Discussion:
125 urodziny Andersa
Add Reply
u2
2017-08-11 07:29:30 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
https://wpolityce.pl/historia/352752-125-lat-temu-na-swiat-przyszedl-gen-wladyslaw-anders-tworca-ii-korpusu-polskiego-ktory-w-maju-1944-roku-zdobyl-monte-cassino


125 lat temu na świat przyszedł Gen. Władysław Anders. Twórca II Korpusu
Polskiego, który w maju 1944 roku zdobył Monte Cassino

opublikowano: 2 godziny temu

125 lat temu, 11 sierpnia 1892 r., urodził się Władysław Anders - w
czasie II wojny światowej Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych, twórca
II Korpusu Polskiego, z którym zdobył w maju 1944 roku klasztor na Monte
Cassino.

Władysław Anders urodził się w Błoniu koło Kutna w rodzinie
ziemiańskiej. Ukończył gimnazjum i szkołę średnią w Warszawie. W wieku
18 lat otrzymał powołanie do armii rosyjskiej, był słuchaczem
kawaleryjskiej szkoły oficerów rezerwy. Później studiował na
politechnice w Rydze.

Podczas I wojny światowej dowodził szwadronem jazdy w armii rosyjskiej,
był trzykrotnie ranny.

Otrzymał za odwagę najwyższe rosyjskie odznaczenie wojskowe - Krzyż
Świętego Jerzego. W roku 1917 odbył kurs Akademii Sztabu Generalnego w
Piotrogrodzie, po którym mianowano go szefem sztabu jednej z dywizji
piechoty.

Po rewolucji lutowej, w lipcu 1917 r. Anders wstąpił do tworzonego na
terenie Rosji I Korpusu Polskiego, dowodzonego przez gen. Józefa Dowbora
- Muśnickiego. Brał udział w formowaniu 1. Pułku Ułanów Krechowieckich,
w którym został dowódcą szwadronu. Następnie pełnił obowiązki szefa
sztabu w 1. Dywizji Strzelców I Korpusu Polskiego na Wschodzie. Po
rozbrojeniu Korpusu przez Niemców w maju 1918 r. przedostał się do kraju
i zgłosił do Wojska Polskiego.

Po wybuchu powstania wielkopolskiego w grudniu 1918 r. został szefem
sztabu Armii Wielkopolskiej. Od kwietnia 1919 r. do września 1921 r.
dowodził 15. Pułkiem Ułanów Poznańskich, którego był współorganizatorem.
Za męstwo wykazane w czasie wojny z bolszewikami otrzymał z rąk
marszałka Józefa Piłsudskiego krzyż Virtuti Militari.

Po zakończeniu działań wojennych wyjechał do Paryża na dwuletnie studia
w Wyższej Szkole Wojennej i staż liniowy. Po powrocie do Polski w 1924
r. został szefem kursów dla wyższych oficerów. Po kilku miesiącach objął
funkcję szefa sztabu w Generalnym Inspektoracie Jazdy u gen. Tadeusza
Rozwadowskiego. W 1925 r. był szefem polskiej drużyny jeździeckiej,
która w Nicei zdobyła Puchar Narodów. Od listopada 1925 roku został
mianowany komendantem garnizonu stolicy. W czasie zamachu majowego
pełnił funkcję szefa sztabu dowódcy wojsk rządowych gen. Tadeusza
Rozwadowskiego. Ewakuował z Belwederu do Wilanowa prezydenta Stanisława
Wojciechowskiego.

Po zamachu majowym Anders pozostał w czynnej służbie. W tym samym roku
marszałek Piłsudski przeprowadził grę wojenną. Uczestniczący w niej płk
dypl. Władysław Anders wyróżnił się i wkrótce został mianowany szefem
Sztabu Generalnego Inspektoratu Kawalerii. W 1928 r. objął dowództwo
Samodzielnej Brygady Kawalerii w Brodach. Gen. Gustaw Orlicz-Dreszer tak
pisał w tym okresie o Andersie. „Jest oficerem, przed którym w
przyszłości powinny stać otworem wszystkie, nawet najwyższe stanowiska w
wojsku”. (Z. Mierzwiński „Generałowie II Rzeczypospolitej”)

W 1934 roku płk Władysław Anders został mianowany generałem.

W 1937 roku został dowódcą Nowogródzkiej Brygady Kawalerii, z którą
wyruszył na wojnę 1939 r. W czasie kampanii polskiej 1939 r. wraz z
Brygadą w ramach Armii Modlin osłaniał granicę z Prusami Wschodnimi.
Walczył w rejonie Płocka i Warszawy, a od 12 września jako dowódca Grupy
Operacyjnej Kawalerii wycofywał się z pozostałymi jeszcze jednostkami ku
granicy rumuńskiej. Brał udział w ciężkich walkach na linii Tomaszów -
Zamość.

Po agresji sowieckiej 17 września 1939 r. jednostki Andersa podjęły
walkę z Armią Czerwoną, przebijając się na południe. Ranny dwukrotnie
generał Anders dostał się do niewoli 29 września w rejonie Sambora k.
Lwowa, gdzie trafił do szpitala we Lwowie, a później do tamtejszego
więzienia Brygidki. W lutym 1940 r. został przewieziony do Moskwy do
centralnego więzienia NKWD na Łubiance oraz na Butyrkach, gdzie
poddawano go torturom. Podczas trwającego blisko dwa lata uwięzienia
wielokrotnie go przesłuchiwano i nakłaniano do wstąpienia do Armii
Czerwonej.

Po ataku 22 czerwca 1941 roku III Rzeszy na Związek Sowiecki i
podpisaniu 30 lipca 1941 roku układu Sikorski-Majski przywrócono zerwane
po 17 września 1939 r. stosunki dyplomatyczne między Polską a ZSRS.

Umowa wojskowa, zawarta w Moskwie 14 sierpnia 1941 r., przewidywała
uwolnienie tysięcy Polaków z sowieckich łagrów i więzień oraz utworzenie
„w możliwie najkrótszym czasie” polskiego wojska, będącego częścią sił
zbrojnych suwerennej Rzeczypospolitej, które walczyć będzie przeciwko
Niemcom wspólnie z Armią Czerwoną i wojskami innych państw
sojuszniczych. Podczas walki Polskie Siły Zbrojne miały operacyjnie
podlegać Naczelnemu Dowództwu ZSRS, z nim też strona polska miała
uzgadniać sprawy organizacyjne i personalne.

Organizacją armii zajął się uwolniony gen. Władysław Anders. Pomimo
trudności z aprowizacją i sprzętem oraz utrudnianiem przez stronę
sowiecką Polakom dotarcia do punktów werbunkowych, do armii Andersa
masowo przybywali żołnierze i cywile. Armia Polska w połowie
października 1941 r. liczyła ponad 40 tys. ludzi. Jednak wraz ze
wzrostem liczby żołnierzy oraz powiększającą się liczbą polskiej
ludności cywilnej, która przybywała do miejsc tworzenia armii, coraz
poważniejsze stawały się problemy aprowizacyjne. Tymczasem Sowieci nie
tylko nie zwiększali przydziałów żywnościowych dla polskiego wojska, ale
je obniżali. Żołnierze polscy mieszkali w namiotach przy 40 stopniowych
mrozach, chodzili w łachmanach, a szmaty zastępowały im buty. Panował
coraz dokuczliwszy głód. To zdecydowało, że podjęta została decyzja o
ewakuacji armii na wschód.

24 marca 1942 r., rozpoczął się pierwszy etap ewakuacji Armii Polskiej
ze Związku Sowieckiego. Do listopada 1942 r. wysłano do Iranu ponad 115
tys. osób, w tym około 78,5 tys. żołnierzy oraz 37 tys. cywilów. Wśród
ewakuowanych było niemal 18 tys. dzieci.

Generał wyjechał w sierpniu 1942 r. W Iranie organizował II Korpus
Polski. Polacy przenieśli się później do Iraku i Palestyny, gdzie odbyli
przeszkolenie.

Na początku 1944 r. II Korpus przerzucono do Włoch, by w ramach 8. Armii
Brytyjskiej walczył z Niemcami. Jego najbardziej spektakularnym sukcesem
było zdobycie w maju 1944 r. twierdzy Monte Cassino, broniącej dostępu
do centralnej części Półwyspu Apenińskiego. 11 maja 1944 r. generał
Anders w rozkazie skierowanym do swoich oddziałów napisał: „Zadanie,
które nam przypadło, rozsławi na cały świat imię żołnierza polskiego”.
Siedem dni później w samo południe na gruzach klasztoru Monte Cassino
plutonowy Emil Czech odegrał Hejnał Mariacki, ogłaszając zwycięstwo
polskich żołnierzy.

Wkład Polaków w walkę z Niemcami nie wpłynął jednak na decyzje aliantów
podjęte na konferencji w Jałcie. Polskę pozostawiono w sowieckiej
strefie wpływów. Gen. Anders w proteście starał się bezskutecznie
wycofać polskie oddziały z walki. Po dostaniu się do niemieckiej niewoli
Wodza Naczelnego gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora”, gen. Władysław
Anders otrzymał nominację na pełniącego obowiązki Wodza Naczelnego.

Po zakończeniu działań wojennych generał pozostał na emigracji. W 1946
r. władze komunistyczne pozbawiły go i wielu innych polskich oficerów
polskiego obywatelstwa. W Londynie Anders przede wszystkim zajął się
zorganizowaniem odpowiednich warunków życia dla swoich żołnierzy i
innych Polaków, którzy pozostali poza granicami kraju.

W 1949 r. wydał w Londynie wspomnienia z lat 1939-46 „Bez ostatniego
rozdziału”, był też autorem wstępu do monografii o zbrodni katyńskiej
napisanej przez Józefa Mackiewicza „Zbrodnia katyńska w świetle
dokumentów”. Angażował się aktywnie w działalność polityczną na
emigracji, od r. 1949 pełnił funkcję przewodniczącego Skarbu Narodowego,
a w 1954 r. został członkiem Rady Trzech.

Gen. Władysław Anders zmarł 12 maja 1970 r.; pochowano go we Włoszech,
na Polskim Cmentarzu Wojennym pod Monte Cassino. Rok później Rada
Ministrów PRL formalnie uchyliła uchwałę z 1946 r. o odebraniu mu
obywatelstwa polskiego, co zrobiono niemal potajemnie, ponieważ nie
opublikowano jej w Dzienniku Ustaw.

Po upadku w Polsce komunizmu imię generała Władysława Andersa otrzymały
liczne ulice, place, szkoły czy jednostki Wojska Polskiego.

mly/PAP
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
fatso
2017-08-11 09:58:52 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
No i zostawil dzielna corke po sobie-Pania Senator Anne Marie Anders.
A w ogole to czytam powyzsze z pewnym zalem. Moj stryj Wladyslaw zaczynal
podobnie gdzies u ruskich ale zakonczyl kariere jako starszy wozny w londynskiej
ambasadzie Krolestwa Iraku. Czyli,ze Pan Rotmistz pucowal Rolls Rojsy.
A bylo sie przykladac do sluzby jak Anders, bylo nie pic, nie pierdolic cudzych zon, nie pojedynkowac.Wtedy i ja moglbym dzis byc dumny.
Loading...