(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Jak Polacy Niemcom Zydow mordowac pomagali
Z***@hotmail.com
2013-11-17 12:40:06 UTC
Jak Polacy Niemcom Zydow mordowac pomagali

Ksiazke pod tym tytulem napisal Stefan Zgliczynski.
Tutaj wiecej informacji o autorze:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Zgliczy%C5%84ski

A tutaj wstep do ksiazki:

Zdecydowana wiekszosc osob, ktorym przytoczylem
tytul niniejszej ksiazki, zareagowala nieslychanie
gwaltownie – poczula sie obrazona.
Bo pomagac Niemcom w mordowaniu Zydow
mogli Ukraincy, Lotysze, Litwini czy inni kolaboranci.
Ale Polacy? To wykracza tak daleko
poza horyzont naszej percepcji, ze niemal powszechnie
spotyka sie z oburzeniem i potepieniem.
Ba! To przekonanie o niewinnosci Polakow
jest nawet zapisane w ustawie sejmowej z 18
pazdziernika 2006 r., ktorej jeden z artykulow
glosi: „Kto publicznie pomawia Narod Polski
o udzial, organizowanie lub odpowiedzialnosc
za zbrodnie komunistyczne lub nazistowskie,
podlega karze pozbawienia wolnosci do lat 3”1.
Swoja droga to genialny pomysl, aby o historycznej
winie jakiegos narodu decydowala ustawa
sejmowa, grozaca inaczej myslacym wiezieniem.
Przyklad Turcji, w ktorej mowienie o ludobojstwie
Ormian jest rowniez karane odsiadka,
nasuwa sie sam. Skandaliczna ustawa odzwierciedla
jednak stan umyslow i ducha duzej
czesci naszego spoleczenstwa, nieprzyjmujacego
do wiadomosci faktu, ze Polacy mogliby miec
cokolwiek wspolnego ze zbrodniami hitlerowskimi
(z udzialem w zbrodniach komunistycznych
uporano sie w prosty sposob – zbrodniarzami
stalinowskimi byli przeciez Zydzi, a nie
Polacy).
To zaprzeczenie i wyparcie nie ma racjonalnego
podloza, nie opiera sie tez na zadnych
wiarygodnych przeslankach historycznych.
Choc prawicowe media i wydawnictwa dwoja
sie i troja, aby zaklamac badz pomniejszyc
i usprawiedliwic udzial Polakow w mordowaniu
Zydow, to zarowno w Polsce, jak i na swiecie
ukazalo sie dostatecznie duzo bogato udoku-
mentowanych prac historycznych, aby podobne
pseudonaukowe ekwilibrystyki wsadzic do jednego
worka z twierdzeniami Davida Irvinga, ze
Hitler nie mial nic wspolnego z Holocaustem.
Nie jestem zawodowym historykiem i nie jest
moja ambicja napisanie dziela zrodlowego dotyczacego
tego okresu historii Polski, tym bardziej
ze istnieje w Polsce grupa badaczy zwiazana
z Centrum Badan nad Zaglada Zydow, ktora od
lat zajmuje sie tym tematem, a owoce ich pracy,
na czele z rocznikiem „Zaglada Zydow. Studia
i Materialy”, sa najwyzszej proby.
Zalezy mi natomiast na tym, aby upowszechnic
wiedze dostepna historykom, ktora wciaz
w zbyt malym stopniu stala sie wiedza powszechna,
odkrywana nie przy okazji wydania
kolejnej „sensacyjnej” ksiazki Grossa, ale obecna
chociazby w podrecznikach szkolnych.
Po co? Glownie po to, aby odebrac smiercionosna
bron ideologiczna polskim nacjonalistom,
ktorzy w parlamencie, mediach glownego nurtu
i kosciolach cynicznie, wbrew faktom i zdrowe-
mu rozsadkowi, lansujac mit czystosci i niewinnosci
Polski i Polakow, usiluja zmienic Polske
w szowinistyczny skansen (a moze po prostu
nadal utrzymywac ja w tym stanie?), wrogi naszym
sasiadom, niechetny jakimkolwiek zmianom
kulturowym i obyczajowym, z zamieszkujacym
go narodem Polakow katolikow, ktorzy
wszedzie wietrza antypolskie spiski i intrygi.
Kiedy w 1990 r. pozegnalismy cenzure, wydawalo
sie, ze nic juz nie stoi na przeszkodzie,
aby raz na zawsze wywabic z najnowszej historii
Polski biale plamy. Dzisiaj, po dwudziestu
kilku latach wolnosci, kiedy slucham debat historycznych
luminarzy polskiej polityki, publicystyki
i nauki, mam nieodparte wrazenie, ze
czesc z owych bialych plam zaczerniono dla odmiany
atramentem klamstwa i hipokryzji.
Instytucje panstwowe powolane do ksztaltowania
polityki historycznej panstwa, takie jak
Instytut Pamieci Narodowej i Muzeum Powstania
Warszawskiego, czy tez autorzy i grona recenzenckie
dopuszczajace podreczniki historii
do szkol mniej wiecej w takim samym stopniu
wyjasniaja i przyblizaja historie, jak ja znieksztalcaja,
karykaturyzuja i zaklamuja. Stad
biora sie np. tkwiace gleboko i wciaz na nowo
podsycane mity o wyjatkowej roli Polski i Polakow
w II wojnie swiatowej, bohaterstwie tzw.
zolnierzy wykletych, znaczeniu powstania warszawskiego,
pomocy Polakow dla ukrywajacych
sie Zydow czy walce narodu z „komuna” i obaleniu
jej przez Jana Pawla II. Stad tez biora sie
humorystyczne reakcje uczestnikow wycieczek
szkolnych, ktorzy po zwiedzeniu Muzeum Powstania
Warszawskiego zadawali nauczycielom
pytanie: „No to kto w koncu wygral to powstanie?”.
Stad wynika rowniez poparcie wszystkich
klubow parlamentarnych dla ustanowienia dnia
upamietniajacego „zolnierzy wykletych”2 czy
przyjeta przed laty przez aklamacje uchwala oddajaca
hold Romanowi Dmowskiemu3.
Dziewiatego listopada 2012 r. polski Sejm
przyjal – z inicjatywy poslow Prawa i Sprawiedliwosci
(ale poparta przez czesc poslow Platformy
Obywatelskiej) – kolejna skandaliczna
uchwale oddajaca hold Narodowym Silom
Zbrojnym, stwierdzajac, ze „dobrze zasluzyly
sie Ojczyznie”4.
Mogloby sie zdawac, ze naturalny okres prawicowego
przesilenia w polskiej historiografii –
wynikajacy z dlugiego okresu cenzury i historii
pisanej przez PZPR-owskich aparatczykow –
w ktorym np. gloryfikowano skrajnie prawicowe
podziemie mordujace po wojnie Zydow
i chlopow ukrainskich, winien juz w latach 90.
ustapic pola rzeczowej debacie historycznej
opartej na faktach, a nie na ideologicznej nienawisci.
Nic takiego, niestety, nie mialo miejsca.
Przeciwnie, jestesmy swiadkami wkraczania do
instytucji panstwowych i na rynek wydawniczy
coraz to nowych zastepow mlodych historykow,
niepamietajacych czasow PRL, w ktorych przy-
padku ten fakt zamiast pomagac w rzeczowych
i obiektywnych badaniach nad najnowsza historia,
wzmacnia ideologiczna zapieklosc w obronie
tzw. dobrego imienia narodu polskiego.
Kiedy analizuje te sytuacje na chlodno, jestem
zdecydowanym pesymista, jesli chodzi
o wiare, ze Polacy mogliby przezyc podobny katharsis
jak mlodzi Niemcy w latach 60., kiedy
po raz pierwszy, na powaznie, rozpoczeto debate
o Holocauscie i niemieckich zbrodniach okresu
II wojny swiatowej, czy pozniej, kiedy dotarlo
do niemieckiego spoleczenstwa, ze Wehrmacht
i policja popelnialy te same zbrodnie co
SS. Nie porownuje oczywiscie zbrodni niemieckich
i polskich, byloby to po dwakroc absurdalne
– po pierwsze, nieporownywalna jest skala
i okolicznosci, a po drugie, Polacy, podobnie jak
Zydzi, byli ofiarami zbrodniczej ideologii narodowego
socjalizmu.
Chcialbym jednak zyc w kraju, w ktorym mowienie
pewnych rzeczy przez polityka, profesora
uniwersytetu czy dziennikarza byloby po
prostu kompromitujace, gdyz opinia publiczna,
znajaca wlasne dzieje, uznalaby je nie tylko za
nieprawdziwe, ale za wyglaszane ze zla wola
w scisle okreslonym politycznym celu. Jednak
reakcja znacznej czesci spoleczenstwa polskiego,
ktora – cynicznie szczuta i oklamywana
przez zbijajacych na niej kapital polityczny i finansowy
prawicowych politykierow i publicystow
– nie potrafi i nie chce uswiadomic sobie
niewygodnych dlan elementow wlasnej historii,
moje pragnienie oddala w blizej nieokreslona
przyszlosc.
Adam Tomaszewski
2013-11-17 12:53:20 UTC
Wasner ty powinieneś napisać książkę jak zydzi mordują i zabijają Arabów, kupa forsy do zrobienia!
A. Filip
2013-11-17 13:25:42 UTC
Post by Z***@hotmail.com
Jak Polacy Niemcom Zydow mordowac pomagali
Ksiazke pod tym tytulem napisal Stefan Zgliczynski.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Zgliczy%C5%84ski
[...]
A jakie książki polecasz w temacie "Jak Żydzi Niemcom Żydów
mordować pomagali"?

Jacyś tam polacy pomagali tak jak jacyś tam żydzi
pomagali. Sugestie że Żydzi "jako naród" pomagali Niemcom się
mordować ty nie uznasz za antysemityzm?

Wiec jak nie chcesz podjudzać jak "niekiedy" to robisz to nie graj
na wieloznacznościach języka polskiego. Odpowiadające prawdzie
znaczenie "jacyś tam polacy/żydzi" bez jasnego odcięcia się od
znaczenia Polacy/Żydzi "całym narodem"/"jako naród" jest dla mnie
wrednym podjudzaniem, w zbyt wielu przypadkach zamierzonym z
premedytacją.
--
A. Filip
Nigdy nie trzeba mieć tyle rozumu, jak wtedy gdy się ma do
czynienia z głupcem. (Przysłowie chińskie)
A. Filip
2013-11-17 13:32:46 UTC
Post by A. Filip
Post by Z***@hotmail.com
Jak Polacy Niemcom Zydow mordowac pomagali
Ksiazke pod tym tytulem napisal Stefan Zgliczynski.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Zgliczy%C5%84ski
[...]
A jakie książki polecasz w temacie "Jak Żydzi Niemcom Żydów
mordować
pomagali"?
Jacyś tam polacy pomagali tak jak jacyś tam żydzi
pomagali. Sugestie
że Żydzi "jako naród" pomagali Niemcom się mordować ty nie
uznasz za
antysemityzm?
Wiec jak nie chcesz podjudzać jak "niekiedy" to robisz to nie
graj na
wieloznacznościach języka polskiego. Odpowiadające prawdzie
znaczenie
"jacyś tam polacy/żydzi" bez jasnego odcięcia się od znaczenia
Polacy/Żydzi "całym narodem"/"jako naród" jest dla mnie wrednym
podjudzaniem, w zbyt wielu przypadkach zamierzonym z
premedytacją.
Zresztą w przypadku tytułu tej książki IMHO napisanie "Polacy" z
dużej litery sugeruje "Polacy jak naród", napisanie "polacy" z
małej litery znaczyłoby "niektórzy polacy".
--
A. Filip
Książka jest jak ogród noszony w kieszeni. (Przysłowie chińskie)
Maurycy Poszepszyński
2013-11-17 13:47:51 UTC
Post by Z***@hotmail.com
Jak Polacy Niemcom Zydow mordowac pomagali
Ksiazke pod tym tytulem napisal Stefan Zgliczynski.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Zgliczy%C5%84ski
Zdecydowana wiekszosc osob, ktorym przytoczylem
tytul niniejszej ksiazki, zareagowala nieslychanie
gwaltownie – poczula sie obrazona.
Bo pomagac Niemcom w mordowaniu Zydow
Z tego płynie jasny wniosek.
A mianowicie taki, że Żydzi powinni trzymać się od Polski i Polaków z
daleka. Dla swojego własnego dobra i bezpieczeństwa.
--
http://www.youtube.com/watch?v=joujh2jLL1A
l***@gmail.com
2013-11-17 15:29:59 UTC
Post by Maurycy Poszepszyński
Post by Z***@hotmail.com
Jak Polacy Niemcom Zydow mordowac pomagali
Glupota byloby twierdzic ze takich przypadkow nie bylo, glupota jest stwierdzic ze to co dzieje sie obecnie (roszczenia) to sprawa honoru i jakiejs idei. Chodzi o mamone, zadne kadisze. Szenicer na jutubie obnazyl Szchudricha i swiatowy kongres zydow w jedo polska filia. Jak to powiedzial p.Szenicer: to kult zlotego cielca, liczy sie tylko mamona dolary i nic wiecej. Najkwazniejsze dla zydow obecnie jest takie pokierowanie biegiem spraw, aby wiekszosc tepych gojow zyla dalej w nieswiadomosci i miala poczucie winy, a mozna na tym zarobic.
Post by Maurycy Poszepszyński
Z tego płynie jasny wniosek.
A mianowicie taki, że Żydzi powinni trzymać się od Polski i Polaków z
daleka. Dla swojego własnego dobra i bezpieczeństwa.
Jakos jednak trzeba wspolnie zyc, problem w tym ze "ze zlym nie masz pokoju". Zgrzyty, o ile polacy nabeda swiadomosci, beda sie pojawiac coraz czesciej.
Zydzi sponsorowali bolszewikow i jak to powiedzial Putin na 250 przywodcow bolszewickich tylko 15tu to byli rosjanie. Wprowadzenie nowego porzadku swiata nie udalo sie dzieki Pilsudskiemu (bolszewicka ekspansja na zachod), ale widac pomysl wraca znow w zmienionej formie.
fatso
2013-11-17 16:49:55 UTC
Trudno byc prorokiem we wlasnym kraju.
Wlasnie teraz, na dniach, wazni politycy w Wlk Brytanii zaczeli alarmowac, ze w miescie Sheffield szykuje sie konflikt etniczny na miare bomby atomowej (sic, tych slow uzyto w the Telegraph). Chodzi o Cyganow rodem ze Slowacji, ktorzy upodobali sobie to miasto. No i co sie dzieje w liberalnej Anglii? W TV kiwaja glowami, medrkuja ale zadnej konkretnej reakcji. Licza wyraznie na to ze Pakis w tym miescie wyrzna Cyganow i bedzie spokoj. Bedzie to terroryzm, w pewnym sensie sponsorowany.
Zydzi przed wojna w Polsce rowniez grali na nerwach wielu Polakom. Opisalem na sciepie, ku niedowierzaniu Sharona,jak moj wlasny Bat'ko zuzyl caly magazynek pistoletu na usmierzenie zydowskich wrzaskow w przedwojennej kamienicy a przeciez ten czlowiek jako prokurator byl obronca porzadku w sanacyjnej Polsce. Czlowiek spokojny,kulturalny co ludzi wieszac kazal bez tortur. Co bylo robic gdy takich przyzwoitych obroncow cywilizacji zabraklo?
l***@gmail.com
2013-11-17 17:18:19 UTC
Post by fatso
Wlasnie teraz, na dniach, wazni politycy w Wlk Brytanii zaczeli alarmowac, ze w miescie Sheffield szykuje sie konflikt etniczny na miare bomby atomowej (sic, tych slow uzyto w the Telegraph). Chodzi o Cyganow rodem ze Slowacji, ktorzy upodobali sobie to miasto. No i co sie dzieje w liberalnej Anglii? W TV kiwaja glowami, medrkuja ale zadnej konkretnej reakcji. Licza wyraznie na to ze Pakis w tym miescie wyrzna Cyganow i bedzie spokoj. Bedzie to terroryzm, w pewnym sensie sponsorowany.
Chodzi o tych cyganow ktorzy masowo pobieraja zasilki? No coz zydzi w przedwojennnej posce jak i polacy w anglii przynajmniej sie staraja/li byc uzyteczni. Cyganie tylko cyganią, czyli pozytek z nich zaden, a nawet strata.

Niemcy i norwegowie tak sie zapedzili w tej nowoczesnej tolerancji i pozwalaniu mniejszosci wchodzic sobie na glowe, ze juz im to bokiem wychodzi. Ale to sie skonczy.
Z***@hotmail.com
2013-11-17 17:23:57 UTC
Post by A. Filip
Post by Z***@hotmail.com
Jak Polacy Niemcom Zydow mordowac pomagali
Ksiazke pod tym tytulem napisal Stefan Zgliczynski.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Zgliczy%C5%84ski
[...]
A jakie książki polecasz w temacie "Jak Żydzi Niemcom Żydów
mordować pomagali"?
Niech Pan sie zwroci z tym pytaniem do p. ju-tluka lub p. mkarwana -
oni na pewno znaja takie ksiazki.
Post by A. Filip
Jacyś tam polacy pomagali tak jak jacyś tam żydzi
pomagali. Sugestie że Żydzi "jako naród" pomagali Niemcom się
mordować ty nie uznasz za antysemityzm?
Wiec jak nie chcesz podjudzać jak "niekiedy" to robisz to nie graj
na wieloznacznościach języka polskiego. Odpowiadające prawdzie
znaczenie "jacyś tam polacy/żydzi" bez jasnego odcięcia się od
znaczenia Polacy/Żydzi "całym narodem"/"jako naród" jest dla mnie
wrednym podjudzaniem, w zbyt wielu przypadkach zamierzonym z
premedytacją.
Musze przyznac Panu racje p. Filipie. Czasami tez mnie razi dlaczego
za kazdym razem gdy mowia i gwaltach na kobietach kobiet nie
wspominajac ze i kobiety gwalca mezczyzn.
Albo mowia o linczu Murzynow nie wspominajac jak to Murzyni linczowali
bialych.
Skad to sie bierze Panie Filipie?

Zalek
Adam Tomaszewski
2013-11-17 17:26:07 UTC
Post by Z***@hotmail.com
Post by A. Filip
Post by Z***@hotmail.com
Jak Polacy Niemcom Zydow mordowac pomagali
Ksiazke pod tym tytulem napisal Stefan Zgliczynski.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Zgliczy%C5%84ski
[...]
A jakie książki polecasz w temacie "Jak Żydzi Niemcom Żydów
mordować pomagali"?
Niech Pan sie zwroci z tym pytaniem do p. ju-tluka lub p. mkarwana -
oni na pewno znaja takie ksiazki.
Post by A. Filip
Jacyś tam polacy pomagali tak jak jacyś tam żydzi
pomagali. Sugestie że Żydzi "jako naród" pomagali Niemcom się
mordować ty nie uznasz za antysemityzm?
Wiec jak nie chcesz podjudzać jak "niekiedy" to robisz to nie graj
na wieloznacznościach języka polskiego. Odpowiadające prawdzie
znaczenie "jacyś tam polacy/żydzi" bez jasnego odcięcia się od
znaczenia Polacy/Żydzi "całym narodem"/"jako naród" jest dla mnie
wrednym podjudzaniem, w zbyt wielu przypadkach zamierzonym z
premedytacją.
Musze przyznac Panu racje p. Filipie. Czasami tez mnie razi dlaczego
za kazdym razem gdy mowia i gwaltach na kobietach kobiet nie
wspominajac ze i kobiety gwalca mezczyzn.
Albo mowia o linczu Murzynow nie wspominajac jak to Murzyni linczowali
bialych.
Skad to sie bierze Panie Filipie?
Zalek
przeciez to ty zakalo zawsze twierdziles ze inni tez tak robia, to i zydzi moga!
Z***@hotmail.com
2013-11-17 17:31:43 UTC
On Sun, 17 Nov 2013 14:47:51 +0100, Maurycy Poszepszy?ski
Post by Maurycy Poszepszyński
Post by Z***@hotmail.com
Jak Polacy Niemcom Zydow mordowac pomagali
Ksiazke pod tym tytulem napisal Stefan Zgliczynski.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Zgliczy%C5%84ski
Zdecydowana wiekszosc osob, ktorym przytoczylem
tytul niniejszej ksiazki, zareagowala nieslychanie
gwaltownie – poczula sie obrazona.
Bo pomagac Niemcom w mordowaniu Zydow
Z tego płynie jasny wniosek.
A mianowicie taki, że Żydzi powinni trzymać się od Polski i Polaków z
daleka. Dla swojego własnego dobra i bezpieczeństwa.
To Panski wniosek Panie Maurycy, w Polsce sa rowniez Polacy jak Stefan
Zgliczynski, autor ksiazki. Mam nadzieje ze mu nie zaszkodzicie.

Zalek
a***@hotmail.com
2013-11-17 18:14:09 UTC
Jak pan widzi rozni zgliczynscy i inni fantasci w rodzaju grossow w Polsce sie dobrze maja i chyba z ochroniarzami nie zyja na codzien. Ba pod spychacze tez nie wpadaja, co w w panskim kraju niektorym sie zdazylo z uwagi na roznice przekonan. A ze dyskusja goraca, to tak powinno byc chyba w prawdziwej demokracji z wolnoscia slowa dla kazdego na codzien a nie farbowanej. Tak jak i na sciepie. Tak wiec gadaj sobie w pokoju pan dalej i nie przejmuj sie reakcjami.
Maurycy Poszepszyński
2013-11-17 18:25:32 UTC
Post by Z***@hotmail.com
On Sun, 17 Nov 2013 14:47:51 +0100, Maurycy Poszepszy?ski
Post by Maurycy Poszepszyński
Post by Z***@hotmail.com
Jak Polacy Niemcom Zydow mordowac pomagali
Ksiazke pod tym tytulem napisal Stefan Zgliczynski.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Zgliczy%C5%84ski
Zdecydowana wiekszosc osob, ktorym przytoczylem
tytul niniejszej ksiazki, zareagowala nieslychanie
gwaltownie – poczula sie obrazona.
Bo pomagac Niemcom w mordowaniu Zydow
Z tego płynie jasny wniosek.
A mianowicie taki, że Żydzi powinni trzymać się od Polski i Polaków z
daleka. Dla swojego własnego dobra i bezpieczeństwa.
To Panski wniosek Panie Maurycy, w Polsce sa rowniez Polacy jak Stefan
Zgliczynski, autor ksiazki. Mam nadzieje ze mu nie zaszkodzicie.
My nie. Wystarczy, że pan Zgliczyński szkodzi sam sobie. Podobnie jak
Pan Pasikoski czy Pan GhoSS!
--
http://www.youtube.com/watch?v=joujh2jLL1A
Z***@hotmail.com
2013-11-17 18:32:20 UTC
Post by a***@hotmail.com
Jak pan widzi rozni zgliczynscy i inni fantasci w rodzaju grossow w Polsce sie dobrze maja i
chyba z ochroniarzami nie zyja na codzien. Ba pod spychacze tez nie wpadaja, co w w panskim
kraju niektorym sie zdazylo z uwagi na roznice przekonan. A ze dyskusja goraca, to tak powinno byc chyba
w prawdziwej demokracji z wolnoscia slowa dla kazdego na codzien a nie farbowanej. Tak jak i na sciepie.
Tak wiec gadaj sobie w pokoju pan dalej i nie przejmuj sie reakcjami.
Nic nowego Pan mi nie odkryl Panie Andrzeju - w Polsce jest demokracja
i jest wolnosc pogladow - o czym najlepiej swiadczy fakt ze Grossa
oskarzono o szkalowanie Narodu Polskiego(*), ale wyszedl niewinny.
Troche to mnie dziwi biorac pod uwage ustawe sejmowa z 18
pazdziernika 2006 r., ktorej jeden z artykulow glosi: „Kto publicznie
pomawia Narod Polski o udzial, organizowanie lub odpowiedzialnosc
za zbrodnie komunistyczne lub nazistowskie, podlega karze pozbawienia
wolnosci do lat 3”.

Ja sie oczywiscie nie przejmuje reakcjami - przejmowalbym sie gdyby p.
ju-tluk, Kochany Pan Jozef czy Dyrektor Tomaszewski byli Zydami, ale
te osoby to Panscy rodacy, niech wiec sie Pan tym przejmuje, mnie oni
smiesza.

Zalek
Maurycy Poszepszyński
2013-11-17 18:35:57 UTC
Post by a***@hotmail.com
Jak pan widzi rozni zgliczynscy i inni fantasci w rodzaju grossow w Polsce sie dobrze maja i chyba z ochroniarzami nie zyja na codzien.
Ba pod spychacze tez nie wpadaja, co w w panskim kraju niektorym sie zdazylo z uwagi na roznice przekonan.
A ze dyskusja goraca, to tak powinno byc chyba w prawdziwej demokracji z wolnoscia slowa dla kazdego na codzien a nie farbowanej.
Tak jak i na sciepie. Tak wiec gadaj sobie w pokoju pan dalej i nie przejmuj sie reakcjami.
Mnie to przypomina mecz ze Słowacyją - grę do jednej bramki, albo walki
Gołoty. Leją tych Polaków po gębach, a ci przepraszają, kulą ogony pod
siebie, albo zwiewają z ringu.
Ja mam taką propozycję - niech nas Żydzi przeproszą za masowe
denuncjacje kacapom w '39/40 i wysyłki na śmierć i syberyjską czy
kazachstańską poniewierkę, a będziemy w pewnym sensie kwita. Nawet
przełknę jakoś te przeprosiny, za hucpiarskie imaginacje GroSSa.
--
http://www.youtube.com/watch?v=joujh2jLL1A
a***@hotmail.com
2013-11-17 18:38:18 UTC
Panie Zalku, panska swieta ksiega na ktorej miliardy ksztaltuja sobie moralnosc i wizje swiata glosem Boga nawoluje do ludobojstwa i grabiezy i jest dostepna w kazdym pokoju hotelowym.
a***@hotmail.com
2013-11-17 18:42:23 UTC
Mnie z kolei nie dziwi ze ta dziewczyna nie wyszla spod spychacza.
a***@hotmail.com
2013-11-17 18:46:12 UTC
Swoja droga niech pan cos zapoda o procesie Grossa.
a***@hotmail.com
2013-11-17 18:51:05 UTC
A tu urywek z dajacego duzo do zrozumienia filmu. Uwazaj jak kreujesz ludobojczego boga:

http://youtu.be/dx7irFN2gdI
Z***@hotmail.com
2013-11-17 18:59:48 UTC
On Sun, 17 Nov 2013 19:35:57 +0100, Maurycy Poszepszyński
Post by Maurycy Poszepszyński
Post by a***@hotmail.com
Jak pan widzi rozni zgliczynscy i inni fantasci w rodzaju grossow w Polsce sie dobrze maja i chyba z ochroniarzami nie zyja na codzien.
Ba pod spychacze tez nie wpadaja, co w w panskim kraju niektorym sie zdazylo z uwagi na roznice przekonan.
A ze dyskusja goraca, to tak powinno byc chyba w prawdziwej demokracji z wolnoscia slowa dla kazdego na codzien a nie farbowanej.
Tak jak i na sciepie. Tak wiec gadaj sobie w pokoju pan dalej i nie przejmuj sie reakcjami.
Mnie to przypomina mecz ze Słowacyją - grę do jednej bramki, albo walki
Gołoty. Leją tych Polaków po gębach, a ci przepraszają, kulą ogony pod
siebie, albo zwiewają z ringu.
Ja mam taką propozycję - niech nas Żydzi przeproszą za masowe
denuncjacje kacapom w '39/40 i wysyłki na śmierć i syberyjską czy
kazachstańską poniewierkę, a będziemy w pewnym sensie kwita. Nawet
przełknę jakoś te przeprosiny, za hucpiarskie imaginacje GroSSa.
Jest Pan Prawdziwym Polakiem Panie Maurycy.
Ja nie widze jak przeprosiny moga cos zmienic. Najwazniejsze jest czy
podane fakty sa prawdziwe czy nie. Od tego sa historycy (nie mylic z
histerykami) aby te fakty sprawdzic. A jesli fakty sa prawdziwe to
nalezy albo pochwalic albo potepic sprawcow. Tylko tyle. Nic Pan
przelykac nie musi oprocz prawdy.

Jesli za chodzi o denucjacje kacapom, to tak napisal kiedys prof.
Jasiewicz (tak, tak - ten sam Jasiewicz):

Antyzydowskie zludzenie

Rzecz wazna - dokumenty sowieckie nie potwierdzaja masowej wspólpracy
Zydów z radziecka wladza okupacyjna.

Owszem, w polowie lat 30. w centralnych strukturach NKWD (wedlug
materialów opublikowanych w Moskwie przed rokiem) Zydzi stanowili
ponad 38 proc. (dane z lipca 1934 r.). Natomiast po wielkiej czystce w
aparacie pozostalo niecale 4 proc. Zydów, górowali Rosjanie (ponad 66
proc.). I tak pozostalo do wybuchu wojny z Niemcami. Mit
wszechobecnego Zyda komunisty przetrwal.

W latach 1939-41 na okupowane pólnocno-wschodnie terytorium RP
naplynelo ponad 30 tys. kadry sowieckiej (tzw. wostoczników), glównie
z sowieckiej Bialorusi. Analiza kwestionariuszy osobowych sowieckiego
aparatu wladzy pozwala stwierdzic, ze caly aktyw radziecki sklada sie
z osób naplywowych - od sekretarzy partii poprzez podlegly im aparat
partyjny, represyjny, administracyjny i gospodarczy. W kadrach tych
dominuja zdecydowanie Bialorusini. Sporo jest Rosjan (najwiecej w
strukturach NKWD), sa i Zydzi (kilkanascie procent).

W obwodzie bialostockim w styczniu 1941 z 403 osób na stanowiskach
kierowniczych (sekretarze i kierownicy wydzialów) jest 298 (74 proc.)
Bialorusinów, 37 Rosjan, 56 (13,9 proc.) Zydów, osmiu Polaków, dwóch
Ukrainców, jest po jednym Litwinie i Niemcu. W scislym kierownictwie
partyjnym obwodu udzial Zydów jest wiekszy (18,4 proc.).

W rejonie jedwabinskim nie bylo równiez "desantu" zydowskiego. W
pazdzierniku 1940 roku w rejonie pracowalo zaledwie 13 Zydów
skierowanych z ZSRR. Znamy personalia kierownictwa partyjnego w
Jedwabnem. Podlegaly im wszystkie sprawy w rejonie.

Pierwszy sekretarz Rejonowego Komitetu Komunistycznej Partii
(bolszewików) Bialorusi to Mark Rydaczenko, ur. w 1901 r., Bialorusin,
czlonek WKP(b) od 1926 r., wyksztalcenie srednie ogólne i wyzsze
partyjne, pracownik aparatu partyjnego od 1934 r. Drugim sekretarzem w
rejonie jest Dmitrij Ustilowskij, równiez Bialorusin, ur. w 1904 r.,
czlonek WKP(b) od 1926 r., wyksztalcenie niepelne podstawowe i srednie
partyjne; pracownik aparatu partyjnego od 1939 r. Trzecim sekretarzem
do spraw kadr jest Rosjanin Pietr Bystrow, ur. w 1898 r., czlonek
WKP(b) od 1919 r., niepelne wyksztalcenie podstawowe i niepelne
podstawowe partyjne; pracownik aparatu partyjnego od 1938 r.

W kadrach partyjnych Polacy sa bardzo nieliczni (wszyscy przybyli z
ZSRR). W dokumentach partyjnych czeste sa ubolewania, ze tak slabo
wykorzystuje sie aktyw miejscowy.

Wedlug raportu lejt. Kostrowa we wrzesniu 1940 roku NKWD w Jedwabnem
mialo 130 informatorów i agentów. Nie znamy ich narodowosci. Wiadomo,
ze do stycznia 1941 roku zwerbowano 25 informatorów sposród setki
ujawniajacych sie konspiratorów Polaków.

Jesienia 1940 roku w obwodzie bialostockim jawnie wspólpracowalo z
wladza sowiecka, zasiadalo w fasadowych organach wladzy prawie 5,5
tysiaca osób. Najwiecej "wydwizenców" (miejscowych karierowiczów)
znajdujemy wsród Polaków - 2773 (tj. 51 proc.!), Bialorusinów jest
1425 (26 proc.), Zydów 1050 (19 proc.).

Natomiast w rejonie jedwabinskim na 181 "wydwizenców" wypada 126
Polaków, tj. 70 proc., 45 Zydów (25 proc.), czterech Bialorusinów,
trzech Rosjan i tyluz "innych". Przewazaja karierowicze pochodzenia
robotniczego, pozostali to przewaznie parobcy i prowincjonalni
inteligenci.

"Wydwizency" Zydzi stanowia 3,2 proc. ludnosci zydowskiej rejonu, zas
"wydwizency" Polacy - 0,34 proc. ludnosci polskiej, dziesieciokrotnie
mniej. W liczbach bezwzglednych znacznie wiecej, jak widzimy, bylo
polskich kolaborantów. Zydowscy musieli rzucac sie bardziej w oczy i
byc moze bardziej mogli sie dac we znaki.

Następna strona >
Strona 1 z 2