Discussion:
Uboj rytualny, czyli strach kaczora D. (cos dla p. boukuna)
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
b***@yahoo.com
2013-07-13 12:19:12 UTC
Permalink
http://www.kontrowersje.net/donald_tusk_do_ostatniej_chwili_walczy_rozumem_o_sponsora_tvn_chocia_serce_mu_krwawi_o

Donald Tusk do ostatniej chwili walczył rozumem o sponsora TVN, chociaż serce mu krwawiło
posted by MatkaKurka on pt., 12.07.2013 - 18:00

Sondaże nie mają litości do rdzawej gwiazdy populizmu, leci na pysk wszystko, łącznie z bliżej nieokreślonym wskaźnikiem "zaufania", który jest de facto wskaźnikiem "fajny gość". Donald pobił Kaczyńskiego w tym najbardziej widowiskowym konkursie, którym całe lata okładano niewygodnych i pyskujących. Trudo się dziwić, że pomimo osłony medialnej lud przestał ufać permanentnemu łgarzowi, który potrafi podzielić dwa kłamstwa na serce i rozum, a prawdę mieć głęboko w dupie.

Przy okazji najnowszej odsłony kabaretowej rdzawa gwiazda populizmu oświadczyła, że ustawa o "uboju rytualnym", to walka między wrażliwością i racjonalizmem, który broni miejsc pracy i dochodu narodowego brutto. Szybciej uwierzyłbym w to, że Donald Tusk ze Sławkiem Zegarkiem zamierza ufundować 12 metrowy pomnik Lecha Kaczyńskiego przed Pałacem Kultury, niż w jego rozterki sercowo-rozumowe, bo ani o miejsca pracy nie chodzi, ani o cierpienia zwierząt. Tusk i owszem miał dylemat, serce mu podpowiadało, żeby nie drażnić smakoszy mięsa z uboju rytualnego i bynajmniej nie o braci muzułmanów chodzi, z drugiej strony rozum mu krzyczał, że odebranie kasy rzeźniom w skali SA, nie pomoże mu dziś i nie pomoże w przyszłości. Żeby zrozumieć o co chodzi w "uboju rytualnym" trzeba było oglądać program Mrozowskiego, w którym pan redaktor wiadomego pochodzenia miał identyczny dylemat rozdarty na identyczne organy. W studio znalazł się przedstawiciel gminy żydowskiej, który równo "pojechał" po przedstawicielce salonów, nijakiej Ostaszewskiej, z powodu jej infantylnej miłości do zwierzątek.

Redaktor jak nigdy nie wiedział, w którą stronę głowę odwrócić. Po prawicy miał swojaka, po lewicy nie żadną profesor Pawłowską, ale gwiazdę, z którą trzeba się liczyć. No i jest jeszcze trzecia, najważniejsze dezorientacja Mrozowskiego, pod nazwą Sokołów S.A. Ubojni zajmujących się w Polsce mordowaniem koszernym jest garstka i głownie są to firmy z pierwszej półki.

Jednym z największych eksporterów mięsa z uboju rytualnego jest Sokołów S.A, o którego względy zabiegał zarówno Tusk, jak i TVN. Skąd mi się ten spisek wziął i wymyślił. Podam ścieżkę. Dla mnie od początku było jasne, że w tle tej całej komedii z metodą mordowania chodzi tylko i wyłącznie o ciężką kasę sponsora generalnego i patrona medialnego. W żadnym innym razie Tusk nie zaryzykowałby głosowania wbrew jednoznacznym sondażom i opiniom gwiazd salonów. Już samo środowisko koneserów kuchni koszernej powoduje wystarczającą presję na dyspozycyjnego populistę i tę presję przypisałbym do "wrażliwości" sercowej.

Wierzę, że Donald dostał palpitacji na samą myśl, że mógłby się postawić tak prężnemu środowisku, od którego zależą nie tylko sondaże, ale dobór medialnego menu i dekoracje na talerzu. Jednak dużo ważniejsze od serca i wrażliwości są rozum i pieniądze. Zakaz uboju rytualnego w najmniejszy stopniu nie bije w Pana Józka, czy inną Panią Jadzię, ale w masarnie, które mają odpowiednie certyfikaty, markę i skalę przerobu, mówiąc krótko ustawa bije w gigantów. Gdy sobie ustalimy podstawowe fakty i motywy wystarczy dobrać beneficjenta lub poszkodowanego, w zależności od losów ustawy, które dziś poznaliśmy.

Wchodzimy na listę masarni eksportujących mięso z uboju rytualnego i widzimy kto robi kasę na podrzynaniu gardła. Po wstępnej selekcji przeglądamy działalność publiczną poszczególnych prezesów i rad nadzorczych. Tą techniką dochodzimy do firmy Sokołów S.A, która jest głównym sponsorem następujących podmiotów: "Taniec z gwiazdami" (TVN), "Must be the music" (Polsat), KKS Lech Poznań (miasto Poznań oficjalny partner).

Uderzenie w Sokołów to uderzenie sponsora Polsat, TVN i Lecha Poznań, na co sobie wielkopolska PO pozwolić nie mogła. Cały dylemat rdzawego populisty, całe jego serce i rozum, całe cierpienie i smutek. Przepraszam... nie całe, zaledwie fragment. Na liście masarni czerpiących zyski znajdziemy jeszcze kilka, jeśli nie kilkanaście podobnych firm powiązanych nie tylko z mediami i działaczami PO, ale z działaczami PSL. Czasu mi zabrakło na rozbudowanie "spisku", niemniej każdemu polecam pogrzebanie w liście poszkodowanych i daję głowę, że takich biedaków jak Sokołów S.A znajdzie się tam w dostatecznej liczbie, by rozedrzeć serce i rozum Donalda Tuska. Zobaczyliśmy stary numer, tam gdzie Tusk nie ma nic do gadania, pokazuje, że zrobił wszystko, co w jego mocy.

Populista wziął na siebie "odpowiedzialność za miejsca pracy" i wazelinę dla sponsorów, reszta partii "zagłosowała zgodnie z sumieniem", czyli klasyk, jak zrobić, żeby nic nie robić. Co do tak zwanego meritum mam nie odpartą ochotę pokazać "starszych braci w wierze" jako ciemnogród, ale też mam dylemat. Bez wątpienia podrzynanie gardła w imię Boga nie jest czym, co mnie rajcuje, niemniej staram się unikać hipokryzji.

Wychowywałem się na wsi i widziałem prawdziwe jatki rytualne, świnia padająca po trzecim uderzeniu obucha, o ile po pierwszej kolejce rzeźnik trafił W naturalnych warunkach większość zwierząt dokładnie tak ginie, lew dopada do gardła antylopy i przegryza rytualnie. Ale najbardziej idiotycznie brzmi Talmud w tym przypadku, z jednej strony słyszę lament rabinów, że gazowanie ludzi było największym zwyrodnieniem, zwierzęcą zbrodnią, z drugiej strony, że podrzynanie gardła mniej boli niż strzał w ciemię i jest wyrazem szacunku dla istoty żywej. Jak rozumiem, gdyby w Auschwitz zamiast Cyklonu B, za narzędzie zbrodni robił nóż rzeźnicki, mielibyśmy do czynienia nie z największą zbrodnią, ale z humanitarną, pozbawioną cierpienia "czystką etniczną o znamionach ludobójstwa".

--
Smart questions to stupid answers
narciasz
2013-07-13 12:26:01 UTC
Permalink
Jarek z Lechem Kaczyńscy, byli obrzezani; dokładnie dnia 26 czerwca 1949 roku w kościele im. Salmana i Rywki Nożyków przy ul. Twardej 6 w Warszawie.
Post by b***@yahoo.com
http://www.kontrowersje.net/donald_tusk_do_ostatniej_chwili_walczy_rozumem_o_sponsora_tvn_chocia_serce_mu_krwawi_o
Donald Tusk do ostatniej chwili walczył rozumem o sponsora TVN, chociaż serce mu krwawiło
posted by MatkaKurka on pt., 12.07.2013 - 18:00
Sondaże nie mają litości do rdzawej gwiazdy populizmu, leci na pysk wszystko, łącznie z bliżej nieokreślonym wskaźnikiem "zaufania", który jest de facto wskaźnikiem "fajny gość". Donald pobił Kaczyńskiego w tym najbardziej widowiskowym konkursie, którym całe lata okładano niewygodnych i pyskujących. Trudo się dziwić, że pomimo osłony medialnej lud przestał ufać permanentnemu łgarzowi, który potrafi podzielić dwa kłamstwa na serce i rozum, a prawdę mieć głęboko w dupie.
Przy okazji najnowszej odsłony kabaretowej rdzawa gwiazda populizmu oświadczyła, że ustawa o "uboju rytualnym", to walka między wrażliwością i racjonalizmem, który broni miejsc pracy i dochodu narodowego brutto. Szybciej uwierzyłbym w to, że Donald Tusk ze Sławkiem Zegarkiem zamierza ufundować 12 metrowy pomnik Lecha Kaczyńskiego przed Pałacem Kultury, niż w jego rozterki sercowo-rozumowe, bo ani o miejsca pracy nie chodzi, ani o cierpienia zwierząt. Tusk i owszem miał dylemat, serce mu podpowiadało, żeby nie drażnić smakoszy mięsa z uboju rytualnego i bynajmniej nie o braci muzułmanów chodzi, z drugiej strony rozum mu krzyczał, że odebranie kasy rzeźniom w skali SA, nie pomoże mu dziś i nie pomoże w przyszłości. Żeby zrozumieć o co chodzi w "uboju rytualnym" trzeba było oglądać program Mrozowskiego, w którym pan redaktor wiadomego pochodzenia miał identyczny dylemat rozdarty na identyczne organy. W studio znalazł się przedstawiciel gminy żydowskiej, który równo "pojechał" po przedstawicielce salonów, nijakiej Ostaszewskiej, z powodu jej infantylnej miłości do zwierzątek.
Redaktor jak nigdy nie wiedział, w którą stronę głowę odwrócić. Po prawicy miał swojaka, po lewicy nie żadną profesor Pawłowską, ale gwiazdę, z którą trzeba się liczyć. No i jest jeszcze trzecia, najważniejsze dezorientacja Mrozowskiego, pod nazwą Sokołów S.A. Ubojni zajmujących się w Polsce mordowaniem koszernym jest garstka i głownie są to firmy z pierwszej półki.
Jednym z największych eksporterów mięsa z uboju rytualnego jest Sokołów S.A, o którego względy zabiegał zarówno Tusk, jak i TVN. Skąd mi się ten spisek wziął i wymyślił. Podam ścieżkę. Dla mnie od początku było jasne, że w tle tej całej komedii z metodą mordowania chodzi tylko i wyłącznie o ciężką kasę sponsora generalnego i patrona medialnego. W żadnym innym razie Tusk nie zaryzykowałby głosowania wbrew jednoznacznym sondażom i opiniom gwiazd salonów. Już samo środowisko koneserów kuchni koszernej powoduje wystarczającą presję na dyspozycyjnego populistę i tę presję przypisałbym do "wrażliwości" sercowej.
Wierzę, że Donald dostał palpitacji na samą myśl, że mógłby się postawić tak prężnemu środowisku, od którego zależą nie tylko sondaże, ale dobór medialnego menu i dekoracje na talerzu. Jednak dużo ważniejsze od serca i wrażliwości są rozum i pieniądze. Zakaz uboju rytualnego w najmniejszy stopniu nie bije w Pana Józka, czy inną Panią Jadzię, ale w masarnie, które mają odpowiednie certyfikaty, markę i skalę przerobu, mówiąc krótko ustawa bije w gigantów. Gdy sobie ustalimy podstawowe fakty i motywy wystarczy dobrać beneficjenta lub poszkodowanego, w zależności od losów ustawy, które dziś poznaliśmy.
Wchodzimy na listę masarni eksportujących mięso z uboju rytualnego i widzimy kto robi kasę na podrzynaniu gardła. Po wstępnej selekcji przeglądamy działalność publiczną poszczególnych prezesów i rad nadzorczych. Tą techniką dochodzimy do firmy Sokołów S.A, która jest głównym sponsorem następujących podmiotów: "Taniec z gwiazdami" (TVN), "Must be the music" (Polsat), KKS Lech Poznań (miasto Poznań oficjalny partner).
Uderzenie w Sokołów to uderzenie sponsora Polsat, TVN i Lecha Poznań, na co sobie wielkopolska PO pozwolić nie mogła. Cały dylemat rdzawego populisty, całe jego serce i rozum, całe cierpienie i smutek. Przepraszam... nie całe, zaledwie fragment. Na liście masarni czerpiących zyski znajdziemy jeszcze kilka, jeśli nie kilkanaście podobnych firm powiązanych nie tylko z mediami i działaczami PO, ale z działaczami PSL. Czasu mi zabrakło na rozbudowanie "spisku", niemniej każdemu polecam pogrzebanie w liście poszkodowanych i daję głowę, że takich biedaków jak Sokołów S.A znajdzie się tam w dostatecznej liczbie, by rozedrzeć serce i rozum Donalda Tuska. Zobaczyliśmy stary numer, tam gdzie Tusk nie ma nic do gadania, pokazuje, że zrobił wszystko, co w jego mocy.
Populista wziął na siebie "odpowiedzialność za miejsca pracy" i wazelinę dla sponsorów, reszta partii "zagłosowała zgodnie z sumieniem", czyli klasyk, jak zrobić, żeby nic nie robić. Co do tak zwanego meritum mam nie odpartą ochotę pokazać "starszych braci w wierze" jako ciemnogród, ale też mam dylemat. Bez wątpienia podrzynanie gardła w imię Boga nie jest czym, co mnie rajcuje, niemniej staram się unikać hipokryzji.
Wychowywałem się na wsi i widziałem prawdziwe jatki rytualne, świnia padająca po trzecim uderzeniu obucha, o ile po pierwszej kolejce rzeźnik trafił W naturalnych warunkach większość zwierząt dokładnie tak ginie, lew dopada do gardła antylopy i przegryza rytualnie. Ale najbardziej idiotycznie brzmi Talmud w tym przypadku, z jednej strony słyszę lament rabinów, że gazowanie ludzi było największym zwyrodnieniem, zwierzęcą zbrodnią, z drugiej strony, że podrzynanie gardła mniej boli niż strzał w ciemię i jest wyrazem szacunku dla istoty żywej. Jak rozumiem, gdyby w Auschwitz zamiast Cyklonu B, za narzędzie zbrodni robił nóż rzeźnicki, mielibyśmy do czynienia nie z największą zbrodnią, ale z humanitarną, pozbawioną cierpienia "czystką etniczną o znamionach ludobójstwa".
--
Smart questions to stupid answers
u2
2013-07-13 12:31:41 UTC
Permalink
Post by b***@yahoo.com
Jak rozumiem, gdyby w Auschwitz zamiast Cyklonu B, za narzędzie zbrodni robił nóż rzeźnicki, mielibyśmy do czynienia nie z największą zbrodnią, ale z humanitarną, pozbawioną cierpienia "czystką etniczną o znamionach ludobójstwa".
W raporcie Pileckiego jest o takim zydowskim rzezniku, ktory zabijal
swoich ziomkow za pomoca szpadla w KL Auschwitz. podawalem ten fragment
na sciepie.
--
Donald Tusk:
„Prezydent ani przez chwilę nie udaje, że jest prezydentem wszystkich
Polaków. Prezydent Kwaśniewski przynajmniej próbował.”
„Rzeczpospolita nie ma dziś prezydenta. Dzisiaj tylko rządząca partia
nazywa go prezydentem.”
„Wszyscy się nauczyliśmy, że prezydent jest gotów niekonwencjonalnie
korzystać ze swojego immunitetu. Jeśli więc się uprze, żeby gdzieś
jechać, to przecież nie będziemy stosowali środków przymusu
bezpośredniego, żeby nie pojechał.”
„Być może fakt, że prezydent Lech Kaczyński swoją niechęć do większości
rządowej demonstruje w sposób niestandardowy, będzie pierwszym
przyczynkiem do debaty konstytucyjnej.”
Loading...