Po co komu w Europie tego wiecej?
Discussion:
Po co komu w Europie tego wiecej?
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Andrew Karts
2018-01-10 17:49:47 UTC
Permalink
Raw Message
Jakies straszne szkielety tego, co kiedys bylo lasem, zjedzonego przez kornika. Ale to niby ‘naturlich’, a wiec samo z siebie piekne i dobre z natury. Z tym ze czlowiek sadzil ten las. W tym przypadku dla kornika.

Loading Image...
Andrew Karts
2018-01-10 18:05:00 UTC
Permalink
Raw Message
http://www.alamy.com/stock-photo-forest-decline-in-sumava-forest-29454488.html
Coroner
2018-01-10 18:49:42 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Jakies straszne szkielety tego, co kiedys bylo lasem, zjedzonego przez
kornika. Ale to niby ‘naturlich’, a wiec samo z siebie piekne i dobre z
natury. Z tym ze czlowiek sadzil ten las. W tym przypadku dla kornika.
https://de.m.wikipedia.org/wiki/Lusen#/media/Datei%
3ALusen_im_Bayerischen_Wald%2C_2013.JPG

a ten Szyszku chcial chyba kornika w polskiej puszczy jeszcze wiekszym
smogiem wykonczyc, ale mu nie wyszlo. Smog i kornik zostali, ale Szyszka
poniesli! ;) Ale dla wyjasnienia, bo o "pieknie" zaczynasz gadac, ales w
wikipedii do zdjecia sensu chyba nie bardzo zalapal: Ten bawarski las
jest dla kornika, ale tez dla czlowieka. Skoro turystow przybywa, a nie
ubywa, no i stwierdzono, ze kornik wlasnie las odmladza, wiec co po co
chcesz tam wycinaczy lasu posylac? Zeby ludziom robic na zlosc, bo las
niemiecki? ;)
Andrew Karts
2018-01-10 19:02:55 UTC
Permalink
Raw Message
Las swierkowy byl sadzony przez czlowieka lecz byl piekny chociaz niezbyt naturalny. Po polsku to sie nazywa borem. Jako taki pozostaje w swojej egzystencji od ingerencji czlowieka uzaleznionym. Bez tej ingerencji i interwencji nie ma w swojej oryginalnej formie wielkich szans przetrwania, glownie z uwagi na atak pasozytow. I to tez sie stalo lub sie dzieje. Tak wiec w efekcie zostal totalnie zniszczony, co dokladnie widac na zdjeciach. To co sie odradza, to juz nie ten sam las lecz inny ekologicznie system rosnacy na nienaturalnym, bo swierkowym, podlozu. Z podobnym powodzeniem mozna pozostawic kartoflisko i teznaswac je naturalnym lasem, bo jakies drzewka pokazuja sie tu i owdzie.
Coroner
2018-01-10 19:13:28 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Las swierkowy byl sadzony przez czlowieka lecz byl piekny chociaz
niezbyt naturalny. Po polsku to sie nazywa borem. Jako taki pozostaje w
swojej egzystencji od ingerencji czlowieka uzaleznionym. Bez tej
ingerencji i interwencji nie ma w swojej oryginalnej formie wielkich
szans przetrwania, glownie z uwagi na atak pasozytow. I to tez sie stalo
lub sie dzieje. Tak wiec w efekcie zostal totalnie zniszczony, co
dokladnie widac na zdjeciach. To co sie odradza, to juz nie ten sam las
lecz inny ekologicznie system rosnacy na nienaturalnym, bo swierkowym,
podlozu. Z podobnym powodzeniem mozna pozostawic kartoflisko i teznaswac
je naturalnym lasem, bo jakies drzewka pokazuja sie tu i owdzie.
ja tam wierze w naukowcow w lesie bawarskim. Nie radzilbym tez stawiac
tam kartofliska - pewnie juz by nikt nie przyjechal? ;)
Andrew Karts
2018-01-10 21:16:55 UTC
Permalink
Raw Message
Jawohl!

Las, setki lat pielegnowany przez czlowieka, zostal naturalnym parkiem z uwagi na swoje piekno i monumentalne drzewa, ktore to zalety zawdzieczal czlowiekowi. Nikt wowczas nie zauwazyl jakos, ze co bylo w nim piekne, to bylo wlasnie skutkiem tej dzialalnosci. No ale jako naturalny, to nie mogl byc juz dalej pielegnowany, wiec padl ofiara kornika. Z przepieknych swierkow zostaly kikuty, nic nie zatrzymuje ludzkiego wzroku po horyzont ale skoro jest to proces naturalny, to musi byc pieknym, nawet gdyby nie byl. Ale las odzywa w nowym ksztalcie, tym razem jako bardziej naturalny, chociaz dalej na nienaturalnym naturalnie podlozu martwych swierkow, w innej juz, byc moze bardziej odpornej na pasozyty kompozycji gatunkowej, w tempie kilku centymetrow na rok. Ale za 2 pokolenia ludzkie odrosnie, chociaz raczej niskim i krzaczasnym grabem niz monumentalnym swierkiem, i tu jest to cale piekno procesu. W miedzyczasie jest bogatym siedliskiem dla kilku interesujacych plesni i ciekawego gatunku zuka. :-))

The Bark Beetle has destroyed vast areas of the Bavarian Forest Biosphere Reserve. This destruction and officials’ decision not to intervene has attracted international attention. But the forest is slowly regenerating.
default
The Bavarian Forest has been left to its own devices.
The forest presents an eerie picture. From afar, huge sections stretching to the horizon appear lilac-gray. When you enter the forest, giant trees lie on the ground, along with broken branches. Those still standing are broken in half -- rotting wood as far as the eye can see.
But the forest is not dead. Beneath the trunks of fallen trees, young spruce have already started building a new forest. Beech, mountain ash and other deciduous trees are also growing in the areas cleared by the spruce bark beetle.
Hans Kiener, head of the Department for Nature Conservation at the Bavarian Forest National Park, says the new mountain mixed forest will be far superior to the old spruce wood stands that it replaces. "When you looked at this area 20 years ago, you saw a beautiful spruce forest, green and alive. But this spruce forest was not natural," Kiener explains.
UNESCO Biosphärenreservat Bayerischer Wald
Bavarian Forest
"It was manmade, tended for hundreds of years by the foresters. What we can see now is a new generation of trees that is of different ages and mixed, like a mosaic. We can expect the new generation will be more resistant to the bark beetles, which affected the old stand of trees before."
The Bavarian Forest National Park is the largest forest area in central Europe where nothing has been done to interfere with nature. The forest has simply been left to its own devices. Dead wood is not removed and nothing is done against pests, like the bark beetle.
No intervention
Andrew Karts
2018-01-10 21:29:29 UTC
Permalink
Raw Message
A tu dowod tego wspanialego przypadku ‘naukowej’ schizofrenii. To co mialo byc szczegolnie chronione, to zostalo wlasnie zniszczone. Ale kreuje to silny dyzonans, wiec trzeba kleske zamienic w sukces a szkode w korzysc i spojrzec na kikuty pozytywnie. No i koniecznie namowic innych na podobne praktyki, skoro w biedzie potrzeba towarzyszy.

Especially protected are the Norway spruce–dominated highland forests, mixed mountain forests of European silver fir, European beech and spruce trees and water meadow spruce woods in the valleys. Although a few remnants of ancient forest remain, the National Park area is still heavily influenced by the former forestry industry. Since nature is now left to take its course again, there is no human intervention when there are catastrophic events such as large scale bark beetle infestation. This resulted in the death of a portion of the high elevation forests in the 1990s and triggered controversial discussions amongst the residents of the National Park, which highlighted differing attitudes to the wilderness. As the result of a compromise, bark beetle is now fought in the buffer area.
Coroner
2018-01-11 07:07:09 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Jawohl!
Las, setki lat pielegnowany przez czlowieka, zostal naturalnym parkiem z
uwagi na swoje piekno i monumentalne drzewa, ktore to zalety zawdzieczal
czlowiekowi. Nikt wowczas nie zauwazyl jakos, ze co bylo w nim piekne,
to bylo wlasnie skutkiem tej dzialalnosci. No ale jako naturalny, to nie
mogl byc juz dalej pielegnowany, wiec padl ofiara kornika.
a gdzie tam. pisze przeciez jak byk, dlaczego padl ofiara kornika. No i
jaki tam "naturalny park", setki lat pielegnowany przez czlowieka...


Z
Post by Andrew Karts
przepieknych swierkow zostaly kikuty, nic nie zatrzymuje ludzkiego
wzroku po horyzont ale skoro jest to proces naturalny, to musi byc
pieknym, nawet gdyby nie byl. Ale las odzywa w nowym ksztalcie, tym
razem jako bardziej naturalny, chociaz dalej na nienaturalnym naturalnie
podlozu martwych swierkow, w innej juz, byc moze bardziej odpornej na
pasozyty kompozycji gatunkowej, w tempie kilku centymetrow na rok. Ale
za 2 pokolenia ludzkie odrosnie, chociaz raczej niskim i krzaczasnym
grabem niz monumentalnym swierkiem, i tu jest to cale piekno procesu. W
miedzyczasie jest bogatym siedliskiem dla kilku interesujacych plesni i
ciekawego gatunku zuka. :-))
The Bark Beetle has destroyed vast areas of the Bavarian Forest
Biosphere Reserve. This destruction and officials’ decision not to
intervene has attracted international attention. But the forest is
slowly regenerating.
default The Bavarian Forest has been left to its own devices.
The forest presents an eerie picture. From afar, huge sections
stretching to the horizon appear lilac-gray. When you enter the forest,
giant trees lie on the ground, along with broken branches. Those still
standing are broken in half -- rotting wood as far as the eye can see.
But the forest is not dead. Beneath the trunks of fallen trees, young
spruce have already started building a new forest. Beech, mountain ash
and other deciduous trees are also growing in the areas cleared by the
spruce bark beetle.
Hans Kiener, head of the Department for Nature Conservation at the
Bavarian Forest National Park, says the new mountain mixed forest will
be far superior to the old spruce wood stands that it replaces. "When
you looked at this area 20 years ago, you saw a beautiful spruce forest,
green and alive. But this spruce forest was not natural," Kiener
explains.
UNESCO Biosphärenreservat Bayerischer Wald Bavarian Forest "It was
manmade, tended for hundreds of years by the foresters. What we can see
now is a new generation of trees that is of different ages and mixed,
like a mosaic. We can expect the new generation will be more resistant
to the bark beetles, which affected the old stand of trees before."
cos macisz, i nie uwzgledniasz chronologii wydarzen. Pisze przeciez, ze
wlasnie las w ktory do lat 90tych ingerowal czlowiek stal sie ofiara
kornika - kornika, ktory sie swietnie czuje w ocieplonym klimacie. A po
zezarciu, odrodzony las, ktory juz jest bardziej mieszany, staje sie
bardziej odporny na kornika. Dla regionu i parku narodowego liczy sie
ilosc turystow - obojetnie, ze Ty tam nie pojedziesz, bo dla Ciebie jest
ten sztuczniejszy las bardziej piekny i widzisz w tym bardziej naturalnym
tylko kilka gatunkow plesni i jednego zuka...
Andrew Karts
2018-01-11 16:43:46 UTC
Permalink
Raw Message
Prosze masz ponizej chronoligicznie, czlowieku. Jak robak zjadl park, to i zjadl pierwotny koncept, wiec dostosowali sie do nowej rzeczywistosci :-))

The predominant focus on tourism and regional development resulted in an initial lack of conservationist purpose in the park. A heavy windstorm in 1983 was to become the decisive watershed for the evolution of a consistent management philosophy. The park administration left some 90 hectares of the fallen timber to rot and opted to no longer interfere with natural processes in the core zone of the park. “Let nature be nature” became the new guiding principle, an approach that was severely challenged when the rotting wood became infested by bark beetle (Ips typographus) in the wake of further windfalls during the 1990s.

The beetle not only threatened cultivated forests outside the park border but also resulted in vast areas of dead trees with little aesthetic appeal for tourists and locals alike. In addition to preventive measures against the insect’s further spread, the Park Service responded to the outcry by improved public communication, conveying a different image of the beetle not as a pest but a vital keystone species for the natural cycles of coniferous forests.
Andrew Karts
2018-01-11 17:21:06 UTC
Permalink
Raw Message
Jak i z Hambachem, kolego. Od elektrowni atomowej, do odkrywki wegla brunatnego z cala tego emisja i wkladem w global warming, najpierw z koniecznosci wewnetrznej a potem eksportowych zyskow. Na koniec przyrode sie odbuduje i bedzie oczywiscie ‘naturlich’ :-))
Coroner
2018-01-11 17:54:24 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Andrew Karts
Prosze masz ponizej chronoligicznie, czlowieku. Jak robak zjadl park, to
i zjadl pierwotny koncept, wiec dostosowali sie do nowej rzeczywistosci
:-))
The predominant focus on tourism and regional development resulted in an
initial lack of conservationist purpose in the park. A heavy windstorm
in 1983 was to become the decisive watershed for the evolution of a
consistent management philosophy. The park administration left some 90
hectares of the fallen timber to rot and opted to no longer interfere
with natural processes in the core zone of the park. “Let nature be
nature” became the new guiding principle, an approach that was severely
challenged when the rotting wood became infested by bark beetle (Ips
typographus) in the wake of further windfalls during the 1990s.
The beetle not only threatened cultivated forests outside the park
border but also resulted in vast areas of dead trees with little
aesthetic appeal for tourists and locals alike. In addition to
preventive measures against the insect’s further spread, the Park
Service responded to the outcry by improved public communication,
conveying a different image of the beetle not as a pest but a vital
keystone species for the natural cycles of coniferous forests.
nie bardzo wiem jak ten Twoj nowy watek ma tlumaczyc wczesniejsze
opowiesci, ze las padl ofiara kornika, bo go nikt nie pielegnowal, ale ok
- tu tez moge naprowadzic: Niestety, do tej "nowej rzeczywistosci" w tym
czasie nie tylko Niemcy, ale i caly swiat sie dostosowal ;)
Tradycjonalnie ludzie widzieli w lesie niebezpieczna i grozna dzikosc,
wilki i inne strachy - las nalezalo co najwyzej siekiera poskromic.
Smiszne, kiedy do dzis takie wizje natury ma jakis "minister od
srodowiska i przyrody" i inne patalachy. Dopiero z czasem na swiecie
odkryto, ze dzika i nietykana natura moze byc piekna. Tu masz troche z
historii "niemieckich" konceptow w Twoim USA - porownaj sobie do lat
70-90 w lesie bawarskim ;) Toz to dopiero w tym czasie wogole ekologia
zaczela interesowac na powaznie naukowcow...

"Conservation and preservation in 20th century United States

By the later 19th century it had become clear that in many countries wild
areas had either disappeared or were in danger of disappearing. This
realization gave rise to the conservation movement in the United States,
partly through the efforts of writers and activists such as John
Burroughs, Aldo Leopold, and John Muir, and politicians such as U.S.
President Teddy Roosevelt.

The idea of protecting nature for nature's sake began to gain more
recognition in the 1930s with American writers like Aldo Leopold, calling
for a "land ethic" and urging wilderness protection. It had become
increasingly clear that wild spaces were disappearing rapidly and that
decisive action was needed to save them. Wilderness preservation is
central to deep ecology; a philosophy that believes in an inherent worth
of all living beings, regardless of their instrumental utility to human
needs.[14]

Two different groups had emerged within the US environmental movement by
the early 20th century: the conservationists and the preservationists.
The initial consensus among conservationists was split into "utilitarian
conservationists" later to be referred to as conservationists, and
"aesthetic conservationists" or preservationists. The main representative
for the former was Gifford Pinchot, first Chief of the United States
Forest Service, and they focused on the proper use of nature, whereas the
preservationists sought the protection of nature from use.[9] Put another
way, conservation sought to regulate human use while preservation sought
to eliminate human impact altogether. The management of US public lands
during the years 1960s and 70s reflected these dual visions, with
conservationists dominating the Forest Service, and preservationists the
Park Service[15]"

https://en.wikipedia.org/wiki/Wilderness#National_parks

sylvio
2018-01-10 22:21:17 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Coroner
Post by Andrew Karts
Las swierkowy byl sadzony przez czlowieka lecz byl piekny chociaz
niezbyt naturalny. Po polsku to sie nazywa borem. Jako taki pozostaje w
swojej egzystencji od ingerencji czlowieka uzaleznionym. Bez tej
ingerencji i interwencji nie ma w swojej oryginalnej formie wielkich
szans przetrwania, glownie z uwagi na atak pasozytow. I to tez sie stalo
lub sie dzieje. Tak wiec w efekcie zostal totalnie zniszczony, co
dokladnie widac na zdjeciach. To co sie odradza, to juz nie ten sam las
lecz inny ekologicznie system rosnacy na nienaturalnym, bo swierkowym,
podlozu. Z podobnym powodzeniem mozna pozostawic kartoflisko i teznaswac
je naturalnym lasem, bo jakies drzewka pokazuja sie tu i owdzie.
ja tam wierze w naukowcow w lesie bawarskim. Nie radzilbym tez stawiac
tam kartofliska - pewnie juz by nikt nie przyjechal? ;)
On na odleglosc lepiej wie, wiec nie wiem czy jest sens polemizowac ze specjalista od merioracji? ;-) Ale cos dodam. Lasy pogranicza niemiecko-czeskiego oblazilem jak je walily huragany i korniki, a teraz tez czasem odwiedzam i podziwiam. Mam nadzieje, ze Szyszki nie przechwyca Niemcy, bo by nam narobil szkod. Wiatraki pewnie by zlikwidowal (ludzie zartuja od lat o zaszparagowanych krajobrazach) oraz przestawil cale rolnictwo na produkcje kukurydzy (cos jak Nikita Siergiejewicz), co juz jest plaga.
Andrew Karts
2018-01-10 23:26:18 UTC
Permalink
Raw Message
Podobno u pana Sylvio te wiatraki ptakow nie miela ale u innych bardzo. Lecz co ciekawe, ze to w Niemczech tego ptactwa tak bardzo ubywa. Swoja droga, to wymownie wygladaja te wiatraczki na krawedzi tej ogromnej przepasci kopalni odkrywkowej. Jak prawdziwa alternatywa dla wegla brunatnego.
John_Smith
2018-01-11 02:24:45 UTC
Permalink
Raw Message
On na odleglosc lepiej wie, wiec nie wiem czy jest sens polemizowac ze specjalista od merioracji?;-) Ale cos dodam. Lasy pogranicza niemiecko-czeskiego oblazilem jak je walily huragany i korniki, a teraz tez czasem odwiedzam i podziwiam. Mam nadzieje, ze Szyszki nie przechwyca Niemcy, bo by nam narobil szkod. Wiatraki pewnie by zlikwidowal (ludzie zartuja od lat o zaszparagowanych krajobrazach) oraz przestawil cale rolnictwo na produkcje kukurydzy (cos jak Nikita Siergiejewicz), co juz jest plaga.
Kukurydzy, czy rzepaku...?

ps:
Loading...