwa tantrycznego w ekstatycznym tańcu... Ale cóż - widać, że Amerykanie lubią dziwolągi i egzotykę, gdyż wielu z nich stanęło po stronie tamtejszych Polonusów. Nawet tamtejsi Żydzi stanęli przeciw żydowskiemu burmistrzowi Fulopowi, jakby chcieli powiedzieć, że tym razem, to znowu nie oni. Bo i prawdą jest, że ktoś trzeci tym wszystkim kręci - ktoś, kogo bardzo uwiera amerykańska obecność w Europie Srodkowo-wschodniej. A jeśli jest to kolejny element wojny podjazdowej toczonej pomiędzy milionerami Trumpem i Putinem, to może być tak, że Putin znowu przeinwestował, jeśli pomnik zostanie a przy tej okazji miejscowi się dowiedzą komu jest poświęcony; że nie jest on poświęcony ofiarom np. amerykańskiego ludobójstwa na biednych Indianach, lecz ludobójstwa 'rosyjskiego' (bo przecież o Związku Sowieckim nikt tam już nie pamięta).
Oczywiście przeinwestowali również Żydzi, że ktoś taki jak Fulop urwał im się z łańcucha. Ale (jak już gdzieś tutaj o tym pisałem) Żydzi bywają wybitnie uzdolnieni jako jednostki, natomiast jako naród tacy mądrzy już nie są. Bo już nie raz tak bywało, że kowal zawinił a Żydów za to wieszali i nic nie wskazuje na to, aby Żydzi wyciągnęli z tego głębszy wniosek, zamiast wyciągać jak zwykle pieniądze.
Pozdrawiam
Jacek Biały
Na razie amerykanski sd federaln yprzychyli sie do wniosku Polonii i zakazal prac wokol pomnika do 29 Maja.
brat_olin
2018-05-12 18:53:04 UTC
Permalink
Raw Message
Post by j***@gmail.com
Pomnik Katyński na nabrzeżu promowym w Jersey City
Podobno ma byc tutaj:
https://twitter.com/Marekwalkuski/status/995271753160118272

Nie wyglada to zle, z tym ze Polonia powinna dopilnowac,
zeby nas znow nie wydymali (na panstwo polskie nie licze,
oni sa zbyt bojazliwi i bogobojni)).

--
Smart questions to stupid answers
u2
2018-05-12 18:54:35 UTC
Permalink
Raw Message
Post by brat_olin
Post by j***@gmail.com
Pomnik Katyński na nabrzeżu promowym w Jersey City
https://twitter.com/Marekwalkuski/status/995271753160118272
Nie wyglada to zle, z tym ze Polonia powinna dopilnowac,
zeby nas znow nie wydymali (na panstwo polskie nie licze,
oni sa zbyt bojazliwi i bogobojni)).
--
Smart questions to stupid answers
ano, ty smart to fałszywy katolik:)
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
Basia
2018-05-12 19:15:25 UTC
Permalink
Raw Message
Post by brat_olin
Post by j***@gmail.com
Pomnik Katyński na nabrzeżu promowym w Jersey City
https://twitter.com/Marekwalkuski/status/995271753160118272
Nie wyglada to zle, z tym ze Polonia powinna dopilnowac,
zeby nas znow nie wydymali (na panstwo polskie nie licze,
oni sa zbyt bojazliwi i bogobojni)).
Znaczy placyk obok, rezta wyglada makabrycznie
i Brat to chyb doskonale wyczuwa.

Jutro tam ma byc polonijna manifestacja.
Filmik najpewniej ma za zadanie po prostu
usmierzenie towarzystwa by moc spokojnie
pomnik zdjac ...wyslac na wiecznosc do magazynu.

Umow zadnych nie ma, mily pan zreszta nie
moze byc strona w zadnym kontrakcie bo nie ma standing,
a czy Fullop jest dzentelmanem i dotrzyma slowoa czy
tylko ma Polakow to sie dopiero okaze.

Basia
u2
2018-05-12 19:19:19 UTC
Permalink
Raw Message
Basia
ano, ty qre
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
Loading...