Discussion:
Niemcy budowali fabryki, Żydzi banki, a Polacy kościoły
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
u2
2017-10-07 22:10:44 UTC
Permalink
Raw Message
http://naszeblogi.pl/48328-w-chicago-najwiekszym-polskim-miescie

Właśnie pierwszy raz byłem w Chicago ‒ trzecim co do wielkości mieście
USA i największej „polskiej” aglomeracji: ma w niej mieszkać 2 miliony
Polaków, z czego połowa z nich mówi po polsku. Po drodze z Polski do
Waszyngtonu miałem raptem kilkanaście godzin, żeby dotknąć to miasto
kontrastów. Bo z jednej strony to właśnie tutaj, o czym mało kto wie,
jest największy zbiór malarzy impresjonistów poza Luwrem, a z drugiej to
obszar olbrzymiej przestępczości. Codziennie ginie tu po kilka osób,
czasem więcej. Głównie to efekt porachunków między rywalizującymi
gangami. Policja ponoć przymyka na to oczy, bo gangsterzy wybijają się
nawzajem, więc chicagowskie gliny mają więcej czasu, żeby zająć się
ochroną obywateli.

Było wyjątkowo ciepło, stąd mogłem oglądać skąpane w słońcu pomniki
Kościuszki i Kopernika, które przykuwają wzrok mieszkańców i turystów w
jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc Chicago – promenadzie nad
jeziorem Michigan. Polskość zresztą przebija na każdym kroku nie tylko w
Muzeum Polskim kierowanym przez mix Amerykanów z polskimi korzeniami i
Polaków-imigrantów, już z amerykańskimi paszportami.

Mówi się, że Niemcy budowali tu fabryki, Żydzi banki, a Polacy kościoły!
Cóż, brzmi jak metafora, ale jest w tym sporo prawdy skoro nasi rodacy
zbudowali tu 67 katolickich świątyń.

Chicago w pierwszej połowie zeszłego wieku słynęło z hut, ale też
rzeźni. Wołowina stąd rozchodziła się po całych Stanach Zjednoczonych.
Polacy pracowali w jednych i drugich. Tworzyli organizacje społeczne,
sportowe, chóry i stowarzyszenia katolickie. Niestety, bardzo mało
naszych szło do amerykańskiej polityki i amerykańskich mediów. Szkoda,
bo przecież polska wspólnota przez wiele dekad była trzecią potęgą
ekonomiczną tego największego mocarstwa świata po Niemcach i
Japończykach. Ale tutejsi Polacy dali w okresie walki o niepodległość
to, co było dla odradzającej się Rzeczpospolitej najbardziej potrzebne:
żołnierza. Z pewnym wzruszeniem w Muzeum Polskim oglądałem niebieski
mundur „Błękitnej Armii”. Ci hallerczycy czyli żołnierze generała Józefa
Hallera (człowieka o narodowych, prawicowych poglądach) rekrutowali się
właśnie głównie z USA. Skądinąd do dziejów Polski wszedł brat Józefa
Hallera, też generał, Stanisław Haller zamordowany przez sowietów w Katyniu.

Oglądam wyposażenie pokoju, w którym zmarł człowiek, który „wygrał
Polskę na fortepianie”, wirtuoz Ignacy Jan Paderewski. Szkoda, że tak
mało o tym pamiętamy, iż był bodaj pierwszą …gwiazdą amerykańskiej
popkultury. Długo przed innymi gośćmi z Europy ‒ „Beatlesami”. Cóż, był
to chyba pierwszy artysta zza „Wielkiej Wody”, na którego koncertach
kobiety mdlały…

To historia. Przyszłość „polskiego Chicago” pisać będą nasi rodacy – tam
już urodzeni, ale przyznający się do polskości albo przybyli tam i
posiadający już amerykański paszport. Oby tworzyli silne polskie lobby.

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (27.10.2017)
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
a***@fake.org
2017-10-08 02:08:19 UTC
Permalink
Raw Message
Post by u2
*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (27.10.2017)
? ? ?

Loading...