Discussion:
W Newadzie fatalnie jezdza
Add Reply
Andrew Karts
2017-10-10 20:31:14 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Nie tylko szybko ponad limity ale i niebezpiecznie. Zajezdzaja czesto droge. Podobno pobozni, wiec czy chca szybciej do nieba? Ale im wiekszy truck, tym szybciej i pewniej sie porusza, wiec raczej rzecz sie dzieje po linii selekcji i praw biologicznych. Tak czy owak zdumiewajacy kontrast z moim stanem, gdzie jezdzi sie duzo plynniej, ostrozniej i w koegzystencjonalnej harmonii.
Basia
2017-10-10 21:03:34 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Nie tylko szybko ponad limity ale i niebezpiecznie. Zajezdzaja czesto droge. Podobno pobozni, wiec czy chca szybciej do nieba? Ale im wiekszy truck, tym szybciej i pewniej sie porusza, wiec raczej rzecz sie dzieje po linii selekcji i praw biologicznych. Tak czy owak zdumiewajacy kontrast z moim stanem, gdzie jezdzi sie duzo plynniej, ostrozniej i w koegzystencjonalnej harmonii.
Byl pan w Las Vegas. Tamtejsze letnie korki
i zabojczy skwar produkuja taka charakterystyke
jazdy. Kazdy chce dojechac do celu jak najpredzej
jak tylko mozna. W Phoenix jest gorecej ale korki
maja mniejsze. W L.A. korki wieksze ale chlodniej.

LV jest najgorsze!

A jak czlowiek nauczy sie tak jezdzic to juz
nawyk pozostaje.

25 lat temu w LV jezdzilo sie niewiele inaczej
nizeli w Albuquerque, N.M. w 80-tych latach.
Kto nie mial okazji zobaczyc jak tam sie
wtedy jezdzilo ten przegapil niezle widowisko.

Nikt sie nie spieszyl! Absolutnie nikt.
Zadnych korkow, ruch tak powolny i spokojny ze
wprost nie do uwierzenia. Wrazenie ze wszyscy
sa na jakiejs krajoznawczej wycieczce, i jezdza
tak powoli i spokojnie bo podziwiaja piekne
okolice. I to prawda byla, okolice i masto
piekne bylo, ...i jest.

Basia
sylvio
2017-10-10 21:25:57 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Basia
Post by Andrew Karts
Nie tylko szybko ponad limity ale i niebezpiecznie. Zajezdzaja czesto droge. Podobno pobozni, wiec czy chca szybciej do nieba? Ale im wiekszy truck, tym szybciej i pewniej sie porusza, wiec raczej rzecz sie dzieje po linii selekcji i praw biologicznych. Tak czy owak zdumiewajacy kontrast z moim stanem, gdzie jezdzi sie duzo plynniej, ostrozniej i w koegzystencjonalnej harmonii.
Byl pan w Las Vegas. Tamtejsze letnie korki
i zabojczy skwar produkuja taka charakterystyke
jazdy. Kazdy chce dojechac do celu jak najpredzej
jak tylko mozna. W Phoenix jest gorecej ale korki
maja mniejsze. W L.A. korki wieksze ale chlodniej.
LV jest najgorsze!
A jak czlowiek nauczy sie tak jezdzic to juz
nawyk pozostaje.
25 lat temu w LV jezdzilo sie niewiele inaczej
nizeli w Albuquerque, N.M. w 80-tych latach.
Kto nie mial okazji zobaczyc jak tam sie
wtedy jezdzilo ten przegapil niezle widowisko.
Nikt sie nie spieszyl! Absolutnie nikt.
Zadnych korkow, ruch tak powolny i spokojny ze
wprost nie do uwierzenia. Wrazenie ze wszyscy
sa na jakiejs krajoznawczej wycieczce, i jezdza
tak powoli i spokojnie bo podziwiaja piekne
okolice. I to prawda byla, okolice i masto
piekne bylo, ...i jest.
Basia
No i wywolalem pana. :-) Bylem we wrzesniu 2013 w NV, AZ, CA i UT. W Vegas bylo tak goraco, ze prawie nie bylo ruchu. Tylko co jakis czas slychac bylo ambulansy - albo z powodu upalu ludziom cos wysiadalo albo stracili pieniadze? ;-) W Death Valley wylazilismy tylko na chwile, zeby zrobic zdjecia i z powrotem do auta (102-109°F), a jak byly ostrzezenia, zeby wylaczyc AC, to po paru minutach czlowiek juz sie pocil. :-) Ogolnie to dobrze znosze upaly. W Namibii lezlismy ogladac jakies skaly z malunkami i mielismy 46-48° C!
Andrew Karts
2017-10-10 21:31:20 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
W LV doznanie bylo nieprzyjemne, wiec pozbylem sie samochodu natychmiast. Ale i na prowincji w sasiednich stanach jak Utah, czy Arizona tez juz sie jezdzi szybko. Limity szybkosci sa raczej wyzsze niz u nas, zwlaszcza na jedopasmowych drogach. Inna rzecz, ze na ogol drogi sa proste o dobrej widocznosci i wiele zostalo ostatnio odnowionych z gladka wolna od nierownosci powierzchnia. Tak ze podroz po prowincji byla wielka przyjemnoscia.
u2
2017-10-10 21:41:01 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
W LV doznanie bylo nieprzyjemne, wiec pozbylem sie samochodu natychmiast. Ale i na prowincji w sasiednich stanach jak Utah, czy Arizona tez juz sie jezdzi szybko. Limity szybkosci sa raczej wyzsze niz u nas, zwlaszcza na jedopasmowych drogach. Inna rzecz, ze na ogol drogi sa proste o dobrej widocznosci i wiele zostalo ostatnio odnowionych z gladka wolna od nierownosci powierzchnia. Tak ze podroz po prowincji byla wielka przyjemnoscia.
Utah, Arizona, gdzie ty się szlajasz czuprynka, i czy to jest właściwy
temat na s.c.polish ? sądzę, że powinieneś swoje wynurzenia
uzewnętrzniać na priwie do swojej kochanki z Castro:)
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
Andrew Karts
2017-10-10 22:04:38 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Musisz pojac rodaku, ze spc jest de facto emigrancka grupa dyskusyjna w wiekszosci swojej oparta na wspolnocie jezyka a nie terytorialnosci. Tak sie wylonila i uksztaltowala w naturalny sposob. Poza Toba i Jakubem chyba nie ma juz nikogo z Mater Polonia a przeciez kazdy moze uczestniczyc? Moglbym pisac o Suwalkach ale tam nigdy nie bylem. Moze jeszcze kiedys jak czasu starczy i pary w piersi. Nie ma nic zlego w promowaniu okolicy, ktora podobno jest piekna i historycznie ciekawa. Nagroda bedzie wiecej pieniedzy, tlok i brak spokoju :-)))
u2
2017-10-10 22:25:32 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Musisz pojac rodaku
bez przesady czuprynka, ja nie banderowiec tak jak ty, ch*j mnie
obchodzi co się z wami dzieje na obczyźnie, ale to że opluwacie Bolanda
tego wam nigdy nie daruję:)
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
Andrew Karts
2017-10-10 22:39:45 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Jakies nizsze emocje Ciebie ogarniaja, ktorym nie wypada ulegac. O ile Ciebie temat nie obchodzi, to wystarczy sie przeciez nie wtracac - logiczne? Taka jest naturalna reakcja obojetnosci. Lecz z Toba jest odwrotnie, co jest niezbitym dowodem, iz emocja Toba targaja, tak wiec sie wtracasz. Wolno lecz badz uczciwy chociaz wobec samego siebie.
u2
2017-10-10 22:43:33 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Jakies nizsze emocje Ciebie ogarniaja, ktorym nie wypada ulegac. O ile Ciebie temat nie obchodzi, to wystarczy sie przeciez nie wtracac - logiczne? Taka jest naturalna reakcja obojetnosci. Lecz z Toba jest odwrotnie, co jest niezbitym dowodem, iz emocja Toba targaja, tak wiec sie wtracasz. Wolno lecz badz uczciwy chociaz wobec samego siebie.
te czuprynka tutaj jest grupa s.c.polish, poczytaj sobie opis grupy na
przykład na google groups, może kiedyś pojmiesz jaki tutaj robisz
antypolski rejwach:)
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
Andrew Karts
2017-10-10 22:59:43 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Jak latwo zauwazyc nazwa grupy jest angielska i taka byla od poczatku. Mozna sia zastanowic dlaczego i przez kogo zostala zalozona. A jest na to odpowiedz.
u2
2017-10-10 23:04:26 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Jak latwo zauwazyc nazwa grupy jest angielska i taka byla od poczatku. Mozna sia zastanowic dlaczego i przez kogo zostala zalozona. A jest na to odpowiedz.
jak sobie chcesz czuprynka pogaworzyć o Anglii to jest inna grupa, tutaj
gaworz na temat
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
Andrew Karts
2017-10-10 23:14:06 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Ponizej kopia mojego artykulu wyjasniajacego powstanie
sciepy. (Skromnie przyznaje ze w 89r. sam zalozylem
POLAND-L, bedac na uniwersytecie w Buffalo)
Newsgroups: soc.culture.polish
Subject: Re: Kanikula.... taka psia gwiazda
Date: 2 Sep 1998 21:16:50 -0400
Nie jedynie, jest jeszcze Zalozyciel We Wlasnej Osobie - Jurek
Pawlowski...
Dla sprostowania podaje ze zalozycielem
soc.culture.polish jest Ireneusz Defee z Finlandii.
Scp powstala jesienia 89r. wkrotce po powstaniu
POLAND-L, i Pan Defee wniosl podanie o zalozenie scp,
i wyslal na internet komunikat z prosba o glosowanie
za zalozeniem scp. POLAND-L i DONOSY posluzyly jako
media propagujace inicjatywe zalozenia scp.
--
"Imbéciles réveillez vous!"
Juz kiedys, wspominal Pan o tym, ale jakos Panu
przypisuje sie zalozenie soc.culture.polish.
Podaje wiec "for record only" .
Best as ever -
Jdr

................

!!! - 1987 powstaje Polish FidoNet; zostaja zalozone
pierwsze polskie BBS'y (Bulletin Board System)
............................

Lista dyskusyjna Poland-L powstala we wrzesniu 1989 r. (mam gdzies
dokladna date, ale nie pod reka). Jej zalozycielem i pierwszym
wlascicielem byl Jerzy Pawlowski, wowczas doktorant SUNY w Buffalo
Po zrobieniu doktoratu (z fizyki, zdaje sie) znalazl prace
w bankowosci i scedowal wlasnosc listy na Michala Prussaka (bylo
to chyba juz 4 lata temu) i Witka Owoca, bedacy wspolwlascicielem
listy do dzisiaj. Potem z kolei Michal Prussak zostal zastapiony przez
Slawka Janickiego.

Jurka Pawlowskiego, ktory dominowal - zarowno stylem jak i objetoscia
swoich postingow - dyskusje w pierwszych latach istnienia Poland-L
mozna dzis spotkac jako jednego z dyskutantow Usenetowej grupy
.
[...]

Kalendarz:
1987 powstaje Polish FidoNet; zostaja zalozone
pierwsze polskie BBS'y (Bulletin Board System)
08.1988 powstaje lista dyskusyjna PLEARN-L
na temat przylaczenia Polski do BitNet-u
(zalozyciel: Dave Phillips)
4.06.1989 pierwsze wolne wybory w Polsce
02.08.1989 powstaja "Donosy" (zalozyciel: Ksawery Stojda)
09.1989 powstaje lista dyskusyjna POLAND-L,
"discussion of Polish Culture list"
(zalozyciel: Jerzy Pawlowski)
7.02.1990 COCOM znosi wiekszosc restrykcji na sprzedaz
sprzetu komputerowego do krajow
8.04.1990 Polska uzyskuje czlonkostwo European Academic
Research Network (EARN)
06.1990 na Usenecie powstaje grupa dyskusyjna
soc.culture.polish
7.07.1990 o godz. 14:01 CET uruchomiony zostaje pierwszy
polski wezel bitnetowy PLEARN.BITNET, pracujacy
poczatkowo w godzinach od 9 do 20 przez piec dni
w tygodniu
15.07.1990 Pierwszy numer "Pigulek" - "an occasional collection
of news analysis, press reviews, and humor
from/about Poland and the Polish community abroad"
(redakcja: Jerzy Klimkowski, Dave Phillips,
Jacek Ulanski i Marek Zielinski)
25.09.1990 PLEARN rozpoczyna prace 24 godziny na dobe
11.1990 uruchomiony zostaje drugi wezel bitnetowy - we
Wroclawiu, PLWRTU11, "wiszacy" na PLEARN'ie
17.12.1990 Polska uzyskuje pelne czlonkostwo w CERN
20.06.1991 pierwszy numer "Dyrdymalek" (redakcja: Zbigniew Pasek)
07.1991 pierwszy polski wezel Internetu (Wroclaw)
15.11.1991 Pierwszy 'oficjalny' numer "Spojrzen"
(redakcja: Jurek krzystek, Zbigniew Pasek, Jurek
Karczmarczuk, Andrzej Kobos)
...
.........................................

Jerzy Staszkowski wrote:

_Nasza Lista_ istniala juz wczesna jesienia 1989 roku.
Od tego czasu ja sledze Poland-L,wydaje mi sie ze zalozona
byla kilka tygodni wczesniej.

Jesli sie nie myle to Ojcem-zalozycielem byl kol.Pawlowski,
rezydujacy woczas w Ohaio.

Marek Samoc:

Data sie zgadza, Jurek Pawlowski tez, tyle ze w Buffalo, NY a nie w Ohio.
Prekursorem listy byla lokalna buffalonska grupka dyskusyjna
o nazwie chyba "solidarnosc" zalozona znacznie dawniej przez
Dave'a Phillipsa i osadzona na VAXie SUNY Buffalo.
u2
2017-10-10 23:16:12 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
ch*j mnie interesuje wasza srałkowata histeria:)
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
a***@fake.org
2017-10-11 02:13:49 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by u2
ch*j mnie interesuje wasza srałkowata histeria:)
no to wypierdaj na suwalskie szmulki
u2
2017-10-11 08:30:33 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by a***@fake.org
Post by u2
ch*j mnie interesuje wasza srałkowata histeria:)
no to wypierdaj na suwalskie szmulki
co srałku zabolało, ma boleć:))))))))))))
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
u2
2017-10-10 21:08:32 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Nie tylko szybko ponad limity ale i niebezpiecznie. Zajezdzaja czesto droge. Podobno pobozni, wiec czy chca szybciej do nieba? Ale im wiekszy truck, tym szybciej i pewniej sie porusza, wiec raczej rzecz sie dzieje po linii selekcji i praw biologicznych. Tak czy owak zdumiewajacy kontrast z moim stanem, gdzie jezdzi sie duzo plynniej, ostrozniej i w koegzystencjonalnej harmonii.
a gdzie ta twoja Newada czuprynka ?:)
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
sylvio
2017-10-10 21:16:21 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Nie tylko szybko ponad limity ale i niebezpiecznie. Zajezdzaja czesto droge. Podobno pobozni, wiec czy chca szybciej do nieba? Ale im wiekszy truck, tym szybciej i pewniej sie porusza, wiec raczej rzecz sie dzieje po linii selekcji i praw biologicznych. Tak czy owak zdumiewajacy kontrast z moim stanem, gdzie jezdzi sie duzo plynniej, ostrozniej i w koegzystencjonalnej harmonii.
Pan Basia moze sie wypowie, bo on stamtad. Ja tam mam dobre wspomnienia, poza jednym zdarzeniem. Jechal przede mna jakis stary dziad rownie starym truckiem i wiozl na nim jeszcze jakis jeszcze starszy woz. Wialo tam (miedzy LV a Hoove Damm?) nieprzecietnie i mialem szczescie, bo nagle maska z tego przewozonego grata wziela i pofrunela na pobocze. Zreszta czasem widywalem rozne porzucone gruchoty przy drodze. Macie lepiej, bo u nas zamordyzm - jak policja cos takiego zobaczy, to po numerach rejestracyjnych lub silnika dojdzie do wlasciciela i wystawi mu ladny rachunek. :-) Denerwowaly mnie czeste zmiany dozwolonej szybkosci, bo mi GPS co pare minut halasowal, ze musialem czasem wylaczac glos. W Utah bylo mniej ograniczen, ale w Montanie prawie zadnych - nawet na drogach gdzie nie dalo sie jechac szybciej. U was bylem krotko - nocleg w Spokane, ladne miasto, troche polazilismy nad rzeka i po parku. Pozniej do Kanady - Osoyoos! Upal ponad 35°C (auto mialo kilometry i Celsjusza).
Btw. Z tym narzekaniem to sprawa wzgledna. Mam dobre doswiadczenia, bo u nas jest wiecej ruchu i stresu. Przewodniki tez pisza, ze w USA i Kanadzie niemiecki kierowca sobie odpocznie. Dziecko ma jednak inne, troche mniej entuzjastyczne wspomnienia, a bylo juz ze 3-4 razy za oceanem. A przed paru dniami pisali, ze trzy studentki od nas zginely chyba w Teksasie. Zderzyly sie z truckiem.
Andrew Karts
2017-10-10 21:51:00 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Nie jezdzilem w Europie od 1981 roku. I raczej bym juz nie probowal. Coz, zagaszczenie ludnosciowe w polaczeniu z indywidualna motoryzacja ma swoje nieprzyjemne konsekwencje. Wspomnial pan Hoover Dam. W 1992 roku jechalo sie jeszcze stara kreta droga z latwym dostepem do miejsc widokowych i miejscem do zaparkowania, gdy ktos chcial sie zatrzymac. Byla to jaks atrakcja lecz nie swiatowa mekka turystyczna ktora jest dzisiaj z extra platnymi parkingami, hotelami i innym badziejstwem. No i tlumami podekscytowanych Japonczykow ze swoimi patykami. Ci sa trendy i status oriented. Interesuje ich tylko to, co zurnale zalecaja i miliony innych chca zobaczyc. Po uwiecznieniu bezrefleksyjnie przechodza do nastepnego punktu programu. Niby Amerykanie mieli byc tacy ale znalezli lepszych od siebie imitatorow. Po prostu wiekszosc przy masowosci.
u2
2017-10-10 21:52:53 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Nie jezdzilem w Europie od 1981 roku.
ano, podejrzane czuprynka podejrzane:)
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
Basia
2017-10-11 13:06:47 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by sylvio
Post by Andrew Karts
Nie tylko szybko ponad limity ale i niebezpiecznie. Zajezdzaja czesto droge. Podobno pobozni, wiec czy chca szybciej do nieba? Ale im wiekszy truck, tym szybciej i pewniej sie porusza, wiec raczej rzecz sie dzieje po linii selekcji i praw biologicznych. Tak czy owak zdumiewajacy kontrast z moim stanem, gdzie jezdzi sie duzo plynniej, ostrozniej i w koegzystencjonalnej harmonii.
Pan Basia moze sie wypowie, bo on stamtad.
Generalnie ludzie staraja sie jezdzic bezpiecznie.

Kartsa po-przestraszali Rednecki w pickup'ach
albo emeryci na medical marijuanie.

Zmora wszedzie. Istnieje agresywnie jezdzaca
grupka ludzi, Bialasow zazwyczaj z Poludnia
oraz emerytow. Potrafia jezdzic bardzo agresywnie.

Tez nie lubie, Redneck potrafi byc pijany, a
dziadek nafajany. Redneck w ogole umyslnie kupuje
najwiekszego trucka by byc samemu bezpiecznym! Czesto
dodatkowo instaluje tzw. lift-kit i zawiesza jeszcze
wyzej. Zderzak ma wtedy tak wysoko ze jest bezuzyteczny,
powinno byc nielegalne. Siedzi tak wysoko ze nie obawia
sie o swoje zycie, szczerzy kly, terroryzuje innych
uzytkownikow drog, wykorzystujac umyslnie (!) element
obawy przed takim duzym i wysokim pojazdem.

Wielu normalnych ludzi pokupowalo sobie wielkie
pudla SUV, ciezkie i zlopiace duzo paliwa. Jezdza
tym powolnie. Agresywna jazda wielkim niemalze jak
dom SUV jest kosztowna - pudlo pali wtedy 30 i
wiecej litrow benzyny na 100km.

Coraz wiekszym problemem i zagrozeniem staja sie
emeryci na medical marijuanie jezdzacy szybko i zbyt
agresywnie. Sklerotyczni starcy kojarza pewnie
uzywanie marijuany z lamaniem prawa i jak sie napala
to dokazuja na drogach, lamia przepisy drogowe.

Mlodzi ludzie generacja nowych Amerykanow, Millenials
sa w tym wzgledzie bardzo odpowiedzialni. Sa samochodami
malo zainteresowani, kupuja bo musza, zazwyczaj maly
osobowy najlepiej hybryd z nieduzym silnikiem albo calkiem
elektryczny.

Automobil w USA powoli przestaje byc pasja, tak jak bylo
u minionych generacji tzw. Baby-boomer'ow.

Basia
Post by sylvio
Ja tam mam dobre wspomnienia, poza jednym zdarzeniem. Jechal przede mna jakis stary dziad rownie starym truckiem i wiozl na nim jeszcze jakis jeszcze starszy woz. Wialo tam (miedzy LV a Hoove Damm?) nieprzecietnie i mialem szczescie, bo nagle maska z tego przewozonego grata wziela i pofrunela na pobocze. Zreszta czasem widywalem rozne porzucone gruchoty przy drodze. Macie lepiej, bo u nas zamordyzm - jak policja cos takiego zobaczy, to po numerach rejestracyjnych lub silnika dojdzie do wlasciciela i wystawi mu ladny rachunek. :-) Denerwowaly mnie czeste zmiany dozwolonej szybkosci, bo mi GPS co pare minut halasowal, ze musialem czasem wylaczac glos. W Utah bylo mniej ograniczen, ale w Montanie prawie zadnych - nawet na drogach gdzie nie dalo sie jechac szybciej. U was bylem krotko - nocleg w Spokane, ladne miasto, troche polazilismy nad rzeka i po parku. Pozniej do Kanady - Osoyoos! Upal ponad 35°C (auto mialo kilometry i Celsjusza).
Btw. Z tym narzekaniem to sprawa wzgledna. Mam dobre doswiadczenia, bo u nas jest wiecej ruchu i stresu. Przewodniki tez pisza, ze w USA i Kanadzie niemiecki kierowca sobie odpocznie. Dziecko ma jednak inne, troche mniej entuzjastyczne wspomnienia, a bylo juz ze 3-4 razy za oceanem. A przed paru dniami pisali, ze trzy studentki od nas zginely chyba w Teksasie. Zderzyly sie z truckiem.
Coroner
2017-10-11 05:05:32 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Nie tylko szybko ponad limity ale i niebezpiecznie. Zajezdzaja czesto
droge. Podobno pobozni, wiec czy chca szybciej do nieba? Ale im wiekszy
truck, tym szybciej i pewniej sie porusza, wiec raczej rzecz sie dzieje
po linii selekcji i praw biologicznych. Tak czy owak zdumiewajacy
kontrast z moim stanem, gdzie jezdzi sie duzo plynniej, ostrozniej i w
koegzystencjonalnej harmonii.
pewnie tez pelno tam turystow na drodze do Las Vegas spieszacych sie
przed i po hangover. Ten sie tez pewnie tam szybko porusza:

http://klewtv.com/news/offbeat/the-hangover-heaven-bus-in-las-vegas-will-
literally-cure-your-hangover-in-45-minutes-03-22-2017
Loading...