Chuj, wsza i gęsty grzebień
Discussion:
Chuj, wsza i gęsty grzebień
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
narciasz
2018-06-12 00:38:58 UTC
Permalink
Raw Message
Kretyni trzymają się mocno. Przy nowej ekipie mitomanów i imbecyli z pionierskiego zaciągu nawet mkarwan wydawał się być refleksyjnym, kulturalnym starszym panem. Pedał z bulbo próbują zajebać żywcem Trele okładają go cepami (dawniej z biegłości we władaniu ta szlachetną bronią znany był jedynie Krasucki, dziś już kaganek oświaty po gumnach szeroko rozniesion) i sztachetami.

Pośród tego całego harmideru docent Trela usiłuje wykładać logikę (ćwiczenia laboratoryjne z tego przedmiotu zalicza profesor-doktor-biolog + woźny Kleczkowski) i prowadzić seminarium z odpowiedzialności za własne słowa.
W klasie sami przerośnięci, drugo i trzecioroczni. Rokowania słabe. Jedynie pan magister Sylvio - od muzyki - wierzy w promocję.

Wielu pionkom już wydaje się, że są damkami.
Tak, na przykład, korepetycje z religii prowadzi ojciec Sylvio, mnich z klasztoru Shaolin, który zaciął się przy goleniu (no, może trochę wyżej).
Nocne eksternistyczne kursy niemieckiego w wykonaniu Wielkiego Językoznawcy Meleszki także nie pozbawione akcentów komicznych.

Są i prymusi - koszmary nocne wszystkich dydaktyków: Coroner, bardzo aktywny, ale nigdy nie przygotowany, wyrywa się co dzień do tablicy odpowiadać z każdego przedmiotu, choć zawsze tylko na ten jeden jedyny temat.
Trójjajeczny AAF (typowy człowiek renesansu, na ściepie - zgodnie z predyspozycjami - w charakterze woźnego, ale ambicje znacznie większe; chwyty judo i na gitarę) momentami, przy korzystnej sytuacji barycznej, przekracza 150 postingów miesięcznie. Niestety, leki z domowej apteki (węgiel) dawno już przestały skutkować. Najgorzej, gdy wpadnie w rezonans z Łańcuchowym, który zresztą, z powodu pustej czaszki i wrodzonej skłonności do nadymania się jest laureatem grantu badawczego Psychiatrycznego Szpitala w Tworkach (temat: viagra, a alternatywne leki na wodogłowie).

Rektor Wyższej Zasadniczej Szkoły Medialnej, Jego Magnificencja bokun boryka się z kursantami: każdy co najwyżej charakterystyczny, a wszyscy się rwa do ról głównych heroicznych i to jeszcze bez znajomości tekstu.
Sciepowy doktor Zszywago, Fatso Robak, obecnie nie przyjmuje. Urlop okolicznościowy. A szkolna higienistką, zbiegła z posterunku. Gabinet opustoszał, pozostałym zapasem tabletek administruje Sylvio z widocznymi, choć nieprzewidywalnymi efektami.

Na zajęciach praktyczno - technicznych kurs garncarstwa (temat: lepienie bon-motow z gówna i żółci) prowadzi, jak w zeszłym semestrze pracownię tę zajmował Olek (kurs cukiernictwa, ale materiały te same).

Nic tu po mnie. Zajrzę do Was około... Albo i później.
Andrew Karts
2018-06-12 01:34:03 UTC
Permalink
Raw Message
:-))))
Aleksander
2018-06-12 01:39:59 UTC
Permalink
Raw Message
Post by narciasz
Kretyni trzymają się mocno.
Śmierdzi ci z mordy czosnkiem i kałem.
Milf Hunter Dąs
2018-06-12 15:47:17 UTC
Permalink
Raw Message
Post by narciasz
Są i prymusi - koszmary nocne wszystkich dydaktyków: Coroner, bardzo aktywny, ale nigdy nie przygotowany
Są i prymusi. Koszmary nocne wszystkich dydaktyków mógłby wywołać tuz bon-motu Rychu Czarnecki
Post by narciasz
Wielu pionkom już wydaje się, że są damkami.
Wielu pionkom już wydaje się, że już jest Hetmanem.


Ten sam txt, jak zwykle lekko zmieniony.

Loading...